nenek napisał(a):Dziekuje bardzo.Akurat na Kefaloni bylem ale samolotem i bylo w planie wypozyczyc jakies plywadlo z Argostoli tam akurat byloby na 1 dzien plywania. Piekna wyspa zrobila niesamowite wrazenie przepiekne plaze polecam wszystkim.No i wlasciwie odpowiedzielismy sobie dlaczego w Chorwacji sa tak drogie mariny.Jak ktos jest niedoswiadczony ma mala lodz w Chorwacji takie jednak przewazaja uwiezcie mi stac na nia prawie kazdego z nas trzeba troche odwagi nic wiecej to jak koszt dodatkowego samochodu w rodzinie sami dojedziecie koszt okolo 500 zl zeby plywac winieta i ubezpieczenie duzo slipow jest bezplatnych Chorwaci pomagaja nawet zwodowac plywadlo Taniej nie bedzie.W Grecji najzwyczajniej takim czyms nie ma gdzie plywac.Albo ja nie moge znalezc.
Żaden turysta kilkudniowy nie trzyma łódeczki w marinie
Co najwyżej jakaś keja miejsca albo bojka w miejskim porcie
Często nawet właściciele kwater mają jakąś swoją małą bojkę i pozwalają się do niej podczepic w cenie noclegu
Nawet nie wiem ile kosztowałby w Cro postój takiego maleństwa.
Pisałam tutaj o nocy dla średniej wielkości jednostki - ot 10-15 metrów max.
Większe w miejskich też bywają sporadycznie bo albo się nie mieszczą albo - co częściej - ich goście szukają ciszy i spokoju a nie jazgotu miasta i stają na kotwicach w odludnych zatokach

.png)
.png)