Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Dalmacja: jachtem (2007,2008, 2009)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
U-la
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2268
Dołączył(a): 10.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) U-la » 08.01.2008 12:38

Ograniczenia mojego wstrętnego domowego łacza :evil: nie pozwalają mi na delektowanie się wieczorem Twoimi fotkami, dlatego teraz - z pracy - tak szybciutko - Danusiu - fotki są przecudne!!!! Dla takich fotkowych cudów :wink: na niebie i morzu warto pocierpieć z powodu nienajlepszej pogody.
Coś pięknego!!!
Dziękuję serdecznie za wszystkie wrażenia i oczywiście to jeszcze nie koniec

Pozdravki serdeczne - SHTRIGA - "PODRĘCZNIKOWY" :lol: :lol: :lol: RASOWY SZCZUR LĄDOWY!
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 09.01.2008 17:36

Kolejnym etapem spaceru jest główny średniowieczny plac Zadaru obecnie zwany Narodni Trg, a na nim XVI-wieczny renesansowy budynek straży miejskiej (Gradska Straža) z młodszą wieżą zegarową z końca XVIII w.

1-IMG_1740.JPG


Naprzeciwko stoi renesansowa loggia miejska.

2 -IMG_1741.JPG


Na placu jest kilka ładnych budynków, m.in. w pn. wsch. narożu wznosi się pałac Ghirardini z końca XV w.

3 -IMG_1742.JPG


Uliczką na północ podążamy w kierunku neorenesansowej bramy Nova Vrata.

4-IMG_1743.JPG


Teraz skręcamy w lewo i dochodzimy na targowisko miejskie, żeby zaopatrzyć się 8) przed powrotem do domu w pyszniutkie figi, gruszkówkę i inne napitki (miały być wspomnieniem :) Cro w długie zimowe wieczory, ale nie doczekały, nostalgię trzeba było leczyć :wink: znacznie wcześniej).

5-P9292556.JPG


Kolejnym zabytkowym punktem na trasie naszego spacerku jest przepiękny romański kościół św. Chryzogona (Sv. Krševana).

6-IMG_1746.JPG


7-P9292560.JPG


Na placyku przed kościołem stoi pomnik XVI-wiecznego poety Petra Zoranicia.

8-IMG_1748.JPG


Blisko stąd do kolejnej starej bramy miejskiej - późnorenesansowej Bramy Morskiej (Morska Vrata), zwaną też czasem Bramą Portową (dawne główne wejście na starówkę od strony portu) lub Bramą św. Chryzogona (płaskorzeźba świętego na koniu jest umieszczona na szczycie bramy od strony miasta).

9 P9292561.JPG


10-IMG_1750.JPG


Teraz pora na wizytówkę Zadaru - wczesnoromański kościół św. Donata z IX w.

11-IMG_1751.JPG


12-P9292570.JPG


W pobliżu jest romańska katedra św. Anastazji (Sv. Stošije) z przełomu XII i XIII wieku - a oto jej wysoka wieża, której budowę rozpoczęto w XV w., a zakończono dopiero pod koniec XIX w.

13-P9292563.JPG


Zabytki Muzeum Archeologicznego odpuszczamy sobie tym razem, oglądamy jedynie to, co jest z nich do zobaczenia na zewnątrz, na terenie dawnego rzymskiego Forum.

14 PICT0069.JPG


Rzut oka na rzymską kolumnę (przez wiele lat służyła jako pręgierz) i cerkiew św. Eliasza (sv. Ilije) o średniowiecznym rodowodzie, której obecny wygląd jest późnobarokowy z końca XVIII w.

15 PICT0075.JPG


16-P9292575.JPG


W pd .wsch. części Forum znajduje się kościół NMP ( sv. Marije) zbudowany na przełomie X i XI w. z renesansową fasadą z przebudowy na początku XVI w. Trochę mnie kusi, żeby zwiedzić Muzeum Sztuki Sakralnej z kolekcją "Złoto i srebro Zadaru" w przyległym klasztorze, ale muszę sobie odpuścić... Będzie jeszcze jeden powód, aby kiedyś wrócić do Zadaru.

17a-7P9292573.JPG


17-P9292578 Stomorica.JPG


18  P9292588.JPG


I już jesteśmy przy nabrzeżu.
Grające schody - Organy Morskie są co prawda blisko, ale nie idziemy do nich, tylko decydujemy się zacząć odwrót.
Przy kawce-srawce podejmujemy decyzję, jakim akcentem zakończyć tegoroczną wyprawę.
Koncepcje są dwie. Pierwsza to gorące źródła w okolicach Zagrzebia - woda w Jadranie nie była przecież zbyt ciepła, dobrze byłoby 8) więc wymoczyć stare kości w czymś o odpowiedniej temperaturze... Ale nie przygotowałam się merytorycznie do tej wyprawy tak jak PAP, więc nie jesteśmy pewni, jak jest z dostępem do ciepłych basenów z doskoku (godziny otwarcia etc.), nie chcemy więc ryzykować, że dojedziemy i nie wejdziemy :cry: . To będzie plan do realizacji :!: przy którymś z kolejnych wyjazdów. A dzisiejsza piękna słoneczna pogoda :D jest odpowiednia na "pewniaka" jakim są Jeziora Plitwickie, których do tej pory też żadne z nas nie zwiedziło. Przy napiętych planach moich dwóch poprzednich (też tylko jednotygodniowych) wyjazdów, nie było na to czasu. Zdanie jachtu w sobotę rano jest więc wspaniałą okazją, żeby zawitać w Plitvicach. :P

Żegnamy Zadar...

19 P9292597.JPG


20 P9292599.JPG
Ostatnio edytowano 13.02.2020 15:48 przez dangol, łącznie edytowano 2 razy
U-la
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2268
Dołączył(a): 10.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) U-la » 10.01.2008 12:32

Czy mi się coś pochrzaniło, czy to ratusz w Zadarze ma drewniane fundamenty? Coś gdzieś słyszałam, ale głowy nie dam, bo mogło mi się pomylić.

Uściski!
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 10.01.2008 15:20

shtriga napisał(a): ... czy to ratusz w Zadarze ma drewniane fundamenty? ....


Ula, nie mam niestety tak głębokiej :wink: wiedzy na ten temat... Może Janusz coś wie?
Ostatnio edytowano 10.02.2020 21:49 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3512
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 10.01.2008 19:21

dangol napisał(a):
Obrazek

Obrazek


W samym centrum pierwszego zdjęcia za płotem ogradzającym wykopaliska są widoczne 3 małe kolumny, na których wyrzeźbiono ludzkie głowy, ale tylko z jednej strony. Przechodziliśmy przez zaniedbane podwórko i filmowałam je od tyłu nie mając zielonego pojęcia co te kolumny kryją od strony forum. Zdjęcia nie zrobiliśmy, skoro są na filmie. Szukałam je na Twoich zdjęciach wiedząc, że tam byłaś. Trochę malutkie. Ale są.
Na drugim zdjęciu są one bliżej w dolnym prawym rogu.

A co do zdjęć, nie przypuszczałam, że to może być takie fajne oglądanie tego co się zna.


No i jeszcze będą Plitwice. Jestem ciekawa jaką kolejność wybraliście od dołu (wielkiego wodospadu tak jak PAP) czy od góry tak jak my?
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3458
Dołączył(a): 17.01.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) zawodowiec » 10.01.2008 19:41

dangol napisał(a):Od tej pory Łodź chyba już zawsze będzie mi się kojarzyć z ... zawodowcami.
Przed tą feralną datą , po przeczytaniu kilku arcyciekawych relacji z podróży zawodowca - Kamila :papa: , skojarzenia były korzystne 8). Niestety, po Łodzi kręcą się też inni :cry: zawodowcy - specjaliści w doprowadzaniu do znikania aut bez śladu

Dangolko, dzięki za wspomnienie :lol: Szkoda ukradzionego Vita :( Na swoje alibi powiem że w tym czasie nie było mnie w Łodzi :)

Do Twojej super relacji się dorwałem przedwczoraj i łyknąłem prawie całą na raz, resztę dokończyłem wczoraj. Ale fajnie zobaczyć Dalmację od morza, z perspektywy lądowo-morskiej szczurki :lol: Najbardziej dla mnie znajome chyba południowe wybrzeże Hvaru, no i Sibenik i Zadar. Ja też lądowy szczur, tzn. uwielbiam wodę, pływanie, skakanie ze skał i oglądanie podwodnego życia przez maskę, ale jakoś nie miałem okazji żeglować.
pzdr :D
Kamil
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101110
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 10.01.2008 21:45

dangol napisał(a):
shtriga napisał(a): ... czy to ratusz w Zadarze ma drewniane fundamenty? ....


Ula, nie mam niestety tak głębokiej :wink: wiedzy na ten temat... Może Obrazek Janusz coś wie?


Niestety moja wiedza też nie jest głęboka w sprawie fundamentów. :cry:
Widocznie są bardzo głęboko posadowione i trudno się do nich dogrzebać - nawet moja pomocnica :wink: nie dała rady.
:papa: :papa:
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 10.01.2008 22:31

zawodowiec napisał(a):Dangolko, dzięki za wspomnienie :lol: Szkoda ukradzionego Vita :( Na swoje alibi powiem że w tym czasie nie było mnie w Łodzi :)


Już się pogodziliśmy ze stratą... Na szczęście auto było ubezpieczone :) i co nieco kasy do nas wróciło. Na razie wykorzystujemy drugie rodzinne autko (stareńkie clio naszej córki), a na wiosnę pomyślimy o czymś większym, czym będzie można pociągnąć wiekowego orionka na kaszubskie jeziora, a potem wyruszyć w podróż do Chorwacji lub w jakieś inne piękne miejsce...
:papa:
Ostatnio edytowano 13.02.2020 15:50 przez dangol, łącznie edytowano 2 razy
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 10.01.2008 22:36

Janusz Bajcer napisał(a):
dangol napisał(a):
shtriga napisał(a): ... czy to ratusz w Zadarze ma drewniane fundamenty? ....


Ula, nie mam niestety tak głębokiej :wink: wiedzy na ten temat... Może Obrazek Janusz coś wie?


Niestety moja wiedza też nie jest głęboka w sprawie fundamentów. :cry:
Widocznie są bardzo głęboko posadowione i trudno się do nich dogrzebać - nawet moja pomocnica :wink: nie dała rady.


Janusz, dzięki za podjęcie próby dogrzebania się do tego, co tak dobrze jest ukryte. Cóż, wyjasnienie sprawy musi czekać :roll: na innych odkrywców...
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 10.01.2008 23:00

Lidia K napisał(a): ... za płotem ogradzającym wykopaliska są widoczne 3 małe kolumny, na których wyrzeźbiono ludzkie głowy, ale tylko z jednej strony. Przechodziliśmy przez zaniedbane podwórko i filmowałam je od tyłu nie mając zielonego pojęcia co te kolumny kryją od strony forum. (...)


Lidka, my robiąc zdjęcia nawet nie zwróciliśmy uwagi :oops: , co jest na tych kolumnach. Na forum jest "porzuconych" tyle niezwykłości, że przy dość szybkim spacerku nie sposób :cry: wszystko obejrzeć.
Na szczęście można sobie zdjęcia dokładniej pooglądać w domu, zawsze znajdzie się coś ciekawego, co umyka na miejscu... No i dzielenie się swoimi zdjęciami z innymi ma ten plus, że jak nie my sami, to ktoś za nas znajdzie coś interesującego 8).
Pod wpływem Twojego posta znalazłam w necie (konkretnie na stronie http://www.photocroatia.com) dokładniejsze ujęcia tych kolumienek z twarzami :)
A co do Plitvic - to sprawa się wkrótce wyjaśni :lol: .
Pozdrawiam serdecznie :papa:
Ostatnio edytowano 13.02.2020 15:51 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 11.01.2008 12:44

Przejazd z Zadaru do parku w Plitvicach odbywamy trasą mieszaną: częściowo autostradą , częściowo starą drogą.

1-P9292606.JPG


2-P9292616.JPG


Autostradą jedziemy przez most w Maslenicy i wspinamy się do tunelu Sv. Rok, na zjeździe Gornja Ploča odbijamy na drogę w kierunku Udbiny , a potem przejeżdżamy przez malownicze tereny u podnóży przygranicznego pasma Plješevica.
Ostatnio edytowano 13.02.2020 15:56 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
U-la
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2268
Dołączył(a): 10.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) U-la » 11.01.2008 12:52

Podoba mi się Masaza i Kozmetićki salon na zdjęciu nr 2 :lol: :lol: :lol: :lol:
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.01.2008 14:29

shtriga napisał(a):Podoba mi się Masaza i Kozmetićki salon na zdjęciu nr 2 :lol: :lol: :lol: :lol:


:D Po tygodniu na łajbie - to by mi się to wówczas przydało z tego skorzystać :lool: , a nie tylko popatrzeć na szyldziki :cry:
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.01.2008 15:00

W rejon Jezior Plitwickich docieramy około godziny 14-tej. Jako punkt startowy do zwiedzania obieramy wejście nr 2 :!: , gdyż jest ono pierwsze od tej strony, z której przyjeżdżamy.

0-.jpg


Wiem, wiem... pewnie lepiej byłoby zacząć zwiedzanie od wejścia nr 1 i dolnych jeziorek, a wówczas "pocztówkowe" widoczki być może mielibyśmy w lepszym oświetleniu (my trafiamy tam wtedy, gdy dolna część parku pogrążona jest już w cieniu). Chociaż :?: nie jest to takie pewne, bo przecież cały nasz spacer po parku jest w godzinach popołudniowych...
Ale i tak jest pięknie i trochę już jesiennie - taka nagła odmiana po porannych (jeszcze letnich) barwach nadmorskiej Dalmacji 8) .
W tegorocznych relacjach Forumowiczów było sporo wrażeń z parku i wiele pięknych zdjęć (przykładowo ostatnio Kulka53 i Lidia K czy PAP), a w całym forum wspaniałych fotek oraz ciekawych opisów jest mnóstwo - nie wniosę więc w tym temacie żadnych rewelacji. Niemniej jednak może obejrzycie kilka naszych ujęć z Plitvic?

Niestety, czasu na zwiedzenie całego parku mamy trochę mniej, niż to wynika z mapki na bilecie, dlatego czasami tempo spacerku jest trochę za duże :cry: , aby w pełni delektować się :roll: wspaniałością jeziorek i wodospadów.

Z parkingu dochodzimy do stacji nr 2 przy hotelach i elektryczną kolejką dojeżdżamy do stacji nr 4 przy pierwszym z górnych jezior (Prošćansko jezero) i stąd zaczynamy nasz spacer.

1-P9292620.JPG


Wędrujemy ścieżkami i drewnianymi kładkami podziwiając kolejne górne jeziorka i wodospady oraz ogromne ilości rybek pluskających się w szmaragdowej wodzie.

2-P9292626.JPG


3-P9292630.JPG


4-P9292632.JPG


5-P9292633.JPG


6-IMG_1767.JPG


7-IMG_1770.JPG


8-IMG_1773.JPG


9-IMG_1780.JPG


10-P9292654.JPG


11-P9292662.JPG


12-P9292684.JPG


13=P9292687.JPG


14-P9292667.JPG


15=IMG_1788.JPG


16-IMG_1792.JPG
Ostatnio edytowano 13.02.2020 16:34 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.01.2008 18:11

Przeprawa stateczkiem przez największe i najgłębsze z jezior - Kozjak.

1- P9292704.JPG


Wędrujemy teraz brzegami czterech dolnych jeziorek.

2 P9292712.JPG


3 P9292714.JPG


4 P9292716.JPG


5  P9292720.JPG


6 P9292721.JPG


7  P9292724.JPG


8  P9292725.JPG


9 P9292727.JPG


10  P9292732.JPG


Oglądamy też oczywiście 78-metrowy wodospad Veliki slap - najwyższy nie tylko w tym parku, ale i w całej Chorwacji.

11  P9292736.JPG


12  P9292739.JPG


13  IMG_1820.JPG


Widokowymi serpentynkami podchodzimy do ostatniego odcinka naszej dzisiejszej wędrówki i oglądamy dolne jeziora tym razem z innej perspektywy.

14  P9292751.JPG


15 P9292752.JPG


Od stacji nr 1 jedziemy kolejką do stacji nr 2 i przed godziną 18-tą wracamy do samochodu.

Po zwiedzeniu jeziorek czeka na nas ostatni przystanek na tegorocznej wyprawie - obiadokolacja w przydrożnej restauracji w Rakovicy.
Po tygodniu obfitującym :D w rybki, krewetki, kalmarki i ośmiorniczki - dla odmiany jagnięcina, bo cóż innego jadać w takich okolicznościach przyrody?
Danie było przepyszne :P , ale potem przez całą drogę chciało nam się strasznie :cry: pić! Ciekawe, bo podczas rozkoszowania się smakiem mięska nie było wcale czuć, że jest ono takie słone? Tak czy owak, zapasy mineralki przeznaczone na całą drogę powrotną skurczyły się :mrgreen: w tempie zastraszającym...

Do samochodu wsiedliśmy już o zmroku, cała droga powrotna była więc już jazdą nocną, co przy trzech zmiennikach za kierownicą nie było specjalnym problemem. Przejazd odcinka starej drogi z Rakovicy do Slunja trwał zdecydowanie dłużej :( , niż moglibyśmy się spodziewać: jechaliśmy krętą drogą cały czas na tyłach długaśnego korowodu aut jakiegoś weseliska... Od Slunja do Karlovca było już całkiem nieźle :) , a dalej wręcz wyśmienicie. Zwłaszcza dla mnie 8) , bo jako osoba bez jakiejkolwiek umiejętności kierowania samochodem, mogłam się pogrążyć w błogim śnie. Kolejne etapy drogi powrotnej ( od Karlovca dokładnie w kierunku przeciwnym do tego, co tydzień wcześniej) pamiętam więc baa...aardzo mgliście.

Około 5-tej rano byliśmy pod Nysą, żeby "porzucić" tam Iwonę i Jędrka. We Wrocławiu mieliśmy oddać do garażu samochód pożyczony od naszego kapitana i "wymienić" na tymczasowo stojącego tam staruszka, jakim będzie wracać do domu ostatni członek załogi. Byłoby nietaktem budzić domowników kapitana w niedzielę rano około godziny 6:30... Decydujemy się więc na kilka godzin wygodnego snu w domu naszych podnyskich załogantów. I tu ciekawostka - kiedy wchodzimy do domu, zaczyna się dziać coś dziwnego :o . Kołysze się sufit, podłoga, meble... UFF!! Dobrze że dopiero :idea: teraz, a nie na wodzie!

Do naszego wrocławskiego mieszkania przybywamy około 13-tej . Dla mnie i Grześka jest to już koniec :cry: tegorocznej przygody z Chorwacją. Po kilku godzinach jazdy Leszka do Bydgoszczy, nasza wyprawa ma KONIEC absolutny!

Po powrocie, po kilkudniowym ochłonięciu, decyduję się na spisanie relacji z rejsu. Dla mnie będzie to przedłużenie mile spędzonych chwil, a może przy okazji czytelnicy moich wspomnień znajdą dla siebie coś ciekawego? Niedoskonałości części pisanej zrekompensują nasze zdjęcia (głównie moje, część ujęć zrobił mój mąż Grzegorz, a dla wzbogacenia obrazem opisywanych sytuacji i miejsc wykorzystałam też trochę dzieł innych focących członków naszej załogi: mojego szwagra Leszka oraz naszych wieloletnich przyjaciół Zbyszka, Iwony i Jędraka).
Czekamy jeszcze na montaż filmu kręconego przez Jędrka, ale to pewnie jeszcze trochę potrwa... Ale jak już będzie gotowy, to sobie to sobie znów powspominamy 8) , być może na kolejnym spotkaniu całej załogi (oprócz ww. "fotografów" pływał jeszcze Romek , no i oczywiście Witek - nasz kapitan 8) ).

:papa: :papa: :papa:
Ostatnio edytowano 13.02.2020 17:24 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Dalmacja: jachtem (2007,2008, 2009) - strona 9
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019