Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Co czytamy??gdzie bywamy.

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
martita
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 273
Dołączył(a): 27.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) martita » 26.10.2006 07:16

MorskiPas napisał(a):
Jacunio napisał(a):Po prostu w pewnym momencie humor w jej książkach stał się zbyt wymuszony, sztuczny i jakiś taki infantylny. Odłożyłem jej książki na półkę i więcej tam nie zaglądałem.


Mnie humor Pani Chmielewskiej zawsze odpowiadał. Gorzej było, kiedy próbowałem ten typ humoru stosować w życiu (zwykle obrywałem za niestosowne żarty). Książki Chmielewskiej czytałem według klucza: "co mi w łapy wpadło" nie zwracając szczególnej uwagi na datę wydania. Może faktycznie był moment kiedy popadła w rutynę i odgrzewanie starych dowcipów, ale ja tego nie zauważyłem.

Dla mnie i tak na zawsze kultową pozycją pozostanie "Całe zdanie nieboszczyka", ale to z racji moich zainteresowań. Ten samotny rejs przez Atlantyk i wcześniejsze obliczanie ilości paliwa na wanny ... Bezcenne. Za wszystko inne zapłacisz kartą <reklama> ... </reklama>


stanowczo, ale to stanowczo się zgadzam z Morskim Pasem, jej żarty choćby i były 'odgrzewane' to i tak mnie śmieszą.. A co do 'Całego zdania nieboszczyka' już też się wypowiedziałam i nadal pozostaje to moja ulubiona książka tej autorki, jakiś taqki sentyment czy cuś :wink:

Ps. No to się cieszę, Jacunio, że Cię przekonałam 8) a nóż widelec się spodoba..
martita
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 273
Dołączył(a): 27.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) martita » 26.10.2006 07:25

mnich63 napisał(a):tak standartowo :D


to ja tak niestandardowo przyznam się do 'Crucify' i 'Lovesong', chociaż 'Cornflake Girl' też zaliczyłabym do tych lepszych :wink:

mnich63 napisał(a):dziecko drogie...


czyto miało byc obraźliwe? :oczko_usmiech:

mnich63 napisał(a):Strachy na lachy wymieniłem bo może więcej osób kojarzy, ale generalnie to wszystko co robi Grabaż jest kultowe - tak samo jak Armia, Dezerter, kiedyś jeszcze Siekiera, Moskwa, Brygada Kryzys, Izrael i długo by tak... (ach, te Jarociny sprzed lat :sm: ) a ze współczesnych np. Happysad.
Żeby jeszcze zamieszać - OSTR, Fisz, Kaliber 44..., Rachmaninow, Czajkowski, - to tak z rzeczy najczęściej lądujących w CDku - takich dla ucha i duszy :D


no to faktycznie zamieszałeś :wink:
ale całkiem pozytywnie jak dla mnie :nice:

Ps. A osobiście uważam, że chyba jednak Pidżama jest bardziej znana 8)
mnich63
Croentuzjasta
Posty: 154
Dołączył(a): 03.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mnich63 » 26.10.2006 10:36

oo..., o crucify zapomniałem :oops:
I tak, powinnaś się obrazić za to dziecko... śmiertelnie.., na zawsze.., aż po wieki wieków! "... i o jeden dzień dłużej" - J.O.

A pidżama jakoś ostatnio przycichła, więc myślę, że jednak Strachy są obecnie bardziej znane.. nawet w TV widziałem kiedyś teledysk!
Choć Bułgarskie centrum wciąż mnie kopie po bańce
madzia1981
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1901
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) madzia1981 » 26.10.2006 13:11

dziecko drogie... Strachy na lachy wymieniłem bo może więcej osób kojarzy


Lubię Strachy na Lachy bo w piosence PIŁA TANGO spiewają o moim mieście :D
mnich63
Croentuzjasta
Posty: 154
Dołączył(a): 03.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mnich63 » 26.10.2006 18:55

madzia1981 napisał(a):Lubię Strachy na Lachy bo w piosence PIŁA TANGO spiewają o moim mieście :D

nie cieszyłbym się z takiego obrazu swojego miasta :devil:
ale zawsze to lepiej niż w jednej z piosenek Pidżamy Grabaż wyśpiewał co myśli o warszawiakach :D
martita
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 273
Dołączył(a): 27.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) martita » 27.10.2006 14:54

mnich63 napisał(a):oo..., o crucify zapomniałem :oops:


ojj wstyd, wstyd.. :lol:

mnich63 napisał(a):I tak, powinnaś się obrazić za to dziecko... śmiertelnie.., na zawsze.., aż po wieki wieków! "... i o jeden dzień dłużej" - J.O.


jak to ktoś powiedział: 'zawsze będziesz dzieckiem swoich rodziców' :wink:
a skoro jeszcze 'drogie' to lol :lol: 8)
Ps. A propos miast to o Poznaniu też conieco było :wink:
petris
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2590
Dołączył(a): 06.12.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) petris » 27.10.2006 15:27

Ciekawę ksiazki o pobycie w Japonii.i Singapurze
Marcin Bruczkowski-"Bezsennosc w Tokio"
" "Sigapur czwarta rano"

jego strona www.marcin.bruczkowski.com
art 7
Odkrywca
Posty: 71
Dołączył(a): 25.07.2005
co czytamy

Nieprzeczytany postnapisał(a) art 7 » 29.10.2006 22:19

serce rośnie ze tylu jest słuchaczy grabaża i polskiej alternartywnej muzyki.dokładam" hurt "

art
a to ja
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4755
Dołączył(a): 18.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) a to ja » 29.10.2006 22:52

Moja 16-letnia latorośl już dwa razy była na koncercie "piżamowców".
A to przecież inne pokolenie.

Chyba zacznę :wink: przysłuchiwać się ich tekstom ... :lol:

Szczególne pozdravki w tym temacie dla pewnego fana na "B" a raczej na R.W. 8)
art 7
Odkrywca
Posty: 71
Dołączył(a): 25.07.2005
co czytamy

Nieprzeczytany postnapisał(a) art 7 » 30.10.2006 07:43

Maciej
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2470
Dołączył(a): 20.03.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Maciej » 30.10.2006 09:01

Pidżame lubię za stare czasy. Kiedyś Grabaż pisal świetne teksty, teraz spuścili z tonu choć we wcieleniu "Strachy..." grają całkiem sympatycznie.
Nie da się jednak ukryć, że mój entuzjazm do tej pilsko-poznańskiej załogi znacznie osłabł, może z powodu osobistego poznania dawnego "idola" :roll:
mnich63
Croentuzjasta
Posty: 154
Dołączył(a): 03.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mnich63 » 30.10.2006 16:08

Maciej napisał(a):Nie da się jednak ukryć, że mój entuzjazm do tej pilsko-poznańskiej załogi znacznie osłabł, może z powodu osobistego poznania dawnego "idola" :roll:

... no cóż, nie zawsze fajne piosenki śpiewane są przez fajnych ludzi, choć Grabaża akurat nie znam.
idoli już dawno zostawiłem za sobą, niech się nimi Bravo i Gala zajmują. Mi wystarczą fajne piosenki, książki a idoli to ja serdecznie .... <- oops, znowu mi się rynsztok chciał wyrwać :devil:
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 30.10.2006 17:07

Z racji dużej ilości wolnego czasu mogłem wreszcie przeczytać normalną (tj. nie związaną z moją pracą książkę). Autorzy to Ania Goławska i Grzegorz Lindenberg, a tytuł Toskania i okolice. Super się czyta, bo jest napisana w stylu naszych relacji na tym forum. Polecam gorąco. W Toskanii nie byłem, ale teraz kiedyś jesienią muszę tam pojechać i nie chodzi tylko o Florencję.
Co do bywania, z moją kochaną żoną byliśmy ostatnio w tarnowskiej restauracji Artie, znajdującej się w tzw. Starej Łaźni. Restauracja jak restauracja, w porządku, choć może troszkę przyciężki wystrój. Chodzi o to że w tej knajpie grają fajna muzykę do tańca. Najczęściej jest to disco, ale raczej lata osiemdziesiąte (czyli moja pózna podstawówka i liceum), takie do tańca w parze, a od czasu do czasu (tj. co 7 -8 kawałek), jakiś walc, cha-cha, rumba itp. Polecam wszystkim lubiącym taniec. Żałuję że lokal odkryłem dopiero teraz, będę tam chodził jak najczęściej.
Pozdrawiam wszystkich :papa:
petris
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2590
Dołączył(a): 06.12.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) petris » 01.11.2006 09:43

Poezje!Na dzień dzisiejszy Pawlikowska-Jasnorzewska.


"Umarli wychodzą z ziemi
gromadą bratków;
bratki są martwe i nieme
- niepomne strasznych wypadków.

Życiu i śmierci obce,
żywią się rosą ranną,
bratek, który był chłopcem,
bratek, który był panną
"
piotrulex
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5316
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 01.11.2006 11:46

Leszek Skupin napisał(a):Ostatnio dokształcam się z dziedziny fotografii więc co jakiś czas zaglądam do książki Richarda I'ansona "FOTOGRAFOWANIE W PODRÓŻY - Jak robić dobre zdjęcia aparatem tradycyjnym i cyfrowym" Muszę przyznać, że książka jest dość ciekawa jak dla kogoś kto rozpoczyna swoją przygodę z fotografią.


mam ta sama knige tylko nie mam iedy jej przeczytac. bardzo bym chcial umiec robic dobre foty lecz nie mam kiedy sie tego nauczyc. mam jeszcze kilka kursow na plytach. cos z national geographic i cos tam jeszcze

teraz czytam fora budowlane i przegladam oraz jeszcze poprawiam projekt naszego nowego domu

Archigraph i projekt Vico
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Co czytamy??gdzie bywamy. - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone