napisał(a) Elizasz » 23.07.2011 11:24
Co tam, że sobota, trzeba sprzątać, obiad nastawiać, ale Twoja relacja nie pozwala!!!
Czytam w ciszy, radując się opisami i zdjęciami, ale gdy dotarłam do sesji komunijnej, to już musiałam napisać-REWELACJA!!! Przepiękne zdjęcia, niesamowite ujęcia, pomysły, klimat-ach, coś pięknego!!! Mała Mulina kiedyś Ci podziękuje za cudowną pamiątkę!
Wracam do czytania
edit:
Cinnamongirl ma rację, jak ktoś przyzwyczajony na co dzień do gór i pagórków, to te drogi w Chorwacji wcale takie straszne nie są

Moja ciotka w tym roku była w Cro po raz pierwszy i oczy zamykała, ja natomiast zachwycam się widokami, jakoś nie paraliżują mnie te przepaście
