Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

A wszystko przez Agnieszkę

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14890
Dołączył(a): 26.07.2009
A wszystko przez Agnieszkę

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.02.2010 20:11

Witam
Przyszła pora na moją relację z wakacji 2008
Przepraszam już teraz , bo pisarz ze mnie żaden , ale obiecałem , że będzie - to być musi :wink:
Bardzo proszę o wyrozumiałość
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 06.02.2010 20:12

piotrf napisał(a):....Bardzo proszę o wyrozumiałość

A ile wyrozumiałość ma czekać :?: :lol:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14890
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.02.2010 20:17

A wszystko przez Agnieszkę .

Urlop . Święta Wielkanocne .
- Wiesz , znalazłam fajne forum . Ludzie opisują swoje przeżycia z wakacji
Zobacz jakie super fotki
- Faktycznie jest tam bardzo ładnie
- No to może wreszcie pojedziemy do Chorwacji
- Możemy w tym roku ?
- Nie ma sprawy . Kiedy ?


Urlop . Koniec sierpnia / początek września 2008 roku.
Żywopłoty przycięte , trawnik wykoszony , jeszcze tylko prysznic i bety zapakować do autka

Jedziemy . Pogoda jest dokładnie taka , jaką lubię . Popołudniowe słoneczko grzeje , ale upałów nie ma . Fajnie . D o Barwinka rzut beretem . . .
Potem Słowacja , Węgry ( Budapeszt na pamięć , mijamy Balaton , autostradą do . . . no właśnie . Jakieś zmiany organizacji ruchu – objazdem dojeżdżamy do granicy )
I Chorwacja Autostradą do Karlovaca - przejazd opisywany wielokrotnie , więc nie ma się co zbytnio rozpisywać
Świta .
W Karlovacu zjeżdżamy w stronę Plitvickiego Parku – czyli na południe
Duga Resa – to miasteczko na naszej trasie . Agnieszka sprawdza na mapie – trochę nie tędy mieliśmy jechać jednak droga jest przejezdna , okolica malownicza , wakacje , czasu jest dość
Po drodze mijamy osady , w których jakoś nie kwapimy się do filmowania i robienia zdjęć .
Świetnie przedstawił ten temat plavac .
Opuszczone domy , ostrzelane , pozbawione dachów i stolarki , stojące w zdziczałych sadach.
Ktoś powiedział ,że są niemym świadectwem niedawnego konfliktu .
Nie , nie . Coś tu nie tak . One krzyczą ku przestrodze . . . wystarczy tam pojechać .
W kilku miejscach spotkaliśmy przy drodze tablice ostrzegające o miejscach , gdzie można trafić na miny . . .


Po pewnym czasie teren staje się bardziej górzysty . Mijamy jakieś malownicze wioski i rozjazdy w tychże , niestety bez tablic kierunkowych , za to na skraju lasu stoi sobie betonowy słup , a na nim tablica w bliżej nieokreślonym kolorze – umówmy się , że to był wypłowiały brąz – mało czytelna , ale jest coś o Plitvicach . Skręcamy . Trzeba zobaczyć
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9555
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 06.02.2010 20:18

piotrf napisał(a):Przyszła pora na moją relację z wakacji 2008


Pora najwyższa :!: :D :D :D
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14890
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.02.2010 20:22

Obrazek

Obrazek

Ale to jeszcze przed nami , bo coś uatrakcyjni naszą podróż :wink: :lol:

Cdn .
Ostatnio edytowano 08.02.2010 19:09 przez piotrf, łącznie edytowano 2 razy
kleeberg
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8031
Dołączył(a): 08.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) kleeberg » 06.02.2010 20:31

piotrf napisał(a):Witam
Przyszła pora na moją relację z wakacji 2008


Też tu jestem i niecierpliwie czekam na cd.relacji.
Pozdrawiam
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11634
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 06.02.2010 20:33

Zwabił mnie tytuł relacji :wink:

A już myślałam, że chodzi o mnie :lol:

Jestem oczywiście i czekam na ciąg dalszy :D
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14890
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.02.2010 20:42

C.D.
Jedziemy wąską asfaltową drogą , trochę przypominającą nasze bieszczadzkie drogi boczne , krętą , coraz węższą i pnącą się coraz wyżej . . . jesteśmy tu sami ?
Pięknie tu . Wjeżdżamy do lasu i nasza droga staje się jeszcze węższa , czasami nawet śladów asfaltu nie widać . Nic to . . . jest droga – jedziemy . Ostry zakręt w prawo , jakby przełamanie góry , teraz trochę w dół lewym łukiem , po lewej skarpa , po prawej czubki drzew , potem chyba jakiś strumień zabrał kawałek drogi na zakręcie 90 stopni w prawo .
Coś zgrzytnęło po lakierze – drobiazg , to jakaś gałązka . . mijam kamyk wielkości telewizora 14’ , oderwany od pionowej ściany urwiska po mojej lewej stronie
Agnieszka prawie nie oddycha , za to pokazuje mi coś palcem , po prawej , w dół . . .
Sama nie patrzy , a chce żebym ja patrzył ? i to przed następnym śmiesznym zakrętem . . .
:roll:

I w tym momencie usłyszałem - Eeeeeee - ale jakoś dziwnie . Takie na wdechu . Kątem oka zobaczyłem jeszcze , jak moja żona zaciska kurczowo palce na siedzeniu .
Droga na jeden , no może na półtorej samochodu , więc skupiłem uwagę na tym , co ją tak przeraziło i . . .
No tak , tego brakowało - samochód dostawczy marki trudnej do ustalenia , z kierunku przeciwnego oczywiście . . .
- No i co my teraz . . .
- Cicho . Damy radę
- O Jezu
Widzę Chorwata z nosem przy szybie – zapamiętałem , bo frasobliwą minę miał , ale długo się nie zastanawiał - cofanie , potem na maksa w prawo , ze złożeniem prawego lusterka o ścianę urwiska . Stoi .
Teraz mój ruch . Na pewno ?
Dobra . Jadę . A co , też mi się lusterka składają .
:wink:
Dosunąłem się do przodu jego samochodu . Stanąłem , ale tylko na chwilę , żeby wymienić spojrzenia z Chorwatem , który „ strzelił okiem i wykrzywił usta – odczytałem – może ci się uda – to jadę .
Powoli . Moje lewe lusterko składa się o jego lewy reflektor
- Ssssss - znowu na wdechu ? Tylko kobiety tak potrafią
:roll:
Z prawej widzę kamienie przed autem , na wysokości jego tylnego koła . . . się kończą .

Potem jeszcze jakaś pozioma skałka , jak przewrócony słupek drogowy , a za nią wyrwa .
Rzut oka na prawe lusterko – prawie całe koło opiera się na drodze - nie jest żle
Dojechałem do tej poziomej skałki , dalej - znaczy niżej , więc stoję .
Kolega niedoli podjechał o jakiś metr , może półtora metra , o czym poinformował mnie zgrzyt lusterka o skałę i też się zatrzymał
Daję cały w lewo i powoli ruszam – w prawym lusterku przepaść
Coś chrupnęło , więc się zatrzymałem . Mogę już odsunąć lusterko , więc to robię i widzę
w nim uśmiechniętego gościa z kciukiem do góry . Też się ucieszyłem . . . no może nie do końca , bo jeszcze – dla uzupełnienia widoku w lusterku - tylny zderzak jego samochodu dotykał tylnych drzwi mojego . I jeszcze tylko mały zgrzyt , gdy ruszył
Przejechaliśmy jeszcze może 300 – 500 metrów przez krzaczory i . . . niespodzianka – asfalt
Ta sama szerokość tj. na półtorej szerokości samochodu , za to idealnie równy
No jeszcze trzeba dodać , że ukazały się naszym oczom pierwsze zabudowania , Agnieszka zaczęła oddychać i jakimś cudem ślinę przełknąłem nawet .
I pierwsze fotki z okolic
Obrazek
Obrazek

Cdn.
Ostatnio edytowano 08.02.2010 19:15 przez piotrf, łącznie edytowano 1 raz
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14890
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.02.2010 20:45

dangol napisał(a):
piotrf napisał(a):Przyszła pora na moją relację z wakacji 2008


Pora najwyższa :!: :D :D :D


Witam Cię serdecznie Danusiu
U mnie tylko troszkę wodą będzie :wink: ale zawsze wodą :D
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14890
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.02.2010 20:48

Witam Andrzeju

maslinka napisał(a):Zwabił mnie tytuł relacji :wink:

A już myślałam, że chodzi o mnie :lol:



Witaj Agnieszko

Moja żona także nosi to imię :D
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 06.02.2010 20:52

maslinka napisał(a):Zwabił mnie tytuł relacji :wink:

A już myślałam, że chodzi o mnie :lol:

Jestem oczywiście i czekam na ciąg dalszy :D


Ty jesteś Maslinka nie pamiętasz :?: :D :D
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 06.02.2010 20:56

No, siadamy do czytelni.
A już myślałem, że tę orachowice to na czczo trzeba będzie spożyć,
a tu - patrzę - Plitvice!

No to ty mów, a ja piję ;)

PS
piotrf napisał(a): –e – 14’ – –

Takie badziejstwo, to zdaje się w Wordzie czy tez w tym Fass'ie się tworzy.
Jeżeli mógłbym cos poradzić - pisz w notatniku.
O wiele mniej roboty później :D
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14890
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.02.2010 21:03

zebik i weldon jak miło . Witajcie

weldon napisał(a):Takie badziejstwo, to zdaje się w Wordzie czy tez w tym Fass'ie się tworzy.
Jeżeli mógłbym cos poradzić - pisz w notatniku.
O wiele mniej roboty później :D


Dziękuję za radę . Się zastosuję
To badziejstwo z Worda :?
andrzej29
Cromaniak
Posty: 828
Dołączył(a): 01.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) andrzej29 » 06.02.2010 21:06

piotrf napisał(a):Witam
Przyszła pora na moją relację z wakacji 2008
Przepraszam już teraz , bo pisarz ze mnie żaden , ale obiecałem , że będzie - to być musi :wink:
Bardzo proszę o wyrozumiałość



Właśnie zacząłem czytać relację. :D i czekam na ciąg dalszy :wink:
Ostatnio edytowano 06.02.2010 21:13 przez andrzej29, łącznie edytowano 1 raz
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14890
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.02.2010 21:12

Piotrek_B napisał(a):
piotrf napisał(a):....Bardzo proszę o wyrozumiałość

A ile wyrozumiałość ma czekać :?: :lol:


Witam
Piotrze - Adminie
Po pierwsze moje gratulacje 8)
Po drugie - jest ci u mnie nadzieja , że kartkami , ani inną karą karać mnie nie będziesz musiał :wink:
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
A wszystko przez Agnieszkę
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019