Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Małe i duże bałkańskie podróże :-)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 29.07.2014 20:05

ArliJ napisał(a):pozytywnie zazdroszczę ponownej wizyty w Grecji w tym roku, nawet na krótko:)

ajdadi napisał(a):Czyli jesienią będziemy poznawać kolejne greckie wyspy

kmichal napisał(a):Całe szczęście problem z głowy ... :lol:


Oby tylko los nam tych najnowszych planów i pomysłów nie pokrzyżował...
Trzymajcie kciuki :)
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 29.07.2014 20:05

12 maja, poniedziałek

Wciąż pod wrażeniem wczorajszego spotkania byliśmy tego poranka... Poranka, dodam zimnego i niestety nieco pochmurnego :? , czyżby zmienność majowej cykladzkiej aury dziś właśnie miała objawić się tym nieco gorszym, smutniejszym obliczem? . Wstaliśmy jak zawsze wcześnie, choć do promu było dość dużo czasu, my nie lubimy się jednak spieszyć i być na przysłowiową ostatnią chwilę. Okutani w ciepłe rzeczy zjedliśmy sobie śniadanie, no i zostało jeszcze trochę czasu na złapanie w dłoń aparatu by pstryknąć parę fotek (to Małgosia :) ) i mokrej szmatki by pozbawić Skodę warstwy kurzu (to ja :wink: ) .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No a później przejechaliśmy ten może kilometr do portu. Promu przy nabrzeżu nie było (dlaczego mnie to nie dziwi :wink: ), nie pozostało nam więc nic innego jak po prostu na niego poczekać, może przypłynie, a może nie... któż to może wiedzieć :lol: . Oprócz nas było całkiem sporo ludzi, ale oni nie czekali na ten prom, bo przecież to nie jest jedyny sposób by wydostać się z Thirasii. Po chwili przypłynął nieduży pasażerski stateczek, wszyscy zapakowali się do niego i odpłynęli, a my zostaliśmy. Ale jednak okazało się, że człowiek z promu nie wprowadził nas w błąd, Nissos Thirasia przypłynęła, może nie do końca o tej konkretnej godzinie o której miała :lol: , ale była. No więc wjechaliśmy... jak widać nie tylko my.

Obrazek

Żegnaj Thirasio... było miło, nadspodziewanie sympatycznie :idea:

A ten piesek żegnał w ten sposób swego pana... popa który wybrał się na Santorini – i pozostał bardzo długo w tej wyczekującej pozycji :)

Obrazek

Obrazek

Gdy wkrótce zobaczyliśmy te zabudowania...

Obrazek

przypomniałem sobie, że kiedyś oglądaliśmy program w tv o człowieku który sobie ten dom wybudował :)

Nawet jakiś tunel powstał... czyżby podziemne przejście do Manolas?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 29.07.2014 20:06

Thirasia...część północna

Obrazek

i południowa

Obrazek

Ścieżka z Korfos do Manolas

Obrazek

Obrazek

Pogoda niestety była dużo gorsza niż wczoraj, zresztą Santorini i jej zabudowania o tej porze dnia i tak byłyby pod słońce. Dlatego zdjęć powstało trochę mniej :wink:

Oia

Obrazek

Port Skala Firas, prom na chwilę tu przybił.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Garaże na łódki :)

Obrazek

Nie było dnia, by w zatoce nie było przynajmniej jednego takiego kolosa :roll: .

Obrazek

Płyniemy już do Athinios

Obrazek

Ale chmur :?

Obrazek

Nea Kameni

Obrazek

Za rejs zapłaciłem dokładnie tyle samo co wczoraj, czyli 19 euro. Nie była to więc tania wycieczka, ale myślę, że było warto zabrać się na Thirasię z samochodem, bo przecież inaczej nie dotarlibyśmy do Kimisi.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 29.07.2014 20:07

Zjechaliśmy na santoriński ląd. Już płynąc zastanawialiśmy się gdzie by tu teraz skierować skodowe koła... pogoda jak widać nie była odpowiednia na plażowanie, a bardziej znów na zwiedzanie. Postanowiliśmy najpierw pojechać do Firy.

Po drodze rzut oka na okrąg – to tam spoczywa wrak wycieczkowca :roll: .

Obrazek

Obrazek

Ale może teraz będzie dobry czas na parę słów na temat historii Santorini, zwanej w starożytności Thirą a jeszcze wcześniej – Strongili. Strongili znaczy okragła... tak, bo ta wyspa kiedyś była okrągła, w niczym nie przypominała tego nadgryzionego rogala jakim jest obecnie. Około 1600 roku p.n.e. nastąpił jeden z największych, o ile nie największy wybuch wulkanu w historii najnowszej. Całe wnętrze wyspy zostało wyrzucone w powietrze na skutek czego powstała największa kaldera na świecie, o średnicy 10 km. Gęsto zaludniona, bogata wyspa przestała istnieć, a skrawki lądu pokryte wulkanicznym pyłem przez następne wieki (aż do prawdopodobnie XII p.n.e.) pozostawały niezamieszkałe. W 236 roku p.n.e. na skutek potężnego trzęsienia ziemi od ówczesnej Thiry oddzieliła się Thirasia. Następujące później wybuchy i uwalnianie lawy z wnętrza wulkanu ( w ogólnej liczbie 9 do dnia dzisiejszego) )doprowadziły do powstania wysepek pośrodku kaldery, najpierw Palea Kameni (pierwszy, dawny stożek wulkaniczny), później Mikri Kameni i jeszcze później Nea Kameni (czynny do dziś). Nea Kameni powstała na skutek kilku okresów aktywności wulkanu, z których pierwsza miała miejsce w latach 1707-1711, druga w 1866-1870, i trzech dwudziestowiecznych, czyli stosunkowo niedawnych (1925-1928, 1939-1941 i 1950). Od tej ostatniej erupcji wulkan pozostaje w stanie uśpienia a jedynymi objawami istnienia zasobów magmy na głębokości około 5 km pod powierzchnią morza są gorące źródła i gazy wydostające się spod lawy w różnych częściach wyspy.

A więc pojechaliśmy do Firy.... głównie po to, by dowiedzieć się jak wyglądają, jak są zorganizowane wycieczkowe rejsy na najmłodszy w Europie ląd, składającą się wyłącznie z lawy wysepkę Nea Kameni :roll: . Po prostu chcieliśmy tam być, a to jest chyba jedyny sposób by móc tego dokonać.,.

Zaparkowałem tam gdzie poprzednio, nieopodal szpitala na jednej z głównych ulic Firy i udaliśmy się do jednej z agencji oferujących takie wycieczki, którą już wcześniej sobie upatrzyliśmy. Dakoutros Travel, w środku sporo ludzi, wycieczki wypisane na tablicy... nie interesowały nas takie całodzienne, z Oią i Thirasią, bo przecież już tam byliśmy. Nas interesował wyłącznie wulkan, ale był „pozasezon” i takich krótkich wycieczek nie było. Były za to tzw półdniowe, wulkan + gorące źródła na Palea Kameni... dwa razy dziennie a pierwszy raz za godzinę z małym hakiem :roll: . Chwila zastanowienia, rzut oka na niebo czy aby nie będzie za chwilę lało (nie nie, jednak nie jesteśmy we Włoszech :wink: ) wyciągnąłem 30 euro by kupić bilety i popędziliśmy do auta się przebrać, przygotować... a podobno nie lubimy przecież pośpiechu :lol: .

Zamykając auto mieliśmy około 40 min by przejść przez Firę i zejść 300 m w dół klifu po tej sławnej oślej ścieżce. Ja byłem pewny że zdążymy, Małgosia lekko powątpiewała :wink: , ale szliśmy jak najbardziej na skróty i jak najszybciej. Jednak po drodze nie można było sobie odmówić kilku zdjęć ciężko pracujących zwierząt :roll:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

:evil:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 29.07.2014 20:08

Każda grupa zebrana na górze, czy zwłaszcza na dole jest prowadzona przez przewodnika, podobnie jak grupy wolno pędzonych w dół koni. Wątpliwa przyjemność przejażdżki to koszt 5 euro, można było przeczytać na specjalnych tablicach, że dla tych zwierząt taka praca to nic nadzwyczajnego, że spokojnie mogą wieźć na swym grzbiecie ponad 100 kg „bagażu” i że dziennie nie pokonują schodów pod górę więcej niż 2 razy. Może to i prawda, ale mimo to cały ten proceder zdecydowanie nie zyskał naszej akceptacji i uznania :?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na dole byliśmy 10 minut przed planowanym odpłynięciem naszego statku. Tylko którego? , było ich tu co najmniej kilka :roll: a ludzi było co najmniej kilkadziesiąt razy tyle. Straszne tłumy 8O , ciężko się było przecisnąć. Zgodnie ze wskazówkami pani w biurze odszukaliśmy tę samą agencję tu w porcie i dowiedziałem się gdzie mam czekać. I rzeczywiście, na kilka minut podpłynął właściwy stateczek, całkiem ładny, drewniany, a do wejścia ustawiła się kolejka. Na szczęście nie aż tak długa... inne statki odpływające o tej porze na podobne, czy dłuższe wycieczki były trochę bardziej zapełnione.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No to płyniemy :)

c.d.n.
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13000
Dołączył(a): 14.05.2005
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 29.07.2014 20:10

Bo kolor lakieru auta santorini black jest ok.
:mrgreen:
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8999
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 29.07.2014 20:57

kulka53 napisał(a):
longtom napisał(a):Kulki chyba drugi płot stawiają. :)

Joan65 napisał(a):Może tak być... :lol:

Kolejny płot w planie, ale raczej na przyszły rok (jak wszystko dobrze pójdzie :roll: )
Natomiast tak jak Małgosia wspomniała, chwilowo zmieniliśmy profesję na stolarsko-szklarską :wink: i własnoręcznie naprawiamy stare okna.
No i relacja niestety znów trochę przystopowała... ale niedługo już chyba ruszy :)

Dobra wiadomość jest taka - zwłaszcza dla nas :) - że porzuciliśmy różne dziwne plany wyjazdowe i nie zrezygnujemy z ponownego odwiedzenia w tym roku Grecji :wink: :cool: .
To musi być miłość i uwielbienie... nie możemy bez niej żyć :wink: i choć na krótko, ale raczej się we wrześniu jeszcze tam wybierzemy :idea:

Taki to już jak widać cały ten rok :roll: , wszystko trochę na żywioł :lol:

Pozdrawiam :)


Wiec jednak...... GRIECHENLAND :))))

Dobrze, nawet bardzo dobrze... ;)
Jak juz OD(B)ROBIE po powrocie te czesc relacj bede rozkoszowal sie nastepna!

Pozdrowienia z Kretciszona :) :hut: :oczko_usmiech: :oczko_usmiech:
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6287
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 29.07.2014 21:24

Słonecznie czy pochmurno i tak pokazujecie fantastyczne krajobrazy ... aż chce się teraz tam być i iść Waszymi śladami ... :lol:
A biedne osiołki "zasuwają" jak koniki nad Morskim Okiem ... :(
Pozdrawiam i czekam na relację z rejsu ... :D
Joan65
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 578
Dołączył(a): 24.11.2008
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) Joan65 » 30.07.2014 06:52

kulka53 napisał(a):
Dobra wiadomość jest taka ... nie zrezygnujemy z ponownego odwiedzenia w tym roku Grecji :wink: :cool: .
To musi być miłość i uwielbienie... nie możemy bez niej żyć :wink: i choć na krótko, ale raczej się we wrześniu jeszcze tam wybierzemy
Taki to już jak widać cały ten rok :roll: , wszystko trochę na żywioł :lol:


I to jest bardzo dobra decyzja...i oto chodzi w tym życiu, aby nudy nie było :lol:
Co do miłości i uwielbienia dodałabym...uzależnienie (ale jakże zdrowe :D )
heca7
Cromaniak
Posty: 622
Dołączył(a): 03.01.2010
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) heca7 » 30.07.2014 08:37

Oprócz pięknych zdjęć podziwiam u Was jeszcze jedno- pamiętacie nazwy wszystkich małych kościółków, gór i wysepek! Jesteście tak wspaniale przygotowani merytorycznie 8O Naprawdę jestem pod wrażeniem i gratuluję :papa:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11633
Dołączył(a): 17.02.2010
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 30.07.2014 09:06

kulka53 napisał(a): ... wulkan + gorące źródła na Palea Kameni... dwa razy dziennie a pierwszy raz za godzinę z małym hakiem :roll: ...

Już się cieszę na cd. :)
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 30.07.2014 11:48

FUX napisał(a):Bo kolor lakieru auta santorini black jest ok.
:mrgreen:

Nie wątpię :cool:
Nam jednak musi jak na razie wystarczyć lekko łuszczący się zielony :wink: :lol:
tony montana napisał(a):Wiec jednak...... GRIECHENLAND :))))

Ano... nie ma wyjścia :roll:
Tak to już jest, z ukochaną chce się przebywać jak najdłużej :wink:

tony montana napisał(a):Pozdrowienia z Kretciszona :) :hut: :oczko_usmiech: :oczko_usmiech:

Tony, jesteś niemożliwy :lol: :cool:

kmichal napisał(a):Słonecznie czy pochmurno i tak pokazujecie fantastyczne krajobrazy ... aż chce się teraz tam być i iść Waszymi śladami ... :lol:
A biedne osiołki "zasuwają" jak koniki nad Morskim Okiem ... :(
Pozdrawiam i czekam na relację z rejsu ... :D

Dzięki, bardzo nam miło :)
A z tymi osiołkowatymi konikami to się akurat tak zbiegło... i u nas wczoraj w tv pokazywali Morskie Oko (jakże puste) i "fasągi" z turystami. Wygląda na to że los tych koni się poprawia, ale jak znam życie do ideału pewnie jeszcze trochę brakuje :roll: .

Joan65 napisał(a):I to jest bardzo dobra decyzja...i oto chodzi w tym życiu, aby nudy nie było :lol:
Co do miłości i uwielbienia dodałabym...uzależnienie (ale jakże zdrowe :D )

Ja wiem że decyzja jest dobra, bo jedynie słuszna tak naprawdę :)
To mówisz, że to już widać, to nasze greckie uzależnienie? 8O :lol:

heca7 napisał(a):Oprócz pięknych zdjęć podziwiam u Was jeszcze jedno- pamiętacie nazwy wszystkich małych kościółków, gór i wysepek! Jesteście tak wspaniale przygotowani merytorycznie 8O Naprawdę jestem pod wrażeniem i gratuluję :papa:

Oj, to nie tak, że wszystko pamiętamy... faktycznie trochę na pewno, ale potem, jak coś umknie, zawsze można posiłkować się mapkami, zdjęciami :) . W każdym razie jednak żadnych notatek w czasie podróży nie robiliśmy i nie robimy :) .

longtom napisał(a):Już się cieszę na cd. :)

A to już za chwilkę :)
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 30.07.2014 11:57

12 maja, poniedziałek c.d.

Na wulkaniczny stożek Nea Kameni płynie się króciutko, nie dłużej niż 15 minut. Cała wycieczka ma trwać 3 godziny a sam pobyt na wyspie – półtorej. Gdy dopłynęliśmy do niewielkiej zatoczki gdzie znajduje się przystań, okazało się, że miejsca na „zaparkowanie” już prawie nie ma 8O . Dobiliśmy po prostu do burty poprzednika i trzeba było wysiadać przechodząc przez pokłady wszystkich innych łodzi :lol:

Obrazek

Jak widać, byliśmy w szóstej kolejności :cool:

Obrazek

No i zaraz po zejściu na „ląd” trzeba było kupić bilety w cenie 2 euro od osoby. Potem, gdy wszyscy już kupili, pan przewodnik zebrał całą grupę i powiedział parę słów na temat trasy i wyspy, no i wzorem innych wycieczek ruszyliśmy pod górę.

Obrazek

Obrazek

Różnorodność roślinności siłą rzeczy nie była oszałamiająca, ale nawet tu i ówdzie i takie wielkie zielone okazy się zdarzały 8O

Obrazek

Bo poza tym, rosły tu głównie takie mini-roślinki :)

Obrazek

Krajobraz, no cóż, wulkaniczny :cool:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Słońce nie świeciło zbyt mocno przez cienkie chmury, ale zrobiło się parno, duszno... a na wyspie jak cień, to tylko taki :lol:

Obrazek

Fira

Obrazek

Nieco wyżej sporo było tych żółto kwitnących kępek.

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 30.07.2014 11:58

Wędrówka na „szczyt” (wyspa ma trochę ponad 100 m wysokości) wbrew pozorom nie była łatwa ani zbyt przyjemna... co prawda pan przewodnik był sympatyczny, co jakiś czas się zatrzymywał by poczekać na maruderów i powiedzieć parę słów na temat tego co oglądaliśmy, ale mimo wszystko tempo było za duże dla większości. Czas gonił, szybko przekonaliśmy się, że półtorej godziny to zdecydowanie za mało by spokojnie się poprzyglądać krajobrazom, skałkom i roślinkom, zrobić im zdjęcia i w niemęczący sposób dotrzeć do celu. Nie bywamy na wycieczkach zorganizowanych za często :wink: , takie zwiedzanie jest zdecydowanie nie dla nas :idea: . Tu nie było wyjścia.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nea Kameni ma z tego co pamiętam 4 kratery, z czego zdaje się tylko jeden jest czynny (tak zrozumiałem, mój angielski nie jest perfekcyjny :? ). To właśnie on.

Obrazek

A to najwyższy punkt wyspy, 127 m. n.p.m.

Obrazek

Sporo ludzi? . To początek maja :wink:

Obrazek

Z fumaroli wspomnianego czynnego krateru tu i ówdzie wydobywają się „dymki” i siarkowodorowe „smrodki” . Dymki były słabo widoczne, a już na zdjęciach prawie wcale, natomiast smrodki, czasem wyraźnie wyczuwalne :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Prawie jak w górach :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ech, ci Japończycy... :cool:

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 30.07.2014 11:58

Na szczycie pan poopowiadał jeszcze o historii wulkanu a potem dał 5 minut :wink: czasu wolnego na zdjęcia. To robimy :idea:

Oia

Obrazek

Thirasia

Obrazek

Palea Kameni

Obrazek

Przystań przy gorących źródłach na Palea Kameni

Obrazek

:D

Obrazek

Sobie, na pamiątkę, też :)

Obrazek

Obrazek

:wink:

Obrazek

A tu było miejsce, gdzie z wnętrza ziemi wydobywa się gorąca para wodna. Naprawdę gorąca :idea:

Obrazek

Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Małe i duże bałkańskie podróże :-) - strona 423
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017