bluesman napisał(a):BeJur napisał(a):czyli - nie będąc fanem tej pani, nie jestem dobrym człowiekiem????
eee, przesadzasz .....
i na czym jej fenomen polega - tez proszę, ale króciutko
Dziwię Ci się jako kobiecie czyli istocie, która czuje przede wszystkim całą sobą .................. że możesz się nad kimś pastwić .......... dla mnie kobieta to jest wsparcie i opoka, nie rządzi się testosteronem, jej domeną jest ognisko domowe .......
no pięknie
Kobieta czyli istota - super
Czuję mimo wszystko całą sobą, uwierz
Pastwię się nad kimś????? a podaj człowiecze przykład chociaż jeden, lub dwa albo lepiej trzy - żeby to był pewniak
Jestem wsparciem dla moich dzieci i bliskich - wsparcie - jeśli masz jakieś pojęcie nie polega jedynie na patrzeniu w oczy i przytakiwaniu cichutkim, czasem trzeba wylać wiadro lodowatej wody komuś na głowę (oczywiście - przysłowiowe wiadro przysłowiowej lodowatej wody - żeby nie było, że aż taka zła jestem) w celu obudzenia tego kogoś, potrzepania kimś - żeby go ściągnąć na ziemię - bo życie to nie tylko poezja i ćwierkanie ptaszków - ale kawał ciężkiej roboty - chyba, że się mylę
Testosteron powiadasz ... hmmm... no widzisz, jak Ty mnie nie znasz
chyba by Ci było głupio jakbyś miał okazję skonfrontować wizję swą z rzeczywistością Rozbawiłeś mnie ... ale wybaczam
Mam dobre serce
Ognisko domowe jako domena
Oczywiście - tylko znowu mi się wydaje (mam nadzieję, że Cię nie urażę), że nie masz racji
utrzymanie domowego ogniska wymaga cholernej siły i wytrwałości, odwagi i myślenia
wiem coś na ten temat
Utrudziło mnie to pisanie - pozwól, że zakończę
pozdrawiam Cię serdecznie


.png)
.png)


.png)