W najgorszym razie spowodują rozpad tego wspaniałego Forum. W najlepszym przyczynią się do obniżenia jego wiarygodności. Wielka to szkoda, ponieważ serdecznie je polubiłem. Zdaję sobie z tego sprawę, że niektórzy ten mój post wyśmieją, być może nawet mnie obrażając. Ale jak mawiał Michał Wołodyjowski: "nic to".
Musiałem zabrać głos w tej sprawie i mam czyste sumienie. Zawsze przecież można zrobić coś więcej niż mniej.

.png)
.png)
.png)
.png)