Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wyszło!

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Adek99
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 484
Dołączył(a): 05.08.2014
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adek99 » 08.05.2017 08:38

Stara droga do Hvaru ma swój klimat, podobno miała jeszcze większy jak nie było barierek ;) Fajnie, że choć kępkę lawendy udało się znaleźć. Garbusy chyba ją lubią, bo też tam całą ich bandę spotkałem :)
CROnikiCROpka napisał(a):ale wierzyć się nie chce, że na Hvarze może nie być słońca...

No dziwnie to wygląda, mi się pogoda na Hvarze udała, na 10 dni było tyko pół dnia z chmurami.
tyniolek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 850
Dołączył(a): 30.12.2014
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) tyniolek » 08.05.2017 10:43

CROnikiCROpka napisał(a):Ładnie, ale wierzyć się nie chce, że na Hvarze może nie być słońca... :(


Racja, ale co mieliśmy zrobić. Tego dnia już się pogodziliśmy z aurą - przynajmniej nie zaskoczył nas deszcz ;)
beatabm napisał(a):Studia nie zając, nie uciekną :oczko_usmiech:
Zapaszek samochodowy pierwsza klasa :mrgreen:


Pierwsze terminy uciekają! :oczko_usmiech:

A zapaszek jak się okazało później, prawie wcale nie pachniał i w dodatku się sypał, z trudem wytrzymał przyjazd do PL :lol:

Adek99 napisał(a):Stara droga do Hvaru ma swój klimat, podobno miała jeszcze większy jak nie było barierek ;) Fajnie, że choć kępkę lawendy udało się znaleźć. Garbusy chyba ją lubią, bo też tam całą ich bandę spotkałem :)
CROnikiCROpka napisał(a):ale wierzyć się nie chce, że na Hvarze może nie być słońca...

No dziwnie to wygląda, mi się pogoda na Hvarze udała, na 10 dni było tyko pół dnia z chmurami.


Sami żałowaliśmy, że się nie zdecydowaliśmy na przejażdżkę ;)

A pogoda... Najbardziej słoneczna wyspa, ale i tam kiedyś musi być pochmurno i deszczowo... Żałowaliśmy, że byliśmy tylko 5 dni, bo i wcześniej i potem już ładna pogoda :roll:
lotnikwsk
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2146
Dołączył(a): 21.09.2013
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) lotnikwsk » 08.05.2017 17:42

Piękny zapach :D
Na pewno bardziej ceniony jak te moje lipcowe :wink:
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 09.05.2017 15:50

tyniolek napisał(a):Obrazek


Zawsze jak widzę ten widok to Makłowicz mi się przypomina. :wink:

Pzdr
słoma79
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2166
Dołączył(a): 29.11.2015
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) słoma79 » 09.05.2017 17:49

a ja tyle lawendowych gadżetów w bagażniku wiozłem :? w tym roku już nie popełnię tego błędu :mrgreen:
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4980
Dołączył(a): 06.11.2008
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 10.05.2017 08:45

Vjetar napisał(a):Zawsze jak widzę ten widok to Makłowicz mi się przypomina. :wink:


Dla mnie to już jest balkon Makłowicza. :mrgreen:

Np.
- Pamiętasz, gdzie była ta buda z fajnymi kolczykami?
- Nooo, jak mijasz balkon Makłowicza, to jeszcze trochę dalej i po lewej.

:oczko_usmiech:
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1319
Dołączył(a): 20.07.2010
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 10.05.2017 11:58

Roxi napisał(a):
Vjetar napisał(a):Zawsze jak widzę ten widok to Makłowicz mi się przypomina. :wink:


Dla mnie to już jest balkon Makłowicza. :mrgreen:

Np.
- Pamiętasz, gdzie była ta buda z fajnymi kolczykami?
- Nooo, jak mijasz balkon Makłowicza, to jeszcze trochę dalej i po lewej.

:oczko_usmiech:

:lool:
Pamiętam, że robił tam rissotto z krewetkami ;)
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 12.05.2017 14:30

Magda O. napisał(a):
Roxi napisał(a):
Vjetar napisał(a):Zawsze jak widzę ten widok to Makłowicz mi się przypomina. :wink:


Dla mnie to już jest balkon Makłowicza. :mrgreen:

Np.
- Pamiętasz, gdzie była ta buda z fajnymi kolczykami?
- Nooo, jak mijasz balkon Makłowicza, to jeszcze trochę dalej i po lewej.

:oczko_usmiech:

:lool:
Pamiętam, że robił tam rissotto z krewetkami ;)


:mrgreen:

Mniam. 8)
tyniolek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 850
Dołączył(a): 30.12.2014
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) tyniolek » 14.05.2017 20:42

lotnikwsk napisał(a):Piękny zapach :D
Na pewno bardziej ceniony jak te moje lipcowe :wink:


słoma79 napisał(a):a ja tyle lawendowych gadżetów w bagażniku wiozłem :? w tym roku już nie popełnię tego błędu :mrgreen:


tak to jest, że się docenia dopiero jak czegoś nie ma :D

Vjetar napisał(a):
Magda O. napisał(a):
Roxi napisał(a):
Vjetar napisał(a):Zawsze jak widzę ten widok to Makłowicz mi się przypomina. :wink:


Dla mnie to już jest balkon Makłowicza. :mrgreen:

Np.
- Pamiętasz, gdzie była ta buda z fajnymi kolczykami?
- Nooo, jak mijasz balkon Makłowicza, to jeszcze trochę dalej i po lewej.

:oczko_usmiech:

:lool:
Pamiętam, że robił tam rissotto z krewetkami ;)


:mrgreen:

Mniam. 8)


Dzięki niemu dowiedziałam się o istnieniu tej wyspy :D
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4150
Dołączył(a): 18.08.2013
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 16.05.2017 02:50

Jedno jest pewne - R.M. ma dom na Peljeszcu...
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4150
Dołączył(a): 18.08.2013
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 16.05.2017 03:01

beatabm:
Studia nie zając, nie uciekną :oczko_usmiech:
Zapaszek samochodowy pierwsza klasa :mrgreen:


Podpisuję się :D
tyniolek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 850
Dołączył(a): 30.12.2014
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) tyniolek » 17.05.2017 09:37

Katerina napisał(a):Jedno jest pewne - R.M. ma dom na Peljeszcu...


Wcale mu się nie dziwię :hearts:

Katerina napisał(a):beatabm:
Studia nie zając, nie uciekną :oczko_usmiech:
Zapaszek samochodowy pierwsza klasa :mrgreen:


Podpisuję się :D


Ale pod zapaszkiem czy studiami? :lol:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3481
Dołączył(a): 04.07.2012
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 25.05.2017 11:42

uff nadrobiłam. Piękne obie te wyspy :D Napatrzeć się nie można...
borsalino4
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 325
Dołączył(a): 17.05.2009
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) borsalino4 » 05.06.2017 19:16

fajna relacja,
ja już niedługo na Hvar
wczoraj znajoma przesłała super info, że w dniu przyjazdu na Hvar czyli 1.07 będzie Festiwal Lawendy
bluesman
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6359
Dołączył(a): 25.06.2007
Re: Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wys

Nieprzeczytany postnapisał(a) bluesman » 05.06.2017 19:21

tyniolek napisał(a):A droga jest malownicza.... Zgodnie z narzeczonym stwierdzamy, że jedna z piękniejszych w Cro :) Piękne widoki, serpentyny w górę, skały, roślinność, zresztą sami zobaczcie:

Jedziemy sobie dalej, pootwieraliśmy szyby, wiatr we włosach, może chociaż jakiś zapach po lawendzie został.... Ale nie... Do nozdrzy dociera natomiast całkiem inny, właściwie trudno to nazwać zapachem, raczej pospolitym SMRODEM :D

No tak, wysypisko śmieci gdzieś musi być. Gdybym tu jechała na rowerze (a jak wspomniałam, po starej drodze jeździ sporo peletonów) to chyba byłoby dla mnie trudniejsze pokonanie tego odcinka niż wszystkich gór Hvaru razem wziętych.


Jednak siądź na rower ! jeździliśmy tam z 6 razy w różnych latach i o różnej porze nigdzie i nigdy nie śmierdziało, może coś Wam się psuło w autku ? :mrgreen:

Te wszystkie góry razem wzięte jak rozumiem pokonywałaś w pocie czoła samochodem :mrgreen: Podziwiam :mrgreen:

p.s. wysypisko śmieci jest wyłącznie tuż przed miastem Hvar jadąc starą drogą :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Z Korčuli na Hvar przez Drvenik, czyli znowu nam nie wyszło! - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019