napisał(a) Roxi » 02.09.2011 15:02
27 Lipiec- środa: B jak Bosana
Kiedyś, gdzieś na forum widziałam fotki plaż w Bosanie i od tego czasu wiedziałam, że prędzej czy później tam trafię. Jak powiedziałam, tak zrobiłam
Wiedziałam w którym kierunku jest Bosana, wiedziałam, że są tam piękne plaże, ale nie wiedziałam dokładnie gdzie ona są.
Jechaliśmy i jechaliśmy, aż w końcu na samym końcu

Bosany, zauważyłam na poboczu, praktycznie w małym lasku, dwa zaparkowane samochody.
Stwierdziłam, że one nie mogą tak sobie tutaj po prostu stać bez przyczyny. Zatrzymaliśmy się i poszliśmy sprawdzić co i jak.
Szliśmy przez malutki lasek, aż naszym oczom ukazał się taki widok:
Od razu wiedziałam, że to właśnie tutaj spędzimy całą środę na wodnych igraszkach
Przed próbą bicia rekordu w nurkowaniu na wstrzymanym oddechu...
W trakcie...
I po...
Tym razem się nie udało. Na większy sukces trzeba było poczekać do ostatniego dnia naszego pobytu w Cro, ale co ja tutaj będę pisać o ostatnich dniach, jak to dopiero początek
Miejsce do relaksu było wymarzone. Było tak samo pięknie w cieniu...
... i w słońcu
Czas upłynął szybko... za szybko. Żegnamy się z Bosaną i jedziemy w kierunku Pagu.
