Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Ten pierwszy raz ... wyjazd w ciemno

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8832
Dołączył(a): 30.06.2010
Ten pierwszy raz ... wyjazd w ciemno

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 23.05.2012 18:04

Siedzę od poniedziału na L4 :? :? nudzę się i nudzę, czytam relację za relacją, plan na AD2012 w pełni gotowy i tak mi przychodzi przez myśl, że napiszę swoją relację z 2011 roku (miała być pisana w ferie zimowe, ale ferii praktycznie nie było :? przy najmniej dla mnie :(

Wakcaje 2011 ponownie czas zacząć :!: :!:

Po długich miesiącach czytania forum, przeglądania map Dalmacji, wielu wielu pytaniach i wielu odpowiedziach, tysiącach dylematów (m.in. tu) w końcu w czerwcu zapadła ostateczna decyzja: wyjazd w ciemno.

Wyjazd w ciemno nie taki straszny w końcu, po raz pierwszy, został przetestowany w większym gronie (8 osób) podczas długiego weekendu czerwcowego 2011 w Krynicy Morskiej, ale o tym może w innym dziale i w innym czasie.

Termin: od soboty 6 sierpnia na 10 dni, może +1/2 więcej, pobyt w ratach
Miejsce: miasteczko nieduże między Sibenikiem a Splitem
Czym: tu nie było problemu: Ford Focus kombi srebrny z LPG
Skład osobowy: mocno się wahał, na pewno nasza trójka, czyli ja, Pan M. i 8-letni syn. Pod uwagę wyjazd brali jeszcze znajomi z 2 letnią córką, ale zobowiązania rodzinne górą oraz szwagier ze szwagierką, ale też ostatecznie zrezygnowali. Więc jedziemy w trójkę.

Tak więc (jak strasznie wygląda taki początek zdania, ale wygoda bierze górą) czekamy na sobotę 6 sierpnia.

W tej relacji nie będzie:
Cenników z restauracji
Wielkiego nurkowania,
Całkowicie dzikich bezludnych plaż

A co będzie?:
Powolne zwiedzanie z 8-latkiem
Leniwe opalanie i snoorkowanie
Dzień dostosowany do potrzeb 3 osób
Poszukiwanie stateczków

Jeśli tylko znajdą się chętni do podróży ze mną, zapraszam serdecznie.
Za oknem chorwacka pogoda tylko atmosfery brak no i oczywiście Jardanu :D, ale nie wszystko można mieć

Wrzucam zdjęcia na serwer i piszę 1 odcinek
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8832
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 23.05.2012 18:12

Cześć relacji mam w Wordzie - napisane zaraz na poczatku, więc start dość dokładny, reszta będzie już mniej precyzyjna, wkońcu 10 miesiecy minęło, pamięć częściowo też :D

5 sierpnia piątek
Ostatni dzień pracy przed urlopem, czyli dużo pracy, wszystko trzeba zamknąć i przekazać, a na karku dyszą przygotowania do udziału w 3 imprezach wystawienniczych i panika w oczach szefa :D

Dobrze, że wcześniej wykupiliśmy asistance i ubezpieczenie turystyczne (po wielu sprawdzaniach, co i jak i co kto może dać 10-letniej foczce) kupujemy ubezpieczenie w Hestii. Koszt jakoś 80 zł za 15 dni + ubezpieczenie typu travel - ok. 150 zł za naszą trójkę

Planowałam coś przygotować na następny dzień, aby było mniej pakowania, ale skończyło, się na pracy od 6-17, więc potem na nic już nie miałam siły.
Jeszcze trzeba skończyć wekowanie lecza dla Pan M. na zimę i klops.... kończy się w butli gaz. Pan M zły, ale jedzie po inną, montuje, ale po jakiejś godzinie grzebania stwierdza, że uszczelka na zaworze jest nie ten tego i zakręca dostęp. Leczo w garze do lodówki, robota na jutro, a ja lulu
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8832
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 23.05.2012 18:25

6 -7 sierpnia
Śpimy do oporu, czyli gdzieś do 10 - my śpiochy jesteśmy :D Potem zakupy, wymiana butli gazowej - zmiana uszczelki, wekujemy leczo.

Wybór ubrań na wyjazd, prasowanie. Gromadzenie pozostałego dobytku. Chyba jest wszystko, pakujemy. Pan M odpowiada za zgromadzenie w jednym miejscu rzeczy typu ładowarki, bateria, navi itp oraz pochodzących z kuchni - i to był błąd.

17.38 wyjeżdżamy. HURRRRAAAAA
Oba baki pełne. Plan: dotrzeć w okolice Sibenika ok. 8-9 rano w niedzielę, aby móc spokojnie poszukać noclegu.
Trasa wiedzie przez Zwardoń, witamy autostrady w Słowacji, Austrii - kupujemy winiety, w Słowenii i Chorwacji.

Od czerwca próbuję namówić Pana M na skorzystanie z objazdu na Ptuj, ale "nie będziemy po nocy krążyć, szukać dróg, kupujemy winietę" Ja kolejny raz nie będę kierowcą, nawet nie dotknę kierownicy, więc nie dyskutuję, będę spała i miała względny spokój.

Tak jak planowaliśmy droga bez większych przeszkód dość szybko leci. Na każdej granicy jestem budzona "na wszelki" i jedziemy. Przed Słowenią też, musimy sprawdzać jak prowadzi Krzyś, bo 3 lata temu poprowadził nas przez obwodnicę Mariboru, a nie prosto na autostradę, tak jak wracaliśmy. Niestety Krzyśka nie dało się zaktualizować na nowszy model, więc trzeba w Słowenii go kontrolować. Winieta jest, te 30 euro cały pobyt mnie bolało :? , jedziemy.
Krzyś swoje, znaki swoje, jedziemy za znakami, ale mimo że znaki pokazują autostradę i kierunek Zagrzeb, jakoś to autostrady nie przypomina, Krzyś jedzie polami, temu to dopiero ciężko :D Na końcu tej autostrady .....korek... Stoimy, parę minut, ale dłuży się nie miłosiernie. Sprawdzają paszporty (nie wiem jak niektórzy ryzykują i jadą z dziećmi bez paszportu lub dowodu, ja wolę mieć ze sobą paszport), jedziemy ku wyczekiwanej Cro.

Jeszcze bramki Cro, ale i tu korek. Stoimy. Przed nami i obok sprawdzają paszporty oraz auta: bagażniki. Przed nami i obok wszyscy usuwają wszystko, co mają pod tylnią szybę i upychają do bagażnika. Dopóki pod tylnią nic nie leży, jest pełna widoczność, nie ma możliwości odjechania. Celnicy są czujni i pomagają upychać :D :D

My mamy spokój, paszporty... zdjęcie małego i rzeczywistość to 8 lat różnicy, więc zawsze się celnicy przyglądają i machają, dalej. Mimo wielu bambetli zmieściliśmy wszystko pod roletą, w aucie jest tylko lodówka turystyczna, koce i jaśki na drodze. Dzięki za kombi, nie wyobrażam już sobie podróżowania inny autem. Jakby było więcej dzieci musielibyśmy mieć min. vana, a moja mama mówi, że i przyczepkę jeszcze :D Jedziemy dalej, tj. Pan M jedzie, ja idę spać, a syn przez przerwy śpi.
Witaj wyczekiwana Cro :!: :!: :!:
Maruś-Man
Croentuzjasta
Posty: 140
Dołączył(a): 17.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Maruś-Man » 23.05.2012 18:29

Witam. Myślę , że jestem pierwszy . Czekam na c.d.
maniust
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7698
Dołączył(a): 02.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) maniust » 23.05.2012 18:34

piekara114 napisał(a):Siedzę od poniedziału na L4 :? :? nudzę się i nudzę, czytam relację za relacją i tak mi przychodzi przez myśl, że napiszę swoją relację

Heh skąd ja to znam............

Zasiadam do czytania :lol:
Ewa i Piotr
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 204
Dołączył(a): 01.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ewa i Piotr » 23.05.2012 18:36

Jesteśmy , pozdrawiamy po sąsiedzku :papa:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8832
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 23.05.2012 19:29

Witam sąsiadów bliższych , dalszych i tych najdalszych:)

maniust napisał(a):
piekara114 napisał(a):Siedzę od poniedziału na L4 :? :? nudzę się i nudzę, czytam relację za relacją i tak mi przychodzi przez myśl, że napiszę swoją relację

Heh skąd ja to znam............

Zasiadam do czytania :lol:

W takim razie życzę powrotu do zdrowia i czekamy na Twoją relację :D

Kolejny odcinek się pisze, zdjęcia zmniejszam i lecą powoli na picasa

Cierpliwości :D
razpol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3406
Dołączył(a): 24.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) razpol » 23.05.2012 21:16

Siadam i ja.. :)
maniust
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7698
Dołączył(a): 02.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) maniust » 23.05.2012 21:21

piekara114 napisał(a):W takim razie życzę powrotu do zdrowia i czekamy na Twoją relację :D

Nie to miałem na myśli..... :wink:

Jestem zdrowy i wsio ok , a relacja którą pisałem będąc na L4 powstała w 2010 r. :wink:

Czekam cierpliwie na c.d......
Rafał78
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1485
Dołączył(a): 10.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał78 » 23.05.2012 21:55

Czekam na c.d.

Pozdrawiam
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8832
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 23.05.2012 22:56

Witaj wyczekiwana Cro :D :D :D

Jedziemy na Zagrzeb, a potem autocestami na południe. Planowany zjazd Sibenik. W planie mamy pobyt 7 dni w jednym miejscu, a potem na 2,3 dni w drugie. Czas pokaże.
Dlaczego tam? Chcemy mieć i miejsce do kąpieli morskich i słonecznych, ale też miejsce wypadowe do odwiedzenia Sibenika, Trogiru i Splitu oraz zażyć kąpieli pod Skradinskim Bukiem. Mam też wydrukowaną mapkę z dojazdem do zatoczki w Ljubljeva (zdjęcia z cro mnie zauroczyły).
Na pewno, gdzieś zjechaliśmy na parking chwilę się przespać, ale nie pamiętam gdzie i ile nam to zajęło :?

Jedziemy dojeżdżamy do tunelu zimno-ciepło. Różnica na plus oczywiście, ale nie pamiętam ile
Obrazek

i po raz pierwszy w tym roku - JEST :D
Obrazek

Chcieliśmy zjechać na duży parking z prawej strony, ale za późno zobaczyliśmy zjazd z autostrady. To jedziemy dalej. Tuż po 8 jesteśmy w okolicy zjazdu do Krka i patrzymy na piękną panoramę, szybki zjazd i już można na spokojnie podziwiać naszą Cro
Obrazek

Po chwili kontynuujemy jazdę i ostatecznie zjeżdżamy z autostrady w Sibeniku. Szukamy miejscówki na nasze wakacje. Najpierw Brodarica :D : cicha, spokojna, troszkę turystów, ale nie ma właścicieli kwater, a raczej są mocno pochowani (jest niedziele ok. 8/9) :? . Jedziemy dalej. Kolejne miejscowości i nic. Primosten - jaki tu huk w porównaniu ze wcześniejszymi miejscowościami. Trąbiące auta, człek na człeku :evil: . Za rondem parkujemy auto, szukam noclegu, dość drogo i nieciekawie. Idę do IT - tu to samo. Jedziemy dalej. Mijamy słynny widok na rybkę, ale to innym razem.
Rogoznica - jesteśmy już lekko zmęczeni, jest godz. 11, upał niemiłosierny, klima w aucie nie pomaga, bo słonko mocno przez szybę grzeje... Ale przecież po to tu przyjechaliśmy :D

Zjeżdżamy z Jadranki. Pierwszy dom i informacja free room - wchodzimy, jest apartament na tydzień. Cena ok. Wprawdzie blisko drogi, z tyłu Studentac, ale do plaży (praktycznie tylko dla nas) jest 150m. Objeżdżamy jeszcze do centrum i okolicznych uliczkach, ale z miejscami kiepsko - jest szczyt sezonu. Wracamy. Na spacery do centrum możemy spokojnie wieczorem sobie chodzić. Dla zdrowia i kondycji spacerek w sam raz. Bierzemy pokój.

Wnosimy bagaże - sporo jak na 10 dni i 3 osoby, ale i tak się mocno ograniczyłam: mam tylko z 6 par butów, to naprawdę bardzo mało.
Coś jemy i idziemy na nasza plażę. Pasuje nam
Obrazek

Obrazek

Więcej szczegółów jutro.
Dobranoc :papa:

Przepraszam, ubezpiczenie było w Generali - Pan M poprawia.
Ostatnio edytowano 24.05.2012 13:32 przez piekara114, łącznie edytowano 1 raz
-Katka-
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1005
Dołączył(a): 26.11.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) -Katka- » 23.05.2012 23:31

I ja poczytam :)
plessant
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 436
Dołączył(a): 13.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) plessant » 24.05.2012 05:29

Witam
i też chętnie poczytam :D
Rafał78
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1485
Dołączył(a): 10.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał78 » 24.05.2012 09:01

piekara114 napisał(a):
Psuje nam

To znaczy pasuje ? :wink:
Czaekam na c.d.
Pozdrav
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4912
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 24.05.2012 09:16

piekara114 napisał(a):W tej relacji nie będzie:
Wielkiego nurkowania,
Całkowicie dzikich bezludnych plaż


Szkoda... ale na pewno będę zaglądać bo...

piekara114 napisał(a):A co będzie?:
Leniwe opalanie i snoorkowanie


Serdecznie pozdrawiam i czekam na cd.
Ciężko jest pisać relację, po tak długim czasie, ale mam nadzieję, że dasz radę sobie wszystko przypomnieć :)
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Ten pierwszy raz ... wyjazd w ciemno
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019