Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Tekst ten dedykuję tym, którzy wybieraja się pierwszy raz.

W Chorwacji jest mnóstwo wartych zobaczenia miejsc. Zwiedzanie lub wypoczynek, albo i jedno, i drugie? Byłeś gdzieś lub chcesz się dowiedzieć czegoś od innych? To właśnie tutaj możesz to zrobić.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
AdamSz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1858
Dołączył(a): 22.05.2008
Tekst ten dedykuję tym, którzy wybieraja się pierwszy raz.

Nieprzeczytany postnapisał(a) AdamSz » 19.01.2011 13:50

Tekst ten dedykuję tym, którzy zamierzają wybrać się do Chorwacji pierwszy raz. Zbliża się sezon i pojawiają się pytania, a gdzie jechać ? A czy tu ? A może tam ? Podam więc, skrótowy harmonogram naszego pierwszego wyjazdu do HR. Rozumiem, że dla starych wyjadaczy może on wydać się banalny. Ale myślę, że dla nowicjuszy może to być jedna z alternatyw. Dla nas był to strzał w dziesiątkę. Wróciliśmy zafascynowani Chorwacją i tak nas to trzyma do dzisiaj.

A, więc tak:
Było to w lipcu 2000 r. Standardowy wyjazd na 10 dni + 2 na dojazd i 2 na powrót. Razem 14 dni. Rodzinka w składzie 2 + 2 (11 i 3 lata).
Nasz pierwszy wyjazd założyliśmy oczywiście jako zwiedzająco-plażujący.

Cel: Mimice. Jechaliśmy starą drogą na Plitwice i Knin, (bo autostrada na południe kończyła się w Karlovacu). Obserwując po drodze efekty niedawnej wojny, cały czas nad uchem wisiał mi szept małżonki - gdzie ty nas wieziesz ?!, gdzie ty nas wieziesz ?!. 8O Aż wreszcie ujrzeliśmy Jadran i zjechaliśmy z gór do innego świata. Wszystko stało się piękne i kolorowe. :)

1. Pierwszy dzień: plażowanko, rozglądanie się po okolicy.
Kolejne dni - plażowano, kąpanko, nurkowanko, a ponadto:

2. Jeden dzień: wypad do Splitu oraz zajrzenie do Kaszteli.

3. Jeden dzień: wodospady Krka, a potem zajrzenie Szybenika. Powrót wzdłuż wybrzeża przez Primoszten z kąpaniem się i nurkowaniem po drodze. Ale to było za dużo.

4. Jeden dzień: wybraliśmy się do Dubrownika, a skończyło się na zwiedzaniu riv. Makarskiej. Plątaliśmy się leniwie po Breli (kultowa plaża z sosenką), Baśkiej i Makarskiej. I też zaimprowizowana kąpiel i nurkowanie plus konoba gdzieś tam po drodze.

5. Jeden dzień: rejs z Omisia na Brać (i z powrotem oczywiście).

6. Jeden dzień - kierunek Trogir i znów Primoszten. Powrót znów wzdłuż wybrzeża i powtórne zwiedzanie tego wszystkiego (kąpanko, nurkowanie, leżenie bykiem, etc).

7. Dzień wyjazdu: dotarliśmy do Plit. Jezior. A potem do PL. W tym dniu miał być jeszcze Zadar, ale mapa kazała nam pojechać do Novigradu nad Novigradskom More. Nie żałowaliśmy. Ciekawe, czy ktoś był w tym urokliwym, a rzadko odwiedzanym miejscu.

Oczywiście, w międzyczasie, cały czas było plażowanie przy kwaterze, używanie w wodzie, nurkowanie, i biesiadowanie w upatrzonych knajpkach, a także wypożyczenie łódki i zdobywanie HR od morza.

Ponadto, kilka razy Omiś, kręcenie się tam, wejście na szczyt zamku, wycieczka łódką w górę Cetiny, a nawet wypad górska trasą do wodospadu Gubavica (który wyobrażaliśmy sobie jak jakąś Niagarę, a de facto okazał się małą sikawką).
Na tej trasie zdobyłem harcerską sprawność kierowcy górskiego, a wszyscy poznaliśmy, co to jest mieć serce w gardle. No ale to był pierwszy raz w CRO.


Ktoś może powiedzieć - banalny wyjazd ? Ale jak na pierwszy raz do HR, był strzałem w dzisiatkę. Poznaliśmy różnorodne miejsca w sercu Dalmacji, wymoczyliśmy się w otoczeniu pięknych widoków gór i wróciliśmy nabuzowani Chorwacją.
Po drodze miała być jeszcze fota na tle parlamentu w Budapeszcie, ale już nic nie było ważne. A te ok. 300 zdjęć (jeszcze analogowych), które przywiozłem były moją codzienna lekturą przez długi czas.

Może się to komuś przyda. Pozdrawiam. Hej. :)
Bahama
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1045
Dołączył(a): 29.04.2006
Re: Tekst ten dedykuję tym, którzy wybieraja się pierwszy ra

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bahama » 19.01.2011 17:08

Pół Chorwacji zaliczył na raz i pisze banalny wyjazd :),
ja mam banalniejsze na koncie he,he
wimija3
Globtroter
Posty: 31
Dołączył(a): 16.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) wimija3 » 19.01.2011 17:16

Mnie się też podoba taki gotowy plan :) Czy to była objazdówka, co kilka dni w nowym miejscu, czy mieliście jakąś bazę wypadową? Jeżeli to drugie to mogę prosić o jakieś namiary na przyszłość? Pewnie nie tylko w swoim imieniu :wink:
AdamSz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1858
Dołączył(a): 22.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) AdamSz » 19.01.2011 21:10

Witam, A gdzie tam objazdówka. Ja wtedy nie miałem zielonego pojęcia, ze są jakieś możliwości bezpośredniego bookowania, że są takie skarbnice informacji, jak np. cro.pl. Sugerowałem sie tylko tym, że wtedy (2000 r.) krążyła opinia, na północ nie jechać, bo tam to wypasiona i droga niemcownia. Poza tym znajomy był na misji w Bośni i zasugerował mi te okolice, bo oni w weekendy jeździli tam popływać w morzu. Poszedłem do biura i wykupiłem tygodniówkę w pierwszej lepszej wiosce - padło na Mimice, zapłaciłem w złotówkach, dali mi wołczery, mapkę dojazdu, tel do właściciela i w drogę. Ale były emocje, ech !!! A na miejscu dokupiłem indywidualnie jeszcze 4 dni.

W ogóle, to tam wszędzie mieliśmy blisko. Do Omisia jakieś 10 km, do Makarskiej jakieś 20, do Splitu ok. 30. najdalej było do wodospadów Krka, jakieś 70 km po krzywej. Wjeżdżałem do góry tym zawijasem zaraz za Trogirem w prawo. To, że piszę jeden dzień na wypad, to nie znaczy, ze był to cały dzień. Np. na Brać były rejsy całodniowe do Bol i półdniowe do Supetaru. My wybraliśmy ten krótszy, bo nie chciało nam się rano zrywać. A po powrocie można było jeszcze zamek w Omisiu zaliczyć, winko na wieczór kupić i inny towar na bazarku (owoce). Split też nam zajął chyba z pół dnia. W ogóle nie wstawialiśmy sobie w nadmiernie w tyłek tym zwiedzaniem. Może trochę za cenę dokładności. Ale mieliśmy małego brzdąca, wiec po co było siebie i jego mordować. Ale kluczowe miejsca owszem. Jak pamiętam, najbardziej dostaliśmy w tyłek w Trogirze. Gęsto było, że nie do wytrzymania.

W ogóle jest zasada, że jak na wycieczki to z rana, tak od 11.00 (chyba że żar to nie). Wtedy wszyscy na plaży, a jak oni do miast, to ty wtedy zmęczony do knajpki, czy na plaże ochłonąć.

Bardzo ważne na każdą wycieczkę brać do bagażnika cały zestaw plażowo-nurkowy. Bo nie wiesz, gdzie was chęć na kąpanko zaskoczy. Polecam też wypożyczenie łódki, a najlepiej to mieć własny pontonik. Nie wyobrażasz sobie ile w CRo jest extra miejsc niewidocznych z lądu.

A kwatery – ło matko – każde miejsce w tym pasie dobre; Pisak, Mimice, Stanici, Medici, Marusici, etc. Ruskamen i Lokva też dobre, ale tam kwatery za drogą. W ogóle, jak na pierwszy raz to jest to super region, bo zróżnicowany krajobrazowo (na płd od Splitu góry, na płn bardziej płasko) i jest co zwiedzać. A teraz to i dojazd super prosty. Hej.
Ostatnio edytowano 20.01.2011 17:17 przez AdamSz, łącznie edytowano 4 razy
mkm
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5455
Dołączył(a): 12.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mkm » 19.01.2011 21:15

To normalne , na początku goni się nie wiadomo za czym i po co ... z wiekiem najlepsze staje się lenistwo na pograniczu z nudą :)
anakin
Legenda_mistrz LM
Avatar użytkownika
Posty: 33333
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 19.01.2011 21:44

mkm napisał(a):To normalne , na początku goni się nie wiadomo za czym i po co ... :)


Święte słowa!
W zeszłym roku stacjonując w Rażanj zrobiłem prawie.........800 km!!!
A efekt był taki,że wróciłem taki styrany jakbym........nigdzie nie był!! :twisted: :wink:
AdamSz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1858
Dołączył(a): 22.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) AdamSz » 19.01.2011 21:46

mkm, jakie "gonienie się nie wiadomo za czym i po co" ? Żeby pojechac pierwszy raz i tylko leżeć bykiem ? No wiesz ... ??? To jest propozycja dla początkujących, nie dla ciebie. Ja to przerobiłem i było super. Na zaszycie się w jakiejś dziurze na wyspach (skądinąd urokliwej), też przyjdzie czas. Spoko. Pozdrawiam.

Bo przesoliłeś zupę anankin.
Ostatnio edytowano 20.01.2011 12:52 przez AdamSz, łącznie edytowano 1 raz
arek_sosnowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 523
Dołączył(a): 08.04.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) arek_sosnowiec » 20.01.2011 11:48

anakin napisał(a):Święte słowa!
W zeszłym roku stacjonując w Rażanj zrobiłem prawie.........800 km!!!
A efekt był taki,że wróciłem taki styrany jakbym........nigdzie nie był!! :twisted: :wink:

W zeszłym roku byliśmy na Istrii. Trasa tam: 1020 km, powrotna 990 km, a na miejscu zrobiliśmy ..... prawie 1100 km. Ale cała Istria zwiedzona (plus Opatija) a i na plaży poleżeliśmy.
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14590
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 20.01.2011 12:22

Co Ty z tą polemiką, chyba źle go zrozumiałeś. MKM pisze o tym, że na początku oszołomieni chcemy być wszędzie i szybko, z czasem przychodzi spowolnienie tempa i delektowanie się Chorwacją.

A może ja Twoja uwagę o tym, żeby nie robić polemiki źle odczytuję
AdamSz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1858
Dołączył(a): 22.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) AdamSz » 20.01.2011 12:51

Może i masz rację, że żle to odczytałem. Ale wydaje mi sie, że na poczatku to jest naturalne - zobaczyć dużo. Każdy, kto pierwszy raz znajdzie się w CRo, jak ją zobaczy, nie ma siły, nie usiedzi na miejscu. Czy nie ? Więc dlaczego - za czym i po co ? :wink: Dałem tu jakiś przykład. Nam się sprawdził, a nie jesteśmy maratończykami i nawet z 3 - letnim brzdącęm :) Hej

PS. Ale bardzo ważne , żeby nie przesolić z tymi wycieczkami, zreszta troche napisałem jak się w tym ustawić, a resztę obserwować na miejscu. Fakt, łatwo można się zajechać, a wyjazd przekształcić w kłotnie , nerwówke, zmęczenie. Tu duży pozor !!!! :wink: Pozdr :)
poprawiłem :wink: hej

A, i jeszcze jedno. Dobre na wypady są soboty i niedziele. My dwa lata temu, na początku sierpnia zrobilismy obchód Makarskiej i okolicznych w sobotę. Szok - prawie pusto było, mniemam, że goście się zmieniali, jedni wyjechali, a drudzy jeszcze nie przyjechali. :wink: hej
Ostatnio edytowano 20.01.2011 13:05 przez AdamSz, łącznie edytowano 3 razy
anakin
Legenda_mistrz LM
Avatar użytkownika
Posty: 33333
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 20.01.2011 13:01

A "winne" temu wszystkiemu jest TO FORUM!
Człowiek się naogląda tych wszystkich zdjęć,naczyta opisów więc nie ma się co dziwić,że...........wszędzie chce być!
A efekt jest taki,że lata potem z wywieszonym jęzorem,żeby wszystko zaliczyć! :twisted:
Ok.
Ale najważniejsze jest jak powiedziałeś żeby.......nie przesolić :wink:
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14590
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 20.01.2011 13:25

Adamie ja Cię doskonale rozumiem. Też pierwszy raz byłem dawno temu , w 2001 roku i tez chciałem zobaczyć wszystko.
Napiszę więcej, potem był 2004, 2006 i 2008 rok i zawsze dużo jeździliśmy, dopiero teraz planujemy przysiąść na dłużej w jednym miejscu.......słońce, woda, piwo, żona ( cudze niewykluczone) :devil:
lody, plaża, piwo.........piwo

Luzik
AdamSz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1858
Dołączył(a): 22.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) AdamSz » 20.01.2011 13:56

No to ja mam podobnie :wink: Poskakaliśmy tu i tam, a ostatnio 2008, 2009 (2010 nie byłem), to się już nic nie chce :wink: Wrócilismy do korzeni. Wystarczy, że rano żaluzje sru .., a tu błękit morza i masyw Biokovo. I jest happy. Wszystko w pozycji leżącej - piwo, arbuzy, lody ... :wink: I wracam z siniakami od kamieni :wink: Hej

A z tą małżonką, no, no ...., :wink: hej
arek_sosnowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 523
Dołączył(a): 08.04.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) arek_sosnowiec » 20.01.2011 14:11

kaszubskiexpress napisał(a):Adamie ja Cię doskonale rozumiem. Też pierwszy raz byłem dawno temu , w 2001 roku i tez chciałem zobaczyć wszystko.
Napiszę więcej, potem był 2004, 2006 i 2008 rok i zawsze dużo jeździliśmy, dopiero teraz planujemy przysiąść na dłużej w jednym miejscu.......słońce, woda, piwo, żona ( cudze niewykluczone) :devil:
lody, plaża, piwo.........piwo

Luzik

Poczekaj, aż Twoja żona trafi na to forum! Pal licho te cudze żony, ale żeby w pierwszej kolejności było słońce, woda i piwo a dopiero potem żona :D . A później to już w ogóle tylko piwo i piwo.
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14590
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 20.01.2011 14:38

arek_sosnowiec napisał(a):
kaszubskiexpress napisał(a):Adamie ja Cię doskonale rozumiem. Też pierwszy raz byłem dawno temu , w 2001 roku i tez chciałem zobaczyć wszystko.
Napiszę więcej, potem był 2004, 2006 i 2008 rok i zawsze dużo jeździliśmy, dopiero teraz planujemy przysiąść na dłużej w jednym miejscu.......słońce, woda, piwo, żona ( cudze niewykluczone) :devil:
lody, plaża, piwo.........piwo

Luzik

Poczekaj, aż Twoja żona trafi na to forum! Pal licho te cudze żony, ale żeby w pierwszej kolejności było słońce, woda i piwo a dopiero potem żona :D . A później to już w ogóle tylko piwo i piwo.




JAK SIĘ USUWA POSTY ??? BRRRR :oops: :hearts: 8O
Następna strona

Powrót do Regiony i miejscowości turystyczne



cron
Tekst ten dedykuję tym, którzy wybieraja się pierwszy raz.
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone