Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Szybka relacja z księżyca.

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13518
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 26.01.2022 18:21

agata26061 napisał(a):Siadamy również w małej knajpce "za mostem", gdzie pijemy piwo:
Obrazek

Czyżby czeski Kozel? Kufelek jest Kozla :mrgreen:

Wieczornym spacerom po Pagu też się wcale nie dziwię 8)
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3616
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 26.01.2022 19:28

maslinka napisał(a):Czyżby czeski Kozel? Kufelek jest Kozla :mrgreen:

Chyba tak. Nie dam sobie ręki uciąć, ale pamiętam, że w jednej z knajpek było małe karlovacko i duże "coś innego", więc wzięliśmy to coś innego :mrgreen: Sorry za moją ignorancję tematu, bo wiem, że niektórzy tu na forum są smakoszami złotego trunku :smo: :smo: :smo: Lubię piwo, ale mój mąż zna się na tym o wiele lepiej, ale jak mu pokazałam to zdjęcie, to niestety też nie pamięta :roll:
pomorzanka zachodnia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 18.08.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) pomorzanka zachodnia » 27.01.2022 15:34

To nie szkodzi, że ciągle plażujecie. Wybrzeże Pagu zawsze miło pooglądać, księżycowy krajobraz jest niesamowity :D . Nawet na tych zdjęciach Twojego Syna, a co tam, itak będzie pamiątka. :wink:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3616
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 27.01.2022 19:28

pomorzanka zachodnia napisał(a):To nie szkodzi, że ciągle plażujecie. Wybrzeże Pagu zawsze miło pooglądać, księżycowy krajobraz jest niesamowity :D . Nawet na tych zdjęciach Twojego Syna, a co tam, itak będzie pamiątka. :wink:

Ogólnie temperatura była bardzo wysoka, więc w ciągu dnia nie dało się robić nic innego. Ale niestety niedługo przyjdzie bora :evil: więc też jakieś wycieczki się znajdą :wink:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3616
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 28.01.2022 23:09

ODCINEK 5 – 14.08.2021 (sobota) – FISH PICNIC WOKÓŁ ZALEWU PASKIEGO.

Dziś jest jak zwykle totalna lampa :hut: :hut: Nie wspomniałam o temperaturach, ale przez większość naszych wakacji było mega gorąco. Temperatura powietrza myślę coś około 35 stopni, woda jak zupa. W basenie mieliśmy 29 stopni :) :wink: W Jadranie nie wiele niższa. Dopiero na kilka ostatnich dni zerwie się Bora i niestety ochłodzi wodę diametralnie.

Ale dziś jest jeszcze pogoda iście śródziemnomorska. Rejs zamówiliśmy chyba 2 dni wcześniej, celowo w sobotę, bo to zmiana turystów itp., itd., więc mieliśmy nadzieję, że na Festini – tak nim płyniemy – nie będzie pełnego składu.

Napiszę najpierw kilka słów o statku. Błędnie uznawany jest za statek typu Makarski Jadran. Ogólnie był to rejs bardzo spokojny, co mnie zdziwiło, bo jak widzieliśmy go kilka dni wcześniej z powrotu z wycieczki, to było dość głośno. Okazało się, że puszczają muzę już prawie jak wpływają do nabrzeża w Pagu. Chyba tak chcą zachęcić potencjalnych klientów. Leci wtedy ta piosenka:
https://www.youtube.com/watch?v=s0GIaJuan9Y

Podgłaszają, wszyscy śpiewają i to tyle z imprezy. W trakcie rejsu też leci muzyka ofkors ale zdecydowanie ciszej i przeboje rózne, poczynając od światowej sławy hitów, poprzez nastrojowe chorwackie utwory, ale też jakieś ichniejsze przeboje. Koło nas siedziała grupka młodych dziewcząt – Chorwatek i śpiewały wraz z wokalistą tej piosenki:
https://www.youtube.com/watch?v=v0hKC5XJ7bg

Jedyne słowo, które zrozumieliśmy to marihuana :D :D :twisted: :twisted: Całkowicie nie wiem co to za zespół, bo trochę brzmi jak nasze polskie disco polo, ale dziewczyny śpiewały cały tekst :D

Ponoć w jakieś dni jest i na Festini grubsza impreza, my trafiliśmy na względny spokój :D

Trochę się rozpisałam, ale wolę teraz, bo w trakcie mogę zapomnieć o kilku szczegółach.

Ale wracajmy do rejsu.

Startujemy chyba o godzinie 9 lub 9.30, nie pamiętam, ale ja jak zwykle przezornie proszę, żeby wszyscy byli gotowi wcześniej. Taka jestem, że wolę poczekać na miejscu niż się gdziekolwiek spóźniać. Moja frendka całkowicie odwrotnie – zawsze wszystko na ostatnią chwilę, bo musi 150 razy wracać się do apartmana po wszelakie „niezbędniki”. Tak też było teraz, ale na szczęście docieramy przed zaokrętowaniem ;)
IMG_8850.JPG


Festini jeszcze nie ma, za to patrzymy na to coś:
IMG_8851.JPG


Ustrojstwo intrygujące, na górze jakieś kolorofony, palmy itp... będziemy ich później mijać... przekonamy się wtedy co tam się dzieje.

Festini podpływa, bez problemu kwaterujemy się na górnym pokładzie pod zadaszeniem.

Zoomuję część Pagu, w której mieszkamy:
IMG_8857.JPG
IMG_8860.JPG
IMG_20210814_094257.jpg


I część, z której odpływamy:
IMG_8858.JPG
IMG_8859.JPG


Mijamy powoli zabudowania miasta Pag i Bošany:
IMG_8869.JPG
IMG_8870.JPG
IMG_8871.JPG
IMG_20210814_094929.jpg
IMG_20210814_095236.jpg
IMG_20210814_095333.jpg
IMG_20210814_095349.jpg
IMG_20210814_095726_1.jpg
IMG_20210814_100708.jpg


Na stół wjeżdża winko... A co tam... Koło 10 rano? Kto komu zabroni na wakacjach. Oczywiście dostajemy też wodę z lodem, jakiś kompot również z lodem i bułkę z jakąś wędliną, ogórkiem i czymś tam jeszcze. To oczywiście tylko śniadanie, na obiad będzie taka wyżerka, że w życiu tak na fish picnicu nie mieliśmy, a już nimi kilka razy pływaliśmy :D
IMG_20210814_095531.jpg


Graševina - tutaj pycha! Niestety ta kupiona w markecie nijak nie przypomina smaku tej, ale i tak nie przebije Bogdanušy kupowanej u Dziadeczka na górce (tak nazwaliśmy z mężem tą mini winiarnię w Ivan Dolac na Hvarze.

Dzieciaki oczywiście musiały trochę pomałpować:
IMG_8863.JPG
IMG_8867.JPG
IMG_8874.JPG
IMG_20210814_094316.jpg


Trochę pogapić się za barierkę:
IMG_8861.JPG


Opalenizna mojego syna to nie jest „obróbka” zdjęcia. Mimo tego, że smaruję go kilka razy w ciągu dnia filtrem spf 50, bo tylko taki biorę do Cro, to ta mała bestyjka potrafi się zjarać totalnie. Taka karnacja... po mamusi ;) :oczko_usmiech:

I tak docieramy do pierwszego przystanku, stajemy gdzieś na kotwicy w okolicach Caskiej, w oddali gdzieś tam mijaliśmy plaże Zrce. No i wypełzamy z tego naszego przybytku, żeby trochę w czeluściach Jadranu popływać. Myślę, że było nas tak około 30-35 osób, ani dużo ani mało. Głównie rodziny z dziećmi.
P8140060.JPG
P8140062.JPG


Starszaki oczywiście pierwsi chętni do skoków, protestują żeby nakładać rękawki:
-...bo przecież my umiemy pływać... w tej pomarańczy nawet zanurkować się nie da... itp.
- Dobra, dobra, matki i tak wiedzą co dla Was najlepsze... ;) Albo zakładacie rękawki, albo zostajecie na statku.

I po dyskusji... Moje dziecko nauczyło się pływać stosunkowo niedawno, frendów chłopak praktycznie dopiero w tym sezonie letnim. Nie ma co ich puszczać bez uzbrojenia na taką głębię:
P8140079.JPG


To powyżej, to zdjęcie dna jakby ktoś nie wiedział :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :oczko_usmiech: :oczko_usmiech: :oczko_usmiech:
Dlatego dumnie mój syn prezentuje się w pomarańczakach:
P8140065.JPG
P8140075.JPG


Olcia też skorzystała z kąpieli i jak widać zadowolona:
P8140066.JPG
P8140068.JPG
P8140069.JPG


Po pływaniu ładujemy się znów na statek, żeby przepłynąć w kierunku Metajny. Mijamy piękną maleńką plażyczkę:
P8140084.JPG
P8140085.JPG


Cudowna :hearts: :hearts: :hearts:

Dalej nabrzeże też nie gorsze:
P8140086.JPG
P8140087.JPG
P8140089.JPG


Na dalszy ciąg rejsu zapraszam w kolejnym odcinku...
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 105138
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 28.01.2022 23:56

agata26061 napisał(a):Koło nas siedziała grupka młodych dziewcząt – Chorwatek i śpiewały wraz z wokalistą tej piosenki:
https://www.youtube.com/watch?v=v0hKC5XJ7bg

Jedyne słowo, które zrozumieliśmy to marihuana :D :D :twisted: :twisted: Całkowicie nie wiem co to za zespół, bo trochę brzmi jak nasze polskie disco polo, ale dziewczyny śpiewały cały tekst :D

To jest zespół Mejaši :wink: :lol:



A Zorica była :wink: :?:

agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3616
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 29.01.2022 08:24

Janusz Bajcer napisał(a):
A Zorica była :wink: :?:

Przypuszczam, że tak, bo dziewczęta obok śpiewały jeszcze kilka utworów, ale oczywiście nam najbardziej marihuana utkwiła w pamięci :lool: :sm: :lool:
sviva
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2616
Dołączył(a): 05.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) sviva » 29.01.2022 12:14

agata26061 napisał(a):[b][size=150] Leci wtedy ta piosenka:
https://www.youtube.com/watch?v=s0GIaJuan9Y



W 2011 r. byliśmy w Tunezji. Tam podczas rejsu "statkiem pirackim" też puszczali tą piosenkę. Cały statek mruczał w trakcie tekstu i tylko "uuuu hhhhhaaaaa" niosło się jak po stadionie. Do zabawy idealna piosenka :D Puściłem właśnie fragment Żonie - pytam pamiętasz? A ona: no jasne, Araby :twisted: :mrgreen:
możesz napisać jeszcze coś o rejsie? Koszt? Dla dzieci 4,5 i 7 lat się nada?
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1135
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 29.01.2022 13:25

Trasa Festini chyba się w porównaniu do 2020 nie zmieniła (to się pewnie okaże w kolejnej części). Ciekawe czy się menu obiadowe i ceny zmieniły ;)

Mnie się fish picnic podobał ale bywałem już na lepszych w Cro ;)
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3616
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 29.01.2022 15:33

sviva napisał(a):W 2011 r. byliśmy w Tunezji. Tam podczas rejsu "statkiem pirackim" też puszczali tą piosenkę. Cały statek mruczał w trakcie tekstu i tylko "uuuu hhhhhaaaaa" niosło się jak po stadionie. Do zabawy idealna piosenka :D Puściłem właśnie fragment Żonie - pytam pamiętasz? A ona: no jasne, Araby :twisted: :mrgreen:
możesz napisać jeszcze coś o rejsie? Koszt? Dla dzieci 4,5 i 7 lat się nada?

Wyszło nam coś około 700 kun za rodzinę. U nas najmłodszy miał 5 lat i bal się wejść do wody na głębokości. Moja córka pół roku starsza i bez problemu wchodziła. To zależy od dziecka. Jak dziecko nie boi się wody i w miarę sobie radzi to bez problemu. Z pokładu na pomost zeszliśmy tylko w Metajnie, przy Beretnicy schodzilismy też bezpośrednio do wody i jeszcze była jaskinia, ale tego już całkowicie nie polecam dla małych dzieci. Wszystko będę opisywać w kolejnych odcinkach :oczko_usmiech:
empire13 napisał(a):Trasa Festini chyba się w porównaniu do 2020 nie zmieniła (to się pewnie okaże w kolejnej części). Ciekawe czy się menu obiadowe i ceny zmieniły ;)

Mnie się fish picnic podobał ale bywałem już na lepszych w Cro ;)

Bede opisywać wszystko po kolei w kolejnych odcinkach. Nam się rejs też podobał, ale też był dobrą opcją do zobaczenia niemal całego Zalewu Paskiego. Oczywiście szkoda, że nie mogliśmy zatrzymać się na tych plażach, na których chcieliśmy, ale takie uroki zorganizowanych rejsów 8)
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15708
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 31.01.2022 22:55

Właśnie dlatego warto popłynąć na taki rejs na początku pobytu , jako rozpoznanie w terenie , można wybrać cele przyszłych wycieczek i to takie najbardziej nam odpowiadające :D


Pozdrawiam
Piotr
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3616
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 01.02.2022 10:44

piotrf napisał(a):Właśnie dlatego warto popłynąć na taki rejs na początku pobytu , jako rozpoznanie w terenie , można wybrać cele przyszłych wycieczek i to takie najbardziej nam odpowiadające :D


Pozdrawiam
Piotr

To prawda. My jeszcze motorówki wynajmowalismy, ale niestety zaczynało wtedy już wiać, więc nie wszystko zamierzone udało się osiągnąć. Chociaż rejsik pasarka i tak był udany :D
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9684
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.02.2022 15:24

Pływamy przy Pagu!!! Ale super :wink:
Taka spokojna woda. I tyle zieleni 8O A podobno to księżyc :mrgreen:

Fajnie wyglądacie tak gromadnie w morzu :mrgreen:
anakin
Admin + MLM
Avatar użytkownika
Posty: 32223
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 01.02.2022 15:43

agata26061 napisał(a): Festini

Szczerze nienawidzę tego pudła i mam nadzieję, że kiedyś to zniknie (płonną, ale jednak mam :wink: )
Siedzi człowiek w spokoju na takiej Beretnicy, a dala od Zrce, bo nie chce na Zrce, ale co z tego skoro Zrce przypływa do niego. :evil:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3616
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 01.02.2022 15:47

Kapitańska Baba napisał(a):Pływamy przy Pagu!!! Ale super :wink:
Taka spokojna woda. I tyle zieleni 8O A podobno to księżyc :mrgreen:

Fajnie wyglądacie tak gromadnie w morzu :mrgreen:

Tak świetnie wyglądamy :oczko_usmiech: :oczko_usmiech:

Jakaś tam zieleń na Pagu też jest, ale jednak skały przeważają :oczko_usmiech:

anakin napisał(a):
agata26061 napisał(a): Festini

Szczerze nienawidzę tego pudła i mam nadzieję, że kiedyś to zniknie (płonną, ale jednak mam :wink: )

No cóż, może Twoje modły zostaną wysłuchane. Mnie bardziej przerażał ten drugi statek zacumowany w mieście. Będziemy go mijać na wodzie. Impreza z piana i kolorofonami, stadko pijanej młodzieży. Festini to chyba przy tym pikuś :hut: :papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Szybka relacja z księżyca. - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2022