Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Rodos + Symi 2005

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1640
Dołączył(a): 20.05.2012
Rodos + Symi 2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 15.04.2013 00:39

Skoro znaleźli się koneserzy na przeczytanie i obejrzenie fotek... i rebusów :lol: z pradawnych wakacji na Krecie z zahaczeniem o Santorini w 2002 roku, to może znajdą się też chętni na relację z Rodos, z czasów odrobinę bliższych (2005)? Zapraszam :D

Wyjazd odbył się na podobnej zasadzie jak ten na Kretę - z biurem podróży, przelot i zakwaterowanie w 3* apartamentach chybił-trafił na wybranej wyspie. Na Krecie okazało się to strzałem w "10", jednak na Rodos... już mniej. Albo inaczej - pierwszy apartament, w którym mielibyśmy mieszkać w Faliraki wyglądał jak kiepski żart :evil: Dużą grupą wypakowali nas z autokaru, poodbieraliśmy klucze do pokoi i już po chwili zza ścian i znad sufitu rozległ się zgodny chór... słów uznawanych powszechnie za obelżywe lub obraźliwe :wink: Pokoje to był syf tak totalny, że gdybym celowo chciał zrobić taki bałagan i tak nabrudzić, to chyba nie dałbym rady. Błyskawiczne wrzucenie rezydenta do basenu i przytrzymanie go pod wodą około minuty :wink: przyniosło efekt - facet poszedł na daleko idące ustępstwa :wink:

Właścicielka pensjonatu dostała parę dni na "gruntowne sprzątanie" (chyba skuteczne - 2 dni później zamieszkali tam jacyś Anglicy) i wręczyła nam klucze do pokoi w eleganckim budynku 100 metrów dalej - budynek nowiutki, choć ze względów podatkowych "nadal w trakcie budowy" (grecko-turecki patent z drutami zbrojeniowymi wystającymi nad ostatnią kondygnacją) :lol:

Po zmianie budynku - może być. Na miejscu jest basenik, bistro prowadzone przez sympatyczną, aczkolwiek bardzo bimbającą właścicielkę tego biznesu, jest i stado bardzo przyjaznych kotów - co znakomicie nam, kociarzom, odpowiada :D

Obrazek
Pierwsze zagraniczne wakacje małej podróżniczki :-)

Obrazek

Obrazek
Młoda dama szykuje się do wyjścia - Faliraki słynie jako centrum rozrywki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Cdn

A póki co kontynucja nowej świeckiej tradycji - rebusik :roll: Co to takiego :?:

Obrazek

+

Obrazek

+

a

= :?:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12707
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 15.04.2013 06:49

PabloX napisał(a): jest i stado bardzo przyjaznych kotów

Skoro tak się sprawy mają, nie ma wyjścia :wink: , jestem zatem (i chętnie poczytam i pooglądam) także i ja :)

PabloX napisał(a):Co to takiego :?:

Wyspa słońca? :roll: :)
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1640
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 15.04.2013 08:35

kulka53 napisał(a):
PabloX napisał(a): jest i stado bardzo przyjaznych kotów

Skoro tak się sprawy mają, nie ma wyjścia :wink: , jestem zatem (i chętnie poczytam i pooglądam) także i ja :)


Witaj, bardzo lubię Twoje relacje i może kiedyś przekonam rodzinę do podróżowania w takim bardziej niezależnym stylu :D

kulka53 napisał(a):
PabloX napisał(a):Co to takiego :?:

Wyspa słońca? :roll: :)


W zasadzie tak... na 99% 8)
Kowal38
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1069
Dołączył(a): 16.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kowal38 » 15.04.2013 09:18

Heja :papa:

..to może Wyspa Heliosa :roll: :?:



Pozdrówki :papa:
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10968
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 15.04.2013 10:33

Kowal 38 ma rację. Helios tam rządzi. Odczułem to na własnej skórze w lipcu 2011 - ale było fajnie i cały czas wiatr ciepły wietrzyk.

Melduję się na RODOS!

:papa:
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1640
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 15.04.2013 23:41

Uszanowanie Kowalowi, Tony'emu i wszystkim, którzy się nie ujawnili, ale tu są :D

Według pradawnych mitów, Rodos jest miejscem o specjalnym statusie. Na czym to polega? Otóż, po pokonaniu i wypędzeniu Kronosa, trzej bracia rzucili losy o świat lądu, morza i podziemny. Zeusowi przypadły lądy i góra Olimp, Posejdonowi morza, Hadesowi krainy podziemne. Pozostali bogowie musieli sami się zatroszczyć o to, żeby mieli co robić i żeby było gdzie oddawać im hołdy. Jednego Heliosa Zeus wyróżnił - może z szacunku dla jego ciężkiej pracy, może z jakiegoś innego powodu - i specjalnie dla niego podźwignął z wód morza piękną wyspę - właśnie Rodos. Tutaj właśnie Heliosowi oddawano szczególny hołd, to była jego kraina.

Jednym z cudów świata antycznego był Kolos Rodyjski - gigantyczny posąg Heliosa. Nie wiadomo, jak wyglądał, ale miał mieć ok. 30 metrów wysokości i wg legendy stał w rozkroku nad wejściem do portu w mieście Rodos (realnie raczej wątpliwe). Profesor Jan Parandowski podaje, że gdzieś u szczytu figury znajdował się punkt widokowy... jeśli tak, to wyobraźcie sobie wspinaczkę na taki obiekt...

Obrazek

Posąg istniał przez kilkadziesiąt lat w III w p.n.Ch., po czym upadł do morza po trzęsieniu ziemi. O jego wielkości może świadczyć opowieść przytoczona przez profesora Jana Parandowskiego, jakoby w 654 roku Arabowie sprzedali pozostałości posągu pewnemu żydowskiemu kupcowi, który wywiózł je na dziewięciuset wielbłądach. BTW mieli ci Arabowie niezły talent do handlu - sprzedali coś, na co nie ponieśli jakichkolwiek nakładów, facecik oczyścił im dno portu z gigantycznej ilości gruzu i złomu (mnóstwo elementów z żelaza i brązu) i jeszcze za to zapłacił :lol:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14826
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 16.04.2013 07:45

Też się melduję 8)

Fajnie , że zamieściłeś link do tej relacji . Odrabiam zaległości , a dzięki niemu płynnie przeszedłem tutaj .
Czekam na ciąg dalszy


Pozdrawiam
Piotr
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3183
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 16.04.2013 08:09

No to i ja dołączam i czekam na więcej.
Pozdrawiam
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1640
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 16.04.2013 11:37

Kali mera, Agata & Piotr! Miło Was tu widzieć :D
dżejbo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 329
Dołączył(a): 17.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) dżejbo » 16.04.2013 15:23

Kali mera, Pablos z Rodos.
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1640
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 16.04.2013 15:39

Kali mera kali spera
Ten co rebusy pożera
Oto tu do nas przychodzi
Z zachodu z miasta Łodzi

Uszanowanie, Dżejbo :D
dżejbo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 329
Dołączył(a): 17.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) dżejbo » 16.04.2013 16:15

Pożeram nie tylko rebusy
Co widać po mojej tuszy.
Czasem też wypije coś się
Czytając Pabla powieści,
O Heliosie na Rodosie,
Co duszę przez skórę mu pieści,
Lecz uważaj: w Faliraki
Można łatwo zbłądzić w krzaki.
Jak doświadczył tego Kolos
Gdy zachciało mu się sikos.
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1640
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 17.04.2013 00:08

dżejbo napisał(a):Pożeram nie tylko rebusy
Co widać po mojej tuszy.
Czasem też wypije coś się
Czytając Pabla powieści,
O Heliosie na Rodosie,
Co duszę przez skórę mu pieści,
Lecz uważaj: w Faliraki
Można łatwo zbłądzić w krzaki.
Jak doświadczył tego Kolos
Gdy zachciało mu się sikos.

W tym wierszu podmiot liryczny - utożsamiający się z postacią, która konsumuje rozrywki (rebusy, powieści), jak również tajemnicze inne używki - komentuje wynurzenia osoby nazwanej Pablo, która być może jest podróżnikiem opisującym (w utworze, do którego odnosi się podmiot liryczny) wyspę Rodos, a być może jest tylko figurą stworzoną na potrzeby utworu w celu wzmocnienia efektu dydaktycznego ("Lecz uważaj...").
Wiersz jest intertekstualny. Podmiot liryczny jakże wspaniale opisuje piękno przyrody, sięgając przy tym po inspiracje antyczne, czym jednocześnie nawiązuje do tradycji literatury polskiej, która od czasów renesansu i baroku chętnie czerpie natchnienie z antycznych motywów i archetypów. Czytelnika zachwyca lekkość, z jaką w treść utworu wpleciony został wątek dydaktyczny. Mądrej głowie dość po słowie - każdy i tak wie, co się dzieje w Falirackich krzakach. Wystarczy napomknąć, by czytelnik przypomniał sobie słowa wypowiedziane na ten tamat przez innego klasyka:

A w tych krzakach
W Falirakach
Wiele młodzieży prześlicznej
Miłości się oddaje
Nie tylko romantycznej


Wędrówkę po wyspie czas zacząć - do jej stolicy, miasta Rodos, można się dostać drogą powietrzną, morską, albo - i my tak właśnie uczyniliśmy - przez drzwi poezji 8)

Obrazek
O, proszę bardzo - drzwi poezji, a czasami po prostu wejście do meczetu Murada Reissa

Obrazek

Obrazek
Widok na miasto Rodos od strony morza

Miasto jest cudne, dlatego byliśmy w nim parę razy, przeważnie jadąc z Faliraki miejskim autobusem. I to jest chyba najlepsza opcja, bo miasto trochę traci, kiedy jeździ się po nim samochodem. Raz popełniliśmy ten błąd i kluczyliśmy potem godzinę po jakiejś dzielnicy, w której były wyłącznie greckie napisy, uliczki wąskie i kręte, a miejscowa ludność bardzo chętnie udzielała informacji, ale tylko we własnym języku :wink: uniknięcie porysowania wynajętej corsy zaliczam do cudów :D

Skoro udało się wyjechać z wąskich uliczek, to wróćmy do portu (zwanego Mandraki) i Kolosa Rodyjskiego. Że kolos przewrócił się do morza idąc na sikos? Oczywiście, ale czy to przeszkadza w eksploatowaniu tego popularnego tematu dla pożytku miasta? :wink: W miejscach, gdzie mogły stać nogi kolosa postawiono na kolumnach dwa zwierzątka - łanię i jelonka. Przy czym rozstaw nóg wskazuje w takim przypadku, że kolos miałby nie 30, a tak lekko licząc ze 300 metrów wzrostu :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przy okazji jelonek został symbolem Rodos. Dlaczego - jeszcze nie wiem, ale do końca relacji może coś wymyślę :D Czekam na inspirujące pomysły albo całe gotowe historie :lol:
Ostatnio edytowano 23.05.2013 00:00 przez PabloX, łącznie edytowano 1 raz
dżejbo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 329
Dołączył(a): 17.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) dżejbo » 17.04.2013 20:56

PabloX napisał(a):
... to wróćmy do portu (zwanego Mandraki) i Kolosa Rodyjskiego. Że kolos przewrócił się do morza idąc na sikos? Oczywiście, ale czy to przeszkadza w eksploatowaniu tego popularnego tematu dla pożytku miasta? :wink: W miejscach, gdzie mogły stać nogi kolosa postawiono na kolumnach dwa zwierzątka - łanię i jelonka. Przy czym rozstaw nóg wskazuje w takim przypadku, że kolos miałby nie 30, a tak lekko licząc ze 300 metrów wzrostu :mrgreen:


Może Kolos zrobił szpagat, jak Jean Claude Van Damme? Kto wie?
images.jpeg
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1640
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 18.04.2013 10:57

dżejbo napisał(a):
Może Kolos zrobił szpagat, jak Jean Claude Van Damme? Kto wie?

To by wiele wyjaśniało 8)
W takim razie zostawiamy już port i przejdziemy się po starówce, która jest rozległa i świetnie zachowana. Mury obronne mają 4 kilometry długości, jest wiele pięknych budynków, takich jak np. Pałac Wielkich Mistrzów, kościół Evangelismo i całe ulice z zabytkową zabudową. Widać kolejne warstwy historii - budynki i symbole pozostawione przez Joannitów i Wenecjan, Turków, Włochów (bardzo przyjemny modernizm z lat 30-tych XX wieku). Jest trochę ładnie urządzonej zieleni, sporo palm.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 23.04.2013 22:03 przez PabloX, łącznie edytowano 1 raz
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019