Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Pięć kierunków-pięć historii. Edynburg, Karpathos-Rodos s.7

Według greckiego mitu, imię Europa pochodzi od fenickiej księżniczki Europa, uwiedzionej przez Zeusa, kiedy ukrywał się jako byk, a następnie zabrał ją na Kretę. Bułgaria uważana jest za najstarszy kraj w Europie, ponieważ jej nazwa praktycznie nie zmieniła się od 641 roku naszej ery. Pałac Buckingham został zbudowany na miejscu domu publicznego w 1702 roku. Około 6 milionów lat temu nastąpił kryzys messyński - podczas tego zdarzenia Morze Śródziemne niemal całkowicie wyparowało.
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3368
Dołączył(a): 26.07.2012
Re: Pięć kierunków-pięć historii. Edynburg, Karpathos-Rodos

Postnapisał(a) wiola2012 » 26.04.2026 22:18

Kapitańska Baba napisał(a):Dubrownickie ceny - nie skomentuję :lol: :lol: :lol:

Trzeba zaakceptować ;)
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3368
Dołączył(a): 26.07.2012
Re: Pięć kierunków - pięć historii. Historia pierwsza - Edyn

Postnapisał(a) wiola2012 » 27.04.2026 07:44

Karpathos i Rodos - Lipiec 2025

Dzień 3
Karpathos czas zacząć!


Dlaczego Karpathos? Bo są piękne plaże, są góry, kręte widokowe drogi, miasteczka z greckim klimatem, zdecydowanie mniej turystów niż na innych wyspach, piękne zachody słońca i pyszne jedzenie. Minusy: wiatr. Przez cały tydzień wiało - raz mniej dwa razy bardziej.
Gdzie zatrzymać się na wyspie? Wszystko zależy od preferencji. Północna część wyspy z królującym Olympos, jest dla tych, którzy kochają cudne widoki, chcą budzić się rano i widzieć z okna lub balkonu piękną panoramę, ale jednocześnie nastawiają się na trekking, na większą aktywność fizyczną. Do najbliższych plaży trzeba dojść, z górki później pod górkę, nie jest to takie proste w lipcu :hut: . Dostęp do tych bardziej spektakularnych plaż, z infrastrukturą, wiąże się z długą jazdą po krętych drogach w jedną i w drugą stronę.
Dla tych co lubią życie nocne, rozrywki i muzyczne atrakcje, lubią gdy coś się dzieje, czyli tak jak np. dla moich dzieci :mg: , polecam stolicę wyspy czyli Karpathos.
Dla nas idealnym rozwiązaniem była Arkasa, miasteczko, które na wszystko: dobre zaplecze noclegowe, kilka sklepików, tawerny z pysznym jedzonkiem, placyk, gdzie spotykają się turyści i miejscowi, ale tych turystów wcale nie jest tak dużo i kościółek, i miejsca gdzie można sobie pospacerować, i plażę. Nawet jak ktoś nie ma samochodu, to może spokojnie dojść pieszo.
Poszukiwałam hotelu lub domu, który oferuje basen i widok na morze . W Arkasie takich praktycznie nie ma, więc siłą rzeczy trafiłam w to samo miejsce co Mysza, mało tego, do tego samego apartamentu :D .
Zanim jednak tam trafiliśmy trzeba było dopłynąć do brzegu …

3.JPG

1.jpg

2.jpg

4.jpg


…i odebrać samochody.
Potrzebowaliśmy dwóch samochodów tylko nie tych najmniejszych, , żeby ci co siedzą z tyłu też mieli w miarę komfortowo. Nie problem było znaleźć wypożyczalnie, które za 40 € za dobę podstawią nam auto typu panda, z pełnym ubezpieczeniem i bez kaucji. Jedna z nich zaproponowała nam jednak w tej cenie Citroena C3. Miała dobre opinie więc ją wybraliśmy. Na miejscu okazało się, że czekają na nas nie dwa citroeny, ale citroen i panda. Christos powiedział, że bardzo przeprasza, ale drugi citroen ma awarię i jeśli nam nie pasuje to możemy nie brać :oczy: .
No możemy, ale skąd wezmę drugie auto. Trochę byli nasi Panowie niezadowoleni i to niezadowolenie okazali, zasugerowali rabat, ale utargowali tylko 20 €.
W sumie panda czy citroen… i to małe, i to małe, ważne że było sprawne. Daliśmy radę przez tydzień w każde miejsce dojechać bez przykrych niespodzianek i awarii, a czasami to miałam wrażenie, że na tych krętych drogach to aż za szybko jechaliśmy :lol: .
Zatankowaliśmy do pełna na wyjeździe z miasta i pędzimy do Arkasy.
Nasz hotelik znajduje się na wzgórzu. Dojechać do niego można z dwóch stron, w zależności od widzimisie googlemaps. Panda pojechała jedną stroną, cytrynka drugą (taką bardzo wąziutką) i zjechaliśmy się na parkingu. Później przekonaliśmy się, że po godzinie osiemnastej, może ciut wcześniej, przejazd przez miasteczko jest niemożliwy, ponieważ droga jest zastawiona krzesłem albo jakimś innym przedmiotem, a centrum miasta zamienia się w jedną dużą restaurację. Wtedy pozostaje ta pierwsza droga.

Parking jest spory, bez problemu mieścił auta wszystkich turystów. Z parkingu udajemy się na poszukiwanie recepcji. Wewnątrz zastaliśmy właścicieli, miłe, starsze małżeństwo.
Czy to ma jakieś znaczenie, że to był trzynasty?
Od samego rana młody pytał czy będzie mógł kąpać się w basenie.
Tak, oczywiście, jak tylko dojedziemy na miejsce.
A na miejscu okazało się, że basen jest nieczynny. Właściciel wyjaśnił, że trwają prace remontowe i są problemy z wodą. Widziałam, że chłopiec mało nie płacze . Czy naprawdę nie można było nas uprzedzić? Grupie dorosłych jest dużo łatwiej się relaksować, gdy najmłodszy uczestnik się nie nudzi :tak: . Marcel nie lubi oglądać telewizji, a gierki na telefonie to już ostateczność, lubi aktywność. Pływa i nurkuje jak ryba, dlatego tak bardzo mi zależało, żeby sprawić mu przyjemność i żeby w hotelu był basen. Dla nas dorosłych to nie miało tak dużego znaczenia aczkolwiek jak by był, to by był.
Wyspa rzeczywiście ma problemy z wodą, szczególnie tutaj na wzniesieniu . Gdy chcieliśmy po południu się wykąpać, to trzeba było zadzwonić na recepcję i poprosić o włączenie pompy, bez pompy nie dało rady nawet zmyć piany z głowy. Wieczorem właściciel włączał pompę sam i można było korzystać z prysznica do woli ;) .
Do picia, na kawę czy herbatę należało kupować wodę. Do mycia twarzy też zalecam używanie wody z butelki. Mi odnowiła się gradówka na oku, którą nabyłam w aquaparku w Popradzie :evil: .
Wszystkie w/w niedogodności zostały w 100% zrekompensowane widokami jakie roztaczają się z hotelu :hearts: .

Pierwsze fotki trochę pod słońce.

5.jpg

6.jpg

11.jpg

7.jpg

10.jpg


Zajmowaliśmy studio dwuosobowe i 2 trzyosobowe apartamenty . Mieszkania były przestronne, czyste, wygodne i wyposażone we wszystko co potrzeba. W sumie bardzo dobrze się nam mieszkało :spoko: .

mysza73
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13553
Dołączył(a): 19.07.2006
Re: Pięć kierunków - pięć historii. Historia pierwsza - Edyn

Postnapisał(a) mysza73 » 27.04.2026 09:34

wiola2012 napisał(a):
A na miejscu okazało się, że basen jest nieczynny. Właściciel wyjaśnił, że trwają prace remontowe i są problemy z wodą. Widziałam, że chłopiec mało nie płacze . Czy naprawdę nie można było nas uprzedzić?
Faktycznie mogli uprzedzić ... :?

wiola2012 napisał(a): Wyspa rzeczywiście ma problemy z wodą, szczególnie tutaj na wzniesieniu . Gdy chcieliśmy po południu się wykąpać, to trzeba było zadzwonić na recepcję i poprosić o włączenie pompy, bez pompy nie dało rady nawet zmyć piany z głowy. Wieczorem właściciel włączał pompę sam i można było korzystać z prysznica do woli ;) .
W czasie naszego pobytu nie było tych problemów :bojesie:

wiola2012 napisał(a): Do picia, na kawę czy herbatę należało kupować wodę. Do mycia twarzy też zalecam używanie wody z butelki.
O Matko Ryszardaboska :roll: ... co im się tam podziało z tą wodą 8O

wiola2012 napisał(a): Wszystkie w/w niedogodności zostały w 100% zrekompensowane widokami jakie roztaczają się z hotelu :hearts: .
Dobrze, że chociaż tyle :smo:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3368
Dołączył(a): 26.07.2012
Re: Pięć kierunków - pięć historii. Historia pierwsza - Edyn

Postnapisał(a) wiola2012 » 27.04.2026 14:46

mysza73 napisał(a):O Matko Ryszardaboska :roll: ... co im się tam podziało z tą wodą 8O

Taki rok niestety. Człowiek ma okazję uświadomić sobie ile cennych kropli marnuje i jak łatwo jest trochę ograniczyć zużycie :tak:

mysza73 napisał(a):
wiola2012 napisał(a): Wszystkie w/w niedogodności zostały w 100% zrekompensowane widokami jakie roztaczają się z hotelu :hearts: .
Dobrze, że chociaż tyle :smo:

Widoki były przecudne :hearts:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3368
Dołączył(a): 26.07.2012
Re: Pięć kierunków - pięć historii. Historia pierwsza - Edyn

Postnapisał(a) wiola2012 » 27.04.2026 14:53


Po tym przydługim wpisie czas na pierwsze wyjście. Jesteśmy bardzo głodni. Na pierwszy raz wybieramy Petaloudę. Grecka, rodzinna restauracja cieszy się dużym powodzeniem. Wolnego stolika nie było, ale w kilka minut został dostawiony :mg: . Siedzimy sobie na świeżym powietrzu, czekamy na zamówione dania i plotkujemy trochę na temat ludzi, którzy kręcą się po placu. Odświętne suknie, szpilki, koszule, marynarki, fryzury … coś chyba się szykuje, to nie jest typowy, nawet jak na niedzielę, strój. A potem się okazało, że … chyba wkręciliśmy się na wesele :lol:

Filmik - niespodziewana impreza w niedzielne popołudnie.

Gdy on sobie, ona sobie poszli do kościoła tzn, każdy ze swoimi gośćmi (na zdjęciu widać ich na tarasie kościoła) ...

13.JPG


... skończyliśmy swoje dania i poszliśmy na krótki spacer i szybkie zakupy.
Wieczór zakończyliśmy na balkonie.

18.JPG

19.JPG

mysza73
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13553
Dołączył(a): 19.07.2006
Re: Pięć kierunków - pięć historii. Historia pierwsza - Edyn

Postnapisał(a) mysza73 » 27.04.2026 17:00

wiola2012 napisał(a):Po tym przydługim wpisie czas na pierwsze wyjście. Jesteśmy bardzo głodni. Na pierwszy raz wybieramy Petaloudę. Grecka, rodzinna restauracja cieszy się dużym powodzeniem.

W Motylku jedliśmy 3 albo 4 razy :mg:
Karmią tam dobrze, dużo i niedrogo :lol:
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6203
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Pięć kierunków - pięć historii. Historia pierwsza - Edyn

Postnapisał(a) megidh » 27.04.2026 18:01

wiola2012 napisał(a):A na miejscu okazało się, że basen jest nieczynny. Właściciel wyjaśnił, że trwają prace remontowe i są problemy z wodą.

wiola2012 napisał(a):Wszystkie w/w niedogodności zostały w 100% zrekompensowane widokami jakie roztaczają się z hotelu :hearts: .

Czy zrekompensowali Wam w jakiś inny, bardziej wymierny sposób, brak możliwości korzystania z basenu ?.

wiola2012 napisał(a):Odświętne suknie, szpilki, koszule, marynarki, fryzury … coś chyba się szykuje, to nie jest typowy, nawet jak na niedzielę, strój. A potem się okazało, że … chyba wkręciliśmy się na wesele :lol:

Świetne są takie niespodziewane imprezy.
Podczas pierwszego pobytu w Makarskiej też trafiliśmy na chorwackie wesele, które odbywało się w naszym hotelu. Nie dość, że mogliśmy zobaczyć, w jaki sposób się odbywa, to jeszcze się na nim bawiliśmy.
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3368
Dołączył(a): 26.07.2012
Re: Pięć kierunków - pięć historii. Historia pierwsza - Edyn

Postnapisał(a) wiola2012 » 27.04.2026 18:49

mysza73 napisał(a):
wiola2012 napisał(a):Po tym przydługim wpisie czas na pierwsze wyjście. Jesteśmy bardzo głodni. Na pierwszy raz wybieramy Petaloudę. Grecka, rodzinna restauracja cieszy się dużym powodzeniem.

W Motylku jedliśmy 3 albo 4 razy :mg:
Karmią tam dobrze, dużo i niedrogo :lol:

My trzy razy :D . Bardzo duże porcje podają, a lokalizacja na centralnym placyku gwarantuje, że żadna imprezka nie ominie :mg: .
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3368
Dołączył(a): 26.07.2012
Re: Pięć kierunków - pięć historii. Historia pierwsza - Edyn

Postnapisał(a) wiola2012 » 27.04.2026 19:04

megidh napisał(a):
wiola2012 napisał(a):A na miejscu okazało się, że basen jest nieczynny. ...

Czy zrekompensowali Wam w jakiś inny, bardziej wymierny sposób, brak możliwości korzystania z basenu ?.

Nie upominaliśmy się :oops: . To takie miłe, starsze małżeństwo, cena za nocleg była atrakcyjna, w Polsce może byśmy się upomnieli , a w Grecji zmienia nam się charakter ;)
megidh napisał(a):
wiola2012 napisał(a):..A potem się okazało, że … chyba wkręciliśmy się na wesele :lol:

Świetne są takie niespodziewane imprezy.
Podczas pierwszego pobytu w Makarskiej też trafiliśmy na chorwackie wesele, które odbywało się w naszym hotelu. Nie dość, że mogliśmy zobaczyć, w jaki sposób się odbywa, to jeszcze się na nim bawiliśmy.

Tak dobrze to nie mieliśmy. Nikt nas nie zaprosił, ale i tak niespodziewany udział w spotkaniu dwóch orszaków weselnych był dużą atrakcją.
Gosiu, Twój film się nie otwiera. Napisane jest, że dostęp prywatny.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6203
Dołączył(a): 03.04.2014
Re: Pięć kierunków - pięć historii. Historia pierwsza - Edyn

Postnapisał(a) megidh » 27.04.2026 20:06

wiola2012 napisał(a):Gosiu, Twój film się nie otwiera. Napisane jest, że dostęp prywatny.

Już poprawiłam. Można oglądać.
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3368
Dołączył(a): 26.07.2012
Re: Pięć kierunków - pięć historii. Historia pierwsza - Edyn

Postnapisał(a) wiola2012 » 28.04.2026 07:18

Karpathos i Rodos - Lipiec 2025

Dzień 4
Takie wakacje to ja lubię :D


Nowy dzień …

19a.JPG


Kilka pierwszych godzin spędzimy na plaży Agios Nikolaos w Arkasie.
Morze jest wzburzone, wieje przyjemny, ale nie silny wiatr, zapowiada się siga siga :hearts: .

28.JPG

22.jpg

21.jpg

20a.JPG


Nie potrzebujemy bucików, bo jest tu miękki piasek. Dużo pustych leżaczków i mało ludzi. Czas płynie cudownie.

20. Paralia Agios Nikolaos.JPG

28a.jpg


Tuż obok parkingu jest restauracyjka. Idziemy na kawę i baklawę. Na główny posiłek jeszcze za wcześnie.
Na taras prowadzą kamienne schodki. Chciałabym trochę tego kamienia przewieźć do siebie na działkę :mg: .

26.JPG


Siedzę przy stoliku i patrzę. Nie mogę się nacieszyć tymi wszystkimi kolorami :D .

24.JPG


Potem znów wracamy na plażę.

Na popołudnie mamy zaplanowaną wycieczkę do Menetes.
Jest to malutka , pięknie położona miejscowość, a w niej cerkiew Wniebowzięcia (Zaśnięcia) Najświętszej Marii Panny.
Auta zostawiamy na malutkim parkingu. Wieje niczym halny w Tatrach. Ciężko się utrzymać na nogach. Gdy wchodzimy między budynki jest trochę lepiej.

29.JPG


Najpierw idziemy na taras, żeby podziwiać widoki

29a.JPG

29b.jpg


A potem wchodzimy do wnętrza. Jest pięknie.

30.JPG

31.JPG


Cudowna ikona Matki Boskiej

32.JPG

33.JPG


W miasteczku prawie nie ma ludzi.
Przeszliśmy się kawałek...

34.JPG

35.JPG


...ale na kolację pojechaliśmy do naszej Arkasy.
Na kolację i aperolka :mg: .

36.JPG


U nas ciszej i cieplej.
Na balkoniku muszę jednak wciągnąć bluzę, rzecz niespotykana na greckich wakacjach :mg: .
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17313
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Pięć kierunków-pięć historii. Edynburg, Karpathos-Rodos

Postnapisał(a) piekara114 » 28.04.2026 07:39

Nadrobiłam...uffff.....

Tej sytuacji z basenem bym pewnie nie podarowała, na pewno przez to udogodnienie cena była wyższa....Jak czytam na google to chyba cały zeszły rok mieli z tym problem, powinni o tym poinformować przed przyjazdem... Problemy z wodą byłyby dla mnie mega niekomfortowe...

wiola2012 napisał(a):Na balkoniku muszę jednak wciągnąć bluzę, rzecz niespotykana na greckich wakacjach :mg: .
:bojesie: I to w lipcu.... Chyba na Karpathos się nie pojawię za szybko... Mam dość wiatru...
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3368
Dołączył(a): 26.07.2012
Re: Pięć kierunków-pięć historii. Edynburg, Karpathos-Rodos

Postnapisał(a) wiola2012 » 28.04.2026 07:49

piekara114 napisał(a):Nadrobiłam...uffff.....
Jak czytam na google to chyba cały zeszły rok mieli z tym problem, powinni o tym poinformować przed przyjazdem... Problemy z wodą byłyby dla mnie mega niekomfortowe...

Trochę tak, ale jednak cena za duży apartament z takim widokiem była bardzo przyjazna dla portfela.
piekara114 napisał(a):
wiola2012 napisał(a):Na balkoniku muszę jednak wciągnąć bluzę, rzecz niespotykana na greckich wakacjach :mg: .
:bojesie: I to w lipcu.... Chyba na Karpathos się nie pojawię za szybko... Mam dość wiatru...

Jak się nie pojawisz to będziesz żałowała. Wyspa jest piękna. Na Rodos też wiało. Chyba trafiliśmy na taki front. Może i dobrze, bo temperatura w ciągu dnia i do chodzenia była komfortowa, a pamiętam jak Porter pisała o upale. Wschodnia strona wyspy była w tym samym czasie bezwietrzna. Sprawdziliśmy w kolejnych dniach :) .
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19923
Dołączył(a): 26.07.2009
Re: Pięć kierunków-pięć historii. Edynburg, Karpathos-Rodos

Postnapisał(a) piotrf » 28.04.2026 23:08

wiola2012 napisał(a):Takie wakacje to ja lubię :D


Możesz być pewna , że nie jesteś w tym osamotniona :serduszka:

Pięknie zdobiony ikonostas :spoko:


Pozdrawiam
Piotr
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3368
Dołączył(a): 26.07.2012
Re: Pięć kierunków-pięć historii. Edynburg, Karpathos-Rodos

Postnapisał(a) wiola2012 » 29.04.2026 07:03

piotrf napisał(a):Pięknie zdobiony ikonostas :spoko:

To prawda, jeden z najładniejszych jakie widziałam :) .
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Europa

cron
Pięć kierunków-pięć historii. Edynburg, Karpathos-Rodos s.7 - strona 1...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone