Kapitańska Baba napisał(a):Dubrownickie ceny - nie skomentuję![]()
![]()
Trzeba zaakceptować
.png)
. Dostęp do tych bardziej spektakularnych plaż, z infrastrukturą, wiąże się z długą jazdą po krętych drogach w jedną i w drugą stronę.
.
.
. Marcel nie lubi oglądać telewizji, a gierki na telefonie to już ostateczność, lubi aktywność. Pływa i nurkuje jak ryba, dlatego tak bardzo mi zależało, żeby sprawić mu przyjemność i żeby w hotelu był basen. Dla nas dorosłych to nie miało tak dużego znaczenia aczkolwiek jak by był, to by był.
..png)
Faktycznie mogli uprzedzić ...wiola2012 napisał(a):
A na miejscu okazało się, że basen jest nieczynny. Właściciel wyjaśnił, że trwają prace remontowe i są problemy z wodą. Widziałam, że chłopiec mało nie płacze . Czy naprawdę nie można było nas uprzedzić?
W czasie naszego pobytu nie było tych problemówwiola2012 napisał(a): Wyspa rzeczywiście ma problemy z wodą, szczególnie tutaj na wzniesieniu . Gdy chcieliśmy po południu się wykąpać, to trzeba było zadzwonić na recepcję i poprosić o włączenie pompy, bez pompy nie dało rady nawet zmyć piany z głowy. Wieczorem właściciel włączał pompę sam i można było korzystać z prysznica do woli.
O Matko Ryszardaboskawiola2012 napisał(a): Do picia, na kawę czy herbatę należało kupować wodę. Do mycia twarzy też zalecam używanie wody z butelki.
Dobrze, że chociaż tylewiola2012 napisał(a): Wszystkie w/w niedogodności zostały w 100% zrekompensowane widokami jakie roztaczają się z hotelu.

.png)
mysza73 napisał(a):O Matko Ryszardaboska... co im się tam podziało z tą wodą
![]()
mysza73 napisał(a):Dobrze, że chociaż tylewiola2012 napisał(a): Wszystkie w/w niedogodności zostały w 100% zrekompensowane widokami jakie roztaczają się z hotelu.
.png)
.png)
wiola2012 napisał(a):Po tym przydługim wpisie czas na pierwsze wyjście. Jesteśmy bardzo głodni. Na pierwszy raz wybieramy Petaloudę. Grecka, rodzinna restauracja cieszy się dużym powodzeniem.

.png)
wiola2012 napisał(a):A na miejscu okazało się, że basen jest nieczynny. Właściciel wyjaśnił, że trwają prace remontowe i są problemy z wodą.
wiola2012 napisał(a):Wszystkie w/w niedogodności zostały w 100% zrekompensowane widokami jakie roztaczają się z hotelu.
wiola2012 napisał(a):Odświętne suknie, szpilki, koszule, marynarki, fryzury … coś chyba się szykuje, to nie jest typowy, nawet jak na niedzielę, strój. A potem się okazało, że … chyba wkręciliśmy się na wesele![]()
.png)
mysza73 napisał(a):wiola2012 napisał(a):Po tym przydługim wpisie czas na pierwsze wyjście. Jesteśmy bardzo głodni. Na pierwszy raz wybieramy Petaloudę. Grecka, rodzinna restauracja cieszy się dużym powodzeniem.
W Motylku jedliśmy 3 albo 4 razy![]()
Karmią tam dobrze, dużo i niedrogo
.png)
megidh napisał(a):wiola2012 napisał(a):A na miejscu okazało się, że basen jest nieczynny. ...
Czy zrekompensowali Wam w jakiś inny, bardziej wymierny sposób, brak możliwości korzystania z basenu ?.
megidh napisał(a):wiola2012 napisał(a):..A potem się okazało, że … chyba wkręciliśmy się na wesele![]()
Świetne są takie niespodziewane imprezy.
Podczas pierwszego pobytu w Makarskiej też trafiliśmy na chorwackie wesele, które odbywało się w naszym hotelu. Nie dość, że mogliśmy zobaczyć, w jaki sposób się odbywa, to jeszcze się na nim bawiliśmy.
.png)
.png)
wiola2012 napisał(a):Na balkoniku muszę jednak wciągnąć bluzę, rzecz niespotykana na greckich wakacjach.
I to w lipcu.... Chyba na Karpathos się nie pojawię za szybko... Mam dość wiatru....png)
piekara114 napisał(a):Nadrobiłam...uffff.....
Jak czytam na google to chyba cały zeszły rok mieli z tym problem, powinni o tym poinformować przed przyjazdem... Problemy z wodą byłyby dla mnie mega niekomfortowe...
piekara114 napisał(a):wiola2012 napisał(a):Na balkoniku muszę jednak wciągnąć bluzę, rzecz niespotykana na greckich wakacjach.
I to w lipcu.... Chyba na Karpathos się nie pojawię za szybko... Mam dość wiatru...
