Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Rodos + Symi 2005

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11042
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 08.05.2013 08:30

PabloX napisał(a):Mieliśmy Moni Tsampika w planach, ale jak zobaczyłem podjazd pod górkę, to sobie odpuściliśmy. Nie miałem wprawy w jeździe pod takie wzniesienia, a poza tym... nasze koleżanki uznały, że jeszcze nie chcą prosić Madonny z Tsampika o potomstwo :wink: W związku z tym łatwo zrezygnowaliśmy.


Nieładnie, nieładnie... a kto będzie pracował na nasze emerytury!?? ;)

BTW - autem tam jechało sie tylko kawałek pod górkę, a później było trzysta schodków pod górę :)

:papa:
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1642
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 08.05.2013 10:19

tony montana napisał(a):Nieładnie, nieładnie... a kto będzie pracował na nasze emerytury!?? ;)


Na Rodos byliśmy z naszą pieworodną, a żeby nie było jej nudno, to później dodaliśmy jej jeszcze dwóch młodszych braciszków :D

A młodych, niezamężnych dziewczyn nie namawiałem, że koniecznie muszą już mieć dzieci, bo jeszcze zostałbym źle zrozumiany... :roll: :lol:

...przez którąś z nich albo nie daj Boże przez żonę 8O :mrgreen:
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1642
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 12.05.2013 22:52

Czas w relacji na kilka dni zwolnił, ale w gorące lipcowe dni na Rodos AD 2005 niestety nie i oto dotarliśmy do trzeciego - i ostatniego - dnia objazdówki.

Dzisiaj zachodnia część wyspy - starożytne Ialyssos, zamki Kritinia i Monolithos, na koniec plaża Prasonisi.

Zaczynamy od ruin jednego z trzech najstarszych miast na wyspie - Ialyssos. Bardzo przyjemne ruiny, choć muszę przyznać, że nie zrobiły na mnie takiego wrażenia, jak np. Knossos, Salona albo Hierapolis.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z Ialyssos kierujemy się na południe, do Skala Kameiro, gdzie znajdowało się kolejne z trzech najstarszych miast wyspy. Do ruin nie dojeżdżamy, bo wcześniej trafiamy na wczesny obiad do genialnej rybnej tawerny. Najlepsza w życiu rybka z grilla, dziewczyny do tego wypiły trochę wina i oświadczyły, że nie chce im się włóczyć po kolejnych antycznych ruinach :wink: Nec Hercules contra plures... :roll: Ale zgodziły się na zamki Joannitów - Kritinię i Monolithos :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po miejscach historyczno-widokowych przyszedł czas na plażę Prasonisi, która jest piaszczystą mierzeją łączącą właściwą wyspę Rodos z niewielką skalistą wysepką przy południowym wybrzeżu Rodos. W najwęższym miejscu mierzeja ma może ze 200 metrów szerokości. Z jednej strony - Morze Egejskie, wzburzone i chyba cieplejsze, z drugiej - Śródziemne, spokojne mimo szalejącego wiatru. Na Prasonisi wieje jakby się kompania surferów powiesiła :wink: Na zdjęciach tego nie widać, ale na Morzu Egejskim fale przy samym brzegu są bardzo ciekawe - krótkie, bardzo wysokie i niespodziewane. Super zabawa! 8) Oba brzegi są rajem dla deskarzy, z tym, że przy brzegu śródziemnomorskim jest sporo kitesurferów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 23.05.2013 00:15 przez PabloX, łącznie edytowano 1 raz
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12809
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 13.05.2013 08:01

Historia ikony rzeczywiście fascynująca i bardzo ciekawa :idea:
Sam klasztor bardzo ładny a i widoki z Rodos... no cóż... w końcu to przecież Grecja :wink:

Pozdrav
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1642
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 14.05.2013 09:33

kulka53 napisał(a): a i widoki z Rodos... no cóż... w końcu to przecież Grecja :wink:


W Grecji gdzie nie spojrzysz, to widok jak na pocztówkę 8) :hut:

Na Symi zasłyszałem taką rozmowę dwójki Polaków:

- Idziemy na to wzgórze nad miasteczkiem?
- A co tam jest?
- W przewodniku piszą, że kościół i piękny widok na okolicę
- Eeeee, to jak wszędzie tutaj

:lol:
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1642
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 15.05.2013 13:00

Piękne widoki, ciepłe morze, błękitne niebo przez prawie całe lato - które trwa prawie pół roku - do tego lajtowa zima... ciekawe, ilu osobom przychodziło do głowy, żeby rzucić wszystko w cholerę i przeprowadzić się do Grecji, Chorwacji albo w podobne miejsce, otworzyć tam biznes i żyć z dala od wielkiego miasta, korporacji, szefów, pluchowatej zimy - która trwa pół roku... :wink:
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11042
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 15.05.2013 13:08

PabloX napisał(a):Piękne widoki, ciepłe morze, błękitne niebo przez prawie całe lato - które trwa prawie pół roku - do tego lajtowa zima... ciekawe, ilu osobom przychodziło do głowy, żeby rzucić wszystko w cholerę i przeprowadzić się do Grecji, Chorwacji albo w podobne miejsce, otworzyć tam biznes i żyć z dala od wielkiego miasta, korporacji, szefów, pluchowatej zimy - która trwa pół roku... :wink:


Cały czas przychodzi ... ;)
Jak masz pomysł na jakiś fajny interes - to daj znać ;)

:boss: :papa:
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1642
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 15.05.2013 23:12

tony montana napisał(a): Cały czas przychodzi ... ;)


Mi też :lol:

tony montana napisał(a): Jak masz pomysł na jakiś fajny interes - to daj znać ;)

:boss: :papa:


Niestety nie mam... a przede wszystkim nie mam środków, które mógłbym w takie przedsięwzięcie zainwestować :cry:

A poza tym właśnie na Rodos pewna Holenderka trochę mnie do tego rodzaju pomysłów zniechęciła... któregoś razu w sklepie niedaleko pensjonatu robiłem drobne zakupy - lody dla dziewczyn, browarki dla siebie :D i przy półce z piwami, których był wielki wybór - holenderskie, angielskie, greckie... większości nie znałem i trudno mi było coś wybrać... podeszła do nas kobieta, przedstawiła się jako właścicielka sklepu i zaczęliśmy rozmawiać. Tzn. głównie ona opowiadała - że parę lat wcześniej po kilku kolejnych wakacjach w Grecji zdecydowała się z mężem porzucić dawne życie w Holandii... tam byli urzędnikami państwowymi... wszystko co mieli sprzedali i przenieśli się na Rodos. Kupili mieszkanie i sklep spożywczy. Biznes nie szedł dobrze, ciągle dokładali, grecka biurokracja im przeszkadzała, w końcu zrozumieli, że przeprowadzka do Grecji nie była dobrym pomysłem.

Pytam, czy w takim razie nie myślą o powrocie do Holandii. A ona na to, że ona i mąż by chcieli, ale dzieci już się zaaklimatyzowały wolą Grecję niż Holandię. A poza tym sklep pochłonął już wszystkie oszczędności - na życie w Grecji wystarcza, chociaż sklep jest otwarty i zarabia tylko przez pół roku... jednak na powrót do Holandii już ich nie stać, nie mogliby tam kupić nawet małego mieszkania, a do poprzedniej pracy w urzędach już by ich po paru latach przerwy nie przyjęli...

Pani była cholernie przybita, bo odważna decyzja, którą podjęli w 40 urodziny (ale nie pamiętam - jej, czy męża) okazała się postępującą porażką. I działo się to w 2005 roku i w paru latach przed - w czasach prosperity, kiedy grecka gospodarka buzowała od miliardów euro napływających z UE i z turystyki. Nie sądzę, żeby w czasie kryzysu, który rozpętał się parę lat później i mocno dotknął Grecję, tym sympatycznym Holendrom wiodło się lepiej :?

BTW Holenderka bardzo narzekała też na Anglików, którzy na potęgę kradli w jej sklepie. A kradli, jak mówiła, wszystko co tylko się dało - od alkoholu po widokówki i na taką skalę, że to realnie wpływało na wynik finansowy biznesu. Szczerze ich nienawidziła.

Żal mi tych Holendrów, bo za odwagę i marzenia płacili wysoką cenę :(
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1642
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 18.05.2013 00:36

Komuś obiecałem rejs na Symi, ale najpierw...



























...pójdziemy na plażę 8)

Przeważnie na Faliraki Beach - szeroką, drobnożwirkową, dobrze zagospodarowaną plażę, jedną z bardziej popularnych na Rodos.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Można pobudować...

Obrazek
...wskazać nowe kierunki...

Obrazek
...a potem zjeść świeżutkiego pączka (Murzyni roznosili)...

Obrazek
...i pospać po robocie i przekąsce :hut:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Po naładowaniu akumulatorów - ciepłe morze i największa atrakcja dla córki - konik na biegunach w kafejce przy plaży :lol:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
A na zachodnim wybrzeżu plaże są kamieniste, ale za to łatwo do nich trafić - droga prowadzi przy samym brzegu, w wielu miejscach wystarczy zjechać na pobocze i już się jest na plaży (pustej!) :D
Aneta.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2420
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aneta.K » 18.05.2013 10:41

Radość i uśmiech szczęśliwego dziecka -bezcenne :D Po takiej "robocie" i na takim powietrzu to i apetyt dopisuje :D
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1642
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 19.05.2013 00:17

Aneta.K napisał(a):Radość i uśmiech szczęśliwego dziecka -bezcenne :D Po takiej "robocie" i na takim powietrzu to i apetyt dopisuje :D


Kali mera, AnetKa (o ile wolno mi tak przekształcić nick?) :D :papa:

Wakacje 2005 powoli zbliżają się do końca, jeszcze tylko rejs na Symi i wracamy do domu... ale ponieważ rebus jest w pewien sposób związany właśnie z Symi, to nie damy rady tam dopłynąć bez jego rozwiązania :wink:
Aneta.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2420
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aneta.K » 19.05.2013 10:33

To może jednak taka podpowiedż, no taka malutka maluteńka skoro nam tak ciężko idzieObrazek
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1642
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 20.05.2013 09:39

Aneta.K napisał(a):To może jednak taka podpowiedż, no taka malutka maluteńka skoro nam tak ciężko idzieObrazek


Hmmmm, a ktoś poza Dżejbo w ogóle podał jakieś rozwiązania? :roll: Musi być interakcja :wink:
Dla zachęty wskazówka malutka: rozwiązanie jest związane z wyspą Symi.

A póki co proponuję mały spacer do nowoczesnej, ładnej cerkwi w Faliraki. Po drodze można sobie wyobrazić tłumy młodzieży z całej Europy, w oczekiwaniu na otwarcie klubów i dyskotek popijającej drinki w mnóstwie barów, które dziesiątkami stoją wzdłuż uliczek w centrum miasteczka. Młodzi ludzie są na maxa wylansowani, nabuzowani hormonami i obcinają się wzajemnie z duuuuuuuuużą ciekawością... i życzliwym nastawieniem :lol: Faliraki jest z tego znane, że dzieje się do późna w nocy :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

BTW. Ciekawe, czym kierowali się zawodnicy z biura podróży, przydzielając apartament w takim centrum rozrywek nocnych małżeństwu z 2-letnim dzieckiem, a młodych ludzi wysyłając na jakieś malownicze, spokojne zadupia :wink:
Ostatnio edytowano 22.05.2013 09:14 przez PabloX, łącznie edytowano 1 raz
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1642
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 21.05.2013 09:18

Trochę większa podpowiedź: rozwiązanie nawiązuje do czasów antycznych :papa:
PabloX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1642
Dołączył(a): 20.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) PabloX » 22.05.2013 09:23

Obiecywałem bardziej przystępną wersję rebusa :?:

W takim razie wypada spełnić zapowiedź :lol:

Oto wersja z nowymi obrazkami, ale rozwiązanie i podpowiedzi bez zmian:

Obrazek

+
Obrazek

+
Obrazek

= :?: :?: :?:

Teraz już chyba dopłyniemy do Symi :mrgreen:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Rodos + Symi 2005 - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019