napisał(a) barti75 » 27.06.2013 23:12
kinga35 napisał(a):Nie zdarzyło się jak włączaliśmy by dowiedzieć się o pewnym odcinku trasy, że słyszeliśmy bluzgi.
tzn że co? podróż z wyłączonym radyjkiem i włanczacie jak sobie o nim przypomnicie

, że je macie w aucie, to słyszeliście te bluzgi czy ich nie słyszeliście

bo do końca nie kumam, w Polsce bluzgi idą jeden za drugim w większości miast, daleki jestem od takiego marginalnego podejścia bo zawsze znajdzie się taki "dowartościowany" inaczej co bez słów na k,h, p zdania sklecić nie umie, ale to świadczy tylko i wyłącznie o jego prostactwie, jeździmy do Cro przez Niemcy i Austrię, a tam "dużych" mobilków nie brakuje tak samo jak ludzi którzy targają auta do PL więc nie można powiedzieć, że cisza w eterze i jest zdecydowanie mniej bluzgów niż u nas. W zeszłym roku w Cro po zjeździe z autostrady w kierunku Makarskiej często było słychać mobilków i bluzgów nie było, natomiast w Grazu większość(4 razy już tam spaliśmy w tym oekotelu i jak się spotka rodaków na parkingu, a że palę to to po 14 godzinach jazdy lubię sobie wypić ze 2 piwka i spalić te 2 czy 3 fajki na schodach zawsze jak jestem przy aucie to słyszę to samo czemu ma Pan antenę, nie wie Pan że w Austrii to zabronione, nie czytał Pan forum cro.pl , że w Austrii to zabronione, a naklejka Cro.pl aż bije po oczach) szkoda że nie doczytali że w Austrii jest zabronione korzystanie jak u nas z telefonów komórkowych bez zestawu, czy antyradarów czyli mieć możesz, ale używać już nie, więc za samo posiadanie mandatu nie dostaniesz.
Więcej bluzgów w PL niż w Cro(ponieważ na urlop w większości rodziny jeżdżą i po prostu wstyd bluzgać jadąc z rodziną, i ludzie się hamują, a jeżdżąc samemu w PL to nieraz słyszy się takie "przecinki" w eterze że czasami sam się zastanawiam jak taki ktoś przeszedł rozmowę kwalifikacyjną i dostał robotę jak co drugie słowo to k, h, p.