Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Plan wakacji 2016

W Chorwacji jest mnóstwo wartych zobaczenia miejsc. Zwiedzanie lub wypoczynek, albo i jedno, i drugie? Byłeś gdzieś lub chcesz się dowiedzieć czegoś od innych? To właśnie tutaj możesz to zrobić.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Bea.ta
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 28367
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 05.06.2016 11:27

Krzychooo, Kaeres zapytał - dostał odpowiedzi, co z nimi z robi - jego brocha ;)
Ja zareagowałam na Lożę Szyderców - inaczej już bym się tam nie odzywała.

A sama planując nie pytam nikogo czy dobrze zaplanowałam :) jakoś tak :)

Bawmy się i wypoczywajmy bo wakacje są raz w roku - przeważnie :)
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2871
Dołączył(a): 19.04.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 05.06.2016 11:46

Bea.ta napisał(a):Bawmy się i wypoczywajmy


Otóż to! :)
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6093
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 05.06.2016 13:35

Krzychooo napisał(a): ...

Mądry z Ciebie facet, Krzychooo...
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 6458
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 05.06.2016 13:44

Mikromir napisał(a):
Krzychooo napisał(a): ...

Mądry z Ciebie facet, Krzychooo...

Ale jeśli mam mieć w ,,dupie,, głosy innych, to po cholerę się ich pytać :?: :idea: 8O
Bea.ta
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 28367
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 05.06.2016 13:56

elka21 napisał(a):Ale jeśli mam mieć w ,,dupie,, głosy innych, to po cholerę się ich pytać :?: :idea: 8O


Żeby ci dobrzy i akuratni mogli doradzić i pochwalić a ci źli, żeby mogli być złymi :) proste ;)
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6093
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 05.06.2016 13:58

elka21 napisał(a):
Mikromir napisał(a):
Krzychooo napisał(a): ...

Mądry z Ciebie facet, Krzychooo...

Ale jeśli mam mieć w ,,dupie,, głosy innych, to po cholerę się ich pytać :?: :idea: 8O


Cytujesz zdanie wyrwane z kontekstu, który dotyczył planowania wakacji (intensywnych) w ogóle:

Krzychooo napisał(a):Nie pierwszy raz Kaeres prosi o pomoc. Poprzednie jego plany były o wiele ambitniejsze, a wracali zadowoleni. Poza tym przecież dopuszcza możliwość modyfikacji planu.

Wiem, że masz pojęcie. Ale ja też mam. Kaeres również nie jedzie do Cro po raz pierwszy. Ciebie taki aktywny wypoczynek męczy (choć zwiedzanie dwóch miast w ciągu tygodnia trudno nawet takim nazwać ;)), mnie nie. Może Kaeres lubić planować, może nie lubi improwizacji. Czy to znaczy, że błądzi? Co ma teraz zrobić? Samokrytykę złożyć? Dajcie spokój.

Ja nad Jadran jadę 3-4 dni, bo tak lubię. Czy mój sposób dojazdu jest lepszy niż tych, co jadą "na raz". Skądże. I nie szydzę z tych, którzy robią inaczej, wmawiając im, że moja racja jest mojsza. Wakacje są m.in. po to, by robić coś po swojemu i mieć w dupie głosy tych, co wiedzą lepiej :D


Pytania autora wątku dotyczą sporządzonego przez niego planu, a nie tego, czy w ogóle warto planować - to ostatnie jest przecież sprawą indywidualną, jak zresztą wspomniał Krzychooo.

kaeres napisał(a): Co sądzicie, co byście zmienili ?
Głównie co poradzicie w sprawie Zadaru ?
Co można jeszcze robić w Rogoźnicy (plaże, fajne miejsca do zwiedzenia) ?


Pytania powyżej są konkretne i można na nie rzeczowo odpowiedzieć.
Ja plan przeczytałam, trochę o tym myślałam, i stwierdziłam, że Zadar raczej po drodze, a nie specjalnie z wyspy, w Rogoźnicy plaża Miline jest niefajna, za to warto pospacerować wokół wyspy, oraz że Zavratnica z przeprawą promową niekoniecznie (BTW przeprawa czasochłonna IMO), wolałbym NP Paklenica.
Tyle.

Nikt mnie nie pytał, czy warto planować, czy nie. W tej kwestii podpisuję się pod zdaniem Krzycha.
W żaden sposób nie dokonuję tu również moralnej oceny czegokolwiek i kogokolwiek. Nie dramatyzujmy... :roll: To było tylko kilka konkretnych pytań kaeresa.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 05.06.2016 14:21

Ja bym twoją i Krzycha wypowiedź streścił tak :

Nie wolno nikogo i nic skrytykować, nie wolno dyskutować na forum dyskusyjnym :!: 8) :wink:

Najmniejsza krytyka, każde zwrócenie uwagi, nawet żartobliwe, nawet śmieszne,
jest uznane
za zbrodnię śmiertelną i niewybaczalną,
jest traktowane z absolutną powagą, bez cienia poczucia humoru :!: :D :wink:

Wolno tylko chwalić, każdego i za wszystko :D :lol: :wink:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6093
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 05.06.2016 14:27

Lednice napisał(a):Ja bym twoją i Krzycha wypowiedź streścił tak :

Nie wolno nikogo i nic skrytykować, nie wolno dyskutować na forum dyskusyjnym :!: 8) :wink:

Najmniejszą krytyka, każde zwrócenie uwagi
jest uznane
za zbrodnię śmiertelną i niewybaczalną,
jest traktowane z absolutną powagą, bez cienia poczucia humoru :!: :D :wink:

Wolno tylko chwalić, każdego i za wszystko :D :lol: :wink:

Bzdura, nadinterpretacja i daleko idąca przesada - i tym zdaniem chyba dowodzę, że nie jestem całkowitym przeciwnikiem krytyki, prawda? :lol:
Sama skrytykowałam konkretne pomysły, jak plażowanie w Miline czy niepotrzebną moim zdaniem wyprawę promem w czasie pobytu na wyspie, etc.
Natomiast jestem zwolenniczką merytorycznego podejścia do tematu i konkretnych odpowiedzi na konkretne pytania, a nie podejścia typu: chopie, lepiej se te całe planowanie odpuść. :oczko_usmiech:

Na tym kończę zatem tę dyskusję. Zastanawiam się, czy autor wątku doczeka się jeszcze konkretnych odpowiedzi.

Miłej niedzieli.
anakin
Administrator
Avatar użytkownika
Posty: 30265
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 05.06.2016 20:52

Merytoryczne to te pomyśli autora, tak?
A cała reszta to tylko dop...........się do ambitnego planu pytającego?
Otóż takie planowanie wg mnie jest chore (mimo wspomnianych od niego odstępstwach (ewentualnych)).
I mam prawo mieć w tym temacie swoje zdanie, tak jak inni mają prawo mieć to zdanie w d.....

Ciotkowe podejście pt. ja jestem dobra, a cała reszta nie, niestety nie jest w stanie tego zmienić.

Gość zadał pytanie, więc ma prawo spodziewać się ochów i achów, ale również (w co głęboko wierzę), dopuszcza krytykę rozpiski urlopu wg kalendarzyka...
Dla mnie to on może nawet planować kilkudniowy pobyt w Rzacholeckim lesie - jego cyrk, jego małpy.
Ale skoro poddał to pod osąd publiczny - cza brać na klatę wszystko.
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 6458
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 05.06.2016 21:11

Popieram Cię anakin w 100% :smo: :papa:
kaeres
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2180
Dołączył(a): 11.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaeres » 06.06.2016 14:02

Mikromir napisał(a):Ta plaża przy marinie w Rogoźnicy to ma być Miline? Bo Miline jest trochę bez sensu. Szczególnie po Pagu. Tu marina, tam port... Auta przy głowie jeżdżą no i wogle... :roll: Nie ten level. W ogóle mi się nie podobała.

http://www.visit-rogoznica.com/pl/galer ... 5%BEa.aspx
http://loverogoznica.eu/pl/plaza-miline/

Wyspę sobie można obejść dokoła - fajny spacerek deptakiem nad wodą za starówką w stronę Kopary, potem do Gornji Muli (masa jeżowców tam kiedyś była) dokoła tego zielonego wzgórza (był na nim jakiś stary, zapomniany cmentarz...), a potem na skróty w kierunku plaży Racice (ciekawe, czy jest tam jeszcze zjeżdżalnia do wody?...) i dalej albo prosto do starówki górą albo lepiej dokoła brzegiem w kierunku grobli.

http://loverogoznica.eu/pl/plaze/


Skozanje, jeśli już masz zamiar trzaskać się po szutrówkach, sugeruję rano.

Dzięki za ostrzeżenie z tą Miliną. Więc najprawdopodobniej odwiedzimy Smocze Oko przy okazji plażowania na Sepurine.
Skozanje - jeżeli można tam dojechać samochodem pod samą plażę to jadę.

Bea.ta napisał(a):Przeczytałam Twój plan uważnie i się zmęczyłam, zwłaszcza, że przez ostatnie 11 lat bywałam w tych miejscach ale nie w czasie jednego wyjazdu.
Jak Ci się plan z jakichś powodów zmieni, to odpuszczasz dany punkt programu, czy realizujesz mimo wszystko ucinając dni na końcu???;)

Jasne, że odpuszczę jeżeli coś wypadnie. Mam plan lecz nie muszę się go trzymać 100% i jeżeli zauważę zmęczenie swoje czy niechęć rodziny to nie będę się bawił w Griswolda.
Po 11 latach z pewnością też będę olewał połowę rzeczy. Póki co, mam głód na Chorwację, a rodzina jest zachwycona bardziej lub mniej. Nie narzekają, a wręcz później dziękują że tyle zobaczyli (żona za piękne widoki, dzieci za różnorodne plaże).
Nikt nie jest zmęczony.
Dla mnie samo plażowanie w jednym miejscu to strata życia, pomimo tego, rozumiem że tak można spędzać wakacje i z pewnością przy n`tej wizycie w Chorwacji gdy już większość miejsc wartych zobaczenia będę miał za sobą wówczas będę leżał.

anakin napisał(a):
kaeres napisał(a):Cześć.
Chyba zrobię z tego coroczny cykl bo to już 3 z rzędu wątek w którym planuję swoje wakacje.

No nie wiem.......ja naliczyłem przynajmniej pięć.
Osobiście gdybym miał w ten sposób planować wakacje, to bym chyba pierd....dostał.
No ale to Twoje przecież.

Ja bym to jeszcze podzielił.
Np. 17.07 - do południa i 17.07 - po południu.....no i koniecznie wieczór.
I analogicznie każdy następny w ten sam sposób.
W przeciwnym razie może się wkraść zbyt dużo chaosu, czy jak to dzisiejsza młodzież mówi- spontanu, i co wtedy?

Wolę teraz być szczegółowy zamiast na miejscu się plątać.
Od 3-4 lat się sprawdza i póki co będę skrupulatny w domu, a na wakacjach wyluzowany.
Raz zwaliłem bo odpuściłem z planowaniem i do dzisiaj żałuję wakacji na Krk.

Lednice napisał(a):Ja bym dodał dokładne godziny z minutami, szczególnie minuty są ważne :!: :D

Czas to pieniądz 8)

No i trzeba wprowadzić surowe kary dla członków rodziny łamiących taką rozpiskę :roll: :wink:

Dzięki, wezmę to pod uwagę :hut:

JackDaniels;) napisał(a):Ty tak na poważnie :?: cały urlop z kartką w ręku z planem wakacyjnym 8O :roll:

a jak np. nie będzie po przyjeździe obiecanych największych deserów w restauracji EIS CAFFE RIVA , bo będzie zamknięta 8)

to co? cały plan w doope wziął :wink:

Wtedy wracam do domu. Pal licho zaliczki. Plan albo 100% albo spadam :wink:

Mikromir napisał(a):Aleście się rzucili jak sępy. :roll: Jeden lubi spontan, a drugi chce mieć wszystko zaplanowane - bo tak i już.

Też nie planuję wszystkiego tak dokładnie, ale jak ktoś tak chce sobie uporządkować czas na prawie 3 tygodnie, to kto bogatemu zabroni?

Bardziej merytorycznie do autora:
Nie wiem, czy chciałoby mi się jechać specjalnie do Zadaru z Pagu - chyba tylko po to, żeby zostać wieczorem na zachodzie słońca i zobaczyć migoczący Pozdrav Suncu. Jeśli tego nie ma w planach, wolałabym już pojeździć po samej wyspie Pag i poplażować na niej, albo też odwiedzić NP Paklenica - ale Ty chyba nie lubisz górskich wędrówek :?:

Ooo, można merytorycznie :)
Góry z moimi dziećmi niestety nie wchodzą w grę. Wszedłem z nimi na Szpilę w Sv. Nedelji. Do dzisiaj mi wypominają :)
Dzięki za rady co do Zadaru. Wezmę go w drodze do Rogoźnicy.
Mikromir napisał(a):Zavratnica też IMO zbędna. Ale jeśli autor wątku ma takie marzenia, to co? Se pojedzie, i już.

BTW, jak się tak dokładniej przyjrzeć planowi, to wcale aż tak napchany nie jest. Większość dni to po prostu jedna plaża i tyle, tylko za każdym razem inna. Jakbym stacjonowała w Pagu czy Jelsie, to też wolałabym na fajniejsze plaże pojechać i spędzić na nich cały dzień. Na relaksie. A nawet jak w planie pojawia się zwiedzanie jakiegoś miasta, np. Primošten, to w komplecie z wypoczynkiem na pobliskiej plaży. (A propos, w Szybeniku jest plaża Banj na relaks po zwiedzaniu - taka inna, dobrze zagospodarowana, z fajnym widokiem na stare miasto.) Więc nie ma co łez wylewać nad wywalonymi jęzorami rodziny autora, bo nie wygląda to wcale dramatycznie. No, może z wyjątkiem tej Zavratnicy. :oczko_usmiech: Coraz bardziej mi się ten pomysł nie podoba. :lol:

Why Zavratnica zbędna ?
Z relacji i zdjęć jest totalny wypas 8O

Otóż to Mikromir. Każdego razi moje datowanie, a tutaj chodzi o to aby sobie później głowy nie truć i się nie zastanawiać do 12 w południe "gdzie dzisiaj jedziemy ?"
Plan wcale nie jest taki napięty. 2 lata temu też tak sądziliście (Dubrovnik, Czarnogóra i Bośnia), a miałem pełen luzik.
Krzychooo napisał(a):Zerknijcie, proszę, krytykujący, raz jeszcze na plan. Tak naprawdę wcale nie jest szczególnie ambitny. Tydzień na Pagu zakłada plażing, urozmaicony wycieczką na Rab i Zavratnicę. Podobnie jest z tygodniem w Rogoznicy: plaże, dodatkowo Szybenik i Primosten. Tydzień na Hvarze: praktycznie wyłącznie plaże. Serio uważacie, że to przeginka?

Dlaczego sądzicie, że Kaeres będzie kurczowo trzymał się planu? Przecież można pokombinować na miejscu. Zmienić kolejność, z czegoś zrezygnować, coś dodać.

Według mnie plan jest ok. Zupełnie inaczej zaplanowałbym Hvar, ale tam już byłeś i pewnie odwiedziłeś miasteczka oraz zatunelową stronę. Jeśli nie, koniecznie Stari Grad, przejazd drogą Sveta Nedelja - Dubovica, Sveti Nikola. Warto też rzucić okiem na Wyspy Piekielne z twierdzy Napoleona.

Według mnie Zadar, w porównaniu z Hvarem, Trogirem czy Splitem, nie jest szczególnie atrakcyjny, odwiedziłbym go po drodze. Z Rogoznicy wybrałbym się do Trogiru, to blisko.

Dziękuję za zrozumienie. Dokładnie tak to wygląda. Nic szczególnego w tym planie nie ma abym zasługiwał na Lożę Szyderców.
Po przemyśleniu i wyobrażeniu sobie tego planu nawet żałuję, że nie wciskam tam jeszcze kilku rzeczy ale zostawiam je sobie na wakacje w przyszłości (aby można było wrócić w te same miejsca).

Hvar niemal cały zwiedzony. Tym razem tylko plażowanie i jakaś wycieczka statkowa z Hvaru. Zatunelowy Hvar też obczajony, droga Sv. Nedelja - Dubovica z pięknymi widokami zaliczona (aż dzisiaj się dziwię, że opony wytrzymały), stara droga do Hvar również.

Zadar - coraz bardziej się przekonuję aby go tylko liznąć po drodze. Organy, lody i dalej na południe.



Podsumowując. Dziękuję Wam za wpisy. Nawet te sarkastycznie wyśmiewające mój plan.
Nie obrażam się i biorę te głosy pod uwagę.

Moje wątki z planowania wyglądają jak rygor ale one służą tylko mnie abym wiedział co robić na miejscu, a nie tracić czasu na zastanawianie się.
Poza tym, już się czuję jak na wakacjach dzięki takiemu planowaniu i milej spędzam czas przed wakacjami :)
Tylko raz nie zaplanowałem swoich wakacji. Był to wyjazd na Krk i to w ciemno. I możecie poczytać mój wątek z tej wyprawy tutaj - k-r-k-czyli-krotka-relacja-kochajacych-chorwacje-t38903-30.html
Nie jestem z tych wakacji szczególnie zadowolony bo traciłem czas na błądzenie, odwiedzanie ładnych miejsc po kilka razy bo bałem się ryzykować rozczarowaniem odwiedzania nowych.
Mnie nie stać jak na razie na dylematy w postaci "co dzisiaj robimy?" i o godzinie 12-13 zdecydować wreszcie, że idziemy na miejską plażę bo już na nic innego nie ma czasu :)

Taki eksperyment....
Proszę sobie te daty wyciąć i wpisać wszystko w ten sposób....

PAG 7 dni - plaże Dubrava, Sv. Marija, Rucica, Rab i Zavratnica.
Rogoźnica - Szybenik, Primosten, plaże w Rogoźnicy
Hvar - kilka plaż, wycieczka do Hvar.
KONIEC.
Jak to teraz wygląda ?
romuald22
zbanowany
Posty: 4865
Dołączył(a): 22.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) romuald22 » 06.06.2016 14:25

kaeres napisał(a):...
PAG 7 dni - plaże Dubrava, Sv. Marija, Rucica, Rab i Zavratnica.
Rogoźnica - Szybenik, Primosten, plaże w Rogoźnicy
Hvar - kilka plaż, wycieczka do Hvar.
KONIEC.
Jak to teraz wygląda ?

Dla mnie wygląda lepiej. :)
Ja też mam na ten rok zaplanowane odwiedzenie kilku miejsc w Chorwacji których nie widziałem. Np:...Pag. :) Jak też planuję inne wycieczki.
Ale w który dzień pobytu to zrealizuję to okaże się na miejscu. Szaleństwem byłoby żebym dzisiaj o tym zdecydował. Za dużo zmiennych. Np: gospodarz przed planowanym wyjazdem zaprosi wieczorem na rakiję. :oczko_usmiech: A ja mu odmówię bo mam na jutro "plan"? Myślę, że pomyślałby, że zwariowałem. :)

Takie "wynurzenia" jak Twoje zawsze spotkają się z osądem innych - niekoniecznie preferujących taki styl.
Masz klasę, że lekko ironiczne uwagi (m.in. moje) przyjmujesz ze spokojem.
Życzę powodzenia w realizacji planów.
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6093
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 06.06.2016 14:54

kaeres napisał(a):Skozanje - jeżeli można tam dojechać samochodem pod samą plażę to jadę.

Szutrówka leci do samej plaży, im niżej tym gorsza. :mrgreen: Zdjęcia dałam w relacji. Nie wiem, jak z parkingiem - dogadaj się z ludźmi z tego domu na środku plaży, albo zaparkuj na nieużytkach po przeciwnej stronie szutrówki, może Cię nie przegonią. Auto z arbuzami tam stawało.
Do samej zatoki nie zjeżdżaj od wschodu pierwszą w lewo, ale objedź sobie częściowo uvalę i lepszą szutrówką która leci od samej góry (północy) zatoki zjedź do plaży.

kaeres napisał(a):Why Zavratnica zbędna ?

Bo by mi było szkoda czasu stać w kolejce do promu w te i z powrotem. No i mnie jakoś nie zachwyciła osobiście. Na zdjęciach, oczywiście. Kiedyś po drodze - czemu nie. :wink:

A że do Rabu się nie wybrałam - żałuję do dziś. :smo:
kaeres
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2180
Dołączył(a): 11.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaeres » 06.06.2016 15:16

A to znaczy, że byłaś w Zavratnicy ?
Czytałem Twoją relację z Hvar i Pag i nie wiem dlaczego mi to umknęło :/
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10424
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 06.06.2016 15:39

kaeres napisał(a):Dzięki za rady co do Zadaru. Wezmę go w drodze do Rogoźnicy.

A ja jednak polecałabym Zadar osobno, nie w drodze do...
Poplażujesz sobie (na jednej z plaż z planu), zjesz obiad i o 17 w auto. Po godzinie parkujesz i spacerujesz, zaglądasz, wchodzisz na wieżę, idziesz przez odpustowe stragany do organów, dzieciaki mogą pobiegać, Ty z małżonką patrzycie na zachodzące słońce. Potem gonienie kolorów na słoneczku, lody w jednej z kawiarni i spokojna jazda na Pag z popatrzeniem na kościółek Sv. Nikoli (nie wiem czy jest oświetlony) lub lepiej w drodze do Zadaru.
Polecam, bo łapać Zadar w drodze.... dla mnie nie bardzo. Może nie jest jakiś spektakularny, ale warto poświęcić mu popołudnie i wieczór...
Ostatnio edytowano 06.06.2016 17:49 przez piekara114, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Regiony i miejscowości turystyczne



cron
Plan wakacji 2016 - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019