Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Plan wakacji 2016

W Chorwacji jest mnóstwo wartych zobaczenia miejsc. Zwiedzanie lub wypoczynek, albo i jedno, i drugie? Byłeś gdzieś lub chcesz się dowiedzieć czegoś od innych? To właśnie tutaj możesz to zrobić.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 04.06.2016 18:10

Mikromir napisał(a):Bardziej merytorycznie do autora:
Nie wiem, czy chciałoby mi się jechać specjalnie do Zadaru z Pagu - chyba tylko po to, żeby zostać wieczorem na zachodzie słońca i zobaczyć migoczący Pozdrav Suncu.


To nie jest daleko a mz warto.
Na wieżę wejść, Donata w środku zobaczyć, organów morskich posłuchać, w światełka Sunca popatrzeć ... 8)
Pzdr
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 6674
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 04.06.2016 18:15

Bez przesady, planować można,ale nie do tego stopnia.
Niech tylko, któregoś dnia pogoda nie dopisze, i cały misterny plan w pi.......u :wink: :mrgreen:
Crocodyl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 957
Dołączył(a): 13.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crocodyl » 04.06.2016 18:35

elka21 napisał(a):Bez przesady, planować można,ale nie do tego stopnia.
Niech tylko, któregoś dnia pogoda nie dopisze, i cały misterny plan w pi.......u :wink: :mrgreen:


Pełna zgoda. Każdy z nas robi listę miejsc, które będzie chciał odwiedzić w czasie wakacji. Chciał ale nie musiał. Taki napięty jak baranie torby plan daje duże prawdopodobieństwo wakacyjnej nerwówki. To mi bardziej przypomina sztywny Battle Rytm niż plan wakacyjnego wypoczynku. Tak czy owak szacunek za przygotowanie. Ja osobiście także ...
Mikromir napisał(a):Nie wiem, czy chciałoby mi się jechać specjalnie do Zadaru z Pagu - chyba tylko po to, żeby zostać wieczorem na zachodzie słońca i zobaczyć migoczący Pozdrav Suncu. Jeśli tego nie ma w planach, wolałabym już pojeździć po samej wyspie Pag i poplażować na niej, albo też odwiedzić NP Paklenica - ale Ty chyba nie lubisz górskich wędrówek :?:
więc wybieram bliższą okolicę ale bardziej dokładnie eksplorowaną niż "jednokierunkowe" dalsze wycieczki.
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6132
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 04.06.2016 18:57

Vjetar napisał(a):
Mikromir napisał(a):Bardziej merytorycznie do autora:
Nie wiem, czy chciałoby mi się jechać specjalnie do Zadaru z Pagu - chyba tylko po to, żeby zostać wieczorem na zachodzie słońca i zobaczyć migoczący Pozdrav Suncu.


To nie jest daleko a mz warto.


To jest kwestia taka, czy jechać specjalnie, czy wstąpić po drodze na południe. Zajrzeć tam oczywiście warto.
Byłam tydzień na Pagu i to trochę mało, choć nic tam nie ma. :wink: Jeśli to ma być pierwszy tydzień wakacji, to dzieci spragnione będą wakacyjnych uciech, czyli morza i zabaw na plaży - i Pag jest do tego doskonały, więc w tą stronę bym poszła. Niech odetchną po prostu po całym roku. A jak im się trochę znudzi, to drugi tydzień ostrzejsze zwiedzanie z Rogoźnicy. No, ale to takie moje "mamuśkowe" podejście do tematu. :wink:

Zavratnica też IMO zbędna. Ale jeśli autor wątku ma takie marzenia, to co? Se pojedzie, i już.

BTW, jak się tak dokładniej przyjrzeć planowi, to wcale aż tak napchany nie jest. Większość dni to po prostu jedna plaża i tyle, tylko za każdym razem inna. Jakbym stacjonowała w Pagu czy Jelsie, to też wolałabym na fajniejsze plaże pojechać i spędzić na nich cały dzień. Na relaksie. A nawet jak w planie pojawia się zwiedzanie jakiegoś miasta, np. Primošten, to w komplecie z wypoczynkiem na pobliskiej plaży. (A propos, w Szybeniku jest plaża Banj na relaks po zwiedzaniu - taka inna, dobrze zagospodarowana, z fajnym widokiem na stare miasto.) Więc nie ma co łez wylewać nad wywalonymi jęzorami rodziny autora, bo nie wygląda to wcale dramatycznie. No, może z wyjątkiem tej Zavratnicy. :oczko_usmiech: Coraz bardziej mi się ten pomysł nie podoba. :lol:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 04.06.2016 19:56

Przypomina mi to plan kolonijny z lat 70-tych :?
Zapomniałeś ustalić dyżury w sprzątaniu i gotowaniu :smo:
Bea.ta
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 28425
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 04.06.2016 20:52

Plan jest idealny, ale tylko w przypadku, żeby wyleczyć rodzinę (tudzież znajomych) z wakacji w Chorwacji :)
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 04.06.2016 23:17

Może tak być, jak piszesz :wink:


My zawsze układamy ramowy plan na pobyt, np. na 7 dni jest np. 12 "dniowych" pomysłów,
coś się zrealizuje, reszta zostaje na następny raz 8)
Czasem pojawiają się zupełnie nowe pomysły, których w pierwotnym planie nie było :roll:
Nic na siłę 8)
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2879
Dołączył(a): 19.04.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 05.06.2016 00:03

kaeres napisał(a):Wasza potrzeba pomocy daje w takich sytuacjach upust i każdy jest zadowolony :)


Naiwny... ;) Chyba nie uwzględniłeś głosów Loży Szyderców ;).

Zerknijcie, proszę, krytykujący, raz jeszcze na plan. Tak naprawdę wcale nie jest szczególnie ambitny. Tydzień na Pagu zakłada plażing, urozmaicony wycieczką na Rab i Zavratnicę. Podobnie jest z tygodniem w Rogoznicy: plaże, dodatkowo Szybenik i Primosten. Tydzień na Hvarze: praktycznie wyłącznie plaże. Serio uważacie, że to przeginka?

Dlaczego sądzicie, że Kaeres będzie kurczowo trzymał się planu? Przecież można pokombinować na miejscu. Zmienić kolejność, z czegoś zrezygnować, coś dodać.

Według mnie plan jest ok. Zupełnie inaczej zaplanowałbym Hvar, ale tam już byłeś i pewnie odwiedziłeś miasteczka oraz zatunelową stronę. Jeśli nie, koniecznie Stari Grad, przejazd drogą Sveta Nedelja - Dubovica, Sveti Nikola. Warto też rzucić okiem na Wyspy Piekielne z twierdzy Napoleona.

Według mnie Zadar, w porównaniu z Hvarem, Trogirem czy Splitem, nie jest szczególnie atrakcyjny, odwiedziłbym go po drodze. Z Rogoznicy wybrałbym się do Trogiru, to blisko.
mireks
Mistrz Ligi Mistrzów
Avatar użytkownika
Posty: 1628
Dołączył(a): 18.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mireks » 05.06.2016 07:03

Krzychooo napisz coś więcej.Planujemy w tym roku wyspę Hvar.

Jeśli nie, koniecznie Stari Grad, przejazd drogą Sveta Nedelja - Dubovica, Sveti Nikola. Warto też rzucić okiem na Wyspy Piekielne z twierdzy Napoleona.
boboo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3061
Dołączył(a): 06.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) boboo » 05.06.2016 07:41

Krzychooo napisał(a):(...) Dlaczego sądzicie, że Kaeres będzie kurczowo trzymał się planu? (...)
To po diabła robić plan?
Urlop? Nic na siłę.
Brać na żywioł, pogodę i widoki na horyzoncie.
A jeśli po drodze do "horyzontu" zobaczysz coś ciekawego po lewej bądź prawej - skręć tam.
Horyzont poczeka i... najpóźniej u schyłku swego ostatniego dnia tam dotrzesz. 8)
Jedyne "planowanie" (jeśli nie jedziesz w ciemno), to rezerwacja kwater.
Nie macie dość planowania i schematów w życiu codziennym i w pracy? :?
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13005
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 05.06.2016 09:48

Pojechałem z Żona do Stolicy na weekend. Plan zakładał spotkania ze Znajomymi wieczorami. Reszta, gdzie oczy poniosą z jakimiś muzeami, parkami. No i miał być wieczór/noc w muzeach.
:lol:

Zrealizowano:
-spotkania
-muzeum powstania warszawskiego-średnio interesujące poza filmem i liberatorem oraz wnętrzami; królował chaos w ekspozycji
-Wilanów
-Łazienki
-włóczęga z buta po Warszawie-wyszło ponad 25km w sobotę.

Wróciliśmy do domu zadowoleni.

Taka to mieszanka planowania i spontanu.

W te wakacje są zaplanowane tak w połowie noclegi, kilka pomysłów, co zobaczyć. Reszta spontan.
obiadek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 147
Dołączył(a): 21.02.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) obiadek » 05.06.2016 09:58

Najlepszy plan to brak planu. No ale każdy odpoczywa od tego co ma na co dzień
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2879
Dołączył(a): 19.04.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 05.06.2016 10:55

Czepiacie się :). Niech każdy wypoczywa, jak lubi. Poza tym:

kaeres napisał(a):To jest bardzo luźny plan. Dni zwiedzania i plażowania mogą się mieszać. Tak samo jak zwiedzanie poszczególnych punktów planu mogą być wymieszane. Może nawet uzależnię wszystko od prognoz pogody.
Bea.ta
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 28425
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 05.06.2016 10:59

Krzychooo napisał(a):Naiwny... ;) Chyba nie uwzględniłeś głosów Loży Szyderców ;).

Mam wrażenie, że pijesz do mnie :) Ale oczywiście mogę się mylić.
Mam pojęcie o miejscach, które w planie zostały wypisane, mam pojęcie o czasie i wakacjach, przerobiłam wczasy, gdzie codziennie zaliczona była inna plaża z dojazdem samochodem - da się, jest ciekawie, ale potem przydałby się tydzień mega lenistwa.
Za długo z logistyką się przyjaźnię i uwierz - czasem aż tak dokładne planowanie może obrzydzić życie i sobie i innym :)


Krzychooo napisał(a):Dlaczego sądzicie, że Kaeres będzie kurczowo trzymał się planu? Przecież można pokombinować na miejscu. Zmienić kolejność, z czegoś zrezygnować, coś dodać.

Bo rozpisał to datami???? :roll:
Inaczej bym do tego podeszła, gdyby było napisane - np. Pag ... i wymienione miejsca do zobaczenia, i tak po kolei z każdym miejscm pobytowym.
Wg planu Kaeresa może się przyśnić sen - jesli jesteśmy w Zadarze, to znaczy, że jest piątek.
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2879
Dołączył(a): 19.04.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 05.06.2016 11:23

Patrz post wyżej. Nie pierwszy raz Kaeres prosi o pomoc. Poprzednie jego plany były o wiele ambitniejsze, a wracali zadowoleni. Poza tym przecież dopuszcza możliwość modyfikacji planu.

Wiem, że masz pojęcie. Ale ja też mam. Kaeres również nie jedzie do Cro po raz pierwszy. Ciebie taki aktywny wypoczynek męczy (choć zwiedzanie dwóch miast w ciągu tygodnia trudno nawet takim nazwać ;)), mnie nie. Może Kaeres lubić planować, może nie lubi improwizacji. Czy to znaczy, że błądzi? Co ma teraz zrobić? Samokrytykę złożyć? Dajcie spokój.

Ja nad Jadran jadę 3-4 dni, bo tak lubię. Czy mój sposób dojazdu jest lepszy niż tych, co jadą "na raz". Skądże. I nie szydzę z tych, którzy robią inaczej, wmawiając im, że moja racja jest mojsza. Wakacje są m.in. po to, by robić coś po swojemu i mieć w dupie głosy tych, co wiedzą lepiej :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Regiony i miejscowości turystyczne



cron
Plan wakacji 2016 - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019