napisał(a) marekb » 21.08.2011 18:08
Dario85 napisał(a):No to jedziemy odc 1:
spotkałem się z poklepywaniem po plecach, że odważny ze mnie gość skoro "czymś takim" pojechałem w taka trasę. Nasuwają się wtedy myśli jak to społeczeństwo nie pamięta czasów polonezów, ład i malczaków.
dopiero zacząłem czytać i przypomniał mi się (gdy jako gówniarz z rodzicami jeździłem) gdzieś koło Skopije maluch ciągnący przyczepę N126 i wyjazd z dzikiego, zielonego parkingu na drogę pod lekką górkę gdzie nas chyba z ośmiu chłopa wypychało bo sam nie dał rady...

Czasy biznes-turystyki więc same "dodatki" w przyczepie ważyły pewnie ponad 500kg. Jeśli ktoś jest na forum kto w latach początek 80-tych dokonał wyczynu czerwonym maluchem, niech się odezwie;)