Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Nasze matury ... jakie byly ? jakie wspomnienia ?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
jacky6
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 893
Dołączył(a): 14.12.2008
Nasze matury ... jakie byly ? jakie wspomnienia ?

Postnapisał(a) jacky6 » 14.05.2009 23:20


Wzorem dallas - próbuję "sprowokować" do wspomnień..
moje kończą się na wyjściu z liceum - była godzina prawie 22:00, maj - 1969 - wtedy była akcja nagonki na wampira...
nie pamiętam, którego dnia maja zdawałem ostatni egzamin maturalny, ale pamiętam, że był on z geografii... nawet pytania pamiętam...
...
ale jak wychodziłem z liceum, byłem ostatnim "zdawającym" - była prawie godz. 22:00, była nieciekawa wtedy atmosfera - szalał "wampir zagłębiowski" - więc ja i koledzy odstąpiliśmy swoje kolejki koleżankom, żeby mogły wcześniej i bezpieczniej wrócić do domku...
a w domu tata oficjalnie postawił mi wtedy ćwiartuchnę na stół i napiliśmy się, bom był już dorosły i po egzaminie dojrzałości...
...
takie były czasy Panie Dziejku...
Adam.B
Cromaniak
Posty: 4491
Dołączył(a): 12.02.2007

Postnapisał(a) Adam.B » 14.05.2009 23:23

a ja w poniedziałek mam ustny Polski :D :D
dorota131
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 199
Dołączył(a): 03.07.2008

Postnapisał(a) dorota131 » 15.05.2009 06:32

Ja mam to juz dawno za sobą ale mój syn własnie wczoraj miał ostatni egzamin maturalny.
Swoja maturę wspominam dobrze, wszystko poszło gładko, bez zgrzytów :D
krzysiek M.
Croentuzjasta
Posty: 271
Dołączył(a): 01.09.2004

Postnapisał(a) krzysiek M. » 15.05.2009 06:50

No właśnie mija mi 20 lat od matury. Nawet dziewczyny zorganizowały w sobote spotkanie klasowe z tej okazji. Pamietam ,że pisałem j.polski i historie a ustnie j.polski i j.francuski. Alez to był stres!!!
Wszyscy zdali,potem komers i najdłuższe wakacje w życiu!
Szkoda ,że to się juz nie wróci :(
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Postnapisał(a) Vjetar » 15.05.2009 07:12

Po ostatnim egzaminie wracałem o 6 rano do domku...to se nie wrati
jarop11
Croentuzjasta
Posty: 132
Dołączył(a): 19.03.2008

Postnapisał(a) jarop11 » 15.05.2009 07:18

Od mojej matury 16 lat juz zleciało :D
piotrulex
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5316
Dołączył(a): 17.06.2004

Postnapisał(a) piotrulex » 15.05.2009 08:12

mature zdawalem 3 razy

za 1 razem nic mi sie nie chcialo (uczyc oczywiscie tez nie), imprezowalem z 3-4 dni w tygodniu i nawet lekko sie spoznilem na mature bo rano nie moglem sie obudzic ...

za 2 razem nie poszedlem bo mialem miec po znajomosci zdane ale osoba z ktora to bylo zalatwiane podupadla na zdrowiu i wyjechala na kilka miesiecy do sanatorium

za 3 razem juz wiedzialem czego chce. wykupilem korypetycje od jednego z lepszych Torunskich matematykow ktory notabene jest dyrektorem jednego z lepszych miejskich liceow. wyszedlem po kilkudziesieciu minutach. z polskiego po podobnym czasie napisawszy prace na poltorej strony. matura zostala zdana

pozniej jedne studia, kolejne, pozniej cos tam jeszcze ...

ehhh, to byly czasy

dodam ze licencjat mialem na 21 stron wlacznie z tytulowa, spisem tresci i cala reszta :wink: - pisalem przez 3 dni wstajac o 6 rano i na 13 chodzac do pracy :wink:
dallaska
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1390
Dołączył(a): 03.10.2006

Postnapisał(a) dallaska » 15.05.2009 17:50

to było dawno ,ale wazny egzamin .zdany z matematyki. :D
janniko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3195
Dołączył(a): 08.03.2007

Postnapisał(a) janniko » 15.05.2009 18:14

Kupę lat temu to było! Ale fantastyczne przeżycie!
Tydzień po ogłoszeniu wyników matury (pozytywnych oczywiście) po prostu mam wymazany z życiorysu... A głowa bolała przez kolejny tydzień.
No, w końcu maturę się zdaje tylko raz..
:D :D :D
rysiek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 394
Dołączył(a): 11.05.2003

Postnapisał(a) rysiek » 15.05.2009 19:01

"Romantyzm wraca i my wracamy do romantyzmu.." taki był temat z polskiego , pamiętam do dziś :) . To był maj... a zaraz potem przyszedł słynny sierpień 80
Upss, i chyba w tym momencie zdradziłem swój wiek :oops:
jacky6
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 893
Dołączył(a): 14.12.2008

Postnapisał(a) jacky6 » 15.05.2009 19:42

rysiek napisał(a):"Romantyzm wraca i my wracamy do romantyzmu.." taki był temat z polskiego , pamiętam do dziś


na romantyzmie "przejechałem" się na pisemnym z polaka, za słabe ściągi miałem...
widać jednak ciągłą sympatię projektantów tematów do tego okresu...
:wink: :wink: :P :P
Kasiulka85
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 244
Dołączył(a): 20.03.2008

Postnapisał(a) Kasiulka85 » 15.05.2009 19:43

Hmm...Pierwszy dzień - matura pisemna - język polski- pierwsza ławka przed komisją egzaminacyją (byłam okropnie załamana ale jakoś poszło).
Drugi dzień - historia (kompletnie nic nie umiałam!!!) - losowanie ławek - przeświadczona, że nic złego się juz nie może stać wyciągnęłam....pierwszą ławkę !!po raz drugi!!:) Mój chłopak (pierwszy kujon z historii) wyciągnął ławkę z numerkiem 100 , ostatnia ławka na sali gimnastycznej po lewej stronie (można było wyciągnąć sobie butelkę i pić i tak by nikt nie zauważył).
Oczywiście zamieniliśmy się numerkami, i dzięki temu zaliczyłam historię na 4 :)
Leszek Skupin
Weteran
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Postnapisał(a) Leszek Skupin » 15.05.2009 22:04

Hehehe tę z pisemnego polskiego pamiętam jak dziś :twisted: Temat dowolny: "Co chciałbyś/chciałabyś ocalić od zapomnienia z czteroletnich spotkań z literaturą w szkole średniej"

Kasiulka85 napisał(a):Hmm...Pierwszy dzień - matura pisemna - język polski- pierwsza ławka przed komisją egzaminacyją (byłam okropnie załamana ale jakoś poszło)....

Też siedziałem w pierwszej ławce... jakoś było głupio ściągać więc... Najpierw, przepraszam polonistów, ale "zrypałem" Mickiewicza, za to, że napisał "Pana Tadeusza", że nikt mnie nigdy nie zmusił i nikt mnie nigdy nie zmusi do przeczytania go, a potem zacząłem pisać na temat Trylogii Tolkiena zaczynając jednak od: "Hobbit, czyli tam i z powrotem" Można było zacząć od Silmarillionu, ale tego też nie dałem rady przeczytać... wtedy, teraz ... brak czasu żeby się zagłębić w tamte dzieje baśniowe... może kiedyś...

Na matmie, pamiętam, oberwałem ściągą w głowę jak właśnie patrzył się na mnie psor :lol: nie podniosłem jej :oops:, ale napisałem wszystko dobrze... ktoś gdzieś po cichu z radości zakrzyknął: "wyszło mi, wyszło mi", a w odpowiedzi dostał: "To se schowaj :!:" :lool:

Ehhh to bili czasy... :D
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 16.05.2009 04:49

adam11 napisał(a): ustny Polski :D :D


Za moich czasów przymiotnik pisało się z małej...ale jeśli ustny...nie będzie byka widać :wink:

Z języka polskiego pisało sie wypracowanie na kilka ,kilkanaście stron A-4.
Za 3 błędy ortograficzne była pała,bez względu na zawartość merytoryczną.Brak przecinka to też był błąd...
janniko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3195
Dołączył(a): 08.03.2007

Postnapisał(a) janniko » 16.05.2009 06:02

Leszek Skupin napisał(a): ... Ehhh to bili czasy... :D[/color][/i][/b]

I nikt się nie skarżył w domu, że "nauczyciel do mnie brzydko powiedział, gdy go w nerwach od chujów wyzwałem za tą pałę, którą mi kutas nie słusznie postawił"... nikt nawet nie wiedział co to znaczy "prawa dziecka". Jednym i słusznym prawem ucznia, było prawo do nauki!
Ech.. to bili czasy...
A ile to razy się trampkiem w łeb lub linijką po łapkach dostało... ech..
A potem na spotkaniu z okazji 10-cio lecia matury z tymi samymi "paskudnymi" nauczycielami-sadystami śmiało się razem z tych "okrutnych" metod...
ech.. kochane belfry.
Kilka tal temu spotkałem moją byłą p. dyrektor, którą nazywaliśmy "wredną, rudą suką" i... z wielkim szacunkiem ucałowałem jej ręką i łza mi się zakręciła, gdy powiedziała: "Janku, z ciebie to był niezły urwis"... pamiętała mnie spośród setek innych dzieci, i pamiętała jak mam na imię..
ech.. a chyba już sto lat ma na karku...
Witajcie nowe bezimienne "sprawiedliwe" czasy... co nasze dzieci będą wspominać?
Następna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Nasze matury ... jakie byly ? jakie wspomnienia ?
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone