Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Nasze matury ... jakie byly ? jakie wspomnienia ?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
jan_s1
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jan_s1 » 16.05.2009 08:16

A ja się spóźniłem na maturę pisemną z polskiego i to nie parę minut, ale blisko pół godziny! Do dzisiaj się dziwię, że dyrektor kazał czekać i wszyscy - szanowna komisja, oraz moi koledzy grzecznie czekali. Na pytanie, dlaczego się spóźniłem, odpowiedziałem, że miałem ważną sprawę! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
dallaska
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1390
Dołączył(a): 03.10.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) dallaska » 16.05.2009 19:57

siedziałam w 2 ławce ,rzuciłam sciage kolezance to ona mnie podtrzymywała na duchu ,przez pierwsza godzine stres i pustka chciało mi sie płakac :roll:
Torcida1
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 454
Dołączył(a): 30.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torcida1 » 16.05.2009 23:48

No ja miałem nieprzyjemność pisania matury w tym roku. Po prostu była taka chaotyczna, że aż trudno to sobie wyobrazić. WOS - masakra. Pytania nieprecyzyjne, tematy na wypracowaniach takie, że oceny muszą być subiektywne... Ehh... Póki co jedynie znam wyniki z ustnych, a na pisemne przyjdzie poczekać w nerwach do 30 czerwca <bezradny>
leopantera
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 699
Dołączył(a): 13.02.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) leopantera » 19.05.2009 21:13

Ostatni rok gdzie zdawało się coś jak "wiedza o społeczeństwie" - tak to chyba leciało...1988
Faktycznie czasy inne - jak belfer wpadał do WC i gonił palaczy tylko maturzyści mogli zostać (teraz już nie palę z 16 lat) ale wspomieć fajnie
... albo na rosyjskim jak opowiadałem o moim pokoju i "Kasaja" wpraszała się zobaczyć czy mam faktycznie łóżko na szafie (a miałem)
:lol:
jacky6
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 893
Dołączył(a): 14.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jacky6 » 19.05.2009 21:43

Knicz Mirosław napisał(a):Faktycznie czasy inne - jak belfer wpadał do WC i gonił palaczy tylko maturzyści mogli zostać (teraz już nie palę z 16 lat)


więcej niż znałem belfra, co wpadał do WC z wiadrem wody i lał do kabin z których unosił się dymek krzycząc " Pożar "...
...
a na naszym forum nadal Leszek S. z upartością kozła / osła odwracający się na poczęstunek "cudzesem"...


:wink: :P
Leszek Skupin
Weteran
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 20.05.2009 13:34

Ano ano nadal nie palę :coool:
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15590
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 20.05.2009 14:09

A ja zdawałam maturę w roku 2000, więc chyba nigdy nie zapomnę tej daty :wink:

Z języka polskiego wszyscy spodziewaliśmy się tematów traktujących o przełomach - wieków, tysiącleci, ale żaden taki się nie pojawił.
Pisałam o ponadczasowości literatury. Do dziś pamiętam fragment wiersza "Traktat moralny" Miłosza, który był częścią tematu i "motywem przewodnim":
Ciebie zapraszam dziś do arki,
Która przez czasu potok wartki
Na nowe brzegi nas poniesie.


Potem zresztą na egzaminie wstępnym na polonistykę znowu zmierzyłam się z Miłoszem, interpretując inny jego wiersz :)

To dopiero były prace, długie eseje, w których można było wykazać się nie tylko wiedzą, ale i oryginalnością ujęcia tematu i stylem. Współczuję obecnym maturzystom, którzy nie mogą "rozwinąć skrzydeł", a ich wypowiedzi są porównywane z "kluczem". Zresztą wolę już więcej nie mówić o tym, jak wyglądają obecnie matury, bo nie da się o nich powiedzieć wiele dobrego...

Z angielskiego poszło gładko. Najpierw zjadłam kanapkę, batona, wypiłam soczek, a dopiero później na "luzie psychicznym" zaczęłam pisać. Pamiętam, że było wypracowanie na temat: Opisz osobę, którą podziwiasz. I napisałam o Jurku Owsiaku :wink: Dzisiaj pewnie wybrałabym inaczej, ale wtedy byłam bardzo zaangażowana w organizowanie koncertu finałowego Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gliwicach :)

Potem był jeszcze tylko ustny z historii (z polskiego i z angielskiego byłam zwolniona :)), do którego "kułam" przez dwa tygodnie, bo był to niewątpliwie egzamin wymagający najwięcej wiedzy (szczegółowej oraz ogólnej orientacji historycznej). Inne (w moim przypadku) opierały się bardziej na sprawdzaniu umiejętności niż szczegółowej wiedzy (polski i angielski).

Generalnie okres maturalny wspominam bardzo miło i z dużym sentymentem. Nie uczyliśmy się strasznie dużo, raczej stawialiśmy na relaks przed samymi egzaminami. Pamiętam szalone imprezy w sobotę i niedzielę przed maturami pisemnymi (które odbywały się we wtorek i środę, co było lepszym pomysłem niż w poniedziałek) :D
To były czasy... :twisted:
AnetaA
Cromaniak
Posty: 881
Dołączył(a): 10.08.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AnetaA » 23.05.2009 20:52

Swoją wspominam bardzo miło (1990),na polskim troszku mnie sie skrzydła rzeczywiście rozwinęły :D ,matma też poszła gładko - o 10.30 już po pisaniu,ale trochę jeszcze wspomagałam innych i strasznie długa przerwa, bo po prawie miesiącu zdawałm niemiecki ustny i też było miło.

Na dziś też już skończyłam maturowanie ale jutro znów od nowa-sprawdzanie wg klucza :(
dallaska
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1390
Dołączył(a): 03.10.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) dallaska » 23.05.2009 22:22

to chyba najważniejszy egzamin w zyciu,wszystkie inne można powtórzyc :roll:
jorgus111
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3080
Dołączył(a): 08.01.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) jorgus111 » 24.05.2009 08:02

dallas napisał(a):to chyba najważniejszy egzamin w zyciu,wszystkie inne można powtórzyc :roll:


Maturę też można powtórzyć....za rok :wink:
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 24.05.2009 11:09

Matura 11 lat temu ;)
Do tej pory pisemną z j. polskiego zdaną na 3 uważam za mój życiowy sukces ;) Nigdy nie umiałam 'lać wody' a tu przyszło wypłodzić tekst na 6-7 stron kancelaryjnych... horror i trauma.
Za to święcie wierząc, że intensywnie myśląc o tematach które chciałoby sie wylosować na ustnym j. polskim można 'w nie trafić' ... wybrałam kopertę i ....udało się - 3 z 3 trafiłam ;) i była 4 z ustnej (pierwsza w całej karierze licealnej).
Pomijam, że na ustną spóźniłam sie godzinę - ale kto mógł przypuszczać, że 10 osób przede mna uwinie się w 10 minut (a nie przysługujące 30) każda ;) ale przynajmniej komisja była najedzona a wiec i zrelaksowana (w przerwie czekajac na mnie spożyła drugie śniadanie)

Bardziej pamiętam próbną z polskiego kiedy to pisząc o balladzie 'To lubię' napisałam cos w stylu "W okresie romatyzmu nocami po polach włóczyły się dziewice szukajac okazji" ... przynajmniej mnie polonisci zapamietali w liceum ;)

Matmę i angielski wspominam bardzo przyjemnie ;)
dallaska
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1390
Dołączył(a): 03.10.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) dallaska » 24.05.2009 19:30

jorgus111 napisał(a):
dallas napisał(a):to chyba najważniejszy egzamin w zyciu,wszystkie inne można powtórzyc :roll:


Maturę też można powtórzyć....za rok :wink:

nie wiem ja bym nie chciała powtarzac za rok,na studiach juz łatwiej pisac ,,zbóje'' :D
Poprzednia strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Nasze matury ... jakie byly ? jakie wspomnienia ? - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone