Re: Nasza Cro 2012-.../Coś starego i coś nowego - Brela i Hv
napisał(a) Kasia i Krzyś » 01.12.2016 09:24
Czemu wybraliśmy Jelsę?
Od początku w grę wchodziła właściwie ona lub Stari Grad. Lubimy stacjonować w jakiejś większej miejscowości, gdzie można zjeść lody, kupić świeże pieczywo, wyjść wieczorem na spacer. Ostatecznie Jelsa okazała się jednak zbyt mała dla nas, a lody nie tak dobre, jak świadczyły o tym opinie na forum
Jak już wspominałam, miejscówkę udało się znaleźć na booking.com - za bardzo przyjemny apartament z klimatyzacją i przemiłą obsługą płaciliśmy 40 euro za noc.
apartament JelsaDom znajduje się w spokojnej okolicy, blisko do sklepu i schodkami całkiem niedaleko do centrum. Katarina, młoda dziewczyna, z którą załatwialiśmy wszelkie formalności, bardzo kontaktowa, dobrze mówiąca po angielsku. Podjechała po nas samochodem, bo lokalizacja, którą podaje google nijak ma się do rzeczywistości. Apartament znajduje się bowiem w tym miejscu:
lokalizacja.
Dostaliśmy winko na dzień dobry i kilka wskazówek gdzie zjeść (wśród polecanych miejsc nie było Pelago).
Nie skorzystaliśmy zbytnio ze wskazówek i poszliśmy na pierwsze jedzonko do Pelago właśnie, niestety

Byliśmy dość rozkojarzeni po podróży i poszukiwaniu noclegu, poza tym strasznie głodni, więc bez dokładniejszego przeglądania karty zamówiliśmy po prostu pizzę z szynką, przekonani, że dostaniemy taką z szynką dalmatyńską, jak zwykle bywało. Nieco się zdziwiliśmy, kiedy na stole pojawiła się pizza z czymś, co przypominało naszą mielonkę (nawet plastry były prostokątne), w dodatku pachniało i smakowało podobnie. Krzyś odłożył "szynkę" na bok, ja ostatecznie zjadłam, ale czułam się potem kiepsko

Ok, nasz błąd, ale tak się zraziliśmy do restauracji po niezbyt miłej reakcji kelnera na nasze pytania o tę nieszczęsną "szynkę", że więcej tam nie poszliśmy.
Ale piwo było dobre
