Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Mój mandarynkowy Dubrownik

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12112
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 10.01.2026 20:36

RE-WE-LA-CJA :idea:

ale powrót rzeczywiście hardkorowy, tego się obawiam jadąc zimą...
morgana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 564
Dołączył(a): 19.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) morgana » 11.01.2026 01:11

Fantastycznie! :hearts:
Do tej pogody końcoworocznej to naprawdę macie szczęście.
Ale parasol jaki czadowy, taki jakby... z Kotoru :mg: .
Epepa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 650
Dołączył(a): 29.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Epepa » 11.01.2026 12:20

Jeśli chodzi o plażę Nugal, to w 2014 roku było tam tak pół na pół: przy wejściu rodziny z dziećmi i tekstylni, w środku towarzystwo mieszane, a pod skałą nudyści. Nie wiem, jak jest teraz — od tamtego czasu tam nie zaglądaliśmy.

Co do Hvaru i powrotów, to dla mnie drugie razy nie są już tak ekscytujące jak poznawanie czegoś nowego, dlatego wciąż szukamy miejsc, w których jeszcze nie byliśmy. W Waszym przypadku, po 25. pobycie w Cro, to z pewnością większe wyzwanie. Raz wróciliśmy do Rovinja i też było jakoś inaczej — czegoś mi brakowało. Na ostatnim wyjeździe pojechaliśmy na wycieczkę do Primoštenu, gdzie spędziliśmy kiedyś piękną majówkę. Niestety maluch miał zły dzień i bardzo płakał w aucie, a do tego jugo sprawił, że zrobiło się jakoś tak nostalgicznie. Lepiej wspominam wycieczki na Pag, Ugljan czy do Ninu — tam, gdzie jeszcze nas nie było.

Powrót też mieliśmy ostatnio średni. W sumie już trzeci raz z rzędu wracaliśmy w deszczu, a właściwie w ulewie. Na autostradzie ograniczenia do 30 km/h i praktycznie zerowa widoczność.
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2944
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 11.01.2026 12:40

maslinka napisał(a):Masz dobre oko :D

Na wyjeździe były z nami 3 aparaty, z czego jeden bardziej profesjonalny. Mój mąż ostatnio zaczął się "bawić" takim sprzętem:
...
To Sony α7 IV


Widać od razu zmianę :sm:
Bardzo dobra zmiana :proszedzieki: :verryhappy: No i biały słoik, pięknie :peace:

Nie wyobrażam sobie teraz braku relacji i dobrych zdjęć :proszedzieki: Ale tylko tak piszę, wiesz, nie naciskam :piwo: :papa:
crooopka
Odkrywca
Posty: 60
Dołączył(a): 01.10.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) crooopka » 12.01.2026 09:45

Też mi się wydawało, że jest zmiana w zdjęciach, na duuuży plus :D
Dlatego ta relacja powinna powstać, prosimy :cmok: Może być nawet niemiłosiernie długo pisana, byleby powstała.

Wszystkiego co najpiękniejsze w nowym roku! :hearts:
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15595
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 12.01.2026 20:53

te kiero napisał(a):RE-WE-LA-CJA :idea:

ale powrót rzeczywiście hardkorowy, tego się obawiam jadąc zimą...

Oj tak, było niewesoło. Wstanie na 7:10 do pracy, po 3 godzinach snu, też nie należało do najłatwiejszych ;) Ale jechałam na adrenalinie i o dziwo, dzień minął mi bezboleśnie :)

morgana napisał(a):Ale parasol jaki czadowy, taki jakby... z Kotoru :mg: .

Dostałam w prezencie od męża na urodziny :) Bardzo mi się podoba i dobrze chroni przed deszczem, bo jest ogromny. Z tymi kotami mam też 3 kubki:
https://carmani.pl/pl/c/CARMANI-Koci-Sw ... C-itp./160

Firma nazywa się Carmani :lol:

Epepa napisał(a):Jeśli chodzi o plażę Nugal, to w 2014 roku było tam tak pół na pół: przy wejściu rodziny z dziećmi i tekstylni, w środku towarzystwo mieszane, a pod skałą nudyści. Nie wiem, jak jest teraz — od tamtego czasu tam nie zaglądaliśmy.

Tym razem pod skałą była duża ekipa z kilkoma psami, a kawałek dalej naturyści, co się okazało dopiero, gdy weszli do wody :mg: Raczej chłodno im było wcześniej ;)

Epepa napisał(a):Co do Hvaru i powrotów, to dla mnie drugie razy nie są już tak ekscytujące jak poznawanie czegoś nowego, dlatego wciąż szukamy miejsc, w których jeszcze nie byliśmy.

Niestety, masz rację. Zazwyczaj powroty to już nie to samo. Brakuje elementu zaskoczenia. Mimo to lubię powtarzać miejsca, w których było mi dobrze. Pierwszy raz na Visie np. był magiczny, drugi wypadł blado. Może nie blado, na pewno słabiej.

Wyjątkiem był pobyt na Cresie i Lošinju w 2024. Zdecydowanie bardziej udany niż za pierwszym razem (w 2011). Wycisnęliśmy z wysp dużo więcej :) Okazuje się, że można :mg:

majkik75 napisał(a):Widać od razu zmianę :sm:
Bardzo dobra zmiana :proszedzieki: :verryhappy: No i biały słoik, pięknie :peace:

Mąż jest zadowolony, chociaż dopiero się uczy... Myślę, że dobrze mu idzie :)

crooopka napisał(a):Też mi się wydawało, że jest zmiana w zdjęciach, na duuuży plus :D
Dlatego ta relacja powinna powstać, prosimy :cmok: Może być nawet niemiłosiernie długo pisana, byleby powstała.

No niestety, w tym momencie taka relacja nie powstanie. Brak czasu też jest przyczyną.

crooopka napisał(a):Wszystkiego co najpiękniejsze w nowym roku! :hearts:

Dziękuję i wzajemnie :D
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2284
Dołączył(a): 21.02.2024

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 12.01.2026 22:52

Maslinko, jak przestaniesz pisać to obraz forum będzie jak obraz Ziemi pokazany na Discovery w "Życie po zagładzie ludzi" :lol:
Pozdrav :D
Epepa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 650
Dołączył(a): 29.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Epepa » 13.01.2026 14:15

Ja nie ukrywam, że na forum zaglądałam już tylko dla relacji maslinki. Teraz czasem mi się przypomni i z sentymentu zerknę, ale poza archiwalnymi relacjami nie ma tu już dla mnie nic ciekawego. Wszystko się kiedyś kończy.
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14451
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 13.01.2026 15:19

No krótki podkoszulek na zdjęciu za dnia robi robotę :)
My byliśmy w podobnym okresie w kilku miejscach w Hiszpanii (w tym w Andaluzji) i na samej koszulce nie dało się w żadnym momencie :(
Także 1:0 dla zimowej Cro :)

Ps. Oczywiście przypominam sobie litowa Malagę i mojego Syna na klapkach i koszulce ale to nie tym razem niestety taka pogoda ...
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1789
Dołączył(a): 20.02.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 14.01.2026 10:39

Od dawna nie byłam na forum, ale wpadłam poszukać coś o Rab ( klepnełam właśnie ekstra hotel na koniec lutego za śmieszne pieniądze :hearts:) i widze, że maslinka w Makarskiej, kto wie, może nawet się mijaliśmy :D Byliśmy od 21 grudnia w Igrane, na naszych 2 świętach w Cro, a moim 20 pobycie :usmiechkrzywy:
Jak zwykle to był cudowny posezonowy wyjazd, troche nowości tez było, Imotski, chociaż tam za późno przyjechaliśmy, ok 14, gdy słońce już nie dochodziło do dołu i nie było efektu wow. Za to udało się wjechać prawie na sam szczyt Sv. Juraj, niestety ostatni zakręt musieliśmy odpuścić, powierzchnia była cała zaśnieżona i w lodzie, ale widoki niesamowite :serduszka:
Na Dubie moje chłopaki morsowali 27 grudnia :rotfl: To był wspaniały czas :hearts:
Pozdrawiam :papa:

20251227_120744_copy_1126x2000.jpg

20251226_161011_copy_1126x2000.jpg

20251226_121016_copy_1126x2000.jpg

20251224_133830_copy_1126x2000.jpg
Epepa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 650
Dołączył(a): 29.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Epepa » 14.01.2026 12:47

Piękna ta zimowa Chorwacja. Widzę, że Wy też podróżujecie z maluszkiem. :)
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1789
Dołączył(a): 20.02.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 14.01.2026 19:21

Epepa napisał(a):Piękna ta zimowa Chorwacja. Widzę, że Wy też podróżujecie z maluszkiem. :)


Tak, już kolejnym 8) To był 2 raz Oliwki w Cro, pierwszy był gdy miała 3 miesiące w sierpniu, potem w październiku byliśmy w Czarnogórze samolotem.
Najmłodszy z chłopaków Milan zaczynał miesiąc później od siostry, gdy skończył 4 miesiace ;) Teraz ma 5 lat, a w Cro był 13 razy :hearts:
Tylko starsi synowie zaczynali poźno, 4 i 6 lat, bo pierwszy nasz raz w Cro był w 2016 roku ;)
morgana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 564
Dołączył(a): 19.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) morgana » 15.01.2026 00:13

maslinka napisał(a):Dostałam w prezencie od męża na urodziny :) Bardzo mi się podoba i dobrze chroni przed deszczem, bo jest ogromny. Z tymi kotami mam też 3 kubki:
https://carmani.pl/pl/c/CARMANI-Koci-Sw ... C-itp./160

Firma nazywa się Carmani :lol:

Bardzo fajne produkty... Aczkolwiek ja bym potrzebowała takiej firmy PSIarmani :mg: .
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15595
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 18.01.2026 14:15

Marlowe1994 napisał(a):Maslinko, jak przestaniesz pisać to obraz forum będzie jak obraz Ziemi pokazany na Discovery w "Życie po zagładzie ludzi" :lol:

Za coś takiego odpowiedzialności nie biorę :chytry:

Epepa napisał(a):Wszystko się kiedyś kończy.

Coś się kończy, coś się zaczyna ;)

tony montana napisał(a):No krótki podkoszulek na zdjęciu za dnia robi robotę :)
My byliśmy w podobnym okresie w kilku miejscach w Hiszpanii (w tym w Andaluzji) i na samej koszulce nie dało się w żadnym momencie :(
Także 1:0 dla zimowej Cro :)

W tym okresie Chorwacja faktycznie wygrywa słońcem i nieco wyższymi temperaturami. Śledziliśmy statystyki np. dla Toskanii, bo takie były plany sylwestrowe na ten rok, ale wychodziło, że średnio statycznie więcej deszczu. Potwierdziło się, bo znajomi byli właśnie w tym czasie w Toskanii i wysyłali zdjęcia z pochmurnym niebem i w kurtkach.

Co do Hiszpanii... Walencja - ponoć szóste najbardziej słoneczne miasto w Europie. Taaak, lało nam tam przez cały dzień na początku kwietnia, zresztą codziennie (przez 4 dni) był choćby krótki "prysznic". Na Półwyspie Iberyjskim ostatnio pogoda bywała dość nieprzewidywalna. Długie okresy suszy, ale też przecież okropne powodzie (jak choćby ta w Walencji).

wiolek_lp napisał(a):Od dawna nie byłam na forum, ale wpadłam poszukać coś o Rab ( klepnełam właśnie ekstra hotel na koniec lutego za śmieszne pieniądze :hearts:) i widze, że maslinka w Makarskiej, kto wie, może nawet się mijaliśmy :D Byliśmy od 21 grudnia w Igrane, na naszych 2 świętach w Cro, a moim 20 pobycie :usmiechkrzywy:

Cześć Wiolu! :) Do Makarskiej przyjechaliśmy (z Zadaru) wieczorem 28 grudnia. Mogliśmy się minąć, jeśli byliście jeszcze w tym okresie.

wiolek_lp napisał(a):Na Dubie moje chłopaki morsowali 27 grudnia :rotfl: To był wspaniały czas :hearts:

To był chyba najcieplejszy dzień. Byliśmy wtedy na Pagu i wędrowaliśmy na Beritnicę :)

Piękne zdjęcia :D To z "agrafką" na zjeździe z "Jurka" robi wrażenie. Pamiętam tamtą adrenalinę podczas naszego wjazdu 2 lata temu. Niezapomniane przeżycie i widoki :hearts:

morgana napisał(a):Bardzo fajne produkty... Aczkolwiek ja bym potrzebowała takiej firmy PSIarmani :mg: .

Coś z psiakami na pewno też się w internetach znajdzie :D


W Polsce zima na całego, a ponieważ każda pora roku ma swoje zalety, korzystamy z jej uroków :) Wczoraj rozpoczęliśmy sezon narciarski wieczorną jazdą w Wiśle na Soszowie :D:

2026-01-17-20h15m32.jpg


Dawno nie byłam na wieczornym nartowaniu. Fajny klimat i zdecydowanie mniej ludzi. Bardzo nam się podobało :D

:papa:
zumila
Croentuzjasta
Posty: 136
Dołączył(a): 03.01.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) zumila » 03.02.2026 22:06

Relacja, jak każda Twoja super!
Wszystkie czytałam zawsze z ciekawością i dużą przyjemnością bo masz świetne pióro. Będzie mi tego tu brakowało :placze:
Ale może czasem trafi się gratka w postaci Twojej fotorelacji :D
Pozdrawiam
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze relacje z podróży



cron
Mój mandarynkowy Dubrownik - strona 38
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone