Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Mój mandarynkowy Dubrownik

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15611
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 04.02.2026 17:23

zumila napisał(a):Relacja, jak każda Twoja super!
Wszystkie czytałam zawsze z ciekawością i dużą przyjemnością bo masz świetne pióro. Będzie mi tego tu brakowało :placze:
Ale może czasem trafi się gratka w postaci Twojej fotorelacji :D
Pozdrawiam

Cześć :) Dzięki za miłe słowa. Po jakimś wyjeździe może faktycznie wrzucę krótką fotorelację, tak jak ostatnio w przypadku Pagu i Makarskiej. Dłuższe relacjonowanie, wymagające czasu i zaangażowania, już jednak nie dla mnie.

Pozdrawiam serdecznie :)
Hercklekot
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1278
Dołączył(a): 23.10.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Hercklekot » 10.03.2026 14:15

Rewelacyjna "zimowa" wycieczka. Raz byłem o krok od spędzenia paru około-Sylwestrowych dni w Veli Lošinj, ale w ostatniej chwili żona się wycofała, wymawiając się zmęczeniem i potrzebą pozostania w domu.
Mamy też zawsze otwarte zaproszenie do znajomej Blażenki z Kozaricy na Mljecie, ale tak daleko to mi się nie chce jechać zimą... Przynajmniej na razie.
Szkoda, że czas relacji na forum już się skończył, ale cóż, takie życie. Sam porzuciłem tę aktywność już dawno. Dzięki za świetne fotki, fajnie się ogląda zimową Chorwację, choć droga powrotna faktycznie hardkorowa.
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15611
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 13.03.2026 20:13

Hercklekot napisał(a):Rewelacyjna "zimowa" wycieczka. Raz byłem o krok od spędzenia paru około-Sylwestrowych dni w Veli Lošinj, ale w ostatniej chwili żona się wycofała, wymawiając się zmęczeniem i potrzebą pozostania w domu.

Sylwestra od lat lubimy spędzać gdzieś daleko od domu. "Z daleka" lepiej robi mi się podsumowania starego roku i postanowienia na nowy ;) 8) Naprawdę, daje to inną perspektywę :)

Hercklekot napisał(a):Mamy też zawsze otwarte zaproszenie do znajomej Blażenki z Kozaricy na Mljecie, ale tak daleko to mi się nie chce jechać zimą... Przynajmniej na razie.

Trzeba korzystać :idea: Chociaż może faktycznie niekoniecznie zimą.

Hercklekot napisał(a): Dzięki za świetne fotki, fajnie się ogląda zimową Chorwację, choć droga powrotna faktycznie hardkorowa.

Dzięki za miłe słowa, Tomku :D

A grudniowo-styczniowy urlop w Chorwacji rzeczywiście był mało zimowy. Podobnie jak ostatni tydzień lutego, który spędziliśmy, szusując w ośrodkach austriackiego rejonu Ski Amade 8):

2026-02-27-09h01m03.jpg

2026-02-25-09h04m41.jpg

2026-02-25-09h01m08.jpg

2026-02-26-08h41m26.jpg


Jeden dzień z dostawą białego :):

2026-02-24-10h03m55.jpg


Dzięki temu pod dechami mieliśmy naturalny śnieg :hearts: Niestety, wiązało się to też z zagrożeniem lawinowym:

2026-02-27-13h07m25.jpg
Chociaż ośrodki w Ski Amade nie są wysoko położone...

Jezioro Łabędzie ;):

2026-02-27-17h58m47.jpg


Mondsee:

2026-02-28-12h24m26.JPG

2026-02-28-12h25m57.JPG


A to zdjęcie zostało zrobione 28 lutego :bojesie::

2026-02-28-13h47m51.jpg


Pozdrawiam wiosennie, choć nart jeszcze nie wieszam na kołku :mg: :mg: :mg:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2969
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 13.03.2026 20:38

Mondsee...? Czyżby to niedaleko Sankt Gilgen? :hearts: No to piękne rejony :hearts: Tam gdzie jeździliśmy rowerami w majówkę ubiegłego roku :peace:
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15611
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 13.03.2026 20:47

majkik75 napisał(a):Mondsee...? Czyżby to niedaleko Sankt Gilgen? :hearts: No to piękne rejony :hearts: Tam gdzie jeździliśmy rowerami w majówkę ubiegłego roku :peace:

Tak :D Cudnie tam jest! Mondsee - przepiękne jezioro i miasteczko :hearts: Następnym razem musimy się wybrać na Himmelspforte Schafberg.

Zawsze z narciarskiego tygodnia wracamy przez Bawarię, gdzie zatrzymujemy się na jedną noc u siostry mojego męża (okolice Chiemsee). Co roku "po drodze" odkrywamy coś innego :) Tym razem byliśmy nad jeziorami Fuschlsee, Mondsee i Irrsee :D
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2969
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 13.03.2026 21:35

maslinka napisał(a):
majkik75 napisał(a):Mondsee...? Czyżby to niedaleko Sankt Gilgen? :hearts: No to piękne rejony :hearts: Tam gdzie jeździliśmy rowerami w majówkę ubiegłego roku :peace:

Tak :D Cudnie tam jest! Mondsee - przepiękne jezioro i miasteczko :hearts: Następnym razem musimy się wybrać na Himmelspforte Schafberg.

Zawsze z narciarskiego tygodnia wracamy przez Bawarię, gdzie zatrzymujemy się na jedną noc u siostry mojego męża (okolice Chiemsee). Co roku "po drodze" odkrywamy coś innego :) Tym razem byliśmy nad jeziorami Fuschlsee, Mondsee i Irrsee :D


To koniecznie jeszcze Wolfgangsee :hearts: I Sankt Gilgen :hearts: :hearts: No i na Schafberg kolejką :verryhappy:
No i ... no i ... miesiącami bym stamtąd nie wyjeżdżał .. :proszedzieki:
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15611
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 11.04.2026 13:00

Witajcie! :D :D :D

Czasami trochę tęsknię... :tak: Jednak "generał error" skutecznie zniechęca do napisania choćby krótkiej relacji. Wobec tego malutki update, jak to mówi, oczywiście po staropolsku :chytry:, Robert Makłowicz :mg:

Tegoroczną Wielkanoc spędziliśmy we włoskiej Anconie i szerzej - w rejonie Marche. Chyba nieszczególnie docenianym przez turystów. Dla nas świetnie, bo szukaliśmy miejsc, w których można odpocząć. Po zeszłorocznej (przepięknej, lecz tłocznej) Apulii był to strzał w dzisiątkę 8)

Poniżej zdjęciowy skrót z wyjazdu i trochę krótkich opisów. Jeśli macie jakieś pytania, chętnie odpowiem :)

2026-04-02-18h10m44.jpg
Ancona przywitała nas chmurami i chłodem, ale takie było tylko pierwsze popołudnie. Później już lampa :)

2026-04-03-17h55m17.jpg
Ancona w dzień. Porcik i fort Mole Vanvitelliana

2026-04-03-18h24m05.jpg
Kościół św. Franciszka z pięknym portalem

2026-04-03-19h28m53.jpg
Ciekawostka: Mimo że Ancona leży na wschodnim wybrzeżu, można z niej podziwiać zarówno wschody, jak i zachody słońca.

2026-04-05-19h13m13.jpg
Aperitivo :) Cały zestaw widoczny na zdjęciu kosztował 10 euro (razem z piwem lub drinkiem)

2026-04-03-21h03m52.JPG
Ancona w nocy. Nasz ulubiony plac - Piazza del Plebiscito

2026-04-05-21h07m20.JPG
Arco Clementino, Arco di Traiano i katedra św. Cyriaka

2026-04-04-09h36m39.jpg
Na śniadania jedliśmy pizzę na kawałki i pyszne dolci :) Cannolo było fenomenalne :hearts:

2026-04-03-12h36m12.JPG
Wiosna pełną gębą, czyli wycieczka do Pesaro. (Jeździliśmy pociągami, Trenitalią :))

2026-04-03-13h39m08.jpg
Pesaro, Porta Rimini

2026-04-03-13h58m49.jpg
Fontanna na Piazza del Popolo

2026-04-03-14h19m41.jpg
Sfera Grande di A. Pomodoro

2026-04-04-14h43m07.jpg
Kolejny dzień - San Benedetto del Tronto

2026-04-04-12h27m18.jpg
Rzeźby na falochronie

2026-04-04-15h18m20.jpg
Torre dei Gualtieri

2026-04-04-17h39m26.jpg
Grottammare, przepiękne borgo - malownicza wioska położona na wzgórzu

2026-04-04-17h50m49.jpg
To ja ;) i widok na nadmorską część Grottammare

I wisienka :mg::
2026-04-05-13h32m29.jpg
2026-04-05-13h26m31.jpg
2026-04-05-13h55m43.jpg
Plażowanie i kąpiel w Sirolo w niedzielę wielkanocną :hearts:

Wybraliśmy się też na szlak w Parku Conero:
2026-04-05-16h22m23.JPG

2026-04-05-16h37m42.jpg
Skały Due Sorelle

2026-04-05-16h43m01.JPG
Widok na ośnieżone Apeniny :hearts:

2026-04-06-12h13m30.jpg
Zwiedzanie z walizką bywa męczące, a lot mieliśmy późnym popołudniem. Kilka godzin spędziliśmy w miejscowości Falconara Marittima

2026-04-06-13h00m54.jpg
M.in. na plaży :)

2026-04-06-17h47m19.jpg
I na koniec chorwacki akcent ;): widok na Pag z samolotu :serduszka:

Było krótko (4 noce) i jak zwykle u nas ;) bardzo intensywnie, chociaż mieliśmy chwile odpoczynku :mg: Chętnie wrócimy i wypożyczymy samochód, żeby zobaczyć więcej w interiorze :)

Pozdrawiam serdecznie :papa: :papa: :papa:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2969
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 11.04.2026 14:15

Bardzo ładnie :hearts: I, że piszesz :proszedzieki: i że pokazujesz co tam zwiedzasz :verryhappy:
Rejony mi nie znane, ale widać bardzo urokliwe :hearts:
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2541
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 11.04.2026 14:22

Jaka temperatura wody? Bo nie wiem czy na majowy trip do Chorwacji brać kąpielówki :D
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15611
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 11.04.2026 15:57

majkik75 napisał(a):Bardzo ładnie :hearts: I, że piszesz :proszedzieki: i że pokazujesz co tam zwiedzasz :verryhappy:
Rejony mi nie znane, ale widać bardzo urokliwe :hearts:

Oprócz zwiedzania zabytków, bardzo lubię być blisko natury. A spacery szlakami Parku Conero to umożliwiają :)

empire13 napisał(a):Jaka temperatura wody? Bo nie wiem czy na majowy trip do Chorwacji brać kąpielówki :D

Wg tej strony:
https://temperaturamorza.pl/miasto/wloc ... ches-italy
w ostatnią niedzielę mogło być tylko 12 stopni. A wydawało nam się, że woda była cieplejsza :)

Podczas majówki na Istrii się kąpałam. Oczywiście, że wzięłabym kąpielówki, nie zajmują dużo miejsca w torbie :mg:
Mikromir
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6714
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 11.04.2026 16:20

Świetnie wygląda Paški Zaljev z samolotu :D Super zdjęcie.
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2302
Dołączył(a): 21.02.2024

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 11.04.2026 18:11

Old habits die hard :oczko_usmiech:
I my się kąpaliśmy wielkanocnie :tak:
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14470
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 11.04.2026 19:37

Widzę bardzo fajny wyjazd :)
TrenItalia wykorzystywany ( ja też za kilka dni mam nadzieje też parę razy się przejechać italiańskimi kolejami)

Piękne kąpielowe lazury ! Ale że się wykąpiesz w 12 stopniach? :)

Z wymienionych miejsc byłem tylko na Conero (i to chwilowo) - piękne kredowe białe klify mocno zalesione
I .... Mnóstwo fotoradarów !! :)

Pozdrowienia Aga :)
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15611
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 11.04.2026 19:59

Mikromir napisał(a):Świetnie wygląda Paški Zaljev z samolotu :D Super zdjęcie.

Dobrze było widać mostek w mieście Pag, Metajnę i nawet Ručicę, z której w grudniu wędrowaliśmy na Beritnicę :D

Marlowe1994 napisał(a):Old habits die hard :oczko_usmiech:

Harder than November rain :oczko_usmiech:
Przez Ciebie ;) teraz chodzę i śpiewam tę piosenkę 8)

Marlowe1994 napisał(a):Old habits die hard :oczko_usmiech:
I my się kąpaliśmy wielkanocnie :tak:

Wiem :tak: Widziałam foty :chytry:

tony montana napisał(a):Widzę bardzo fajny wyjazd :)

Bardzo :)

tony montana napisał(a):TrenItalia wykorzystywany ( ja też za kilka dni mam nadzieje też parę razy się przejechać italiańskimi kolejami)

Jeździło się całkiem sympatycznie. Chociaż pociągi rzadko kursowały w dwa świąteczne dni. No i niestety nie ma linii kolejowej z Ancony do Sirolo. Trzeba było jechać autobusem i liczyć, że ostatni powrotny pojedzie, w co wątpili nawet włoscy turyści ;) Udało się :)

tony montana napisał(a):Piękne kąpielowe lazury ! Ale że się wykąpiesz w 12 stopniach? :)

Sama byłam zdziwiona :chytry: Może dlatego się kąpałam, że nie wiedziałam, ile Jadran ma stopni :lol: Naszym zdaniem był trochę cieplejszy. Zażywaliśmy kąpieli we wciętej zatoce, więc jest to możliwe. Nie wiem, w którym miejscu dokonują pomiarów.

tony montana napisał(a):Z wymienionych miejsc byłem tylko na Conero (i to chwilowo) - piękne kredowe białe klify mocno zalesione

Najpiękniejsze widoki były z Passo del Lupo.

tony montana napisał(a):Pozdrowienia Aga :)

Pozdrav, Tony! :)
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2302
Dołączył(a): 21.02.2024

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 12.04.2026 15:33

maslinka napisał(a):Wiem :tak: Widziałam foty :chytry:

Żebym wiedział to bym brzuch wciągnął :bojesie:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze relacje z podróży



cron
Mój mandarynkowy Dubrownik - strona 39
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone