Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Małe i duże na Północ podróże :-)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 13.01.2017 11:51

16 sierpnia, wtorek

Znów wymarzliśmy się trochę tej nocy, raczej to będzie już tutaj normą…Już wieczór zapowiadał chłód, na łące i na aucie wraz z zachodem słońca osiadła porządna rosa, którą rankiem wykorzystałem do umycia auta :wink: wspomagając się trochę naszymi zapasami z butelek. Przy okazji jest to też niezła poranna rozgrzewka :cool: .

Zapowiadał się piękny dzień :idea: .

Obrazek

Mimo niewysokiej temperatury przy totalnym braku wiatru 8O słońce trochę nas zaczęło podgrzewać. To było miejsce noclegowe może nie idealne, takie trochę na otwartej przestrzeni, ale na szczęście nikt nam nie przeszkadzał a i wyraźnie my też nikomu się w oczy nie rzuciliśmy. A widoczek śniadaniowy mieliśmy całkiem ok :) .

Obrazek .

Obrazek

Ruszyliśmy jak zwykle około 8. Znów przejechaliśmy most nad cieśniną Oddesund i kawałek dalej wjechaliśmy do miasta Struer. Miasteczka bardziej :roll: , raczej nic ciekawego w nim nie ma, ale zatrzymaliśmy się jednak widząc także i tu bardzo niskie ceny na stacji benzynowej. Przepastny, ponad 60-cio litrowy bak Luny nie był jeszcze pusty, ale uznaliśmy że warto skorzystać z okazji tańszego tankowania w tym rejonie, może gdzie indziej będzie drożej? . Cen nie pamiętam, ale w przeliczeniu wychodziło bardzo niewiele drożej niż w Polsce, może 20-30gr więcej niż wówczas we Wrocławiu.

Pierwsze duńskie tankowanie to jakieś tam jednak wydarzenie :wink: , opisuję je również z innego powodu… po pierwsze, stacja była samoobsługowa i najpierw musieliśmy się zorientować jak się do tego zabrać. Menu w automacie na szczęście było też po angielsku, co jednak z tego, gdy wkładany banknot po chwili był wypluwany z drugiej strony 8O :? . Nie umieliśmy tego rozgryźć, nie było się kogo zapytać i już mieliśmy odpuścić gdy już nie pamiętam dlaczego (może coś inaczej poprzyciskałem) ale się udało :idea: . Po drugie zaś :wink: coś mi nie wyszło z poprzeliczaniem ceny za litry i odniesieniem tego do pustej przestrzeni w baku :? – efekt był taki, że bak się wypełnił po korek a tu zostało nam jeszcze ponad 3 litry do wlania :lol: . Nie było się nad czym zastanawiać… pustych butelek u nas nie brak… jedna obcięta posłużyła za lejek a dwie inne za bak tymczasowy :cool: . Ostatecznie odjechaliśmy zadowoleni i bardzo z siebie dumni (zwłaszcza ja :cool: ), że wszystko się dobrze skończyło.

Minąwszy Struer okrążyliśmy zatokę Venø Bugt i skierowaliśmy się na północ wzdłuż jej wschodnich brzegów. Po drodze podjechaliśmy parę km do zaznaczonego na mapie pałacyku o nazwie Kaas (Kås).

Obrazek

Dojazd pod zabudowania to zupełny koniec drogi, bramy i płotu nie było ale dwóch rozmawiających pod budynkiem facetów patrzyło na nas trochę podejrzliwie :wink: . I tak nie było tu nic dla nas ciekawego, tak po prostu wyglądają czasami duńskie posiadłości i gospodarstwa :roll: , zawróciliśmy i odjechaliśmy.

Zanim dotarliśmy do tak naprawdę pierwszego celu na dziś, skuszeni drogowskazem do plaży podjechaliśmy kawałek nad klifowy jak się okazało brzeg Kås Bredning. Miejsce to nosi nazwę Knud Strand.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widoczki na drugą stronę zatoki.

Obrazek

Obrazek

Plaża Knud…widzieliśmy ładniejsze plaże :wink: , ale nie o to chodzi. Byliśmy na jakimś totalnym duńskim zadupiu, na żwirowym placyku na niewysokim klifie pod którym był po prostu piaszczysty brzeg zatoki. Nawiasem mówiąc fajne miejsce na nocleg :cool: , zwłaszcza, że przy placyku stały 2 oddzielne budyneczki z toaletami 8O . Specjalnie podeszliśmy sprawdzić – wszystko działa, jest woda, jest wszystko co trzeba w takim miejscu. Taka jest ewidentnie duńska norma, którą byliśmy autentycznie zdumieni :idea: .
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 13.01.2017 11:52

Uzupełniliśmy więc zapasy wody :) i wyruszyliśmy na poszukiwania zamku 8O . W tej dziedzinie zdarza się, że nie jest w Danii tak idealnie, czasami nie jest tak prosto trafić tam gdzie by się chciało – ale też prawda, że myśmy tym razem przyjechali można powiedzieć „od tyłu” . Jadąc na wyczucie – trafiłem.

Zamek Spøttrup to najlepiej zachowany średniowieczny duński zamek obronny. Został zbudowany w pierwszej połowie XVI wieku (do 1530 roku). Od lat 30 XX wieku stanowi własność duńskiej Korony i mieści się w nim muzeum.

Obrazek

To jest główne wejście do zamku, całkiem blisko miejsca gdzie zostawiliśmy auto. Wchodzimy, ale :roll: żadnej kasy nie ma, żadnej informacji o biletach… jedynie bramki automatyczne. Co tu jest grane? Może to nie tutaj jest wejście? .

Obeszliśmy zamek dookoła i okazało się że jest to jednak jedyne wejście. Domyśliliśmy się, że kasy są gdzieś zupełnie indziej, przy głównym parkingu na który dojeżdża się od właściwej, wschodniej strony - podczas spaceru natknęliśmy się na napis: KASA – 500m. Ostatecznie odpuściliśmy zwiedzanie wewnątrz zadowalając się tym, co można było zobaczyć z zewnątrz, a nie było tego niestety zbyt wiele bo zamek otoczony jest fosą i wysokim wałem (właśnie hałaśliwie koszonym).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No to zanim odjedziemy – jeszcze rzut oka na pobliskie jeziorko Spøttrup Sø.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trochę się nam nie udał ten pierwszy cel :? , ale może potem będzie lepiej? :D

c.d.n.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 15.01.2017 12:47

16 sierpnia, wtorek cd

Spod zamku Spøttrup przemieszczamy się raczej bocznymi dróżkami przez duńską prowincję niemal prosto na północ. Przedłużeniem otoczonego z trzech stron płytkimi wodami Limfjordu półwyspu jest wyspa Fur, tam zmierzamy.

Obrazek

Niezbyt dużą wyspę zamieszkuje niespełna 1000 osób. Jest ona znana z ciekawych klifów wyrastających na północnym brzegu, bardzo mi się one spodobały i uznałem że warto byłoby się im poprzyglądać.

Fur jest wyspą położoną bardzo blisko lądu na którą jednak niestety nie wybudowano mostu. Prom za darmo nie jest, ale ile będzie dokładnie kosztować, tego nie wiedzieliśmy. Liczyłem, że może chociaż jesteśmy w Danii to nie będzie tak drogo, skoro przeprawa trwa raptem parę minut... niestety, przeliczyłem się. Dotarliśmy na przystań gdzie wisiał cennik... już po chwili wiedziałem, że na Fur nie popłyniemy :? . Nie zrobiłem zdjęcia a cen nie pamiętam, nie były może strasznie wysokie i gdybyśmy mieli zamiar spędzić na Fur chociaż 2 dni to nie byłoby problemu. Ale 200 czy 300 zł na parę godzin, to jednak trochę przesada, zwłaszcza za 5 min rejsu :? .

Ok, popłynąć nie popłyniemy, zobaczymy (mam nadzieję) jeszcze inne klify, porozglądajmy się po tym miejscu i po okolicy skoro już przyjechaliśmy.

Prom przy Fur...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Parę minut później – przystań na Fur pusta....

Obrazek

a prom stoi tuż obok :D

Obrazek

Wody Limfjordu nie są może krystalicznie przejrzyste :cool: , ale jakieś życie w nich jest...

Obrazek

Nad wodami też :D

Obrazek

Obrazek

No i tak się zakończyła nasza przygoda z wyspą Fur – jeszcze nie rozpoczęta, a już zakończona :roll: . Może następnym razem?
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 15.01.2017 12:48

Wracamy do głównej szosy i po paru kilometrach docieramy do mostu Sailingsund. W przeciwieństwie do mostu Oddesund nieopodal którego spędziliśmy dzisiejszą noc, ten zawieszony jest wysoko nad powierzchnią wody. Most ten, wybudowany w latach 70-tych XX wieku (wcześniej pływał tu prom) łączy stały ląd z dużą wyspą Mors.

Zatrzymaliśmy się by pstryknąć z góry parę zdjęć.

Żwirowe wybrzeże Limfjordu.

Obrazek

Fajnie położona na cypelku miejscowość Glyngøre.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przejechaliśmy na drugą stronę, ale tak się nam tutaj podobało, że postanowiłem zjechać z przelotówki i pokręcić się po okolicy. Dojechaliśmy pod most by zatrzymać się na godzinkę.

Sailingsundbroen.

Obrazek

Glyngøre.

Obrazek

Limfjord.

Obrazek

Był środek pięknego, słonecznego, ciepłego, bezwietrznego dnia, wymarzona pogoda na podróżowanie i zwiedzanie, właśnie takiej oczekiwaliśmy. Do tego byliśmy w ciekawych, ładnych krajobrazowo okolicach, zupełnie nie spodziewałem się, że aż tak będzie mi się podobać w tej nudnej i płaskiej Danii. Zjedliśmy drugie śniadanie, paliwo z butelek przelałem do opróżnionego nieco już baku i poszliśmy na krótki spacer.

Obrazek

Nawet dało się zamoczyć nogi :wink: .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

c.d.n.
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 15.01.2017 22:44

kulka53 napisał(a):może 20-30gr więcej niż wówczas we Wrocławiu


... takich okazji w Danii za dużo to nie ma ... :wink: ...

kulka53 napisał(a):Ostatecznie odjechaliśmy zadowoleni i bardzo z siebie dumni (zwłaszcza ja ), że wszystko się dobrze skończyło.


... podobną sytuację mieliśmy na południu Francji, w Pirenejach - z tym, że tam można było płacić tylko miejscowymi kartami ... :evil: ...

kulka53 napisał(a): Ale 200 czy 300 zł na parę godzin


... uroki Skandynawii ... :wink: ...
Pozdrawiam.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.01.2017 10:17

kmichal napisał(a):
kulka53 napisał(a):może 20-30gr więcej niż wówczas we Wrocławiu


... takich okazji w Danii za dużo to nie ma ... :wink: ...

No właśnie byliśmy tym bardzo przyjemnie zaskoczeni 8O
Paliwo nie tylko było tańsze niż w Niemczech ale też znacznie tańsze niż się spodziewałem. Sprawdzam od czasu do czasu przed wyjazdem ceny w Europie na stronie e-petrol i tam z tego co pamiętam widniała wtedy cena około 8,5 - 9,0 korony za litr... na miejscu ceny były praktycznie wszędzie niższe, nawet poniżej 7,5 8O


kmichal napisał(a):
kulka53 napisał(a): Ale 200 czy 300 zł na parę godzin


... uroki Skandynawii ... :wink: ...

No cóż, tu już pozytywnego zaskoczenia nie było... :?
Jak mówię, to nawet nie chodziło o tę cenę, za greckie promy też przecież słono płacimy :roll: , ale szkoda było nam wydać taką kwotę wiedząc że pewnie byśmy spędzili na Fur nie więcej niż 2-3 godziny. A z kolei siedzieć tam 2 dni tylko dlatego że się sporo zapłaciło, wiedząc że jeszcze tyle przed nami....:roll: .

Pozdrawiam :)
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 16.01.2017 10:22

kulka53 napisał(a):ale szkoda było nam wydać taką kwotę wiedząc że pewnie byśmy spędzili na Fur nie więcej niż 2-3 godziny


... właśnie mam podobny ból głowy ... :wink: ... zastanawiam się czy z Majorki nie wyskoczyć na jeden dzień na Minorkę, ale koszt promu dla naszej 5-tki to około 500-600 zł w obie strony ... :roll: ... chyba na miejscu zdecydujemy ... :wink: ...
Pozdrawiam.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.01.2017 11:55

kmichal napisał(a):zastanawiam się czy z Majorki nie wyskoczyć na jeden dzień na Minorkę, ale koszt promu dla naszej 5-tki to około 500-600 zł w obie strony ... :roll: ... chyba na miejscu zdecydujemy ... :wink: ...

No tak... trudno coś zdecydować :roll: ale znając nas to byśmy albo odpuścili i na Minorkę wybrali się innym razem :cool: , albo podzielili wyjazd na pół tak by chociaż spędzić tam kilka dni.
Zależy co będziesz miał możliwość w ten jeden dzień zobaczyć :roll: .

Myśmy mieli przynajmniej 2 takie jednodniowe wypady, pierwszy opisany w tym wątku z Tallina do Helsinek, bez auta na 1 dzień kosztował wówczas 400 zł, oraz w Grecji z Santorini na Thirasię gdzie z autem był to koszt około 100 zł. W tych 2 przypadkach uważam że było warto bo raz to jednak była stolica a dwa - super widoki na Santorini i nieoczekiwane spotkanie w monastyrze Kimisi - i nie żałuję wcale. Duńską Fur jednak zdecydowaliśmy odpuścić :roll: , choć całkiem fajne ma te klify.

Pozdrawiam (wylot już pewnie niedługo :) )
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 16.01.2017 12:09

kulka53 napisał(a):pierwszy opisany w tym wątku z Tallina do Helsinek, bez auta na 1 dzień kosztował wówczas 400 zł, oraz w Grecji z Santorini na Thirasię gdzie z autem był to koszt około 100 zł.


... my latem z Malty wybraliśmy się na Sycylię i była to 2x droższa wyprawa, a lata temu popłynęliśmy z Kołobrzegu na Bornholm też za podobne pieniądze na jeden dzień ... :wink: ... z tego co czytałem to Minorka jest bardziej dzika - porównując do archipelagu maltańskiego to takie Gozo ... 8) ... strasznie mnie kusi, ale to jeszcze pogoda musi dopisać ... :roll: ...

kulka53 napisał(a):Pozdrawiam (wylot już pewnie niedługo )


... możliwe, że za dwa tygodnie o tej godzinie będę już po pierwszym majorkańskim spacerze ... :) ...
Pozdrawiam.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.01.2017 12:15

kmichal napisał(a):Minorka jest bardziej dzika

Jest tu na forum relacja z Minorki...
W zeszłym roku wymyśliłem sobie jedną albo drugą wyspę na okres świąteczno/noworoczny (potem rozważaliśmy jeszcze Rodos), ostatecznie zostaliśmy w domu, ale coś tam o Minorce poczytałem i poprzyglądałem się wybrzeżu. Do dzikości to jej daleko :wink: tak wg mnie, ale poza sezonem dałoby radę to jakoś znieść :cool: .

kmichal napisał(a):... możliwe, że za dwa tygodnie o tej godzinie będę już po pierwszym majorkańskim spacerze ... :) ...

Fajnie :D

Pozdrawiam
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.01.2017 12:16

16 sierpnia, wtorek cd

Jesteśmy zatem na wyspie :cool: . Mors jest duża i łączy się z pozostałymi terenami Danii dwoma mostami, oprócz Sailingsund wydostać się stąd można mostem Vilsund – na północnym zachodzie. Na wyspie mieszka około 20 tys. ludzi a największym, w zasadzie jedynym miastem jest Nykøbing Mors.

Miasteczko odpuszczamy, z głównej szosy kawałek dalej skręcamy na północ w kierunku przeprawy promowej przez Feggesund. Duńskie promy jednak póki co nas nie interesują…spróbujemy znaleźć inne zaplanowane miejsce. Mijamy wioskę Flade i za drogowskazami wspinamy się wąziutką asfaltówką stromo pod górę zatrzymując się na sporym parkingu. Jesteśmy prawie na miejscu :D

Salgjerhøj to najwyższe wzniesienie na Mors. Północna część wyspy jest dość mocno pagórkowata, pofałdowana, osiągając kulminację na 89 metrze n.p.m. Parę kroków z parkingu i możemy spoglądać na Limfjord i okolice z tej właśnie wysokości :cool: .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Turystów poza nami nie ma żadnych, to nie jest zbyt znane miejsce. Ale tuż obok znajduje się ośrodek kolonijny, stąd obecność tych młodych osób :)

Obrazek

Chwilę później mieliśmy Salgjerhøj wyłącznie dla siebie :D

Obrazek

Obrazek

Całkiem fajne miejsce z ładnymi widokami. Uliczka prowadziła z parkingu też jeszcze w dół, ku brzegowi, ale było tak stromo 8O , że odpuściliśmy zjazd.

Tablica z mapką i podstawowymi informacjami o okolicy przy parkingu (oczywiście były też tutaj wypasione toalety 8O ) .

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.01.2017 12:16

Byliśmy w punkcie B, to czas na A :cool: . Najwyższy na Mors klif nosi nazwę Hanklit i znajduje się nieco na zachód. Kilkanaście minut i parkuję na wielkim, asfaltowym parkingu przy samym brzegu, tu już jest sporo aut i ludzi, to ewidentnie bardziej znana atrakcja.

Nadal możemy zwiedzać ciesząc się cudowną pogodą 8O :D .

Obrazek

Obrazek

Brzeg Limfjordu jest tu raczej żwirowo-kamienisty, a sam Hanklit przezentuje się dość okazale.

Obrazek

Podobne klify miały być także na wyspie Fur, nie udało się tam, to mamy je tutaj :)

„Plaża”

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Podeszliśmy kawałek plażą wzdłuż wybrzeża.

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.01.2017 12:17

Wysokie brzegi to ewidentnie często spotykany widok w Danii, ale dalej jest już bardziej zwyczajnie.

Obrazek

No to wracamy.

Obrazek

Kamyczki jak w Jastrzębiej Górze :)

Obrazek

Ale czy są tam też takie stworzenia? 8O

Obrazek

Na upartego dałoby się tu zamoczyć…nie upieraliśmy się jednak :cool:

Obrazek

Trudno zaliczyć Hanklit do 7 cudów świata, ale jak na skalę wyspy Mors na pewno jest to jakaś atrakcja :) . Okoliczne widoczki są bardzo ładne, można też podejść ścieżką na górę klifu, tego nie zrobiliśmy uznając że z góry okolicę widzieliśmy już z Salgjerhøj. Z auta pstryknąłem jeszcze taki ładny obrazek:

Obrazek

I jeszcze taki:

Obrazek

I taki :D

Obrazek

Trudno uznać wyspę Mors za jakoś szczególnie przez nas poznaną :wink: skoro widzieliśmy okolice jednego mostu, najwyższe wzgórze i najwyższy klif. Opuściliśmy ją drugim mostem, tym razem bez zatrzymywania i dzięki temu, że pomyliłem drogę 8O :? znaleźliśmy się w zupełnie innym rejonie niż zamierzałem….
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.01.2017 12:18

Kawałek za mostem jest bezkolizyjne skrzyżowanie, miałem zamiar skręcić w prawo by mijając Thisted skierować się na północny wschód. Przegapiłem zjazd i w efekcie pojechaliśmy dalej prosto – na zachód, w kierunku brzegu Morza Północnego i Parku Narodowego Thy. Do dziś bardzo się cieszę z tej pomyłki bo dzięki temu mogliśmy chociaż przejechać przez jeden z moim zdaniem najpiękniejszych nadmorskich obszarów Danii, który praktycznie rozłożył mnie na łopatki 8O , a zdjęcia które zrobiliśmy w najmniejszym stopniu nawet nie oddają tego jak tam jest pięknie. To trzeba po prostu zobaczyć, najlepiej jeszcze trafiając na tak fantastyczną pogodę jaka przytrafiła się nam. Jeśli zdecydujemy się jeszcze kiedyś na przyjazd do tej części Danii, z pewnością poświęcę więcej czas na spenetrowanie terenów pomiędzy Agger a Hantsholmem :roll: .

Do morza dotarliśmy w okolicy Stenbjerga. Są tu wspaniałe, puste, piaszczyste obszary pagórkowatych wydm porośniętych trawą i wrzosowiskami a dalej od morza – sosnowymi lasami. Jechaliśmy powoli rozkoszując się tymi widokami, na szczęście ruch nie był zbyt wielki… Za Klitmøller, niedużym turystycznym miasteczkiem znanym ze świetnych warunków do uprawiania windsurfingu droga biegnie przy samym brzegu morza i tam się na chwilę zatrzymaliśmy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W oddali Hanstholm, praktycznie nowo wybudowane, niewielkie miasto z dużym portem – latarnia morska.

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże na Północ podróże-Mały kraj,wielkie emocje-D

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.01.2017 12:18

Jeszcze raz zatrzymaliśmy się tuż pod miastem 8O

Obrazek

Obrazek

Też i tutaj plaża totalnie pusta :cool:

Obrazek

Obrazek

Obszar na którym leży Hanstholm był w przeszłości wyspą 8O , na skutek wznoszenia płyt tektonicznych uległ wyniesieniu ponad poziom morza i stanowi całość z lądem.

Obrazek

Minęliśmy miasto bez zatrzymywania udając się dalej na północny wschód. Sporo już dziś zobaczyliśmy, a jeszcze kawałek dnia przed nami :D .

c.d.n.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Małe i duże na Północ podróże :-) - strona 25
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019