crono napisał(a): ciągną na półwysep i okolice całymi stadami. I po kiego grzyba , tak chyba sobie wbili do czachy , że morze to tylko na północy .

Widziałeś jakie fury stoją na parkingach i na campingach. To są ludzie, którzy mogą wypoczywać wszędzie, ale przyjeżdżają, bo lubią.

krispinus napisał(a):faktycznie klimat w miesiącach wakacyjnych jest coraz paskudniejszy.
Niestety nasze wybrzeże leży tam gdzie leży i trudno oczekiwać afrykańskich klimatów.

ebolec napisał(a):Oh Sobieszewo

Zauważyłem, że Sobieszewo i Mierzeja Wiślana cieszą się dużą popularnością wśród przyjezdnych. Już gdzieś o tym pisałem, że wśród moich znajomych te strony nie cieszą się popularnością. To oczywiście subiektywna ocena.

Madzik68 napisał(a):Ja kocham nasz Bałtyk zawsze o każdej porze roku, ale mam go w zasięgu 5 minut spacerkiem i potrafi zachwycać zawsze .
Ci, którzy tutaj mieszkają mają lepiej. Przyjezdni muszą się wbić w dobrą pogodę a my czasami mamy deszcze, czasami upały. W maju tego roku w Gdańsku nie spadła kropla deszczu a temperatura w dzień sięgała 25 st. Czerwiec pół na pół a lipiec na razie do doopy, ale lipiec jest statystycznie najbardziej deszczowym miesiącem w roku w całej Polsce. Moi rodzice zawsze planowali urlopy w drugiej połowie sierpnia i w moich wspomnieniach deszcz pojawia się rzadko.
Madzik68 napisał(a):Ale urlop zawsze z dala od domu, albo góry albo od 3 lat Chorwacja . współczuję tym co cały rok czekają na to by przyjechać nad Bałtyk

dlatego my z nad morza gnamy nad morze

Dokładnie tak.
Leszek zajrzyj
tutaj. Z tej strony korzystają również rybacy, jest dość dokładna, godzinowa i uwzględnia wiele danych.
maniust napisał(a):Jak byłem ostatnio w 2009 wracając z Cro na dwa dni to powiedziałem sobie że , moja noga w Zakopcu już nie postanie...... JUŻ NIGDY

Ale tam nie ma Bałtyku

maniust napisał(a):Bo tak już się przyjęło , że turyści walą na Półwysep Helski!
Ja w tym kierunku pojechałem w życiu może ze 2 razy i to przed sezonem , w sezonie to szczyt głupoty!
Czyli nie wiesz jak tam jest w sezonie ? Opowiem Ci, jadę tam w ten weekend

maniust napisał(a):Tylko trza trafić w pogodę!

"6" też przecież trafiają czasami
W Adriatyku temperatury jakie zastałem to od 23 do 26 st, ale najcieplejsza woda w jakiej byłem to Zatoka Gdańska, temp to 28 st. Było to w latach 90-tych. Lato stulecia. 100 dni bez deszczu, temp 30-35 st. Anomalia działają w obie strony.
Rzeczywiście biedni ci, którzy przyjeżdżają tutaj i mają deszczową aurę. Taki urok tej strefy geograficznej
Nasze odczucia, nas mieszkańców i przyjezdnych zawsze będą inne. My między majem a wrześniem będziemy mieć po kilkanaście upalnych dni z rzędu i nie będzie to dla nas nic nadzwyczajnego, tak jak lejący się z nieba deszcz przez kilka dni. Turysta, który tu przyjedzie na tydzień i trafi te deszczowe dni będzie załamany.
Tak to działa. Nie pływałem w Bałtyku od 7-8 lat. Jak jest ładna pogoda to wsiadam do samochodu i za godzinkę jestem w każdym miejscu od Dębek do Stegny i nie potrzebuję do tego urlopu.
To normalne, ze będziemy narzekać na złą pogodę na wybrzeżu. Gdy lało całymi dniami na dolnym Śląsku i powodzie pustoszyły region nikt nie pisał, że masakra i tak dalej, bo tam nie ma plaż.
Tak czy inaczej, dobrze, że żyjemy w czasach, gdy wielu z nas stać na wakacje nad cieplejszymi morzami. Jeszcze 20 lat temu nasze wybrzeże było jedyną opcją z plażą. Wielu wraca z sentymentu.
Życzę wszystkim, którzy zaryzykowali przyjechać tutaj dobrej pogody.
