napisał(a) Black » 24.07.2014 18:38
Bartek1977 testowalem to przejscie w 2011 roku. Wracałem z Cro i była to sobota. Wjazd na Lucko wypadał na największe korki, więc wybrałem alternatywną trasę, o której nikt wówczas nie pisał na cro.pl. Wystartowałem z Karlovaca. DRoga taka średnia, jak u nas powiatowe, ale ruchu prawie nie było. Przejście Jurovski Brod - Metlika niewielkie, ale było czynne, obsługa znudzona nie czepiali się, tylko pomachali aby przejeżdżać dalej-z ich min wnioskowaliśmy, że polskie auto w tym miejscu to nowość. Po drodze było "parę zakrętów", ale na małej prędkości spoko. Nie pamiętam o ile nadrobiliśmy kilometrów, ale może coś koło 100-150 w stosunku do regularnej trasy. Za Novym Mestem mieliśmy pojechać na Lasko i Celje, ale navi pokićkała razem ze mną w czasie ulewy i pojechaliśmy autostradą w kierunku Lubljany. Okazało się, że droga super mały ruch, piękne widoki, no i oczywiście bez korków jak na Lucko. Wracaliśmy wtedy z Orebicia i całą trasę walnąłem sam bez spania-totalny szok. Fakt kilka przystanków więcej, ale bardzo się nam podobało-poza tym wykorzystaliśmy winietkę za 30 euro na długiej trasie. No właśnie Lubljanę minęliśmy zostawiając ją po lewej stronie i elegancko dojechaliśmy do Mariboru. A dalej na Graz-Wiedeń-Breclav do domku. Myślę, że to małe przejście Jurovski Brod-Metlika daje radę i jak ci się strasznie nie spieszy to można tam jechać. Nadmieniam, że brałem pod uwagę także przejście slo- aut Vić - Lavamund, ale nad górami wisiały czarne chmurzyska, więc zrezygnowałem. Pozdrav