napisał(a) MWN » 18.07.2016 08:12
A ja mam argument, żeby odpuścili turystom:
Jak wiadomo, turysta jedzie w dzień do 1.500 km do celu,
męczyć go 60-80 km na godzinę to dłużej jedzie, jest bardziej zmęczony i przysypia łatwo,
jak jedzie dobrze powyżej 100 ma dobry poziom adrenaliny, jest rześki i nie przysypia,
po co mu utrudniać życie jak nikomu nie zagraża?
Durne polskie bajki, że prędkość zabija to bzdura dla panienkom z gimnazjum.
Wszystkie doświadczenie na podstawowych zajęciach z fizyki pokazują, że nie prędkość ale kolizja z przeszkodą może spowodować śmierć...