napisał(a) hrupek666 » 23.07.2013 17:11
pela_rgonia napisał(a):Pani w tym samym czasie cofała na ulicy. Ona ma wgniecione drzwi, ja uszkodzony zderzak.
Definitywnie po uszkodzeniach jest twoja wina,to ty w panią wjechałaś nie pani w ciebie.
pela_rgonia napisał(a):Ale art 23 pkt 3 Kodeksu Drogowego precyzuje, że przy cofaniu pani powinna ustąpić pierwszeństwa innym pojazdom i zachować szczególną ostrożność.
Ciebie też to dotyczy ,i ponadto ten sam art mówi o tym że jeśli nie jesteś pewna to powinnaś sobie poprosić kogoś o pomoc.
pela_rgonia napisał(a): Mąż pani straszy mnie sądem.
I jeżeli złoży sprawę a pani to potwierdzi że tak było ,to pani ponosi koszty.
Ja proponuje ,pojechać z panem na komisariat policji i opowiedzieć o sytuacji.
Ja jako Policjant po tym co przeczytałem w pani poście jednoznacznie stwierdzam pani winę, pani cofając się włączała do ruchu.
Należało by też wysłuchać drugiej strony.