Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Klub Miłośników Wyspy Brač

W Chorwacji jest mnóstwo wartych zobaczenia miejsc. Zwiedzanie lub wypoczynek, albo i jedno, i drugie? Byłeś gdzieś lub chcesz się dowiedzieć czegoś od innych? To właśnie tutaj możesz to zrobić.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15648
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 30.07.2026 13:32

Wieczory w Postirze

Ponieważ w tym roku Postira (a nie Supetar, jak zwykle) była naszą bazą wypadową, należy jej się osobny post i trochę więcej uwagi :D

Postirę poznawaliśmy w zasadzie tylko wieczorami, poza trzema wizytami w pekarze Leonardo (po drodze, Maździakiem i z Osiołkiem na dachu :)). Jednak mały wybór w piekarni i smętna pani ;) sprawiły, że przerzuciliśmy się na Konzum, który miał tę zaletę, że był blisko naszej kwatery i oferował smaczne buły z wanilią i czekoladą.

Postira kojarzy mi się ze schodami. Zaraz po przyjeździe, idziemy przywitać się z Jadranem na plażę Mala Lozna:

20260704_183253.jpg


Ten sam dzień, a raczej wczesny wieczór. Pyszna pizza w Barcode:

20260704_203120.jpg

(Wyglądam na lekko zszokowaną, a tak naprawdę starałam się jak najszerzej otwierać oczy, żeby nie zasnąć po nieprzespanej nocy :lol:)
Jedna z lepszych neapolitan, jakie w ogóle jadłam (a jadłam sporo :mg:) Jedliśmy tam jeszcze raz, a za trzecim razem nie było miejsc...

Kolejne świetne miejsce (kulinarnie i nie tylko) to Caffe Bar Mala Lozna na plaży o tej samej nazwie. W linii prostej blisko naszej kwatery, tylko bardzo w dół, co oznaczało "milion" schodów w drodze powrotnej, ale dobrze jest trochę poćwiczyć na wakacjach nogi (a nie tylko ręce "na wiosłach" :chytry:)

Miła obsługa, piękne widoki i Staropramen:

20260711_195642.jpg

20260711_203334.jpg

Do tego bardzo smaczne grillowane kanapki z szynką, serem i ogórkiem. Sympatyczna przekąska :)

Drugi beach bar w Postirze (na zachód od plaży Mala Lozna) to Inkognito Bar. Wyglądał całkiem fajnie:

20260704_212031.jpg

20260704_212129.jpg

Często grali tam na żywo. Niestety, nie serwowali żadnych przekąsek. Chcieliśmy raz przysiąść, ale nie było wolnych stolików.

Ciekawym miejscem jest też U.O. Ema. Ceny przystępne, ćevapi smaczne (choć lepinja nie była odpowiednio "nasączona", jak w BiH):

20260715_201505.jpg

Fajny widok na Postirę, ale długo się czeka i dostałam brudną szklankę do piwa (piłam z butelki ;)), więc mam mieszane odczucia.

Któregoś wieczoru trafiliśmy na Nonino slatko, czyli imprezę, w czasie której "babcie" sprzedawały upieczone przez siebie ciasta:

20260705_211253.jpg


Spędziliśmy w centrum Postiry tylko 4 wieczory (z czego jednego prawie nie pamiętam, bo byłam zmęczona po podróży ;)) Dobrze nam się wypoczywało na balkonie i nie zawsze mieliśmy potrzebę wieczornego wyjścia.

Miasteczko ma świetny klimat i chociaż jest zupełnie inne od Supetaru, bardzo podobały się nam widoki:

DSC03142.JPG

DSC03139.JPG


i oczywiście architektura:

DSC03457.JPG

DSC03460.JPG

DSC03467.JPG


Domy "schodzące prosto do morza" przypominały mi trochę Komižę:

DSC03448.JPG


Po zmroku robiło się bardzo klimatycznie :hearts::

DSC03146.JPG

DSC03144.JPG


Ostatniego wieczoru poszliśmy "na drugą stronę" portu:

DSC03470.JPG


gdzie jest fajny pomnik ryb:

DSC03471.JPG


Dwóch panów przed hotelem Pastura śpiewało piosenki Steviego Wondera i całkiem nieźle im szło :)

Później pospacerowaliśmy uliczkami:

DSC03478.JPG

DSC03483.JPG


Zaniosło nas pod kościół, który został ustrojony na święto MB Karmelskiej:

DSC03485.JPG

DSC03487.JPG


Jutro (16 lipca) od rana miały się zacząć uroczystości. Tymczasem my kolejnego dnia przeprowadzaliśmy się na Pag... W tym momencie bardzo nie chciałam opuszczać Brača. Zwłaszcza, gdy okazało się, że trafiliśmy na próbę chóru w kościele:

DSC03496.JPG


Tylko my i artyści na górze... Było magicznie! :hearts: Pięknie brzmieli. Wizyta w kościele późnym wieczorem (koło 21:30) była bardzo wyciszająca i energetyzująca jednocześnie. Nie jestem szczególnie religijna, ale to było piękne przeżycie.

DSC03493.JPG


A na placu przed kościołem usłyszeliśmy čuvitę, czyli syczka zwyczajnego :) Bardzo lubię odgłosy tego puszczyka, kojarzą mi się z Chorwacją :D Uroczy kot też był zasłuchany 8):

DSC03502.JPG


Tyle moich wrażeń z tegorocznej Postiry... Myślicie, że słusznie miejscowość ta otrzymała w 2012 roku tytuł najlepszego miejsca w Dalmacji? ;):

20260705_213250.jpg

Śmieszne są takie rankingi, ale Postirze na pewno nie można odmówić uroku :D

Pozdrawiam serdecznie z "okienka" :mg::

20260704_212340.jpg
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15648
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 31.07.2026 14:49

Hello! Jest tu kto? ;) :mg:

Myślałam, że forma krótkich wpisów w KMWB dotrze do większej liczby osób i może kogoś zainteresuje bardziej. (Bo pojedyncze posty można szybciej "ogarnąć" niż relację.)

Może wszyscy wybyli na wakacje... Albo w ogóle mało kto zagląda na forum :| Smutno trochę...

No nic wrzucę jeszcze do Klubu jeden post o "przeciąganiu pewnej wyspy" :chytry:, bo myślę, że to ciekawe wydarzenie 8)

Potezanje Mrduje 2026

Mrduja to niezamieszkana wyspa położona między Bračem i Šoltą. Co roku, mniej więcej w połowie lipca, odbywa się impreza nazywana Przeciąganie Mrduji, podczas której mieszkańcy i turyści z obu większych otoków "przywiązują" liny do wysepki i próbują ją przeciągnąć na swoją stronę ;)

Tak naprawdę nikt niczego nie przywiązuje, a symboliczne liny są przerzucane między jednostkami pływającymi. Chodzi o to, żeby policzyć, po której stronie było więcej jachtów, łódek czy pontonów (kajaków 8)). Strona (Brač lub Šolta), która zgromadzi więcej jednostek pływających, wygrywa :D

W tym roku samo Potezanje odbywało się w sobotę, 11 lipca o 17:40, ale imprezy towarzyszące (m.in. koncerty, zarówno w Milnej na Braču, jak i w Stomorskiej na Šolcie) trwały już od kilku dni.

Nam udało się obserwować "przeciąganie" z plaży Bijaka w Milnej. Nawet z daleka była to fajna atrakcja. Jednostki pływające zaczynają się gromadzić wokół Mrduji:

DSC03333.JPG


W decydującym momencie :chytry: pojawiły się kolorowe dymy wystrzelone z rac:

DSC03344.JPG


Promy kursowały normalnie ;):

DSC03350.JPG


Mogliśmy zobaczyć imprezę "obiektywem" 8) Gołym okiem nie było tak dobrze widać :hut:

Powrót zwycięzców do Milnej:

DSC03363.JPG


Impreza na pokładzie:

DSC03365.JPG


W tym roku wygrał Brač :mg: Cieszymy się, że byliśmy na "właściwej" wyspie 8) A w przyszłości chcemy popłynąć naszym kajaczkiem i wziąć udział w przeciąganiu :mg: Może się uda...

A oto plaża Bijaka, z której obserwowaliśmy wydarzenie:

20260711_181950.jpg


Całkiem fajna, sporo miejsca, również w cieniu. No i jest huśtawka :mg::

20260711_172000.jpg


Na koniec napiszę jeszcze, że w tym roku widzieliśmy delfina :hearts: Niestety tylko raz i z dosyć daleka, ale liczy się 8) Zawsze jest to wielka radość :D
Tak samo jak 6 lat temu, dupin (być może inny niż wtedy ;)), pokazał nam się w zatoczce Maslinova, w okolicach aquakultur:

IMG_4702.JPG

IMG_4704.JPG


Zdjęcia zrobiłam z szutrowej drogi powyżej uvali:
https://www.google.pl/maps/@43.3051762, ... FQAw%3D%3D

Później zwodowaliśmy kajak i podpłynęliśmy do hodowli, ale delfin (delfiny?) niestety popłynęły już gdzieś dalej...

Na razie to chyba tyle ode mnie z tegorocznych wakacji na wyspie Brač :hut: Poza tym, co napisałam w Klubie, ten urlop nie obfitował w wiele nowości i wydarzeń ;) Po prostu odpoczywaliśmy i dużo kajakowaliśmy :D :D :D

Pozdrav :papa: :papa: :papa:
agus78
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 221
Dołączył(a): 25.06.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) agus78 » 31.07.2026 15:15

maslinka napisał(a):Ponieważ w tym roku Postira (a nie Supetar, jak zwykle) była naszą bazą wypadową, należy jej się osobny post i trochę więcej uwagi :D


Dziękuję Maslinko za mini relację i wrażenia. Jakoś tak się ciepło zrobiło na sercu :tak: Brakuje Twoich corocznych relacji.

Dla mnie Postira to wyjątkowe miejsce, do którego chętnie wracamy. Uwielbiam ją za autentyczny, dalmatyński klimat, urocze widoki, kamienne domki i uliczki, dużo miejsca do spacerowania i napawania się szumem morza, a także za tamtejszych ludzi. Mamy tam wspaniałych gospodarzy, do których wracamy jak do domu :hearts: W tym roku spędziliśmy ten czas tam niespiesznie, chłonąc klimaty, zapachy, dźwięki, bez ciśnienia, by jak najwięcej zobaczyć, bo wyspę objeździliśmy już przez te wszystkie lata :oczko: :tak: Po prostu wtopiliśmy się w miasteczko i to było cudne uczucie. :serduszka: :D
Dołączam się do zdania, że Brač jest taki bardziej swojski niż Hvar, ma dużo miejsc nieskażonych komercją (jeszcze), chociaż zmiany zachodzą wszędzie :roll: Np. w Postirze staram się nie zauważać ogromnego Hotelu View, którego niesłusznie się bałam, że zdominuje tak małe, urocze miasteczko.
Niestety tak stało się w Sutivanie, gdzie mam wrażenie, że tam już wszystko jest pod bogatych gości z Lemongarden, a jego właściciel wykupił pół miasta. Np. w centrum w miejscu uroczej knajpki otwarto Bar Sushi, a w luksusowej kawiarni sprzedawcy nawet nie mówią po chorwacku... Znam Sutivan od 2011 roku, mamy tam również znajomych, którzy mają tam dom i ze smutkiem obserwuję i słucham o zachodzących zmianach, bo to było naprawdę klimatyczne miejsce :(

Pozdrawiam wszystkich Bračomaniaków :zeby: :papa:
agus78
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 221
Dołączył(a): 25.06.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) agus78 » 31.07.2026 15:28

maslinka napisał(a):Hello! Jest tu kto? ;) :mg:

Myślałam, że forma krótkich wpisów w KMWB dotrze do większej liczby osób i może kogoś zainteresuje bardziej.


Mnie zainteresowało bardzo, bo lubię Twoje opowieści i wyspę Brač :serduszka: Widać, że pisałam poprzedni post w tym samym czasie :oczko: W Milnie i na tej samej plaży byliśmy 8 lipca. Sama impreza nas ominęła. :chytry:, szkoda, bo na pewno było to ciekawe :tak:
Przy okazji widać, jak się mijałyśmy :oczy: Ta sama wyspa, miejscowość, te same ścieżki, tylko jakoś czas nie ten :oczko:
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15648
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 31.07.2026 15:46

agus78 napisał(a):Mamy tam wspaniałych gospodarzy, do których wracamy jak do domu :hearts:

To jest jeden z najważniejszych punktów wakacji. Tacy ludzie to skarb :!: My w tym roku mieliśmy super kwaterę, chyba na drugim miejscu w Cro latem, jeśli chodzi o czystość i wygodę 8) Tylko interakcji z gospodarzami było niewiele. Na początku gospodarz fajnie z nami pogadał, ale potem jakoś znikał. My podchodziliśmy i trochę zagadywaliśmy, był bardzo uprzejmy, ale nie nawiązywał bliższej relacji. Po odjeździe napisał nam na WhatsAppie, że chciał nam dać dużo prywatności.

Prywatność jest ważna i bardzo ją sobie cenimy, ale po to uczyliśmy się chorwackiego, żeby pogadać z lokalsami 8) Wiem, trudno jest znaleźć złoty środek między narzucaniem się a całkowitym nieingerowaniem... Może mogliśmy bardziej zagadywać 8) Faktem jest to, że mając kwaterę na piętrze z balkonem (a nie z siedzeniem w ogródku), trudniej o integrację, bo gospodarze nie kręcą się blisko. Trudno byłoby im przyjść na balkon, na którym spędzaliśmy 90% czasu, a na który wychodziło się tylko z mieszkania ;)

agus78 napisał(a):Dołączam się do zdania, że Brač jest taki bardziej swojski niż Hvar, ma dużo miejsc nieskażonych komercją (jeszcze), chociaż zmiany zachodzą wszędzie :roll: Np. w Postirze staram się nie zauważać ogromnego Hotelu View, którego niesłusznie się bałam, że zdominuje tak małe, urocze miasteczko.

Na Hvar musimy wrócić za jakiś czas, bo ostatnio (nie licząc styczniowej jednodniowej wycieczki ;)) byliśmy tam w 2019 roku, ale też tak czuję. Brač jest bliższy mojemu sercu :hearts: Swojski i bardziej różnorodny.

A hotel View moim zdaniem całkiem nieźle się wtopił w otoczenie 8) Jest z boku i nie przeszkadza.

Co do Sutivanu, tam podobno Węgrzy wykupili sporo ziemi i pobudowali domy. Tak nam mówiła nasza gospodyni z Supetaru 6 lat temu.

agus78 napisał(a):W Milnie i na tej samej plaży byliśmy 8 lipca. Sama impreza nas ominęła. :chytry:, szkoda, bo na pewno było to ciekawe :tak:

To był dzień z ulewą w południe. Kręciliśmy się wtedy po wyspie, bo kajakowanie odpadło. Zapomnieliśmy zupełnie o tym przeciąganiu Mrduji ;) Przez przypadek pojechaliśmy w okolice Milnej i wtedy nas olśniło. Stwierdziliśmy więc, że spróbujemy coś "podejrzeć" z plaży Bijaka :)

agus78 napisał(a):Przy okazji widać, jak się mijałyśmy :oczy: Ta sama wyspa, miejscowość, te same ścieżki, tylko jakoś czas nie ten :oczko:

To prawda ;) 8)

Liczba naszych rodaków w tym roku na Braču bardzo mnie zaskoczyła. Nawet na Pagu było nas mniej 8)
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2619
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 31.07.2026 17:00

maslinka napisał(a):Hello! Jest tu kto? ;) :mg:

A, jestem.

Mnie miasteczka na Braču nie przypadły do gustu. Większość z nich tylko zaliczyłem, więc po dłuższym pobycie pewnie niektóre zyskałyby w moich oczach.
Gdybym miał kiedyś wrócić na Brač, najchętniej ponownie zatrzymałbym się w Supetarze. Rozważałbym też Bol. Ta miejscowość ma sporo do zaoferowania, ale przez plażę, która mi się nie podoba, jest bardziej zatłoczona i droższa. Na trzecim miejscu w moim rankingu jest Dol.
A pozostałe? Wymienię tylko te z dostępem do morza:
Sutivan, Pučišća - byłem dwa razy, ale mnie nie zachwyciły.
Milna, Splitska, Postira, Povlja, Sumartin - byłem tylko przez kilka godzin i również nie zrobiły na mnie większego wrażenia.
Gdybym jednak miał wybrać inną miejscowość na urlop na Braču, byłoby to coś z trójki: Pučišća, Postira albo Sumartin. Pewnie ostateczny wybór pozostawiłbym losowaniu.

Możliwe, że te miejscowości zyskują dopiero wieczorem, gdy gaśnie słońce, a zapalają się latarnie. Przynajmniej tak to wygląda na Twoich zdjęciach.
BraveSirRobin
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 849
Dołączył(a): 13.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) BraveSirRobin » 31.07.2026 21:29

My też mieszkaliśmy blisko Mala Lozna. Byliśmy tam kilka razy, również w barze przy plaży.
Postirę wspominam bardzo dobrze. Jedynym problemem była duża ilość schodów i strome uliczki. Byliśmy wtedy z synem w wieku wózkowym i trochę się zaspałem wracając do apartamentu :D

Nam się w uvali Maslinica nie udało zobaczyć delfina, ale wracając w tym roku promem z wyspy kilka pożegnało nas wyskokami :D Pierwszy raz je widzieliśmy.
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15648
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 31.07.2026 23:13

empire13 napisał(a):Możliwe, że te miejscowości zyskują dopiero wieczorem, gdy gaśnie słońce, a zapalają się latarnie. Przynajmniej tak to wygląda na Twoich zdjęciach.

Zdecydowanie zyskują, chociaż nie wszystkie ;) W tym roku pojechaliśmy wieczorem do Milnej i jakoś nas nie przekonała, nawet po zmroku. Natomiast Supetar i Bol mają klimat wieczorem. (W Bolu byliśmy kiedyś późno, jak mieszkaliśmy na kempingu w Murvicy. Starówka w Bolu i okolice Zlatniego Ratu to dla mnie dwie różne bajki.)
W Postirze mniej się dzieje wieczorami, ale też jest sympatycznie :)

Aaaa, wiem, co chciałam jeszcze pokazać - kształt Zlatniego Ratu widziany z Vidovej. W tym roku był dziwnie "ucięty":

DSC03429.JPG

DSC03427.JPG

Mój mąż ma hipotezę, że tym razem przywieźli mniej kamyczków ;)

BraveSirRobin napisał(a):Byliśmy wtedy z synem w wieku wózkowym i trochę się zaspałem wracając do apartamentu :D

Oj, to na pewno schody dały Ci popalić :|

BraveSirRobin napisał(a):Nam się w uvali Maslinica nie udało zobaczyć delfina, ale wracając w tym roku promem z wyspy kilka pożegnało nas wyskokami :D Pierwszy raz je widzieliśmy.

To miło z ich strony, że się pokazały :D
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12185
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 01.08.2026 05:47

maslinka napisał(a):Cześć! Nie będę pisać relacji z ostatnich wakacji, ale stwierdziłam, że wrzucę kilka postów do Klubu. Będą to opisy miejsc, których dotychczas na Wyspie nie odwiedziliśmy :)

Cześć. Nie jestem "Brač-iarzem" to się nie wypowiadam :) i jakoś mnie nie ciągnie, dziwnie bo bardziej mnie ciągnie na taki Rab, który de facto też szału nie robi, ale to jednak nasza Hrvatska.. :listmilosny: .
W wątku KMWB przez 14lat napisałem 2 posty, ten będzie trzeci, o czymś to świadczy.
Oczywiście chętnie zajrzałem do Twoich wpisów, bo ogólnie z Cro coraz mniej na forum, a ludziska jednak jeżdżą tylko nie chcą pisać relacji nawet takich częściowych wpisów jak Ty.
Na nieznane miejsca i nie tylko miło zawsze popatrzeć. Widoki, jedzenie... Mimo wszystko wierzę, że kiedyś wyląduję na Braci, więc Twoje i innych wpisy będą podpowiadajkom. Nawet coś tam mw. już wiem co chciałbym zobaczyć...
Tymczasem nie mogąc się doczekać - naszej Italii - chętnie jeszcze pooglądam i poczytam o Twoich wojażach :hut:
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17418
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 01.08.2026 09:39

maslinka napisał(a):Aaaa, wiem, co chciałam jeszcze pokazać - kształt Zlatniego Ratu widziany z Vidovej. W tym roku był dziwnie "ucięty":

On dopiero myśli... Czy w prawo zakręcić czy w lewo... :lol:
Ale pomysł Twojego męża to coś zbliżonego do pomysłów mojego "nawieźli kamyków (czyt. w miejscach archeologicznych), aby takie (czyt. ja) się cieszyły"
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15648
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 03.08.2026 22:27

te kiero napisał(a):Cześć. Nie jestem "Brač-iarzem" to się nie wypowiadam :) i jakoś mnie nie ciągnie, dziwnie bo bardziej mnie ciągnie na taki Rab, który de facto też szału nie robi, ale to jednak nasza Hrvatska.. :listmilosny: .

Cześć :)
Wszystko jest subiektywne, wiem, ale muszę to powiedzieć ;) Gdzie tam Rabowi do Brača 8)

te kiero napisał(a):W wątku KMWB przez 14lat napisałem 2 posty, ten będzie trzeci, o czymś to świadczy.

Dzięki :D

te kiero napisał(a):Tymczasem nie mogąc się doczekać - naszej Italii - chętnie jeszcze pooglądam i poczytam o Twoich wojażach :hut:

Kiedy ruszacie?

piekara114 napisał(a):
maslinka napisał(a):Aaaa, wiem, co chciałam jeszcze pokazać - kształt Zlatniego Ratu widziany z Vidovej. W tym roku był dziwnie "ucięty":

On dopiero myśli... Czy w prawo zakręcić czy w lewo... :lol:

:lol:

piekara114 napisał(a):Ale pomysł Twojego męża to coś zbliżonego do pomysłów mojego "nawieźli kamyków (czyt. w miejscach archeologicznych), aby takie (czyt. ja) się cieszyły"

Może właśnie przestali podsypywać kamienie i dlatego "róg" jest mniejszy :mg:


Co do plaż, chciałam się jeszcze podzielić jednym ciekawym miejscem. Lubimy wodować kajak na plaży w Pučišći, pod kamieniołomem (za plażą Lučica). W sumie byliśmy tam kilka razy (podczas pobytów na Braču w różnych latach), ale w tym roku po raz pierwszy zobaczyliśmy to 8O:

P7070125.JPG

Rozumiem plażę dla psów, ale dla koni 8O O co tu chodzi?

I zaraz zagadka się rozwiązała, bo przyszły - klacz ze źrebakiem :D:

P7070128.JPG

P7070129.JPG


Młody słodziak:

P7070145.JPG


ale trochę niespokojny. Tu lizał skałę, musiało mu brakować soli:

P7070153.JPG


Wylazł też poza granice "plaży dla koni" :mg::

P7070162.JPG


My już odpływaliśmy kajakiem, a w tym czasie nastolatek na grzbiecie klaczy wszedł do Jadranu:

P7070166.JPG


Ponoć to bardzo relaksująca atrakcja :D Dokładnie w tym miejscu się to odbywa:
https://www.google.com/maps/place/Horse ... FQAw%3D%3D

Wszystkie oceny na 5 gwiazdek 8) Może warto spróbować 8)
agus78
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 221
Dołączył(a): 25.06.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) agus78 » 04.08.2026 11:10

To musi być bardzo fajna atrakcja :hearts: Gdzieś o tym słyszałam, ale jeszcze nie miałam okazji sprawdzić :) Dzięki Maslinko za takie ciekawostki :tak: To pokazuje, jak Brač jest różnorodna. Można na niej być tyle razy, a ciągle zostaje coś do odkrycia :oczko: :serduszka:
croktoś
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 152
Dołączył(a): 07.12.2022

Nieprzeczytany postnapisał(a) croktoś » 04.08.2026 16:23

Świetna wskazówka i super maslinko,że dzielisz się wspomnieniami z wakacji 8)
Kolejny powód,żeby zaplanować wyjazd na tę piękną wyspę, którą znam tylko trochę z perspektywy wody.Po tylu wyjazdach zdaje sobie sprawę ile jeszcze wspaniałych widoków i wrażeń nie odkryłam w Chorwacji,ze względu na różne ograniczenia.
Mój plan na najbliższe lata, to smakowanie sobie różnych hrvatskich rejonów po kawałku,aż do… końca (mojego albo jej ;) )
Dzięki :papa:
Poprzednia strona

Powrót do Regiony i miejscowości turystyczne



cron
Klub Miłośników Wyspy Brač - strona 191
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone