napisał(a) tgniw » 09.06.2009 19:50
Darek1!
To co napisales zakrawa na jakas paranoje.
Rozumiem, ze obawiasz sie wykorzystywania seksualnego dzieci, ale takich zachowan dopuszczaja sie osoby, w stosunku do ktorych zarowno dziecko jak i rodzice zywia bezgraniczne zaufanie.
Niestety - pedofile - bo w koncu trzeba powiedziec, ze ich masz na mysli - dzialaja podstepnie a nie jawnie. Stad najwiecej przypadkow pedofilii ujawnianych jest w najblizszej rodzinie i niestety - kosciele.
Dlaczego w kosciele? Ano dlatego, ze najwiekszym zaufaniem ludzie obdarzaja ksiezy. Oczywiscie czynia to w dobrej wierze. A NIEKTORZY ksieza nie mogac oprzec sie swoim slabosciom - bo w koncu tez sa ludzmi - naduzywaja tego zaufania i uwodza najslabszych.
Oczywiscie nie atakuje ani ksiezy ani kosciola. Chce tylko zwrocic uwage jaki jest mechanizm uwodzenia dzieci przez pedofilow.
I dlatego wbrew temu co mowisz - plaze i osrodki naturystyczne sa bardzo bezpiecznymi miejscami dla dzieci. Osrodki - jak pisalem wczesniej - sa monitorowane. Zarwno przez umundurowanych jak i nieumundurowanych pracownikow ochrony. W dodatku kazde dziecko jest na to uczulone i wie co ma zrobic gdy obcy dorosly jemu zaproponuje cos podejrzanego.
Wiem o czym pisze, gdyz nie raz rozmawialem na temat z kolezankami i kolegami naturystami w jaki sposob chronia oni swoje dzieci.
Jeszcze jedno - naturysta jestem od 20 lat i jak dotad przypominam sobie tylko jeden przypadek pojawienia sie pedofilow w osrodku naturystycznym. Zostali oni niezwlocznie schwytani, nastepnie przekazani policji a nastepnie aresztowani.
Tak wiec jak widzisz - takie sytuacje naleza do rzadkosci, a gdy sie zdarzaja to sprawcy szybko sa namierzani i eliminowani.