Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Jaki wziąść kredyt hipoteczny?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Mariusz_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 502
Dołączył(a): 15.08.2004
Jaki wziąść kredyt hipoteczny?

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mariusz_M » 31.05.2009 10:37

Akurat jestem przed wyborem kredytu hipotecznego. Właściwie waham się pomiędzy Nordea, DB oraz PKO BP "Rodzina na Swoim".
Największą dla mnie zagadką jest w czym wziąść kredyt: w walucie czy w PLN, szczegolnie jak to się przełoży w przyszłości po wejściu naszego kraju do strefy Euro.
Na dzień dzisiejszy tańszy jest kredyt w Euro w porównaniu z PLN, nawet z kredytem dofinansowanym. I jestem skonny go wziąść (Nordea lub DB) - marża niewiele większa niż w PLN, wydaje mi się, że przy dzisiejszych kursach walut niekorzystne ryzyko finansowe raczej niskie.
Ale bardziej chciałbym Was zapytać jak to będzie gdy Polska przyjmie walutę euro. Poniżej tabela "moich" kredytów:

Obrazek

Czy to będzie tak:
1. Biorę teraz kredyt w PLN - marża 1.7% + WIBOR 4,57%. Rata wyższa niż w euro - ale patrząc długofalowo jak wejdziemy do euro w miejsce WIBORu wskoczy mi EURLIBOR (na dzień dzisiejszy 1,25%). Zakładając, że oprocentowanie XXXBORów będzie podobne - zmniejszy mi się oprocentowanie (marża z PLN, xIBOR z EUR)?
2. Czy jednak od razu brać w EUR - teraz trochę loteri, ale po wejściu do euro odejdzie ryzyko kursowe oraz spread (aktualnie ok. 6%)?
3. Odrzucam CHF - wydaje mi się, że za nisko stoi LIBOR - w mojej ocenie może tylko się podwyższyć, a nie wiadomo czy za tym pójdzie obniżenie kursu franka, aby taką podwyżkę skompensować
4. A może wziąść kredyt z dopłatą - w sytuacji rozważać z punkktu 1 - wydaje się najlepszą alternatywą pod warunkiem, że do euro wejdziemy powiedzmy w przeciągu tych 8 lat - a potem tak jak sobie to wymyśliłem w miejsce WIBORU (gdy zniknie polska waluta) wskakuje EURIBOR - nastąpi zmniejszenie orpocentowania kredytu? Dodatkowo ten kredyt pozwala w ciągu tych 8 lat mocna zbić zadłużenie w sytuacji gdy planujemy miesięcznie przeznaczyć na obsługę kredytu 1500pln - przy racie z dopłatą na poziomie 770pln prawie 800pln idzie na spłatę kapitału.

Może mieliście podobne dylematy - jak je rozwiązaliście?
Leszek Skupin
Weteran
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 31.05.2009 11:45

Nordeę sobie odpuść od razu :!::!::!: robią problemy przy wypłacaniu transz :!: Poza tym to skąd sie ten bank wziął :?: bo jak dla mnie z kosmosu i jest nie wiarygodny :!:

PKO BP jest bankiem polskim, mam w nim konto od kilkunastu lat miałem kredyt mieszkaniowy a teraz hipoteczny na działkę i dom... nie ma z nim najmniejszych problemów :!:

Nie są najważniejsze wibory, libory itp.... tylko sama obsługa takiego kredytu. My braliśmy kredyt w PKO BP S.A. przez pośrednika NOTUS - dom kredytowy. Kobieta praktycznie wszystko za nasz załatwiła :!: 8O :D. Nawet operat szacunkowy dla banku :D Tudzież wypis ze Starostwa Powiatowego :D a prowizję NOTUS bierze od banku, a jak sam pójdziesz do banku to nie uzyskasz takich warunków jak w NOTUSIE :D

Pozdrav i miłego spłacania rat :lol: :papa:
gordipi
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 284
Dołączył(a): 16.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gordipi » 31.05.2009 12:00

Też polecam PKO. Przynajmniej wiadomo na czym stoisz i nie czekają Cię nieprzewidziane niespodzianki w przyszłości. :D
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 31.05.2009 13:24

Ja jak brałam kredyt to robiłam to z pomocą Open finance. Było to o tyle korzystne ze sama nie wiele wiedziałam na ten temat, a tam i wszystko wytłumaczyli (z tym ze oni radzili we frankach a ja chciałałam w złotówkach i taki też wziełam), a jak wybrałam juz bank w którym brałam kredyt to załatwili mi marżę dla stałych klientów ktora wtedy wynosiła 0,9% (jak sama sie rozpytywałam w banku to mowili 1,2%). Do tego dali mi umowe do przestudiowania na 3 dni przed jej podpisaniem wiec mogłam sama kazdy mały druczek przeczytac na spokojnie, z zapytaniami udac sie do Opena i potem jak juz wszystko wiedziałam to do banku. No i wszelka papierkologia załatwiana była przez nich.

Duze ułatwienie w kazdym razie załatwiac to z ich pomocą.
gordipi
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 284
Dołączył(a): 16.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gordipi » 31.05.2009 13:48

Każdy pośrednik na tym zarabia, więc to co dlaCiebie zrobili to jest ich zwykły obowiązek, aczkolwiek ładnie z ich strony, że wywarli na Tobie dobre wrażenie. :D
Kasia.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 667
Dołączył(a): 18.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kasia.K » 31.05.2009 15:20

Oczywiście, że pośrednicy zarabiają ale prowizje dostają od banku za zdobycie klienta i mogą wynegocjować lepsze warunki, na mnie też Open Finance wywarł dobre wrażenie. Wiem, że "Rodzina na swoim" jest dość popularny ostatnio, był nawet taki reportaż jakie zrobić przekręty żeby wziąć ten kredyt (np. posiadane mieszkanie podarować mamusi) więc pewnie warto.
Darek9634
Croentuzjasta
Posty: 284
Dołączył(a): 20.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Darek9634 » 31.05.2009 16:50

Co osoba to opinia. Ja brałem w DB we frankach. I sobie chwalę. Wybieralem z ofert kilku bankow i to była najlepsza oferta. Nie jest ważne czy to polski czy zagraniczny bank. Ważne są wynegocjonowane warunki udzielenia, rozliczenia, koszty okołokredytowe, wypłat poszczególnych transz i sposobu splat. Nie ma sentymentów co do pochodzenia banku - tobie ubywa z kieszeni :cry: .
Był czas, że było bardzo dobrze, teraz jest gorzej. Chodzi o kurs waluty. A jak ostatecznie wyjdzie to zobaczymy po spłacie . Kredyt w obcej walucie to ryzyko a do strefy euro tak szybko nie wejdziemy.
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 31.05.2009 16:55

gordipi napisał(a):Każdy pośrednik na tym zarabia, więc to co dlaCiebie zrobili to jest ich zwykły obowiązek, aczkolwiek ładnie z ich strony, że wywarli na Tobie dobre wrażenie. :D


Pewnie ze zarabia ale kase od banków dostaje a nie ode mnie ;)
Mariusz_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 502
Dołączył(a): 15.08.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mariusz_M » 31.05.2009 17:52

kasia34 napisał(a):na mnie też Open Finance wywarł dobre wrażenie.


A na nas wręcz odwrotnie. Byliśmy tam 18 maja. Rozmowa spoko. Uważam, że jesteśmy łatwym klientem: chcemy max 80% wartości (żadne tam 100% czy nawet 130% [na remont]) mieszkania - zdolność mamy od dwa razy do trzy razy potrzebnej kwoty (wg. banków w których byliśmy - jeszcze kilka oprócz tych z tabeli), we wszystkich bankach załapywaliśmy się też na waluty, wysoki scoring w BIKu, brak aktualnie kredytów, kart kredytowych, rat itp (co wywoływało pewne zdziwienie w każdym banku), lokatę przewyższającą wnioskowany kredyt itd. Myślę, że dla doradcy to "bułka z masłem" i prosta droga do kolejnej dla niego prowizji.
No ale wracając do Open Finance byliśmy tam 18 maja. Następnego dnia "doradca" miał nam wysłać ofertę na mail'a. Czekaliśmy do końca tygodnia - NIC. Więc w poniedziałek 25 maja zadzwoniłem do centrali - już mnie rozpoznali po identyfikacji numeru. Wyżaliłem się bardzo łagodnie na brak reakcji "doradcy" itp., Pani powtórzyła nasz e-mail - że niby zły choć wcześniej do nas wysyłali 3 maile informujące o terminie spotkania więc w systemie mają go wpisany OK. Obiecała, że zaraz dzwoni do Katowic i na 10000000000000% dzisiaj - najpóźniej jutro mamy ofertę kilku banków. I co? Dzisiaj 31 maja - i żadnego e-mail'a. Olali nas prostym sikiem.
Choć wiem, że to nasz indywidualny pech i z zasady skaczą wokół klientów.
Kasia.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 667
Dołączył(a): 18.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kasia.K » 31.05.2009 18:49

No tak wszędzie pracują ludzie :? Każdy ma inne odczucia nie można generalizować.
zauroczona
Croentuzjasta
Posty: 227
Dołączył(a): 20.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) zauroczona » 31.05.2009 19:14

A ja bym ominęła wszystkich Pośredników. W Banku pracuje Doradca kredytów mieszkaniowych i w jego kompetencjach leży pomoc KLientowi w każdym aspekcie procesu kredytowego (tak przynajmniej jest w moim Banku - Pekao SA). Poza tym ten Bnak ma również oferte Rodzina na swoim - to dobra oferta, biorąc pod uwagę, że do strefy euro jeszcze kilka lat nas czeka. Kredyt walutowy, jaki by nie był, odrzucam na wstępie - wielu się na nich poślizgnęło i mieli, bądź mają kłopoty ze znacznie wiekszymi niz szacowali ratami. Ja własnie wzięłam kredyt w PLN. Jestes dobrze zorientowany w temaci, więc sam podejmiesz najlepszą dla siebie decyzję, bo ilu rozmówców tyle zdań :)
Miłosz_S
Cromaniak
Posty: 919
Dołączył(a): 01.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Miłosz_S » 31.05.2009 20:05

Trzeba uważać na pośredników bo mogą wybrać ten bank który wypłaci im najwyższą prowizję a niekoniecznie ma dla nas najlepszą ofertę.

Ja też byłem u pośrednika ale jak zobaczyłem że szuka kredytu w ogólnie dostępnych wyszukiwarkach bankowych to poszedłem do kilku banków sam.
Wybrałem Bank Ochrony Środowiska bo mieli najniższą ratę i inne dogodne warunki. Było to trzy lata temu więc dzisiaj może być inaczej.

Radzę pójść do kilku banków na rozmowę i dokładnie wszystko zapisywać, niech Ci wydrukują symulacje spłaty itd.
Warto poprosić o umowę kredytową. Banki niechętnie chcą pokazać zapisy umowy w trakcie rozmów wstępnych.

Obecnie nadzór bankowy bada niezgodne z prawem zapisy w umowach kredytowych. czytałem na ten temat w necie, warto poszperać w wyszukiwarce.

I jeszcze jedno, pośrednik poprosi dokładnie o to samo o co prosiłby Was bank (pity, zarobki, umowa o pracę itd) więc nie można mówić że pośrednicy wszystko załatwiają za nas.

Pamiętaj też że banki chętnie biorą pod zastaw maksymalną ilość zabezpieczenia, jeżeli przykładowo bierzesz kredyt na mieszkanie to oni chcą w zastaw to mieszkanie, samochód, jak masz działkę to też zechcą i powiedzą że takie są teraz realia rynku. Trzeba się postawić i negocjować bo oni chętnie za 300 tys. kredytu zechcą zastaw wart 600 tys.
Powodzenia.
moniczka102
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 17
Dołączył(a): 04.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) moniczka102 » 31.05.2009 20:28

Mamy kredyt w Deutsche Banku - po doświadczeniach z BPH (przed połączeniem z PEKAO - koszmar) - DB wszystko super. Naprawdę. Ale oczywiście są minusy np.- konieczność podpisywania aneksów do umowy w razie zmiany oprocentowania - był nawet artykuł o tym w necie, bo DB automatycznie skraca okres kredytowania - co ponoć jest korzystniejsze dla klientów - rata niestety była dość wysoka - i zdecydowaliśmy się podpisać aneks. Koszt 250 zł. :roll: Kredyt mamy w CHF na 20 lat.
Ja też jutro idę do banku, bo muszę się zorientować co i jak - będziemy się budować. :D :D :D
wojan
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5548
Dołączył(a): 17.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) wojan » 31.05.2009 21:35

zauroczona napisał(a):. Kredyt walutowy, jaki by nie był, odrzucam na wstępie


A moim skromnym zdaniem nie ma co się bać kredytów walutowych.Oczywiście istnieje ryzyko kursowe,ale przez całe nasze życie w róznych sytuacjach różnie ryzykujemy :D a kto nie ryzykuje ten nie ma ... :D
Decydująć się na kredyt hipoteczny oprócz oprocentowania,marży banku,WIBORÓW.LIBORÓW i innych takich tam :D , ważne jest też aby zwrócić uwagę na całkowity koszt kredytu.
Pozwoliłem sobie zrobić na tym portalu symulację kredytu na 100tyś PLN na 20 lat.
Wyszło mi takie coś:

Franki
Obrazek
Złotówki
Obrazek
Porównajcie kwotę odsetek jakią trzeba zapłacić biorąc kredyt we frankach a złotówkach.
Przy wyższych kwotach kredytu ta różnica jest oczywiście jeszcze większa.
Pozdrav.
Ostatnio edytowano 31.05.2009 22:56 przez wojan, łącznie edytowano 1 raz
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 31.05.2009 22:12

No ale jak to w końcu jest jak kredyt w euro? Czy mając na uwadze przyszłe przejście (nawet jak to będzie za 10 lat) nie lepiej tak zrobić? Byliśmy w Polbanku i symulacja korzystniej wychodzi dla waluty. Doradca też sugerował eurasy.
Następna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone