dla tych co robia zdjęcia z widoku ptaka.
,,> 10 km nad Włochami jest trochę przesadzone, ale w istocie niewiele,
> więc nie protestuję
>
> 1) Żeby zobaczyć równocześnie Santa Maria di Leuca i San Marino,
> ptak musiłaby mieć pole widzenia bliskie 180 stopniom.
Ach. Więc wymagasz jeszcze takiego rozumienia wyrażenia "z lotu ptaka"?! By ptak
widział w jednej chwili wszystko?
No dobrze. Tylko dlaczego każesz innym szukać informacji o polu widzenia u ptaków?
No, masz:
"Przeważająca liczba gatunków ptaków ma oczy osadzone szeroko po bokach czaszki,
dzięki czemu całkowite pole ich widzenia może wynosić nawet do 340°
Otóż oczywiście z wysokości 10 km nie da się zaobserwować CAŁEJ linii brzegowej
Włoch. Ale pytanie brzmiało: "Czy jakikolwiek ptak może w locie objąć wzrokiem
Włochy w zakresie potrzebnym do zaobserwowania kształtu buta?"
Jeśli ty potrzebujesz WIĘKSZEGO ZAKRESU, to ja się poddaję.
Ptaki, z którymi rozmawiałem na ten temat twierdziły, że w tym zakresie są
zdolne do zaobserwowania kształtu buta.
3) Jeśli nawet nic nie załoni Zatoki Tarenckiej i ptak dostrzeże
> każdy punkt linii brzegowej, to obraz będzie tak mocno
> zniekształcony przez perspektywę, że ciężko to jeszcze będzie
> nazwać "kształtem buta".
Wiesz... Im więcej się zastanawiam, tym bardziej dochodzę do wniosku, że bez
względu na te wszystkie linie brzegowe i zakłócenia perspektywy Włochy nie mają
w ogóle kształtu buta."