Rozmowy na tematy fotograficzne. Porady odnośnie techniki fotografowania, wyboru sprzętu. [Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
To może trzeba "fontanna" (lub coś innego związanego z wodą) w innym języku spróbować, najlepiej w takim, w którym można sobie język połamać. Stoi ta słoniowo-czajnikowa ozdoba w centralnej części pewnego zabytku.
sharky napisał(a): To może trzeba "fontanna" (lub coś innego związanego z wodą) w innym języku spróbować, najlepiej w takim, w którym można sobie język połamać.
Spróbowałam po węgiersku ale wcale nie jestem bliżej rozwiązania
A mi wyskoczyła jak wpisałam fontanna Węgry. Podobno ma być w Egrze, ale obszukałam Eger i jakoś się nie znalazła. Węgierskie szökőkút nie daje rezultatu.
Jacek S napisał(a):Eger i wino czy Fuente del Vino czy Czacza - Tower?
Niestety zwykła woda z tego leci, nawet nie wiem, czy zdatna do picia... W dół leci jak widać, a w fontannie to chyba powinna tryskac do góry , no ale nie jestem specjalistą od fontann
Czyli mamy ustalone, że to na naszej planecie. Ale w fontannie najpierw do góry, a potem na dół, a tu od razu w dół
Nie jest to fontanna, Marzena znalazła miasto, ale ja bym chciała jeszcze dokładniej, gdzie to jest. No każdy kto jest w Egerze ruszy swe litery cztery i wydrapie się tam - tak mniemam. A ja już wyjść muszę, wiec rządźcie sami. Do wieczorka, może.
Jak zwał tak zwal (fontanna studnia ... a może zródełko ) na pewno jest "toto" na dziedzińcu zamku w Egerze. Ponieważ w telefonie nie mam nic do wstawienia, zagadkę zadaje marze-na