Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Fotoradar pomocy

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 05.09.2008 06:27

Wzajemne obrażanie się do niczego nie doprowadzi...każdy ma swoje życie a jak o nie dba to jego sprawa...
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3464
Dołączył(a): 17.01.2005

Postnapisał(a) zawodowiec » 05.09.2008 13:12

Woka, pomimo szczytnych i światłych motywów przyświecających Twoim prowokacjom, jakoś nie lubię Twojego tonu.

Co do fotoradarów to się ich ostatnio namnożyło jak grzybów po deszczu. Zauważyłem pewną bezmyślność w ich rozstawianiu która może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Konkretnie - stoi tablica obszaru zabudowanego a parę metrów za nią od razu gołębnik. Na długim odcinku przed i za tablicą prosta droga, nie ma zakazu wyprzedzania, doskonała widoczność. Jadę za tirem, korzystam z okazji do wyprzedzenia, z daleka widzę że się spokojnie zmieszczę a przy wjeździe na obszar zabudowany łagodnie zwolnię nie blokując tira (nie widzę jeszcze budki lęgowej). Wyprzedzam, jeszcze przed tablicą wracam na swój pas i... moim oczom się ukazuje fotoradar od razu za tablicą. Mam ułamek sekundy na decyzję - depnąć ostro na hamulec i ryzykować że tir mi zrobi z rzyci garaż, albo zwalniać łagodnie z uśmiechem żeby ładniej wyjść na zdjęciu. Wielu kierowców odruchowo wdepnie hamulec i wypadek gotowy. Wiem że każda wieś chce mieć teraz fotoradar ale niech się je stawia z głową, w miejscach gdzie będą np. chronić przejście dla pieszych czy ruchliwe skrzyżowanie przed wariatami, a nie tam gdzie będą tylko nabijać kabzę i przy okazji powodować niebezpieczeństwo.
SDI
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 162
Dołączył(a): 22.06.2008

Postnapisał(a) SDI » 05.09.2008 15:51

............Woka Ok.....ale ktoś może nie zrozumieć Twojej prowokacji,fotki owszem robią wrażenie ale widzisz tylko tu i teraz,świat za szybko się kręci a my z nim także wszystkim życze szczęśliwych zjazdów do domu
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Postnapisał(a) woka » 05.09.2008 20:03

SDI napisał(a):............Woka Ok.....ale ktoś może nie zrozumieć Twojej prowokacji,


Zaznaczam, że to pierwsza i ostatnia (chyba).
Celem było aby caal zauważyła coś innego, aby się wkurzyła i zaczęła zwracać uwagę na sedno sprawy. Caal ciagle tylko aby punktów nie było. Wnioskując z jej wypowiedzi nadal myśli "ostro śmigać" .... tylko te radary jej przeszkadzają. Przecież te punkty same z niczego się nie biorą. Ja zmartwił bym się raczej "szkoda pieniędzy" a dopiero później punktami. Wszystko bym zrobił aby nie mieć następnych z prostej przyczyny- mając punkty, jest to wg mnie, ostrzeżenie że coś ze mną nie jest w porządku. To nie może być tak, że bezpieczeństwo to jedno ale ja mam swoje zdanie i już. Mnie wolno a jak np. (odpukać) kogoś zabiję na drodze ... to po prostu miałam/em pecha.
Proszę pamietać, wszystko jest do czasu. Szczęście na pstrym koniu jeździ.

Byłem na rozprawie sądowej. Facet jechał za szybko, nie zdążł wyhamować i uderzył w tył samochodu. W tym (uderzonym) samochodzie było dziecko... zerwane kręgi, śmierć na miejscu.
To trzeba by widzieć (lepiej nie oglądać).. szloch obu stron, świat się zawalił. Sprawca i poszkodowany to porządni obywatele.

Inny przypadek. Młoda matka wracała z pracy, aby dojechać do domu musiała skręcić w lewo. Zjechała do środka jezdni, zatrzymała się aby przepuścic jadących z naprzeciwka. Facet pędził ... nie wyhamował i uderzył w tył samochodu (F126p).
..... śmierć na miejscu. Jak tą kobietę wyciągali z samochodu - żadnej krwi, na twarzy jakby się uśmiechała. Znowu zerwane kręgi szyjne.

Zawodowiec ..... a ja Ciebie lubię. :oops:
Pozdrawiam.
Dopisuję. Oba przypadki to fakty znane mi osobiście. W pierwszym przypadku sprawcą był znajomy facet. W drugim przypadku - tą kobietę znałem, była ekspedientką, osierociła 1 dziecko.
Ostatnio edytowano 06.09.2008 18:06 przez woka, łącznie edytowano 2 razy
caal
Croentuzjasta
Posty: 432
Dołączył(a): 22.03.2007

Postnapisał(a) caal » 05.09.2008 21:19

Woka, ja bardzo Ci jestem wdzięczna za umożliwienie mi autorefleksji :) Dzięki też za analizę mojej osobowości.
Jednak dla mnie clou czy też sedno - to żeby punktów karnych nie zarobić I tak, radary mi przeszkadzają :twisted:
I wcale nie dlatego, że jestem jakimś cholernym piratem drogowym, ale np z przyczyn o których pisze zawodowiec.
Zpewne Cię to zdziwi, ale uchodzę za dobrego kierowcę, ba! sama uważam, że jestem dobrym kierowcą. O zgrozo, mój mąż uważa, że jestem kierowcą lepszym od niego :oops:
Po prostu przejedź się ze mną, spróbuj, jest ryzyko, jest zabawa :P
Miłosz_S
Cromaniak
Posty: 919
Dołączył(a): 01.07.2008

Postnapisał(a) Miłosz_S » 05.09.2008 21:55

zawodowiec napisał(a):Woka, pomimo szczytnych i światłych motywów przyświecających Twoim prowokacjom, jakoś nie lubię Twojego tonu.

Co do fotoradarów to się ich ostatnio namnożyło jak grzybów po deszczu. Zauważyłem pewną bezmyślność w ich rozstawianiu która może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Konkretnie - stoi tablica obszaru zabudowanego a parę metrów za nią od razu gołębnik. Na długim odcinku przed i za tablicą prosta droga, nie ma zakazu wyprzedzania, doskonała widoczność. Jadę za tirem, korzystam z okazji do wyprzedzenia, z daleka widzę że się spokojnie zmieszczę a przy wjeździe na obszar zabudowany łagodnie zwolnię nie blokując tira (nie widzę jeszcze budki lęgowej). Wyprzedzam, jeszcze przed tablicą wracam na swój pas i... moim oczom się ukazuje fotoradar od razu za tablicą. Mam ułamek sekundy na decyzję - depnąć ostro na hamulec i ryzykować że tir mi zrobi z rzyci garaż, albo zwalniać łagodnie z uśmiechem żeby ładniej wyjść na zdjęciu. Wielu kierowców odruchowo wdepnie hamulec i wypadek gotowy. Wiem że każda wieś chce mieć teraz fotoradar ale niech się je stawia z głową, w miejscach gdzie będą np. chronić przejście dla pieszych czy ruchliwe skrzyżowanie przed wariatami, a nie tam gdzie będą tylko nabijać kabzę i przy okazji powodować niebezpieczeństwo.


Wczoraj jechałem tędy i tych domów jeszcze nie było!!!
- Tak mówicie? A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców,
a tego domu wczoraj jeszcze nie było a dzisiaj już by był? To wy byście staruszkę przejechali??? A to być może wasza matka!!!
- Jak ja mogę przejechać matkę na szosie jak matka siedzi z tyłu?
wojan
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5548
Dołączył(a): 17.06.2005

Postnapisał(a) wojan » 05.09.2008 22:02

woka napisał(a):
SDI napisał(a):............Woka Ok.....ale ktoś może nie zrozumieć Twojej prowokacji,


Zaznaczam, że to pierwsza i ostatnia (chyba).


E tam - Woka skromny jesteś.Ani pierwsza,ani ostatnia (chyba) :D
Prowokacja nr 1
Prowokacja nr 2
Prowokacja nr 3
Prowokacja nr 4

I wcale długo nie szukałem :D :D :papa:
Rysio
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13051
Dołączył(a): 23.07.2002

Postnapisał(a) Rysio » 06.09.2008 08:01

Podzielam zdanie Woki. Dla mnie również istotniejszym jest uszczuplenie portfela niż punkty. 18 lat mam prawo jazdy i nie zarobiłem jeszcze ani jednego. Jeśli komuś brakuje 21 czy 24 (nawet nie wiem ile można mieć) w ciągu roku, powinien zastanowić się nad prowadzeniem samochodu w ogóle :?

caal napisał(a):Zpewne Cię to zdziwi, ale uchodzę za dobrego kierowcę, ba! sama uważam, że jestem dobrym kierowcą.


Gratuluję skromności :? ale zadam pytanie ... jesteś lepsza od Niego :?:

Trzy lata temu, w piątek 13 lutego, na strzeżonym przejeździe kolejowym w Rzezawie koło Bochni zginął tragicznie trzykrotny mistrz Polski i wicemistrz Europy w rajdach samochodowych Janusz Kulig. Miał 34 lata. Jego samochód – Fiat Stilo został zmiażdżony przez pociąg.


Moim zdaniem osobom o podobnych przekonaniach jak Twoje, powinno się zabierać dożywotnio prawo jazdy lub fotoradar montować w samochodzie
:roll:
Miłosz_S
Cromaniak
Posty: 919
Dołączył(a): 01.07.2008

Postnapisał(a) Miłosz_S » 06.09.2008 10:43

Rysiu,
zgadzam się na 100 %.

dla Caal mam jeszcze jeden cytat z Misia:

milicjant czyta notatki:
"A gdybu tu było przedszkole w przyszłości...i wasz synek mały tędy przechodził ...w przyszłości..., którego jeszcze nie macie. Więc nie mówcie mi że siedzi z tyłu!!!"
caal
Croentuzjasta
Posty: 432
Dołączył(a): 22.03.2007

Postnapisał(a) caal » 06.09.2008 11:39

Cóż, nie jestem szczególnie skromna, nie jestem też zarozumiała. Oceniam realnie swoje możliwości. W związku z tym, z całym spokojem mogę stwierdzić - jestem dobrym kierowcą. Wszystko na ten temat. Po prostu stwierdzam fakt. Nikt z Was ze mną nigdy nie jechał, więc na jakiej podstawie i po co te cytaty z Misia, te złośliwostki 8O
Odbierać prawo jazdy? Wolne żarty, a na jakiej podstawie? Przepraszam, ale to śmieszne.
Nie będę posypywać sobie głowy popiołem w związku z faktem, iż uszczuplenie portfela w tym momencie nie jest dla mnie istotne. Istotne są punkty. Czy to się komuś podoba, czy nie, tak jest. Nie chcę punktów, czy to jakiś nietakt?
Poza tym, dziwię się, że na podstawie tego co napisałam wyciągacie takie wnioski. Napisałam, że przeżywałam okres zachłyśnięcia i fascynacji szybkością, napisałam szczerze, bo tak było. No cóż, jak widać warto
ściemniać :wink:

Zpewne Cię to zdziwi, ale uchodzę za dobrego kierowcę, ba! sama uważam, że jestem dobrym kierowcą. O zgrozo, mój mąż uważa, że jestem kierowcą lepszym od niego

Napisałam to żartobliwie, nie jest Rysiu moją winą, że każdy cieńszy niż sznurek od snopowiązałki dowcip, nie jest dla Ciebie czytelny 8)

Zapomniałam dopisać: przypadek Kuliga świadczy jedynie o tym, że każdemu może się coś złego przytrafić, bez względu na umiejętności i przestrzeganie przepisów.
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Postnapisał(a) woka » 06.09.2008 19:26

caal napisał(a):. Istotne są punkty. Czy to się komuś podoba, czy nie, tak jest. Nie chcę punktów, czy to jakiś nietakt?


caal ..... na litość. :!:
Kto się Ciebie będzie pytał czy Ty chcesz czy nie. Są zasady które należy po prostu przestrzegać, (czy chcesz czy nie ) musisz. Nie przestrzegasz = konsekwencje w tym m.in punkty. Nie godzisz się to możesz np. wyemigrować na Antarktydę, tam chyba, póki co nie ma takich ograniczeń. :wink:
Muszę Cię jeszcze zmartwić .... radarów, wideoradarów, "jeżdzących radarów" jest i będzie coraz więcej. Tym nastawieniem które masz ... zaraz będzesz ich miała pełen wór. :wink: :cry: Trudno.
Miłosz_S
Cromaniak
Posty: 919
Dołączył(a): 01.07.2008

Postnapisał(a) Miłosz_S » 06.09.2008 20:34

Caal, to ja dodam jeszcze cytat z serialu "Dom":

"Żyj tak żeby nikt przez ciebie nie płakał"

Może jeszcze filmik:



Jeżeli punkty to dla Ciebie problem to oznacza że łapiesz ich dużo i to w obszarze zabudowanym bo tam jest najwięcej radarów. Dlatego wolę Cię spotkać na plaży w Chorwacji (gdzie postawię Ci piwo na zgodę :D ) niż na ulicy :( .
Nie traktuj moich wypowiedzi jako złośliwości tylko jako wymianę poglądów.
Pozdrawiam.
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Postnapisał(a) woka » 07.09.2008 09:28

Mibi napisał(a):Może jeszcze filmik:



Dzięki za filmik. Zgroza.
( takich bardzo "lubię" na drodze. Tępię ich bezlitości, ostatnio miałem takiego jak tutaj na filmie: szybkość, zakręty, linie, wyprzedzanie .... po zatrzymaniu ręce mu się trzęsły ze strachu. "bohater" z kozą w nosie). Dupek do kwadratu. ............. (caal, zapewne by powiedziała, że bardzo dobry kierowca,.. fajnie jechał, "bezpiecznie" czyli nikomu nic się nie stało. Po co się gościa czepiać) :cry: :wink:
caal
Croentuzjasta
Posty: 432
Dołączył(a): 22.03.2007

Postnapisał(a) caal » 07.09.2008 11:26

Mibi, to nie jest wymiana poglądów. Ty już wyrobiłeś sobie zdanie i wiesz. Swoją drogą ciekawe skąd, ale raczej jako jasnowidz wielkiej kariery byś nie rozbił.
Jeżeli punkty to dla Ciebie problem to oznacza że łapiesz ich dużo i to w obszarze zabudowanym bo tam jest najwięcej radarów


Błąd w założeniu. Otóż jak do tej pory, nigdy nie miałam punktów karnych.Teraz się obawiam. Obawiam się, że dostanę takie kolejne pisemko. Nadal nie wierzę, że wszyscy tak tutaj oceniający mój sposób jazdy :roll: nigdy nie przekraczają prędkości, nie naruszają podwójnej ciągłej itp.

Woka, przechodzisz sam siebie 8O
Tępię ich bezlitości, ostatnio miałem takiego jak tutaj na filmie: szybkość, zakręty, linie, wyprzedzanie .... po zatrzymaniu ręce mu się trzęsły ze strachu. "bohater" z kozą w nosie). Dupek do kwadratu. .............

Drogi kolego forumowiczu, a wybitny kierowco. Rozumiem, że jesteś policjantem drogówki, że pościg za piratem odbywał się oznakowanym pojazdem służbowym, że dostałeś zgodę dyspozytora na włączenie sygnałów itd? Bo jeśli tak nie było, to niestety, ale jesteś dokładnie takim samym piratem jak tamten. Ścigając go, w jakże słusznym gniewie, bezmyślnie zwielokrotniłeś zagrożenie dla ruchu, jakie spowodował bohater z gilem (czy to oznacza, że się ze strachu posmarkał na Twój widok?Hmm, jeśli Cię to kręci, to jest to zły objaw). I po co? Ormowców już nie ma, społecznych kontroli robotniczo chłopskich też nie. Więc po co? Żeby sobie podbudować ego? Co więcej, głupek niepotrzebnie się bał, bo nie będąc policjantem drogówki na służbie, nie miałeś go prawa karać. Jedyne co mogłeś, to wezwać na miejsce patrol :) i ewentualnie sporządzić notatkę służbową :wink:
Nadal nie wiesz co bym powiedziała widząc sposób jazdy tego opisywanego, więc nie wypowiadaj się za mnie. Natomiast wiem dokładnie co myślę widząc ścigających się na publicznej drodze dwóch szaleńców, ale tego akurat chyba nie chcesz usłyszeć :P
SDI
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 162
Dołączył(a): 22.06.2008

Postnapisał(a) SDI » 07.09.2008 17:39

................status -bezstronny-ale żeby taka nagonka na caal i obojętnie czy wypowiada się policjant czv zwykły forumowicz,może już dość bo zaczynam tu zaglądać jak na jakiś ring.Jest rzeczą normalną że każdemu zdarza się ułańska fantazjia,ba dla niektórych to już nałóg ale wytykanie tak jednej osobie to nie sposób na lepsze jutro dla motoryzacji.Jeżeli woka to policjant to chwała mu za to że tępi piratów,ja jestem diagnostą samochodowym także tępie w zarodku niesprawność pojazdów ALE MOŻE JUŻ SKOŃCZYCIE BO NA TYM FORUM CHCIAŁBYM SIĘ DOWIEDZIEĆ JAK WYPOCZĄĆ A NIE JAK SZYBKO SIĘ ZABIĆ proszę zakończcie tą gierkę Pozdrawiam Wszystkich- z Torunia
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone