Mandat i punkty bedą zależały od różnicy prędkości maksymalnej umieszczenej na znaku ograniczającym szybkość a prędkościa bolidu.
I nigdy nie zależą od godziny zrobienia fotki
.png)
hepik napisał(a):Mandat i punkty bedą zależały od różnicy prędkości maksymalnej umieszczenej na znaku ograniczającym szybkość a prędkościa bolidu.
I nigdy nie zależą od godziny zrobienia fotki
.png)

.png)
.png)
hepik napisał(a):Każdy prędkościomierz,również cyfrowy,wskazuje o 5-6 km/h,wyższą prędkość niż rzeczywista czyli radar wykaże 81-82/h.
.png)

Torcida1 napisał(a):W ogóle fotoradary to jest ciekawa sprawa... Raz w programie Uwaga pirat widziałem kolesia, którego złapali i mu wmawiali, że jechał 200 km/h. Jechał ważącym 2,5 tony Range Roverem Sport z silnikiem 2,7 diesel. Sami sobie odpowiedzcie jak bardzo prawdopodobne jest by się rozpędził do 200 km/h...
.png)

.png)

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
