Re: Dalmacja Południowa 2014: Klek, Dubrownik, BiH i nie tyl
napisał(a) numenius » 11.02.2020 20:18
Trochę dłużej się stoi, choć ie ma reguły, bo np. w Neum bywa dłuższa kolejka, ale szybciej puszczają. Wielokrotnie przekraczałem granicę w Neum i nigdy nie chcieli ZK, a kilka razy przekraczałem w Metković i zawsze chcieli. W Neum często puszczają po pokazaniu dowodów/paszportów przez okno, nawet ich nie biorąc, a w Metković zawsze weryfikują w swoim systemie komputerowym. Zdarza się, że przeszukują auta w Metković, ale to raczej służba chorwacka wjeżdżających chorwatów i bośniaków. Szukają kontrabandy (papierosów), często z psem.
Bośniacy przy wjeździe po prostu na tym przejściu robią wszystko powoli i bardzo dokładnie. Kawałek dalej (Neum) i już inna bajka. Kiedyś stałem 4 godziny na wjeździe do Czarnogóry (za Molunatem), choc było niebyt dużo aut przede mną. Czarnogórcy na przejściu, gdzie stoi (stał jeszcze 4 lata temu) pomnik Tito, strajkowali po włosku, a gdy chorwaci stojący w tej samej kolejce się zburzyli, to czarnogórzec odpowiedział rozbrajająco "jest lato, to i muszą być kolejki". Skądś to znamy, tyle że o zimie, że musi być zimno.