Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Cres, Krk. Nad/pod/wodna relacja

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
bogbaj
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 41
Dołączył(a): 17.03.2013
Cres, Krk. Nad/pod/wodna relacja

Nieprzeczytany postnapisał(a) bogbaj » 09.04.2013 00:00

Witajcie!
Ta relacja zawiera wspomnienia z naszych trzech tygodniowych pobytów dotyczących Cresu oraz dodatkowo Susaca, Krku.

Relacji w tym temacie już jest sporo... właśnie zakończyłem czytać "Maslinkową"...więc nie będę się wdawał w zwiedzanie miasteczek bo moje opisy nie będą tak pełne...
Chcę pokazać to co mnie kreci na wakacjach najbardziej, chorwackie widoki i oczywiście morze.

Często odwiedzamy ten rejon Chorwacji, a są tego 2 powody.
Po pierwsze Cres i Losinj bardzo dobry cel na krótki urlop, dojazd na wyspę, ze Śląska zajmuje około 12 godzin licząc przerwy po drodze.
Po drugie... Cres to piękna wyspa, uważam ją za namiastkę Dalmacji, a jest tak blisko!

Wyjazd 12-07-2012.
Wyruszamy z domu wieczorem koło 18 tej. Początkowo naszym celem miał być Rab, a potem dopiero Cres.
Chciałem być na miejscu wcześnie rano aby znaleźć miejsce na spędzenie wakacji, a miałem w planie pobytowym tylko 2 kampingi na Rabie.

Nasza sprawdzona trasa wiedzie na:Chałupki, Brno, Wiedeń, Graz - aby objechać płatny odcinek drogi w Słowenii, skręcamy jeszcze w Austrii na Mureck (miasto graniczne Austria/Słowenia) Następnie kierujemy się na Lenart i Ptuj.
objazd slowenia.jpg
mapka objazdowa

Na końcowym niepłatnym odcinku drogi do granicy jesteśmy około 3 rano. Na parkingu stacji benzynowej robimy przerwę na drzemkę, w zasadzie tylko dla mnie, bo moje dziewczyny śpią po drodze.
Budzę się jak świta, może koło 5 tej.
Na granicy wymiana zł na kuny i dalej w drogę.
Dopiero za tunelem Mala Kapela, robimy następny postój na stacji benzynowej, czas na pierwszą kawę w Chorwacji.
Ta pierwsza, zawsze smakuje najlepiej, w jej smaku czuć już wakacje!

Godzina 7,40 :zjazd Senjiską Dragą i pierwszy widok na morze...jesteśmy!
1.jpg
pierwszy widok!


Teraz jedziemy wolniej drogą wzdłuż wybrzeża.
UWAGA! Gdy zobaczycie drogowskaz: "Ferry" Rab, trzeba się trzymać oznaczeń "Traject", ja skręciem w lewo na Jablanac/ wg mapy tam powinien być prom... ale prom odpływa z sąsiedniej zatoczki więc zwiedziliśmy Jablanac, malutką mieścinkę tuz nad morzem, robiąc małą pętlę po nagim skalistym wybrzeżu docierając ponownie do przeoczonego rozjazdu.
Na promie jesteśmy o 9-tej, płyniemy, tłoku nie ma.

Nasz plan zakładał pobyt na półwyspie Lopar na Campingu Zidine
Od wiosny marzyłem o zwodowaniu kajaka i wypadach w lazurowe zatoki Loparu!
4.jpg
Lopar - urokliwy półwysep*foto internet


Nasz cel - Rab, coraz bliżej, na razie gołe skały, jest trochę chmurno i wietrznie więc kolory szare.
3.jpg
prom na Rab
GREG_G
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 415
Dołączył(a): 20.12.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) GREG_G » 09.04.2013 04:56

Zasiadam jako pierwszy. Zapowiada sie ciekawa relacja "sąsiedzie". :mrgreen:
sandomingo
Mistrz Euro 2016
Avatar użytkownika
Posty: 508
Dołączył(a): 25.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) sandomingo » 09.04.2013 09:33

Zasiadam i czekam na ciąg dalszy...
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4976
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 09.04.2013 09:51

Cres to moje miejsce w Cro, więc zasiadam i czekam na ciąg dalszy... tym bardziej, że będzie się coś działo pod wodą :)
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 98522
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 09.04.2013 09:59

Jestem i ja u Brata :lol:
cronaturki
zbanowany
Posty: 2196
Dołączył(a): 10.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) cronaturki » 09.04.2013 10:05

siadamy. oglądamy i czytamy :)

no i POZDRAWAIMY !
Wojtek B
Autostopowicz
Posty: 3
Dołączył(a): 02.04.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wojtek B » 09.04.2013 10:16

Witam, :-P dołączę i ja fajnie się zaczyna
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3353
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 09.04.2013 10:23

ja także zaznaczam swoją obecność, zasiadam i czekam na dalszy ciąg :)
ARTUR_KOLNICA
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 741
Dołączył(a): 19.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ARTUR_KOLNICA » 09.04.2013 11:31

I ja dołączę, fajnie się zaczęło!


:papa:
bogbaj
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 41
Dołączył(a): 17.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) bogbaj » 09.04.2013 11:32

Ho! ho ! już jesteście tak o poranku! A Greg_a to podziwiać! albo wcześnie wstaje albo późno chodzi spać...
Zaraz zabieram się do pisania.
bogbaj
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 41
Dołączył(a): 17.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) bogbaj » 09.04.2013 12:36

Wyjeżdżamy z promu, jedziemy środkiem wyspy - niestety na razie wyspa nie zachwyca, jakoś za płasko i mało urokliwie.
Dojeżdżamy na miejsce - miejscowość Lopar.
Szukamy oznaczeń kampingu, gdzie jechać? Brak informacji nawet na lokalnej tablicy informacyjnej...
5.jpg
tablica informacyjna

Pytamy pierwszą napotkaną osobę, mamy szczęście - to Polak (mieszka z rodziną na kwaterach), pokazuje nam mniej więcej kierunek gdzie jechać.
Jedziemy dalej wąską leśna dróżką ale rozwidleń jest tam co niemiara więc kluczymy i błąkamy się po Loparze.
Miejscowi, jak pytamy, nic o kampingu nie wiedzą... Wracam do 1-szego rozjazdu, zatrzymujemy się i dalej szukamy na piechotę, już lekko poddenerwowani. Teraz żałuję, że nie zabrałem ze sobą aparatu, bo fotek niestety z poszukiwania campu nie ma...
Idziemy w stronę morza dróżkami jak nad... Bałtykiem! Wokół las sosnowy, pod nogami...piasek!
Zapach rozgrzanego igliwia przypomina zapach bałtyckich lasów w upalne dni, tylko cykady dają znać, że to Chorwacja!
Po kilkunastu minutach znajdujemy camping. Tabliczka z nazwą jest tuż przy wejściu.
O dojeździe autem nie ma mowy, widzimy jak ktoś wozi bagaże ...dyżurną taczką.
Wchodzimy na camping - cały zacieniony drobnymi liściastymi krzewami ale nie ma miejsc, a dokładniej, nie ma miejsc na rozbicie własnego namiotu! Są tu tylko stacjonarnie postawione namioty jak w obozie harcerskim. Widać, że wszystkie namioty są zajęte.
zidine camp -panoramio.com.jpg
Zidine Camp


Docieramy do plaży - jest urokliwie, płaski zalesiony brzeg, piasek i skałki woda przy brzegu płytka niestety zostać tu nie możemy - brak miejsca. Na wszelki wypadek podaję stronkę (czy mogę Bracie?), pewnie na malutki namiocik byłoby miejsce ale dla naszego "hangaru"- nie
http://www.zidine-lopar.com/hr/lokacija.html
Postanawiamy sprawdzić duży kamping położony przy Rajskiej Plaży: San Marino.
...Chodzimy po kampingu z coraz większym rozczarowaniem, typowy moloch, żadnej intymności, namiotowy ścisk...tłok na plaży... zamiast sosen - topole...
Coś ten Rab, nam nie w smak!

Czas leci już 12-ta!
Wynajem kwatery odpada, nie chcemy spędzać urlopu w apartamencie.
Tym bardziej nie opłaca się na 1 noc, bo jutro znowu stracimy kolejny dzień z wakacji na przeprowadzkę!
Po naradzie stwierdzamy: płyniemy na CRES tam będzie dobrze!
Prom jest dopiero o 14 tej, więc ustawiamy się na razie w małej kolejce aut i kręcimy się po porcie.
Grzejemy już w upalnym słońcu, wraz ze słońcem humory wracają i żałujemy że tym razem nie wyszło z Rabem.
Być może są inne kameralne kampingi na tej wyspie ale nie chciało się nam już szukać, niestety nie sprawdziłem wcześniej w domu wszystkich możliwości.

Na szczęście prom z Lopar płynie do Valbisk (Krk), a wg lokalnej mapki do Baski...trochę spora niezgodność ale dla nas dużo wygodniej, nie trzeba będzie pokonywać drogi przez cały Krk.
Załączniki:
6.jpg
trasa przepraw promowych
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 98522
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 09.04.2013 12:57

bogbaj napisał(a):Docieramy do plaży - jest urokliwie, płaski zalesiony brzeg, piasek i skałki woda przy brzegu płytka niestety zostać tu nie możemy - brak miejsca. Na wszelki wypadek podaję stronkę (czy mogę Bracie?), pewnie na malutki namiocik byłoby miejsce ale dla naszego "hangaru"- nie
http://www.zidine-lopar.com/hr/lokacija.html


Linki do stron z kempingami można wklejać.

bogbaj napisał(a):Postanawiamy sprawdzić duży kamping położony przy Rajskiej Plaży: San Marino.
...Chodzimy po kampingu z coraz większym rozczarowaniem, typowy moloch, żadnej intymności, namiotowy ścisk...tłok na plaży... zamiast sosen - topole...
Coś ten Rab, nam nie w smak!


A Chorwaci śpiewają :wink: Nima škoja do Raba škoja :lol:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11837
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 09.04.2013 13:30

Fajnie, że znowu piszesz :D

Jestem ciekawa, na którym campie na Cresie wylądowaliście. Ale to się pewnie niedługo okaże :D

Pozdrawiam :papa:
krispinus
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 933
Dołączył(a): 17.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) krispinus » 09.04.2013 13:36

Nie dał się Boguś długo prosić i znów cieszy oczy me :oczko_usmiech:
bogbaj
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 41
Dołączył(a): 17.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) bogbaj » 09.04.2013 18:02

no to piszę dalej...póki mam wolny dzień!

Dopływamy do Valbisk, widzimy, że właśnie odpływa prom na Cres.
Trzeba bedzie poczekać 1 kolejkę na następną przeprawę do Meragu.
Oj! drogi ten początek wakacji ...3 promy w jednym dniu!
Korzystając z przerwy idziemy na...bardzo małe co nieco, do portowej restauracyjki.

Aut przybywa, dobrze, że jesteśmy jednymi z pierwszych w kolejce, wyjedziemy z promu jako pierwsi co daje zdecydowaną przewagę na szybkości podjazdu do głównej drogi na Cresie.

Nareszcie wspinamy się drogą na grzbiet wyspy, widoki już inne, bardziej przypominają Dalmację mimo, że jest to chłodniejszy klimat Kvarneru.
Podjazd z Meragu jest zdecydowanie mniej malowniczy niż z Poroziny ale za to szybszy i droga jest szersza.
Wszędzie widać ułożone kamienne murki.
DSCN0995.JPG
murki

Na Cresie jest sporo kampingów, w poprzednich pobytach mieszkaliśmy w Martiśćicy na kampingu Slatina, tym razem chcemy zmienić okolice i wybraliśmy Osor i kamping Bijar ale o tym potem.

Pozwolę sobie tutaj opisać kamping Slatina w Martiśćicy,na którym byliśmy 2 razy.
Jest duży ale można poczuć intymność własnego miejsca ze względu na pasy roślinności pomiędzy alejkami.
Na prawo i lewo, od kilkunastu asfaltowych alejek prowadzących do morza, są tarasowe miejsca namiotowe.
Slatina.JPG

Z miejscem jest różnie ale nam udało się 2 razy zamieszkać pod tymi samymi sosnami kilkanaście metrów od brzegu.
Polecam ten kamping osobom, które zaczynają doświadczenia z namiotem lub cenią sobie wygodę, ze względu na najładniejsze węzły sanitarne jakie widzieliśmy w naszych 9-ciu wyjazdach do Cro.
Jest tam kilka kompleksów pięknie zaprojektowanych, czystych sanitariatów, wyposażonych nawet w pralki automatyczne czy pokoiki do przewijania niemowlaków.

To jest przedsionek...a raczej wewnętrzne patio toalet.
slatina wc.JPG
wc
7 slatina wc.JPG
wc2

Plaże przy kampingu: są w 3 rodzajach: piaszczysta w zatoczce-przystani dla łódek, skalista linia brzegowa i długa żwirkowa zatoka.
Oto kilka naszych plażowych fotek, wtedy niestety nie miałem jeszcze podwodnego aparatu.
szkwał.JPG
ulubiona zatoczka camp Slatina

Slimak wodny.jpg
ślimak

w zatocze pływał i łapał sobie rybki kormoran, można go było podejść...co uczyniła moja pociecha
kormoran.JPG
Kormoran i Kinga_2007r

Zachody slońca jak wszedzie w Cro - szampańskie!
P7315771.JPG
zachód na Slatinie

Dla zainteresowanych pobytem link:
strona:
http://www.camps-cres-losinj.com

Za chwilę cd. już w Osorze.
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Cres, Krk. Nad/pod/wodna relacja
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019