Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Cres, Krk. Nad/pod/wodna relacja

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
krispinus
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 933
Dołączył(a): 17.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) krispinus » 09.04.2013 20:51

Super...
....ale
bogbaj napisał(a): ...wtedy niestety nie miałem jeszcze podwodnego aparatu.


:cry: :cry: :evil: :oczko_usmiech:
bogbaj
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 41
Dołączył(a): 17.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) bogbaj » 09.04.2013 22:11

W końcu docieramy do Osoru i do kampingu Bijar.
Szybciutko robimy pieszą rundę po alejkach.
Mimo, że jest duży, jest ciasnooo!
Na kampingu dominują nacje zachodnie: Włosi, Niemcy.
Polaków nie widać, spotkaliśmy zaledwie 2 rodziny podczas pobytu.
Bliżej morza nie ma szans na wolne miejsce, zazdrościmy tym z pierwszej linii, mają super widok na morze i zachody słońca.
8.jpg
widoczek z 1 rzędu

W końcu decydujemy się na przestronne miejsce w pobliżu recepcji i organizujemy swój "dom".
Do toalet 100m może nie tak pięknych jak w Slatinie ale na 4-kę zasługują.
Do sklepiku mamy tylko 15metrów!!! więc po zimne karlovaćko !
Parę łyków przy stoliku i za chwilkę już mieszkamy w namiociku!
Wyszło całkiem dobrze!
miejscówka.jpg
miejscówka

PS.Zawsze warto wozić ze sobą prześcieradło na samochód...i można je różnie wykorzystać.

Idziemy przywitać się z morzem... jest ze 200m asfaltową alejką, plaża to naturalne skałki (nie za ostre), woda okazała się cieplutka i pierwsza kąpiel była wspaniała!
plaża Bijar.jpg
plaża Bijar


Rano śniadanko, obowiązkowo z miejscowym sprawdzonym rarytasem: cieniutko skrojona mortadela z maslinami, ze świeżym pieczywem...mniam mniam!!! POLECAM!!!
Pod namiotem dmuchamy nasz kajaczek i zanosimy nad morze.
Kajak znalazł swoje miejsce pod skarpą brzegową, przywiązany do drzewa na wypadek wiatru.
W naszym kraju nie do pomyślenia aby tam pozostał, a w Chorwacji przypuszczam, że pozostałby nie tknięty do końca sezonu...
Czas na pierwszą wyprawę tylko z córką, pakujemy ekwipunek: płetwy maski, butelka z wodą, dla mnie wędka i płyniemy na przeciwny brzeg zatoki Osorskiej.
Obok ruin klasztoru i murów Osoru, potem dalej wzdłuż pustego wybrzeża.
P7170163.JPG
przed siebie

11.jpg

P7180200.JPG
puste brzegi


Po drodze małe bezludne zatoczki wciśnięte miedzy skałki. Jest pusto i cudownie!
kajak 2 dzień 1.jpg
zatoczka 1

Czas ponurkować!
P8150496.JPG
pod powierzchnią

12.JPG
pod wodą 2

przy brzegu łatwo odszukać ukwiały
20.JPG
czerwony ukwiał

21.JPG
i ten sam w blasku słońca
CROnikiCROpka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2171
Dołączył(a): 04.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROnikiCROpka » 09.04.2013 22:49

Takie słoneczne i lazurowe widoki rozgrzewają przy tej naszej 'wiosennej' aurze :)
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11958
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 09.04.2013 22:53

Bijar - super! Dla mnie Osor jest bardzo klimatyczną miejscowością :D I kajak w użyciu :mrgreen:
Idziol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 583
Dołączył(a): 27.06.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) Idziol » 09.04.2013 23:33

Super zdjęcia! Dzięki nim przypomniały mi się koniki morskie, które widziałem właśnie podczas snorkowania na Cresie :) ... btw widział ktoś koniki morskie w Chorwacji?
signum
Globtroter
Posty: 43
Dołączył(a): 13.02.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) signum » 09.04.2013 23:41

Witajcie. Pozwólcie, że i ja się dosiądę i trochę pooglądam i poczytam :)
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 10.04.2013 08:18

Zdjęcie z kormoranem super.
(i te podwodne oczywiście).

Dzisiaj może też masz wolne?
;)


Pozdrawiam
cronaturki
zbanowany
Posty: 2196
Dołączył(a): 10.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) cronaturki » 10.04.2013 08:30

czyli jednak Hudson :)
AnaSz
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 238
Dołączył(a): 21.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) AnaSz » 10.04.2013 10:03

To i mnie tu nie może zabraknąć :) a jak cieplutko robi się oglądając Twoje zdjęcia ...
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15034
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 10.04.2013 17:39

Pozwolę sobie usiąść w kąciku , popatrzeć i poczytać .
Pięknie tu Ciebie , tak nad , jak i pod wodą 8)


Pozdrawiam
Piotr
bogbaj
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 41
Dołączył(a): 17.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) bogbaj » 10.04.2013 18:58

wolnego - njet ale chęć jest!
zaraz coś dopiszę, a propos pytania o konika morskiego - mimo, że znikam w wodzie na kilka godzin z oczu rodziny... to jeszcze nie spotkałem... oprócz akwarium na Krku, tam też ...jeszcze nie nurkowałem ale przykleiłem się do szyby!
Ostatnio edytowano 12.04.2013 20:17 przez bogbaj, łącznie edytowano 1 raz
bogbaj
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 41
Dołączył(a): 17.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) bogbaj » 10.04.2013 20:32

Wczesnym popołudniem wracamy z 1-szej kajakowej wyprawy na nasze kampingowe skałki.
O dziwo, pomimo, że ludzi na polu jest co niemiara na plaży pusto...
Generalnie kamping kwitnie życiem obozowym w ciągu dnia.
Zdecydowana większość obozowiczów spędza czas przy namiotach, wędrując do morza tylko na kąpiel, dlatego plaża (skałki) są puste.
9.JPG
plaża z wody

Pod wodą tuż przy samym brzegu jest całkiem interesująco!
np skałka pod wodą:
16.JPG
skałka

a pod nią kolorowe gąbki - fotka z lampą
18.JPG
i pod nią

22.JPG
wodorosty

A Ten lokator zakamarków właśnie zajada ślimaczka -którego mu porzuciłem...trzeba sobie pomagać przy podwodnych foto-łowach!
P7180194.JPG
smacznego!

przedtem był bardziej nieufny!

26.JPG
ja tu rządzę!

Życie na skałkach też jest fascynujące...
tu bliżej...
życie na skałach1.jpg
zielone życie


I tam dalej...
życie na skałach 2.jpg
kolorowe...życie

nie daję dużej fotki aby nie za dużo było widać...


Na dzisiaj koniec plażowania.
Wieczorami, spacerkiem można przejść z kampingu alejką spacerową do Osoru obok malej przystani
osor port.jpg
port

mijamy ruiny twierdzy? czy kościółka?
IMG_4713.jpg
ruiny

Osor to bardzo małe ale urokliwe miasteczko.
Stare kamienne domy dodają atmosfery ciszy i spokoju, jak panuje w miasteczku.
Za murkami uliczek, w zaciszu ogrodów, można znaleźć kilka restauracyjek dla zgłodniałych wczasowiczów.
zachód w Osorze.jpg
na murach Osoru

Można też przejść z kampingu w drugą stronę wzdłuż brzegu jakieś 500m spacerując lasem cedrowo-sosnowym. Trzeba się kierować w prawą stronę kampingu idąc ścieżką wzdłuż brzegu.(brak fotki)
Za laskiem są skałki z których...jak ktoś lubi poskakać do wody z 5 metrowej wysokości...

w następnym odcinku - na ryby!
Kamila25
Podróżnik
Posty: 21
Dołączył(a): 29.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kamila25 » 10.04.2013 21:04

Poczytałam i pooglądałam na dobranoc:) Piękny zachód słońca
___________
Chorwacja i Toskania - najpiękniejsze miejsca na ziemi
Ostatnio edytowano 09.05.2013 14:31 przez Kamila25, łącznie edytowano 1 raz
Kamila25
Podróżnik
Posty: 21
Dołączył(a): 29.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kamila25 » 10.04.2013 21:05

Może mi się ten podwodny świat przyśni;) oby
_____________
Rab i Toskania - moje ukochane miejsca
Ostatnio edytowano 04.06.2013 14:11 przez Kamila25, łącznie edytowano 1 raz
bogbaj
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 41
Dołączył(a): 17.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) bogbaj » 11.04.2013 20:24

Drugiego dnia wypływamy we trójkę...wyporność kajaka to ok.200 kg więc nasza waga i gabaryty pozwalają na wspólną 3 osobową eskapadę. To jest dużą zaletą Hudsona, że ma 3 siedziska, fakt, że duuuże 3 osoby by się nie zmieściły ale my tak (70+45+40).

Zatrzymujemy się na kąpiel tudzież wędkowanie (tylko ja) bardziej dla sportu bo rybki wracały do wody - jeszcze lodówka była pełna...
IMG_4520.jpg

Zabrałem na "wakcje" nasze czerwone robaczki ze sklepu wędkarskiego.
Nawet wzbudzały zainteresowanie ale woda morska jakoś im nie służyła, szybko zasypiały na haczyku...
ale jakieś efekty były:
IMG_4629.jpg

kajak 2 dzień 4.jpg
1

kajak 2 dzień 5.jpg
glowacz.

a może to była jednak złota rybka?
kajak 2 dzień 6.jpg
a może złota rybka ?

Wtem spotkała mnie przykra przygoda - coś się złapało!
Nawet poszarpało wędką, była to mała rybka:10 cm z brązowymi i błękitnymi wzorkami po bokach...i małą płetwą grzbietową z kolcem...Właśnie ją odhaczałem gdy poczułem w kciuku taki ból jakby mi ktoś wbił tam gwóźdź!
Oj nie życzę nikomu takiego trofeum, palec mi bardzo szybko zdrętwiał.

Jak się później dowiedziałem, osobniki dorosłe mają osiągaja 40 cm i ich kolec jadowy może sparaliżować dorosłego człowieka...na szczęście ta była mała!
...zwie się co cudo...DRAKON - Dołączam fotkę rybeńki.
drakon 3.jpg
Drakon-ik

dracon.JPG
Drakon w morskim akwarium na Krku


Na szczęście po ponad godzinie ból przeszedł ale drętwienie palców czułem do wieczora.



Następny i kilka kolejnych dni spędziliśmy w odkrytej przez nas "rajskiej zatoce"
Trzeba popłynąć w prawo od kampingu czyli w stronę Ustrine.
Kajakiem jakieś 20-30 minut.Po drodze są mniejsze zatoczki "jednorodzinne "
30.JPG
1 rodzinna zatoczka

31.JPG
widoczek na cypel Bijar

Za to "Nasza" była XXL, dojście od strony lądu raczej nie jest możliwe, dopływały tam tylko łódki ale raczej zatoczka była tylko dla nas.
32.JPG
nasz raj

Za zatoką jest mały jar, w którym spotkały się cykady z chyba całej okolicy.
Widok na zatokę zapiera dech...
33.jpg
widok z jaru za zatoką


W głębi jaru jest tajemnicza rozpadlina okolona murkami. Prowadzi pod nawis skalny. Sądząc po obecności wilgoci było tam kiedyś wejście do małej jaskini ze źródełkiem słodkiej wody,teraz już prawie jest zasypane kamieniami.
Był tam, a może nadal jest wodopój dla miejscowych kóz.
jaskinia.jpg


Dno zatoki już parę m od brzegu było piaszczyste i obfitowało w małże! (żywe zakopują się w piasku),
Na dnie leżała duża ilość pustych, po sercówkach i nawet przegrzebkach (te już głebiko)!
Widocznie to też było miejsce żerowania ośmiornic - boki zatoki okalały skałki pod którymi łatwo mogły się schronić.
Takiej ilości muszelek leżących na głębokości 3-5 m dawno nie spotkałem w Chorwacji.
Oto trofea pierwszego "zbioru".
IMG_4704.jpg
muszelki


i kilka podwodnych ujęć, fakt, że podwodne życie koncentruje się tam gdzie są skałki ale zawsze można coś wypatrzyć i próbować oswoić...
okoń morski
24.JPG
okoń morski

ta lubi pozować
15.JPG
ta lubi pozować

a ta ...straszyć
19.JPG
a ta straszy...

Krewetka była ciekawska
34.JPG
krewetka

Na tej plaży grzaliśmy się 3 dni - w końcu po to też są wakacje.Teraz żałuję, że nie popłynąłem dalej.
Przed Ustrine jest jeszcze kilka zatok i chyba nawet jakaś jaskinia jak wypatrzyłem już w domu na Google Earth.
a to mapka okolicy Bijar
mapka.JPG


W ciągu kilku dni pogoda zaczęła się zmieniać, Kwarner jest kapryśny pod tym względem. Najpierw zaczęło wiać - fala nie pozwała na wyprawy kajakiem więc nadszedł czas na wycieczki w inne miejsca.

Więc następne będą naprawdę krótkie Relacje z naszych wycieczek aby nie zanudzić czytających.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Cres, Krk. Nad/pod/wodna relacja - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019