Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Pudelek
Cromaniak
Posty: 1549
Dołączył(a): 06.03.2010
Re: Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pudelek » 27.12.2019 23:01

Sobotni poranek jest słoneczny. Ludzkość przystąpiła do gremialnego suszenia, a ja wyciągam zapasy na dzisiejszy dzień :) (niektóre targam jeszcze ze Śląska).
Obrazek
Obrazek

Głównym zajęciem dnia ma być moczenie się w basenach termalnych. Dziś dodatkowo odbywają się na nich zawody, końcówka jakiegoś triatlonu. Umęczeni zawodnicy są tuż przed metą zmuszani do rozmaitych czynności: piłowania drewna, skakania po ściance czy wspinania się po linie na oczach roznegliżowanych kibiców.
Obrazek

Wszystko filmuje TVP.
Obrazek

Przez kilka godzin utrzymuje się letnia pogoda, ale licho nie śpi.
Obrazek

Po południu znowu się zaciąga, przychodzi burza, ratownicy wyganiają ludzi z wody.
Obrazek
Obrazek

Ledwie wróciliśmy na kemping, a... tak, walnęło z grubej rury, tfu, chmury! To niesamowite! Ostatni deszcz przeżyliśmy dwa tygodnie wcześniej - na Węgrzech. Potem kilkanaście dni pięknej pogody, wracamy do kraju papryki i, jak na zamówienie, znów leje, grzmi, podtapia... To nie może być przypadek, chyba Bóg nie kocha Orbána i spuszcza plagi na jego poddanych. Tylko dlaczego przy okazji obrywa się także turystom??
Obrazek

Momentami jednocześnie padało i świeciło słońce... Na szczęście tym razem namiot lepiej zniósł te pieszczoty.
Obrazek

Mimo wszystko do miasta także dzisiaj pojedziemy samochodem. Ulice mokre, niektóre pozalewane. Słychać wycie syren strażackich. Do Penny Marktu ciężko dojść suchą stopą. W sumie i tak tam nie wejdziemy - w środku tłum Cyganów i wypitych żuli, a działa tylko jedna kasa.
Obrazek

Tuż przed zachodem słońce znajduje dziurę w chmurach i przez chwilę ładnie doświetla cerkiew unicką. To jedyna świątynia w Nyírbátor do której nie udało mi się zajrzeć do środka.
Obrazek

Wieczór spędzamy w zadaszonej kempingowej świetlicy wraz z dużą grupą wesołych Węgrów (na dworze oczywiście lało). Towarzystwo trunków nie oszczędza, więc powoli się wykruszają. Po godzinie zostają najbardziej wytrzymali. Jeden z najmocniej wypitych Madziarów poczuł chęć bratania się i częstował arbuzami, proponował również nocny wypad na (zamknięte) baseny aby popływać :D. Wyperswadowaliśmy mu to razem z jego trzeźwą koleżanką :P.
Pudelek
Cromaniak
Posty: 1549
Dołączył(a): 06.03.2010
Re: Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pudelek » 29.12.2019 19:41

I nastała ostatnia niedziela... Dzień, w którym trzeba wracać do domu. Jeszcze poranna kąpiel, pakowanie się i ruszamy. Nie przewiduję żadnego specjalnego zwiedzania, lecz, oczywiście, jeśli zobaczę coś ciekawego, to zatrzymam się i zerknę.

Staję już po kilkunastu kilometrach w wiosce Kállósemjén. Przy głównej drodze wybudowano dwa kościoły - ten po lewej jest greckokatolicki, a ten po prawej chyba łaciński. Obok także pełno pomników wojennych, a z krzaków wyskakuje św. Stefan.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Największym mijanym miastem będzie Nyíregyháza, licząca ponad 100 tysięcy mieszkańców, siedziba komitatu. Rzecz jasna nie mamy na tyle wolnego czasu aby zgłębić jej ulice, ale czujne oko wypatrzyło taki oto ciekawy pomnik:
Obrazek
Obrazek

Byłem przekonany, że to jacyś bohaterscy honvedzi, a okazali się... kozakami! Wysoki obelisk stanął na placu przy ulicy Martina Lutra w 1945 roku. Zniszczono go w czasie powstania (ocalała jedynie głowa), ale rychło odbudowano. Uniknął orbanowskiej dekomunizacji, ponieważ wpisany jest na listę zabytków jako wybitne dzieło socrealizmu. Zachowano godło ZSRR i napisy, natomiast pozbyto się innej kamiennej tablicy ustawionej na tle kościoła ewangelickiego.
Obrazek
Obrazek

Migawki z dalszej drogi: w Nyírtelek kompozycja złożona z pocisków przeciwlotniczych S-200 i 2K11 Krug (ten mniejszy). Ma przypominać dawną wieloletnią obecność w miejscowości węgierskiej armii, która m.in. przechowywała i konserwowała tu broń rakietową.
Obrazek

Powoli zbliżamy się w kierunku Tokaju. Góra o takiej samej nazwie wydaje się z daleka prawdziwym olbrzymem.
Obrazek

Z bliska już takiego wrażenia nie sprawia, w końcu to tylko 512 metrów. Jak przystało na najsłynniejszy w kraju region winiarski wszędzie widać winnice, a na każdym kroku zapraszają do zakupów szacownych trunków.
Obrazek
Obrazek

Nasz wóz sunie przed siebie, do Szerencs. Robimy duże zakupy za resztę forintów, a w pobliżu sklepu są również dwa obiekty godne uwiecznienia!

Pierwszy z nich to kościół z niebanalną architekturą.
Obrazek

Drugi wziąłem początkowo za coś religijnego, lecz to brama powitalna regionu Tokaju, wpisanego na listę UNESCO. W jednej z wież działa podobno informacja turystyczna.
Obrazek

Z Szerencs już niedaleko do granicy słowackiej. Obieram mało tłoczną drogę prowadzącą przez Abaújszántó i Gönc. Bardzo przyjemna, z ciągłymi widokami na Góry Zemplińskie. Znaleźliśmy się na Podkarpaciu :D.
Obrazek
Obrazek

Pomnik powstania węgierskiego. Chyba w Abaújszántó.
Obrazek

Za wielkim przydrożnym krzyżem można zerknąć na ruiny zamku Boldogkő.
Obrazek
Obrazek

W Vizsoly stoją blisko siebie trzy kościoły: dwa katolickie (w tym jeden unicki) oraz ewangelicki. Zwłaszcza ten ostatni jest interesujący, gdyż to świątynia gotycka z XIII/XIV wieku. Naprzeciwko mieści się także muzeum, w którym można obejrzeć egzemplarz pierwszej drukowanej Bibli w języku węgierskim z 1590 roku. Tłumaczenia dokonał jeden z miejscowych pastorów.
Obrazek

Kurde, ładna okolica, podoba mi się. Trzeba będzie kiedyś przyjechać na dłużej!

Budynki graniczne reprezentują obraz nędzy pozakrywany reklamami. I oby tak zostało na stałe, bez konieczności ich remontu.
Obrazek

Liczyłem, że przez Słowację przejedziemy sprawnie. Niestety, chyba połowa narodu wybrała się tego dnia na niedzielne przejażdżki, dawno takiego ruchu u nich nie widziałem. Dodajmy do tego liczne remonty, wiecznie budowaną autostradę, konieczność przejazdu przez miasta i czas ucieka szybciej niż sądziłem. Dwa korki przed Żyliną, jeden na kilka kilometrów. Bez żadnego powodu, po prostu tyle aut! Masakra.

Do domu dotarliśmy późno. Kolejna wyprawa zakończona, bagażnik pełen zagranicznych produktów, głowa pełna wrażeń, a aparat tysięcy zdjęć. I już się człowiek nie może doczekać kolejnej :).

Na koniec zdjęcie z parkingu gdzieś w okolicach Popradu.
Obrazek
LUKI40
Croentuzjasta
Posty: 217
Dołączył(a): 21.05.2019
Re: Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach

Nieprzeczytany postnapisał(a) LUKI40 » 31.12.2019 21:55

Jeśli to możliwe napisz o kasztach takiej objazdowki
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1372
Dołączył(a): 20.07.2010
Re: Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 02.01.2020 10:49

Ciekawa jestem też mapy - chyba wspominałeś kiedyś, że na końcu ją dodasz :D
Pudelek
Cromaniak
Posty: 1549
Dołączył(a): 06.03.2010
Re: Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pudelek » 02.01.2020 20:50

Jeśli chodzi o koszty to całość wyniosła nas około 5,5 tysiąca (na dwie osoby), a mapa będzie ;)
LUKI40
Croentuzjasta
Posty: 217
Dołączył(a): 21.05.2019
Re: Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach

Nieprzeczytany postnapisał(a) LUKI40 » 02.01.2020 21:15

Dzieki
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 889
Dołączył(a): 25.10.2017
Re: Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 02.01.2020 21:16

Dzięki za bardzo dobrą, szczegółową relację. Za dobre zdjęcia, proste (nie przekrzywione ;) ) ... (dżizas jak ciężko tutaj w relacjach o proste zdjęcia ... :roll: :twisted: ) Za fajne kadry, nawet czasem wydawałoby się nieciekawe miejsca potrafisz dobrze pokazać :D
Koszty według mnie rewelacyjnie niskie, jeśli tutaj są koszty nie tylko paliwa ale też noclegów, czy jedzenia (a nie wypominając to piwa trochę było w trakcie wyjazdu :lol: :wink: :hut: ) to na prawdę bardzo dobrze.

Też mam ochotę na taką objazdówkę, ale to za kilka lat ...

pozdrawiam, Michał :papa:
Pudelek
Cromaniak
Posty: 1549
Dołączył(a): 06.03.2010
Re: Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pudelek » 04.01.2020 00:03

Ile ja się tych zdjęć naprostowałem ;)

Tak, to są koszty wszystkiego. Noclegi w większości pod namiotem, ale też było kilka pod dachem (jeszcze parę lat temu to prawie się nie zdarzało), jedzenie i picie na szczęście w tych krajach nie kosztuje majątek, a właściwie nie ma dnia aby człowiek nie konsumował czegoś w lokalu. Tylko na paliwie ciężko oszczędzić, bo wszędzie podobne ceny ;) Zazwyczaj jednak unikamy najdroższych miejsc na trasie (które przeważnie wcale nie są klimatyczne), no i wydajemy tylko na siebie, z dziećmi już by tak prosto nie było :D
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 889
Dołączył(a): 25.10.2017
Re: Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 04.01.2020 13:56

Pudelek napisał(a):no i wydajemy tylko na siebie, z dziećmi już by tak prosto nie było :D


To na prawdę uważam bardzo dobra cena za taki wyjazd i tyle zwiedzania :)
No i właśnie, samemu jest inaczej. Niestety na razie, już nawet pomijając koszty, to pewno dzieci by mi nie wytrzymały tyle dni w sumie w ciągłej podróży ;)
Ale tak się widze za kilka lat 8)

pozdrawiam, Michał
Pudelek
Cromaniak
Posty: 1549
Dołączył(a): 06.03.2010
Re: Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pudelek » 04.01.2020 16:01

Nas też to czasem męczy, dlatego zawsze planuję, że co jakiś czas robimy dłuższy postój na dwie lub więcej nocy. Bez konieczności rozkładania namiotu co noc i najlepiej nad jakąś wodą :)
Poprzednia strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Bałkany i nie tylko - wakacyjna objazdówka po 10 krajach. - strona 10
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019