Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

9-20.IX.2013, Crikvenica i wyspa Brać... z deszczem w tle :)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Vesna
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 180
Dołączył(a): 19.08.2010
9-20.IX.2013, Crikvenica i wyspa Brać... z deszczem w tle :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vesna » 06.12.2013 16:43

W podziękowaniu za wszelkie rady i pomoc w kwestiach dotyczących wakacji w Chorwacji :) zabieram się natenczas za relacjonowanie tegorocznego pobytu. To były nasze – moje i męża – drugie odwiedziny w tym pięknym kraju. Poprzednio, w 2010 roku, zwiedzaliśmy: Plitwickie Jeziora, Tribunj i okolice, wodospady Krka, Makarską Riwierę oraz wyspę Hvar. Relację z tamtej podróży można przeczytać tutaj:
https://www.cro.pl/3-20-ix-2010-plitvice-tribunj-brela-i-cudny-hvar-t42768.html.

Tym razem podróżowaliśmy w towarzystwie dwójki dwuletnich skrzatów, więc program nie był aż tak bogaty, nad czym ubolewam. Brakowało mi trochę niespiesznej jazdy do zarysowanego – a nie ściśle wyznaczonego – celu, spokojnego podziwiania widoków i docierania w różne ciekawe i czasem zaskakujące miejsca. Cóż, z dziećmi podróżuje się trochę inaczej :) W miarę ich "dorastania" na pewno będziemy pozwalać sobie na coraz więcej. Najważniejsze że nasze córki naprawdę lubią podróżować i jak na takie małe szkraby wykazują bardzo dużo cierpliwości do długich tras.

A trasa wiodła z Warszawy przez Wiedeń do Crikvenicy w Kvarnerze, a później na wyspę Brać. I z powrotem :)

"Nach Wien" wyruszyliśmy w sobotni poranek. Dotarliśmy bez przygód późnym popołudniem, wieczorem zaliczyliśmy Prater, a następnego dnia ZOO. Pogoda dopisywała, dopiero w poniedziałek rano zaczęło padać... a nawet lać... jak z cebra... i był to dobry moment, żeby ruszyć na południe w poszukiwaniu słońca :)

P9090567 (1024x768).jpg
Z Wiednia wyjeżdżamy w strugach deszczu...

Austria aż do granicy – leje.

P9090570 (1024x768).jpg

Słowenia – leje.

Chorwacja – leje.

P9090573 (1024x768).jpg

Na autostradzie ograniczenia do 80 km/h, więc wleczemy się jak żółw. I do Crikvenicy docieramy późno... zbyt późno.

A dlaczego Crikvenica? Ano dlatego, że...
1. Dość blisko Wiednia (nie brałam pod uwagę niesprzyjających warunków atmosferycznych!) – liczyliśmy na to, że uda się tam dojechać w miarę wcześnie i mieć czas na szukanie przyzwoitej kwatery. Bo wyjazd oczywiście w ciemno.
2. Znajoma polecała mi to miejsce i plażę jako dobrą dla dzieci.
3. Ciekawa byłam Kvarneru... choć trochę się go bałam po Dalmacji.
4. Chciałam zobaczyć zamek w Driveniku i pokazać dziewczynkom rozreklamowane crikvenickie akwarium (na widok koników morskich w swojej obrazkowej książeczce niezmiennie zaczynały kląskać ;)).

W Crikvenicy szczęśliwie już nie leje. Rozglądamy się zatem... i nie widzimy nic ciekawego. Ani tam ładnie, ani przyjemnie... Szybko trafiamy na pana, który oferuje nam kwaterę... ale gdzie! Za siedmioma ulicami, za siedemnastoma domami... na szczycie wieeelkiej góry. Widok wyborny, tylko droga do plaży zdecydowanie nie na nóżki dwulatek. Szukamy zatem czegoś innego... szukamy... szukamy... domy pozamykane... apartamentów jak na lekarstwo... nie ma w czym wybierać... bieda! Ogólnie rzecz biorąc Crikvenica niespecjalnie nam się podoba... hmm, mało powiedziane, niemniej to dopiero pierwszy rzut oka...
Mamy jeszcze nadzieję, że nasze odczucia się zmienią...
Dajemy szansę Crikvenicy...
W każdym razie w necie wyglądała zdecydowanie lepiej!

CDN - prawdopodobnie w poniedziałek.
Ostatnio edytowano 10.12.2013 12:09 przez Vesna, łącznie edytowano 1 raz
Kacper111
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1144
Dołączył(a): 04.08.2006
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kacper111 » 06.12.2013 17:07

no to jestem pierwszy
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8403
Dołączył(a): 27.08.2012
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 06.12.2013 20:53

to ja drugi, deszczowo się zaczęło... nigdy tak nie miałem

Vesna napisał(a):Ogólnie rzecz biorąc Crikvenica niespecjalnie nam się podoba... hmm, mało powiedziane, niemniej to dopiero pierwszy rzut oka...
(...)
W każdym razie w necie wyglądała zdecydowanie lepiej!


czasem faktycznie tak jest, mogę potwierdzić
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3164
Dołączył(a): 04.07.2012
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 06.12.2013 22:23

Witam. Również zapisuję się do czytania relacji i czekam na więcej :D
CroAna
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1686
Dołączył(a): 31.05.2013
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) CroAna » 06.12.2013 22:31

puk, puk, jestem i ja :papa:
mervik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6602
Dołączył(a): 03.11.2012
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) mervik » 07.12.2013 00:05

....poczytam i ja :wink:
dids76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6008
Dołączył(a): 20.08.2008
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 07.12.2013 00:14

Chętnie poczytam, pooglądam i powspominam.
Kvarner był pierwszym regionem Chorwacji jaki poznałem, a Brač ostatnim. Kvarneru na razie nie mam w planach a Brač jak najbardziej. :oczko_usmiech: :mrgreen:
Vesna
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 180
Dołączył(a): 19.08.2010
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vesna » 09.12.2013 10:25

Witam miłych Czytaczy :)

te kiero napisał(a):to ja drugi, deszczowo się zaczęło... nigdy tak nie miałem

Deszczowo się zaczęło i to nie koniec deszczu! Ale po kolei ;)

Tak więc jesteśmy w Crikvenicy i szukamy kwatery. Zahaczamy też o Selce, ale odstrasza nas betonowa plaża.

No i cóż było czynić, skoro zapadał zmrok, a nasze dwulatki były zmęczone... my już też... no nic, muszę się przyznać! Otóż zdradzam ze wstydem, że udaliśmy się do... agencji turystycznej :?

Nigdy nie miałam dobrego zdania o agencjach turystycznych.
Zaś po pobycie w Crikvenicy mam zdanie jeszcze gorsze.

Miła (pozornie!) pani z agencji kieruje nas do domostwa nieopodal (obczailiśmy tam już plażę, więc miejscówka zdaje się być OK) gdzie bez zbędnych ceregieli rozgaszczamy się. Umawiamy się z agencją na 42 euro za noc za apartamencik z widokiem na morze (acz nie w pierwszym rzędzie), przyjemnie urządzony, przestronny: sypialnia, łazienka i salon z kuchnią. Poniewczasie odkrywamy, iż:
- za domem biegnie dość ruchliwa ulica
- za sąsiadów mamy Niemców z... hałaśliwym dzieckiem (przyzwoitość nie pozwala napisać nic więcej)
- bojler w łazience co pewien czas wydaje z siebie przenikliwy wizg.

No i weź tu teraz pośpij... Wprawdzie zanim zdążymy zasnąć nadchodzi ulewa i rozpętuje się burza z piorunami, ale takowe nie przeszkadzają mi zupełnie, w przeciwieństwie do ryczących po nocy szwabskich dzieci i bojlera... zwłaszcza bojlera! Nawet jak ustrojstwo było wyłączone, to i tak wizgało :evil:

Leje całą noc, szczęśliwie dzień wstaje słoneczny. Idziemy poplażować, a później ruszamy na spacerek po okolicy... coraz bardziej zdegustowani. Bo to co widzimy wokół - to nie jest Chorwacja jaką znamy i kochamy! Miasto paskudne, zero klimatu, wszędzie naokoło brzydko i bezbarwnie. Zwiedzamy crikvenickie akwarium, mieszczące się w zwykłej kamienicy i składające się z kilku, może kilkunastu niewielkich zbiorników, w których pływają sobie przeróżne wodne stworzenia. Ogólnie spore rozczarowanie. Jeden plus, że mają tam koniki morskie ;)

Ponieważ jeszcze nie zapłaciliśmy, ani nie zameldowaliśmy się, udajemy się do agencji celem zalegalizowania naszego pobytu. I tu czeka nas niemiła niespodzianka, albowiem nagle okazuje się, że mamy zapłacić nie 42 euro, tylko 55! Plus opłata klimatyczna, o której wcześniej w ogóle nie było mowy! To nic, że poprzedniego dnia umawialiśmy się na 42 euro (na gębę, nie mieliśmy tego na papierze), ja słyszałam, małżonek słyszał, dzisiaj baba upiera się przy 55. Potwierdza się moja teoria, że od agencji turystycznych należy trzymać się z daleka.

Do meldunku potrzebne są dokumenty tożsamości całej naszej czwórki, więc musimy zajechać po nie do apartamentu... i nie powiem, że po drodze nie przemyka nam przez głowy myśl, żeby szybko spakować manatki i odjechać w siną dal :papa:

P9109165.JPG
"Teraz pojedziemy tutaj!"

No, ale oczywiście nie decydujemy się... podróżujemy z dziećmi... jesteśmy porządnymi ludźmi, hehe... tak więc uiszczamy opłatę w wysokości 124 euro – za dwie noce – i jest to najdroższy nocleg w naszym życiu, jeśli wziąć pod uwagę warunki (ku przestrodze zachowałam rachunek!).

P9109145 (1024x768).jpg
Widok z okna, na horyzoncie wyspa Krk.

W nocy przechodzi nad nami kolejna burza, a w środę rano, znów w strugach deszczu (tak tak!) i przy temperaturze wcale nie standardowo chorwackiej (jakieś 15 stopni) ruszamy na południe, w stronę pięknej Dalmacji, bo Kvarner w naszym mniemaniu jest paskudny! Nigdy więcej. Jeszcze Istrii nie znamy, ale boję się jej. Kvarneru też się obawiałam, jak widać słusznie.

CDN i obiecuję więcej zdjęć - Crikvenica była tak brzydka, że w ogóle jej nie fotografowaliśmy :|
zack
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 325
Dołączył(a): 01.05.2011
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) zack » 09.12.2013 13:26

Dosiadam się!
Kvarner nie jest zły, po prostu miejscówka nietrafiona 8)
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 96678
Dołączył(a): 10.09.2004
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 09.12.2013 13:31

Też sobie usiądę :lol:
Pogoda w Chorwacji czasem płata figla :oczko_usmiech:
mervik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6602
Dołączył(a): 03.11.2012
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) mervik » 09.12.2013 14:58

Janusz Bajcer napisał(a):Też sobie usiądę :lol:
Pogoda w Chorwacji czasem płata figla :oczko_usmiech:

..i to czasami porządnie :lol:

beznazwy.png
Vesna
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 180
Dołączył(a): 19.08.2010
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vesna » 09.12.2013 15:14

zack napisał(a):Kvarner nie jest zły, po prostu miejscówka nietrafiona 8)

Może i tak...
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że nie powinnam skreślać całego regionu po wizycie w dwóch miejscowościach ;) Ale po zwiedzeniu sporego obszaru Dalmacji, gdzie wszędzie było pięknie, czuję się nieco zawiedziona. Zwłaszcza że Crikvenica na zdjęciach w necie wyglądała naprawdę przyzwoicie.

CD jutro, a tymczasem widok trasy z Senj do autostrady wg GPS ;) Górki były niezłe.

P9110595 (1024x768).jpg


A co do pogody... oj, figlowała, i to jak!
dids76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6008
Dołączył(a): 20.08.2008
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 09.12.2013 15:18

Vesna napisał(a):
CD jutro, a tymczasem widok trasy z Senj do autostrady wg GPS ;) Górki były niezłe.



Zjazd od autostrady do Senji, czyli droga D23. Coś pięknego!!! :oczko_usmiech: :mrgreen:
ARTUR_KOLNICA
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 741
Dołączył(a): 19.05.2011
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) ARTUR_KOLNICA » 09.12.2013 16:22

Zaczekam na rozwinięcie akcji...

:papa:
Vesna
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 180
Dołączył(a): 19.08.2010
Re: 9-20.IX.2013 - Crikvenica i wyspa Brać.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vesna » 10.12.2013 11:52

dids76 napisał(a):droga D23. Coś pięknego!!! :oczko_usmiech: :mrgreen:


Tak tak :)

Przebijamy się przez góry - widoki przepiękne! nawet przy chmurach i deszczu - do autostrady...

P9110597 (1024x768).jpg
Nisko zawieszone chmury.


...i przez tunel zimno-ciepło, w okolicach którego przestaje padać.

P9110600 (1024x768).jpg
Jeden pas zamknięty...


Za tunelem temperatura wzrasta, ale nie dane jest nam zbyt długo cieszyć się słońcem... o!

P9110601 (1024x768).jpg
Tam, przed nami! Dla odmiany trochę deszczu.


P9110603 (1024x768).jpg
Dawno nie padało!


No i znów to samo. Kto powiedział, że w Chorwacji we wrześniu mało pada?!

Spieszymy się do Splitu na prom o 12.45 i szczęśliwie udaje się zdążyć. W międzyczasie wraca do nas słoneczko, a dokładniej udaje nam się wyprzedzić deszcz ;) W Splicie jest 26 stopni i zero wiatru. Patelnia :) Na promie atmosfera wakacyjna :)

P9119180 (1024x768).jpg


P9119182 (1024x768).jpg


Przypomina mi się podróż na Hvar trzy lata temu. Wyspa Brać z daleka wygląda bardzo ładnie i śródziemnomorsko, tak jak lubię :) Niestety nie mam zdjęć wyspy z promu, bo byliśmy zanadto zaaferowani ogarnianiem potomstwa.

Po zjechaniu z promu w Supetarze parkujemy auto i udajemy się na spacerek, pragnąc znaleźć na początek dogodną plażę. Chcemy zatrzymać się właśnie tutaj, o ile nam się spodoba. Jeśli nie, plan B to Postira lub Splitska (tym razem mamy dużo czasu na to, żeby się rozejrzeć – do zmroku jeszcze daleko!). Ale nie realizujemy planu B. Supetar jest przecudny! Nie za duży, w sam raz. Obczajamy dogodną plażę, po czym udajemy się w stronę domów oferujących apartmani...

CDN.
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
9-20.IX.2013, Crikvenica i wyspa Brać... z deszczem w tle :)
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019