A po amerykańsku, czasem australijsku to nawet dość sprawnie składam litery, choć czasem nie po kolei.
.png)
.png)

tempik14 napisał(a):A u anankina znaczny "spadek wydajności". Czyżby zwolniono go z tej specjalnej roboty, polegającej na czytaniu książek?
.png)
anakin napisał(a):Niemniej jednak Tobie gratuluję zwycięstwa
Dziękuję, ale nie nazywałbym tego "zwycięstwem". To sugeruje jakiś rodzaj współzawodnictwa, a tego z mojej strony nie ma. Czytam dla przyjemności i nawet sam ze sobą nie konkuruję; nie próbuję poprawiać wyniku. Dopóki temat nie powstał kilka lat temu nie przyszło mi do głowy, aby prowadzić takie statystyki. Zaglądam w spisy uczestników dla inspiracji i poszukiwań tytułów, o których nie miałem okazji się dowiedzieć z innych źródeł.marko350 napisał(a):Gratulacje dla Zwycięzcy...
To uprzedzenie z dzieciństwa, o którym pisałeś. Pewnie czytał Ci ktoś niekompetentny. Ja jednak polecam spróbować. Są bowiem sytuacje, gdzie czytać się nie da, a bez czytania nudno. Np. długa jazda.anakin napisał(a):A, że dla mnie książka to papier i audiobooków nienawidzę...
.png)
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
