Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Zużycie paliwa

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 18.12.2009 12:28

Olo napisał(a):
maciek1956 napisał(a): Miałem klienta takim autem, podobny zestaw osobowy, też z boxem, też....może to Ty :?: :?:

....

Faktycznie, masz rację, nie ważne ile pali, ważne aby wakacje były udane


Maćku to byłem ja, zgadza się załadowany C8 z 2,0 benzyna nie jest demonem dynamiki i szybkości ... ale moja relacja była na gorąco po wakacjach a teraz z perspektywy czasu stwierdzam że i tak było OK... a że auto trzeba zmienić przed następnymi wakacjami to inna sprawa .... :D


Po zmianie auta zapraszam ponownie do siebie :D :D :D
Olo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 256
Dołączył(a): 17.03.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) Olo » 18.12.2009 12:32

maciek1956 napisał(a):
Olo napisał(a):
maciek1956 napisał(a): Miałem klienta takim autem, podobny zestaw osobowy, też z boxem, też....może to Ty :?: :?:

....

Faktycznie, masz rację, nie ważne ile pali, ważne aby wakacje były udane


Maćku to byłem ja, zgadza się załadowany C8 z 2,0 benzyna nie jest demonem dynamiki i szybkości ... ale moja relacja była na gorąco po wakacjach a teraz z perspektywy czasu stwierdzam że i tak było OK... a że auto trzeba zmienić przed następnymi wakacjami to inna sprawa .... :D


Po zmianie auta zapraszam ponownie do siebie :D :D :D


mogę obiecać że stawię się ...

a czy mogę ewentualnie wcześniej ????
Viniu
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 327
Dołączył(a): 09.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Viniu » 20.12.2009 22:03

Co prawda do Cro wyjeżdżam dopiero w czerwcu, ale jak to zwykle bywa już zaczynam planować wydatki. A więc dla Octavii 1.6 benz. założyłem spalanie średnie dla całej wyprawy ca. 9l/100km. Założenia przewidują jazdę autostradową z prędkościami max 140km/h, pewnie trochę korków (choć wyjazd planujemy w czwartek popołudniu), trochę zwiedzania na miejscu. Sam jestem ciekaw czy założenia się sprawdzą. Na pewno dam znać :)
dids76
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8242
Dołączył(a): 20.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 21.12.2009 09:19

Viniu napisał(a):Co prawda do Cro wyjeżdżam dopiero w czerwcu, ale jak to zwykle bywa już zaczynam planować wydatki. A więc dla Octavii 1.6 benz. założyłem spalanie średnie dla całej wyprawy ca. 9l/100km. Założenia przewidują jazdę autostradową z prędkościami max 140km/h, pewnie trochę korków (choć wyjazd planujemy w czwartek popołudniu), trochę zwiedzania na miejscu. Sam jestem ciekaw czy założenia się sprawdzą. Na pewno dam znać :)


Mam Golfa z podobnym silnikiem 1,6 (101PS) i jeżeli nie będziesz przekraczał 140 km/h to spokojnie zejdziesz do 8l/km a nawet jeszcze niżej
miki450
Podróżnik
Posty: 21
Dołączył(a): 17.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) miki450 » 21.12.2009 11:08

Alfa 145 1.6 T.Spark 120 KM - średnio: 6,5 - 7,0 l.
Grande Punto 1.3 JTD Multijet 90 KM - średnio: 5,2 l.

Ostatnia odległość 1700 km. (600 km. w Polsce) w czasie 18 i pół godziny.
Bodek1
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 268
Dołączył(a): 23.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bodek1 » 21.12.2009 12:04

Witam wszystkich dislowców , mój wynik tegoroczny:
ok 4000 km przejechane ; Hyundai i30 crdi (90KM) to 5,7 l/100km
w obie strony z bagażnikiem dachowym i 4 osobami , a trasa
przez Poznań (11) Wrocław ,Boboszów 5,1l.
Pozdrawiam
Olo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 256
Dołączył(a): 17.03.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) Olo » 21.12.2009 12:21

zaczerpnąwszy wiedzy w notatkach stwierdzam że im bardziej zaawansowane auto technologicznie (elementy bezpieczeństwa, dodatki umilające jazdę) tym gorzej z ekonomią
1. Fiat Doblo 1,9 JTD - bez klimy, wersja osobowa spalanie 5,5 - 6,5 litra ON/100 km
2. Peugeot 406 2,2 HDI - klima i inne luksusy 7,0 - 8,5 litra ON/100 km
3. Citroen C8 2,0 benzyna - same luksusy 11 litrów/100 km ale z boxem na dachu ....

paranoja polega na tym że Doblo z niewiadówkiem na haku i serfem na dachu palił niecałe 7 l/100km, a ten "super" autobus jara jak wsciekły .... aż boję się pomyśleć ile by było z jakąś przyczepą na haku ...

ps. a w te ostatnie mrozy w przedświątecznych korkach moj autobus C8 zjadł 17l/100km
AdamBo
Croentuzjasta
Posty: 158
Dołączył(a): 25.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) AdamBo » 21.12.2009 13:27

RAFAKKO napisał(a):Gratuluję wszystkim " dizlowcom"osiągów 4,5 - 5,5 litra/100 .Chyba macie żagle na dachach. Pomimo że rajdowiec ze mnie nie jest nie udało mi się nigdy takich wyników osiągnąć . Pozdrowionka !


W mojej Octavii II 1.9TDI 105KM (3 osoby+pełen bagażnik) na autostradach trzymając 130km/h spalanie na poziomie 5.5l/100km jest żaden wyczyn. W tej chwili mam przejechane od nowości 67000km i spalanie średnie od nowości mam 5.65/100km. I wcale nie jestem zawalidrogą, tylko osobą należącą do jeżdżących trochę szybciej.

I nie mam żagla :lol:
Viniu
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 327
Dołączył(a): 09.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Viniu » 22.12.2009 11:40

dids76 napisał(a):
Viniu napisał(a):Co prawda do Cro wyjeżdżam dopiero w czerwcu, ale jak to zwykle bywa już zaczynam planować wydatki. A więc dla Octavii 1.6 benz. założyłem spalanie średnie dla całej wyprawy ca. 9l/100km. Założenia przewidują jazdę autostradową z prędkościami max 140km/h, pewnie trochę korków (choć wyjazd planujemy w czwartek popołudniu), trochę zwiedzania na miejscu. Sam jestem ciekaw czy założenia się sprawdzą. Na pewno dam znać :)


Mam Golfa z podobnym silnikiem 1,6 (101PS) i jeżeli nie będziesz przekraczał 140 km/h to spokojnie zejdziesz do 8l/km a nawet jeszcze niżej


A to mnie pocieszyłeś bo też mam 1.6 101PS (silnik AKL) :) Ten wynik to z klimą ??
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 22.12.2009 11:53

W ostatnim tygodniu, śnieżnym i mroźnym, przejechałem kilkaset kilometrów, spaliłem tyle ile musiałem, ale wreszcie miałem okazję przekonać się co znaczy stały napęd 4 x 4. Dobre opony, warunki trudne, a jak wspaniała kontrola nad autem. Innego auta, tzn innego napędu nie chcę. Tylko stały 4 x 4, bez sterujących komputerów. Reduktor mile widziany, ale to już inne wykorzystanie, np na Ciovo zjechałem zbyt nisko po mocno nachylonej drodze szutrowej. Wyjechałem bez pomocy.
dids76
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8242
Dołączył(a): 20.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 22.12.2009 18:37

Viniu napisał(a):
dids76 napisał(a):
Viniu napisał(a):Co prawda do Cro wyjeżdżam dopiero w czerwcu, ale jak to zwykle bywa już zaczynam planować wydatki. A więc dla Octavii 1.6 benz. założyłem spalanie średnie dla całej wyprawy ca. 9l/100km. Założenia przewidują jazdę autostradową z prędkościami max 140km/h, pewnie trochę korków (choć wyjazd planujemy w czwartek popołudniu), trochę zwiedzania na miejscu. Sam jestem ciekaw czy założenia się sprawdzą. Na pewno dam znać :)


Mam Golfa z podobnym silnikiem 1,6 (101PS) i jeżeli nie będziesz przekraczał 140 km/h to spokojnie zejdziesz do 8l/km a nawet jeszcze niżej


A to mnie pocieszyłeś bo też mam 1.6 101PS (silnik AKL) :) Ten wynik to z klimą ??

Tak, z klimą.
Nie wiem jak Skoda ma zestopniowaną skrzynię biegów, ale mój Golf (też AKL) po przekroczeniu 140km/h zaczyna strasznie "ciągnąć z baku", do tej prędkości jest ok 8l/100km, później wg komputera 160 km/h-10l, 180km/h-14l.
piter83pl
Cromaniak
Posty: 651
Dołączył(a): 16.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piter83pl » 22.12.2009 18:47

maciek1956 napisał(a):W ostatnim tygodniu, śnieżnym i mroźnym, przejechałem kilkaset kilometrów, spaliłem tyle ile musiałem, ale wreszcie miałem okazję przekonać się co znaczy stały napęd 4 x 4. Dobre opony, warunki trudne, a jak wspaniała kontrola nad autem. Innego auta, tzn innego napędu nie chcę. Tylko stały 4 x 4, bez sterujących komputerów. Reduktor mile widziany, ale to już inne wykorzystanie, np na Ciovo zjechałem zbyt nisko po mocno nachylonej drodze szutrowej. Wyjechałem bez pomocy.

Trzeba tylko pamiętać że 4x4 hamuje jak każdy inny wóz ;) Ja pamiętam jak miałem a4 quattro (tam jest torsen czyli stały napęd) to na śniegu była fajna zabawa, choć przywarą 4x4 jest niestety permanentna chęć jechania wprost, więc przechodzenia szybko zakrętów na śliskim trzeba było się nauczyć :) Wydaje mi się natomiast, że niedoceniany jest napęd na tył w takich warunkach - wiadomo jest kąśliwy, ale jak ktoś opanuje i pozna auto to w zimie można efektywnie sterować dwoma osiami. A swoją droga to ja też zrobiłem w ostatnie dni dobrych kilkaset km i to najwięcej drogami ostatniej kategorii odśnieżania i mimo przednio napędówki było to fajne doznanie, szczególnie jak się widzi zamieć śnieżną za sobą ;) Nawiązując jeszcze do stałego 4x4 to w typowo miejskich warunkach też się super sprawdza - szybkie ruszenie, czy odjazd w sytuacji awaryjnej, w tylnym napędzie i mocnym silniku jest gorzej, nie wspominając o przodzie, gdzie dużo pary idzie w gwizdek.
Pozdrawiam
Viniu
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 327
Dołączył(a): 09.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Viniu » 22.12.2009 22:20

dids76 przełożenia w skrzyni zapewne mamy te same, choć oznaczenia mogą się różnić (możliwe symbole skrzyni w AKLu: DUU - moja, DUS, DUW, DUV, ERT i wszystkie z nieszczęsnymi nitami w mechaniźmie różnicowym). Więc Twoje spostrzeżenia co do spalania pokrywają się w zasadzie z moimi, z tym, że ja nie miałem jeszcze okazji przegonić Szkodnika na tak długiej trasie. Dlatego pytałem :)
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 22.12.2009 22:28

piter83pl napisał(a):
maciek1956 napisał(a):W ostatnim tygodniu, śnieżnym i mroźnym, przejechałem kilkaset kilometrów, spaliłem tyle ile musiałem, ale wreszcie miałem okazję przekonać się co znaczy stały napęd 4 x 4. Dobre opony, warunki trudne, a jak wspaniała kontrola nad autem. Innego auta, tzn innego napędu nie chcę. Tylko stały 4 x 4, bez sterujących komputerów. Reduktor mile widziany, ale to już inne wykorzystanie, np na Ciovo zjechałem zbyt nisko po mocno nachylonej drodze szutrowej. Wyjechałem bez pomocy.

Trzeba tylko pamiętać że 4x4 hamuje jak każdy inny wóz ;) Ja pamiętam jak miałem a4 quattro (tam jest torsen czyli stały napęd) to na śniegu była fajna zabawa, choć przywarą 4x4 jest niestety permanentna chęć jechania wprost, więc przechodzenia szybko zakrętów na śliskim trzeba było się nauczyć :) Wydaje mi się natomiast, że niedoceniany jest napęd na tył w takich warunkach - wiadomo jest kąśliwy, ale jak ktoś opanuje i pozna auto to w zimie można efektywnie sterować dwoma osiami. A swoją droga to ja też zrobiłem w ostatnie dni dobrych kilkaset km i to najwięcej drogami ostatniej kategorii odśnieżania i mimo przednio napędówki było to fajne doznanie, szczególnie jak się widzi zamieć śnieżną za sobą ;) Nawiązując jeszcze do stałego 4x4 to w typowo miejskich warunkach też się super sprawdza - szybkie ruszenie, czy odjazd w sytuacji awaryjnej, w tylnym napędzie i mocnym silniku jest gorzej, nie wspominając o przodzie, gdzie dużo pary idzie w gwizdek.
Pozdrawiam


Nie mam zamiaru, aby zabrzmiało to zarozumiale, ale moją wielką zaletą za kierownicą (tak uważam), jest to, że mimo dużego łącznego przebiegu (coś ok 1.5/2 mln km-trudno już policzyć), wiem, że nie zjadłem wszystkich rozumów, wiem, ze mogę popełnić błąd prowadząc auto.
Dlatego, doceniam napęd 4 x4, ale pamiętam o hamulcach, lodzie, elektronice, której do końca ufać nie można, o ...
Moje auto ma 52% napędu na tył, 48 % zostaje więc na przód, w zakręty wchodzi z lekkim poślizgiem, ale ESP przeszkadza, czasami, dla zabawy, na luźnej drodze, wyłączam ten system. Wtedy zaczyna się prawdziwa zabawa poślizgami kontrolowanymi. Na co dzień ESP mam włączone.
Szybkie ruszanie, wyjazd z ulicy/drogi podporządkowanej i gaz do dechy, to norma. Niestety silniczek mam zbyt słaby, 1.9 l, 130 KM, dla mnie mało. W następnym aucie będzie odpowiednio więcej, dużo więcej, mam już dwa typy wybrane, będzie czym pojechać.
piotrmks
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 352
Dołączył(a): 02.09.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrmks » 23.12.2009 17:57

Seat Altea 1,9 TDI. Jakby nie liczyć spala w trasie do Chorwacji 6,6 diesla. Co ciekawe podobne spalanie mam jezdzac na krotkich trasach, czy dluzszych odcinkach w Polsce czy na highwayu do Chorwacji. Oczywiscie na paliwku niepolskim spalanie spada o 0.25-0.5 litra.
Miałem równiez okazje kilka lat temu jezdzic Fordem Escortem diesel chyba 1,4? To cudeńko paliło 4-4,5 litra i to wspinając sie na 2 tys metrów. A ze jazda była po Turcji to i rachunki za paliwko nie przerazały. Co ciekawe samochód był z tureckiej wypozyczalni ale jak mnie przekonywał własciciel to był jego osobisty wózek.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone