Kapitańska Baba napisał(a):Ale ja będę
Cześć

Witaj Beata!

DamianM napisał(a):Hallo
Jest Zdjęcie z piwem ,jestem i Ja.
Wrzuciłam je do zajawki specjalnie dla Ciebie
Koenig napisał(a):Dołączam się. Jeśli w przyszłym roku będzie Cro, to możliwe że właśnie Korčula, więc jestem żywo zainteresowany.
Tym razem Korčula w naszym wydaniu to głównie pływanie kajakiem; trzeba było jakoś sobie radzić z morderczymi upałami, które akurat wtedy się pojawiły, więc spędzaliśmy czas głównie na wodzie i w wodzie

Oczywiście, przy okazji, coś się udało zobaczyć, choć bez ciśnienia, bo część korčulańska miała być właśnie wypoczynkowa (nie był to nasz pierwszy pobyt na tej wyspie).
agus78 napisał(a):Oczywiście jestem

Cieszę się niezmiernie, że sytuacja opanowana i tym samym chęć do pisania relacji jest
A ja się cieszę, że jesteś

agus78 napisał(a):Patrzę na zdjęcia nr 4 i 9 i widzę taki cro - zachwyt, że się ciepło robi na sercu

Widać miłość, mimo tylu pobytów. To piękne

22 raz w Cro

(wliczając ostatni pobyt grudniowy i dwie majówki). To musi być miłość

Albo uzależnienie
mchrob napisał(a):Komu jak komu, ale Tobie zapału nigdy nie brakuje.

Na wszelki postaram Ci się pomóc będąc stałym czytelnikiem szczególnie, że Cres i Losinj mam jeszcze świeżo w pamięci.
Super! Komentarze bardzo mile widziane

dangol napisał(a):Z zajawki widać, że wakacje mieliście jak zwykle aktywne, urozmaicone i piękne

, z przyjemnością więc będę "podglądać"

Witaj, Danusiu! Druga (korčulańska) część była mniej aktywna (nie licząc wiosłowania

), ale tak - inaczej niż aktywnie nie potrafię
BraveSirRobin napisał(a):Do Lošinj przymierzamy się drugi rok, ale jakoś nie wychodzi

Dołączę się do czytających

Szczerze polecam

I jestem ciekawa, czy spodobał Ci się tytuł relacji - miłośniku (jak wnioskuję po nicku

) Monty Pythona
Best.ever napisał(a):Zapowiada się jak zwykle ciekawa relacja.
Będę śledził, pozdrawiam

Mam nadzieję, że Was nie zawiodę
tony montana napisał(a):Piękne słoneczne fotki, Cres/Losinj to początek mojej przygody z Cro a pamiętam, że dla Was to też nie pierwszyzna, bo dawno temu byliście

Dawno, czyli dokładnie 13 lat temu

(Masz dobrą pamięć

) Ale wtedy spędziliśmy na obu wyspach niecałe 5 dni. Choć i tym razem odpływałam z niedosytem...
marze_na napisał(a):Lošinj z Cresem jeszcze świeżo w pamięci

.
Piękny I chyba bardzo niedoceniany kawałek Chorwacji
Na pewno warty promocji w relacji

.
Cześć Marzena. Jestem ciekawa porównań z kwietniem

Zachęcam do komentarzy, jeśli oczywiście będziesz miała ochotę

Zależało mi, żeby kiedyś pojechać do Cro delikatnie przed sezonem i w tym roku w zasadzie się udało, bo wakacje zaczęliśmy 29 czerwca (nasz pierwszy raz w czerwcu w Chorwacji

) i na początku nie było zbyt wielu turystów

Zgadzam się, że to niedoceniany rejon, wśród Polaków. Najwięcej turystów widzieliśmy z Włoch i z Niemiec. No i Słoweńców, ale oni to całe kawałki wybrzeża na Lošinju wykupują

Niedługo rozwinę temat

morgana napisał(a):Czekałam na tę relację, więc jestem

.
Cieszę się

karin74 napisał(a):Bardzo lubię czytać Twoje relacje Maslinko
Pozdrawiam

Miło mi to czytać. Również pozdrawiam

piotrf napisał(a):Agnieszko , to oczywiste że zachęcony zajawką dołączam do śledzących Twoją kolejną relację

Witaj, Piotrze!

Janusz Bajcer napisał(a):Ponieważ nie wiem czy będę jeszcze na wakacjach w Chorwacji

śledzę i czytam każde relacje

Trzymam kciuki, żebyś był

i cieszę się, że tu jesteś

majkik75 napisał(a):Rejony w Cro mi nie znane, ale mnie ciekawią, więc tym bardziej będę śledził opowieść
Bo to (Cres/Lošinj) faktycznie dość niedoceniane rejony w Cro. Cześć Michale
