.png)
.png)
Lednice napisał(a):A co takiego strasznego jest w chorwackich kurortach i czym może grozić kontakt z innymi turystami w dużej liczbie![]()
.png)
Lednice napisał(a):pabbllo_ldz napisał(a):....
Nadal twierdzę że Chorwacja bezpieczniejsza wystarczy unikać kurortów i tłumów ludzi i będzie ok.
A co takiego strasznego jest w chorwackich kurortach i czym może grozić kontakt z innymi turystami w dużej liczbie![]()
Rysio napisał(a): Z całą pewnością bardziej zagrożone będą, patrząc choćby na Chorwację, Dubrovnik czy Makarska niż Ivan Dolac czy Zubovici. Podobnie bezpieczniej czuję się u mnie na wsi niż czułbym się dzisiaj w Paryżu. Obwiesić się pasem szahida ma sens tam gdzie jest zagęszczenie ludzi, bo wyrąbać się w powietrze raniąc babcię spod warzywniaka i 2 kozy ma mniejszy sens niż pierdyknąć w metrze w porannych godzinach szczytu.

.png)
.png)
pabbllo_ldz napisał(a):Zaraz moment,
Turcja wcale nie jest bezpieczniejsza od Bałkanów i czy to z dojazdem autem czy lotem bo do Chorwacji też można latać jak kogoś stać. A dojazd jest bardzo dobry nawet jak przyjdzie postać na granicy to w krajach Europejskich, do zablokowania autostrad raczej nie dopuszczą. Dwa Są relację z wyjazdów w sierpniu 2015 roku do Grecji czy dalej na Bałkany i ludzie opisują że był spokój a my się martwimy o dojazd do biednej Chorwacji.
Jeśli mowa o Bułgarii to ceny apartamentów w standardzie 3 gwiazdki lub wyżej podobne do Chorwacji a dojazd bardziej upierdliwy bo Rumunia i Bułgaria to praktycznie zwykłe drogi a nie autostrady jak do Chorwacji i dużo dalej bez noclegu nie da rady.
To chyba bym dopłacił i wybrał Włochy, Portugalię z dojazdem własnym, ewentualnie Hiszpanię.
Samolot super sprawa ale ograniczenie wagi jak i również tego co wolno zabrać.
Ja np. wędzę i lubię zabrać swoją kiełbaskę podsuszaną i do tego coś mocniejszego dla gospodarzy i dla siebie a do samolotu tego nie zabiorę.
A wracając do Turcji to jest ryzyko albo będzie spokój albo tak jak Egipt i Tunezja, więc kto lubi grę w Rosyjską Ruletkę może lecieć.
Nadal twierdzę że Chorwacja bezpieczniejsza wystarczy unikać kurortów i tłumów ludzi i będzie ok.
.png)
.png)
klerjeser napisał(a):
Polemizowalbym, jeśli chodzi o BG, ceny kwater raczej niższe, ceny w sklepach mocno niższe.
No i po co Rumunia, skoro można przez Serbie, a w 2014 oddano całość autostrady z Sofii nad morze.
Bez kiełbasy i schabowego wytrzymam ten tydzień czy dwa, wolę wtedy degustowac lokalna kuchnie. Flachę jeśli już wioze sobie, gospodarzom place kasę, a kiedy mają imieniny nie wiem
yzedef napisał(a):Wracając do tematu, trzeba będzie śledzić dokładnie tę kwestię...
Liczę na to że rząd Chorwacki przewidzi fakt strat z turystyki i zapewni turystom bezpieczeństwo na granicach, pytanie tylko czy nie jestem naiwny ?:)
yzedef napisał(a):klerjeser napisał(a):
Polemizowalbym, jeśli chodzi o BG, ceny kwater raczej niższe, ceny w sklepach mocno niższe.
No i po co Rumunia, skoro można przez Serbie, a w 2014 oddano całość autostrady z Sofii nad morze.
Bez kiełbasy i schabowego wytrzymam ten tydzień czy dwa, wolę wtedy degustowac lokalna kuchnie. Flachę jeśli już wioze sobie, gospodarzom place kasę, a kiedy mają imieniny nie wiem
Czy możesz pisać w temacie wątku!, tutaj jest mowa o uchodźcach i związanymi z nimi kłopotami w podróży do CRO!, co mnie interesuje że bierzesz flachę i masz problemy z niejedzeniem schabowego ??, no masakra jakaś....
Fajnie by było aby ktoś to posprzątał...
Odnośnie dojazdu przez Serbie, właśnie w tym roku zrezygnowałem z Lefkady bo tranzyt jest przez ten kraj a jak wiadomo uchodźcy dostają się do Europy przez Serbie, więc zdecydowanie wolę Chrowację. Proszę nie zaśmiecaj wątku tylko pisz merytorycznie.

rapez napisał(a):Ja się tylko obawiam czy przypadkiem nie będzie tak... bo jak wtedy jechać z rodziną.. broni przecież zabrać nie można.
.png)
ci sami co ostatnio dachowali też
lub duży samochód i gaz w podłogę jak wyżej pisze kolega..png)
anakin napisał(a):rapez napisał(a):Ja się tylko obawiam czy przypadkiem nie będzie tak... bo jak wtedy jechać z rodziną.. broni przecież zabrać nie można.
Redukcja i prawa noga w podłogę powinny załatwić sprawę.
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
