Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Turkiye - samolotem :o)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
el_guapo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1341
Dołączył(a): 08.07.2003
Turkiye - samolotem :o)

Nieprzeczytany postnapisał(a) el_guapo » 26.06.2008 07:57

Tak, tak...oczywiście planowaliśmy w tym roku urlop w HR, ale ...
- znajomi nr 1 odwalili nam numerek i popsuli wstępne plany urlopowe (związane nota-bene z Turcją) na czerwiec :cry:
- znajomi nr 2 w tym roku wypieli się na HR

Zostaliśmy z opcją siedzenia w czerwcu w domu (wszak urlop już zaklepany) i z słabą nadzieją na wyjazd do HR w II połowie sierpnia. Trzeba było wziąć byka za rogi i ....


Na 3 tyg. przed początkiem urlopu udało nam się znaleźć ciekawą propozycję wycieczki do Turcji, miasto Side z Itaki. Kilka kliknięć myszką, zubożenie konta o trochę $$$ i MAM - umowę. Wyjazd (a właściwe wylot) ze słynnego Terminalu nr 2 (łał :lol: ) 11.06 o 15:55.

11.06
Kto myśli że podróż samolotem to oszczędność czasu i nerwów ten się grubo myli :wink: . O ile sam lot z Warszawy do Turcji to 2h 20min. to cała otoczka związana z dojazdem na lotnisko, 'czynnościami administracyjnymi' na lotnisku domowym, 'czynności administracyjne' na lotnisku' docelowym, transferem do hotelu pochłania niebagatelne 9h, czyli podróż sumarycznie trwa prawie 12h. Wsiadając w samochód i jadąc non-stop w 12h byłbym więcej niż w połowie drogi do HR :wink:

'Podróż' rozpoczęliśmy ok 11:20 w autobusie linii 116, potem przesiadka do Metra, potem przesiadka do 188 i po 40min. warszawskich korków byliśmy na - powstań - Międzynarodowym Lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie - spocznij, no i zaczęło się...
1. Oczekiwanie na agenta Itaki,
2. Oczekiwanie w kolejce do agenta Itaki po bilety i vouchery,
3. Oczekiwanie w kolejce do odprawy bagażowej,
4. Oczekiwanie w kolejce do odprawy paszportowej,
5. Oczekiwanie w kolejce do bramki wykrywającej metale,
6. Oczekiwanie w kolejce w sklepie wolnocłowym,
7. Oczekiwanie w kolejce do umywalki w toalecie,
8. Oczekiwanie w kolejce do wejścia do rękawa,
9. Oczekiwanie w autobusie, który dowozi do samolotu,
10. Oczekiwanie w samolocie na ostatnich pasażerów (oczywiście ktoś zawsze musi się spóźniać),
11. Oczekiwanie na pozwolenie na start

wreszcie lecimy...To mój nie pierwszy lot samolotem, zaliczyłem chyba 4 typy maszyn komunikacyjnych (A320, B737, B757, B767) na różnych miejscach (przód, tył, środek, toaleta) i każda z nich była tak samo GŁOŚNA. Ludzie! Kojący szum silników tak sprzyjający drzemce i demonstrowany w 'amerykańskich superprodukcjach' to pic na wodę. Silnik ryczy, a podczas startu to nawet wyje jak wiertarka udarowa, żeby odrobinę ucichnąć podczas prędkości przelotowej. Mogę powiedzieć, że jest umiarkowanie komfortowo tylko podczas podejścia do lądowania.

Ale ryk silników to pikuś w porównaniu z koncertem który dały na pokładzie licznie zgromadzone dzieci :wink: - takiego koncertu różnorodnych jęków, pisków, krzyków, buczeń nie słyszałem nigdy :twisted:.

Przestawiłem zegarek godzinę do przodu i o dziwo zasnąłem...Obudziłem się tuż przed lądowaniem w Antalii (chyba właśnie dlatego że zrobiło się ciszej). No i powtórka z rozrywki, nieco tylko krótsza: oczekiwanie do kasy z wizami (10E lub 15$), oczekiwanie do odprawy paszportowej, oczekiwanie na bagaż - tu poszło sprawniej. Dość wspomnieć, że gdy my podniecamy się wadliwym Terminalem nr 2 Turcy mają Lotnisko w Antalii dość nowoczesne, choć ma już swoje lata.

Obrazek

Przed lotniskiem czekał na nas przedstawiciel Itaki, który kierował pasażerów do właściwych autokarów. Miejscowości na Riwierze Tureckiej od Antalii do Alanii spina dwupasmowa, komfortowa droga, tak więc transfer z lotniska nie trwał zbyt długo. Okazało sie, że tylko ja z Żonką jedziemy do hotelu Side Prenses.
Hotel Side Prenses zlokalizowany jest w miejscowości Side ok 60km od lotniska. Wybór tej miejscowości nie był przypadkowy. Jako że miał być to pobyt raczej stacjonarny (tylko 8 dni, 15 dniowe wycieczki były już sprzedane) wybraliśmy miejscowość, w której 'coś' można zobaczyć. Poprzedni pobyt w Turcji (2001) spędziliśmy w wiosce Beldibi, w której poza pocztą i kilkoma sklepami nie było zupełnie nic. Tym razem po wielogodzinnych przeszukiwaniach internetu wybór padł na Side, które okazało się strzałem w 10tkę.

Side to miasto słynne już w czasach antycznych. Znajduje się 68 kilometrów od lotniska w Antalyi. Greccy koloniści przybyli tu w VII wieku p.n.e., lecz nazwa tego miasta nie pochodzi z grecki, ale od anatolijskiego słowa oznaczającego granat. Niegdyś miasto było ruchliwym portem, popularnym ze względu na obecność piratów i odbywające się tu targi niewolników. W mieście znajduje się wiele zabytków kultury takich jak rzeźby, świątynie, kolumny i teatry. Dzisiejsze Side to małe i przytulne miasteczko z pięknym wybrzeżem, nowoczesnymi hotelami, gajami pomarańczowymi, polami uprawy bawełny, barami, restauracjami i kawiarniami nad brzegiem morza.

Miejscowość wyglądem przypomina włoską Riwierę, z jej pięknymi, ocienionymi alejkami i egzotyczną przyrodą. Domy zbudowane z drewna i kamienia stoją tuż obok ruin starożytnych budowli, a małe restauracje, kawiarnie i sklepiki położone są w wąskich uliczkach prowadzących w kierunku morza. Wszystko to tworzy atmosferę typową dla tureckiej miejscowości wypoczynkowej.

źródło: www.last-minute.pl


W tym miejscu wspomnę, że duża część tego co widoczne jest na mapce ostała się w dość dobrym stanie 8O

Obrazek
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 94115
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 26.06.2008 08:16

Ponieważ w Turcji mnie nie było - posta wpisuję, aby oko zobaczyło :wink: :lol:
maddy
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 13.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maddy » 26.06.2008 21:05

czekam na dalsze odcinki relacji i mam nadzieje, ze wyjazd sie udał :)

ja jestem niezmiennie od lat 15 zakochana w Turcji i napewno jeszcze tam wroce :)

(służę pomocą, fotkami i relacją może, jeśli ktoś by był chętny ;) )
lutka
Odkrywca
Posty: 77
Dołączył(a): 27.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) lutka » 27.06.2008 08:48

Pisz, pisz; bardzo jestem ciekawa jak Ci się udał pobyt w Side :) Też planowałam zdradzić Cro z Turcją w tym roku, ale nie wyszło...
el_guapo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1341
Dołączył(a): 08.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) el_guapo » 27.06.2008 09:09

11.06 c.d.

Wsiadamy do wskazanego przez przedstawicieli Itaki autokaru. Kierowca pomaga wrzucić torby do luku. Sadowimy się na pierwszych miejscach, gdyż będziemy wysiadać jako pierwsi. W autokarze wita nas rezydent Itaki i przekazuje podstawowe informacje o pobycie oraz lokalnych zwyczajach.

Oczywiście w Turcji, podobnie jak w innych krajach muzułmańskich istnieje instytucja 'bakszyszu', czyli dobrowolnego datku za wszelkie usługi. Nie jest tak rozpowszechniona jak np. w afryce, nie mniej jednak jest mile widziane uiszczenie drobnej opłaty. 'Bakszysz' ma swoje korzenie w religii, która mówi że każdy powinien dzielić sie swoim bogactwem z biednymi. Z 'bakszyszu' żyją głównie kelnerzy, kierowcy, porządkowi na plaży, itp. Niestety naszemu kierowcy nie dajemy nic, gdyż nie posiadamy jeszcze lokalnej waluty, a 10E :lol: datek byłby ekstrawagancją. Następnym razem będziemy już przygotowani i nie strzelimy gafy... :oops:

Przed hotelem wita nas Boy, który pomaga odebrać torby z luku. Wypełniamy papier meldunkowy na recepcji - i tu niestety okazuje się że obsługa recepcyjna posługuje się tylko j.tureckim i niemieckim - cóż trudno, damy sobie radę na migi. :wink: Boy wskazuje drogę do pokoju, teraz już nie wykręcimy się ... od 5$ 'bakszyszu' nie zbiedniejemy.

Ciekawa, przeszklona winda wiezie nas na 4 piętro dając jednocześnie jakiś pogląd na ogród hotelowy. Pokój jest malutki, ale schludny, niedawno wyremontowany. Ogromnym plusem naszego pokoju (jak i całego hotelu) jest wspaniały widok na stare Side. Idziemy spaaaać... :D

Obrazek
Obrazek


12.06

Poranek wita nas ostrym słońcem (a jakże :oczko_usmiech: ) i gorącem wlewającym się do pokoju z balkonu. Bardzo dobre śniadanko wprawia nas w dobre humorki - czas na rekonesans terenu hotelowego no i pierwszą wizytę na plaży. Osobliwym mieszkańcem hotelu jest pan paw wraz z małżonką. Paw daje co rano koncerty i z powodzeniem zastępuje nasze swojskie koguty.

Obrazek

Hotel położony jest na wzniesieniu co daje mu absolutną zaletę wspaniałego widoku, ale jednocześnie powoduje że wycieczka na plaże (oddaloną w linii prostej o jakieś 400m) staje się wyzwaniem - na przeszkodzie staje ok 140 stopni stromych schodów; rodzice z dziećmi mogą mieć nie lada problem.

Hotel posiada fragment szerokiej i piaszczystej plaż, a do dyspozycji gości jest kilkadziesiąt leżaków (gratis) i materacy (płatne 0,5E za osobę). Jest wcześnie rano, a nas na plaży uderza niesamowity skwar bijący zarówno z nieba jak i z pod nóg - swobodne stąpanie po piasku jest niemożliwe. Trzeba przyznać że bardzo wyróżniamy się na tle innych, zwłaszcza kolorem skóry :lol:. W porównaniu do pozostałych użytkowników plaży jesteśmy 'świńsko-różowi' :D, ale zmieni się to pod koniec pobytu. Gdzieś tam majaczą ruiny teatru w Side - nasz cel na popołudniowy spacer.

Obrazek

Obrazek

C.D.N.
Ostatnio edytowano 02.07.2008 10:01 przez el_guapo, łącznie edytowano 1 raz
Kobieta
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 368
Dołączył(a): 03.07.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kobieta » 27.06.2008 17:10

z niecierpliwością czekan na ciąg dalszy, Turcja to jedno z planów na przyszłość, więc chętnie poczytam i pooglądam co i jak :D
Pozdrawiam. :papa:
maddy
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 13.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maddy » 27.06.2008 18:16

czekam na ciag dalszy, jestem ciekawa co zwiedziliscie :D
jak sie Side podobalo? bo dla mnie to jedno z najprzyjemniejszych miejsc w tamtym rejonie :D
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3450
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 27.06.2008 18:21

O Turcji było niewiele, więc tym ciekawiej będzie poczytać :D .
maddy
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 13.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maddy » 01.07.2008 08:32

no i utknęła nam relacja :wink:
mama_Kapiszonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2042
Dołączył(a): 30.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) mama_Kapiszonka » 02.07.2008 07:05

mówicie teatr w Side .... byliśmy przy jego budowie :-D

Obrazek
el_guapo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1341
Dołączył(a): 08.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) el_guapo » 02.07.2008 10:43

12.06 c.d.

Po obfitym obiadku udajemy się ponownie na plażę. Z uwagi że nie jesteśmy typami 'leżącymi' a raczej 'aktywnymi' decydujemy się na spacer brzegiem morza do antycznego Side. Pomimo popołudniowej pory (ok. 17:00) słońce nadal przypieka, a skwaru nie łagodzi choćby lekki wiaterek.
Rozważaliśmy także Sun Club Side zlokalizowany bliżej półwyspu. Wędrówka plażą utwierdza nas w przekonaniu o słuszności wyboru hotelu Side Prenses, bo im bliżej półwyspu tym plaża robi się brzydsza. Szerokim połaciom piachu ustępuje wąska plażyczka, niezbyt czysta, a w wodzie pływa dużo gnijących wodorostów. Ponadto przy plaży straszą ruiny 2-3 spalonych i zrujnowanych hoteli. Dziwne że nikt nie podjął się remontu, bo lokalizację mają świetną - zaledwie 10-15 metrów od wody.

Dochodząc do półwyspu zauważamy pozostałości starożytnego Side - morze dochodzi niemal do pozostałości murów miejskich. Piasek plaży zmienia się w wąską betonową promenadkę z wydzielonymi miejscami do plażowania. Po drodze mijamy hotel Neptun (UWAGA !!! Hotel jest w ofercie polskich biur podróży), który jest okropną ruderą zbudowaną na wpół z drewna na wpół z betonu i wyglądem przypomina domki z filmów o Dzikim Zachodzie - zupełnie nie pasuje do krajobrazu i otaczających go starożytnych ruin.


Obrazek

Oczywiście za pierwszym razem chcemy zobaczyć to co jest demonstrowane w prawie każdym katalogu - świątynię Apolla i teatr.

Teatr jest doskonale widoczny z prawie każdego miejsca w Side. Potężna budowla, oceniana na 15-20 tyś osób góruje nad półwyspem. Niestety jest w znacznym stopniu zniszczona. Kilka lat temu zakazany był wstęp na widownię, gdyż korytarze do niej prowadzące groziły zawaleniem. W chwili obecnej budowla zabezpieczona jest stalowymi rusztowaniami a w samym teatrze odbywają się przedstawienia. Z jednej strony cieszy fakt, że budowla jest dostępna dla zwiedzających, a z drugiej niepokoi że teatr jest tak bardzo eksploatowany; w sezonie letnim odbywają się tam koncerty oraz przedstawienia typu 'światło i dzwięk' pt. 'Fire of Anatolia'. Podczas zwiedzana trafiliśmy akurat na próbę przed spektaklem - hałas był nie do wytrzymania, antyczne mury długo nie zniosą takiej dawki decybeli. Poza tym charakter widowiska (muzyka techno i elektroniczna) wypacza nieco wizerunek teatru.

Teatr jest dziełem sztuki inżynieryjnej. Na widownie prowadzi jedno wejście, które jest jednocześnie głównym holem który rozdziela się na prawy i lewy korytarz prowadzące do obu 'skrzydeł' teatru. Korytarze prowadzą wzdłuż widowni niższego poziomu i posiadają wejścia na górny poziom. W mojej ocenie ew. ewakuacja z obiektu byłaby kwestią minut.


Obrazek

Obrazek

Po teatrze przyszła kolej na świątynię Apolla. Pozostałości świątyni znajdują się na samym brzegu morza w pobliżu portu miejskiego - zaryzykuję stwierdzenie, że są najlepiej rozpoznawalnym symbolem Side.

Teren wokół ruin świątyni usiany jest pozostałościami dawnych budowli. I znowu cieszy fakt, że można wszystkiego dotknąć, powąchać, polizać :wink:; nikt niczego nie zabrania i nie ogranicza chęci obcowania z historią. W pobliżu ruin świątyni znajduje się jeszcze szereg innych budowli (w niektórych są restauracje 8O ), ale o nich potem...

Obrazek

Obrazek
maddy
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 13.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maddy » 02.07.2008 19:07

znajome miejsca, uliczka i cala reszta :)
sie rozmarzylam przez chwilke :wink:
Twiga
Croentuzjasta
Posty: 218
Dołączył(a): 01.04.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Twiga » 02.07.2008 19:29

No pięknie tam :) Czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg relacji, no i oczywiście więcej takich fantastycznych zdjęć. Tym bardziej, że mam zamiar w niedługim czasie odwiedzić to miejsce.
Inde
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 254
Dołączył(a): 07.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Inde » 02.07.2008 21:18

No proszę to jednak w owej Turcji prócz kebabów mamy również piękne miejsca do zobaczenia :) Dopisuje się do czytelników!
marsylia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 882
Dołączył(a): 19.07.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) marsylia » 03.07.2008 07:56

Bardzo tam ładnie, kto by pomyślał :roll:
Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy, badzo fajnie się czyta 8)

pozdrawiam :!:
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Turkiye - samolotem :o)
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018