napisał(a) Fatamorgana » 30.06.2010 00:44
To ja napisał(a):I nie zapomnijcie o gumce, bo potem mogą być wielkie problemy.
Większe niż z samochodem.
Z pow.
Przezorny zawsze zabezpieczony!
Btw.
Jeżdżąc po górach (nie tylko na Sv. Jurka) warto mieć nie tyle destylowaną, ale sam płyn chłodniczy, bo rozrzedzanie płynu wodą, może skończyć się wygotowaniem całości (płyn ma wyższą temperaturę wrzenia niż woda!).
Chyba nikt nie wspomniał o przydatnym drobiazgu- mianowicie osłonkach przeciwsłonecznych na szyby ( przednią obowiązkowo, ale i boczne są dobre). Wbrew pozorom nie chodzi tylko o to, żeby w aucie nie było po przyjściu za gorąco, ale i o zrobienie cienia i zapobieżenie przegrzaniu rzeczy jakie pozostawiamy w samochodzie- obojętnie czy idąc na plażę, czy stojąc przy kwaterze/na kempingu. Nagrzewanie się w aucie niektórych rzeczy, sprzętów może spowodować ich uszkodzenie. A nie zawsze chce nam się wszystko ze sobą zabierać...
Jak idzie o auto, to przydatne jest jeszcze sprawdzenie zamków i klamek (auta starsze- bez tej całej elektroniki i kart). W lato jest w nich sucho jak pieprz, więc mogą się zacinać na wyjeździe, gdzie będzie jeszcze bardziej gorąco. Widziałem kilka razy, jak ludzie walczyli z głupim zamkiem bagażnika, bo nie smarowali, więc nie jechali...
Ponieważ już są upały, więc radziłbym dobrze sprawdzić opony, czy te starsze nie mają oznak pękania, bąblowania, wyboczenia- to lepiej sprawdzić w trakcie jazdy- ale trzeba wiedzieć jak.
Pozdrawiam.