Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzianek.

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
nowy100
Croentuzjasta
Posty: 173
Dołączył(a): 10.06.2013
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) nowy100 » 18.06.2015 21:16

Co do gaśnicy, to pytam czy liczy się jak w Polsce "sztuka" ,czy jednak kraje tranzyt. wymagają aktualnych gaśnic ? Apteczka wystarczy zwykła, z marketu, czy jakiś atest musi być?
Użytkownik usunięty
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 18.06.2015 21:32

nowy100 napisał(a):Co do gaśnicy, to pytam czy liczy się jak w Polsce "sztuka" ,czy jednak kraje tranzyt. wymagają aktualnych gaśnic ? Apteczka wystarczy zwykła, z marketu, czy jakiś atest musi być?


Nie jest wymagany podpis druha/prezesa Pawlaka.
Przypominam o Konwencji Wiedeńskiej.
TicoTrip
Turysta
Posty: 10
Dołączył(a): 18.06.2015
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) TicoTrip » 19.06.2015 08:02

A czy jest ktoś z Was w stanie poradzić mi jaka trasa będzie najłatwiejsza dla pokonania dla mojego Tico? :hut:
maniust
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7698
Dołączył(a): 02.09.2009
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) maniust » 19.06.2015 08:35

TicoTrip napisał(a):A czy jest ktoś z Was w stanie poradzić mi jaka trasa będzie najłatwiejsza dla pokonania dla mojego Tico? :hut:

Moja.........Cieszyn-Zilina-Bratysława-Wiedeń-Graz-(objazd Slo)-Karlovac i w dół.

..........inny ci napisze że przez Węgry , nie ma to większego znaczenia. :wink:
Użytkownik usunięty
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 19.06.2015 09:40

Tico nie ma jakiś oszołamiających prędkości więc nie ma sensu kupować winiet na Czechy, Austrię i jechać po nich 90km/h, lepiej jechać przez Węgry "normalną" drogą koło Balatonu, tym bardziej że jesteście z Lubelskiego a Słowację jak chcecie można autostradą , tak dla odmiany, lub bokami. W Cro na autostradzie, (przed Zadarem) jest tylko kilka długich podjazdów ale nie jakieś mega strome, redukcja o jeden bieg w dół i spokojnie jedziecie, ale po wdrapaniu się na górę widok morza bezcenny.
TU jest temat o drodze z płd-wsch. Polski do Cro :papa:
Ostatnio edytowano 20.06.2015 09:27 przez Użytkownik usunięty, łącznie edytowano 2 razy
wtopek
zbanowany
Posty: 305
Dołączył(a): 08.01.2015
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) wtopek » 19.06.2015 10:11

szaki17 napisał(a):Tico nie ma jakiś oszołamiających prędkości więc nie ma sensu kupować winiet na Czechy, Austrię i jechać po nich 90km/h, lepiej jechać przez Węgry "normalną" drogą (słynną "route 86") , tym bardziej że jesteście z ok. Lubelskiego a Słowację jak chcecie można autostradą , tak dla odmiany, lub bokami. W Cro na autostradzie, (przed Zadarem) jest tylko kilka długich podjazdów ale nie jakieś mega strome, redukcja o jeden bieg w dół i spokojnie jedziecie, ale po wdrapaniu się na górę widok morza bezcenny.
TU jest temat o drodze z płd-wsch. Polski do Cro :papa:


z Lublina to chyba starą 7 równoległą do M7
m@rek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 852
Dołączył(a): 15.07.2010
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) m@rek » 20.06.2015 00:54

TicoTrip napisał(a):A czy jest ktoś z Was w stanie poradzić mi jaka trasa będzie najłatwiejsza dla pokonania dla mojego Tico? :hut:

w tym momencie moje problemy przestały mieć znaczenie :|
pozdrawiam :papa:
piotrekbeti
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 552
Dołączył(a): 26.01.2014
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrekbeti » 20.06.2015 07:28

Spoko. Dawno temu też jeździłem. Nawet autostradami spokojnie pojedzie te 120non stop w 4 osoby. Zasięg do tankowania też spokojnie 600km.660kg masy własnej plus ładunek i 41 kM. Dobre egzemplarze zamykały licznik z górki. Nawet załadowany nie powinien na podjazdach mieć problemu z podjechaniem 90km/h
m@rek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 852
Dołączył(a): 15.07.2010
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) m@rek » 01.07.2015 21:01

jeśli chodzi o punkty kontrolne to że swojej strony polecam sprawdzić stan tłumika
mi odpadł 200m od apartmana, całe szczęście nie odpadł na autostradzie
Ironman
Odkrywca
Posty: 64
Dołączył(a): 16.03.2014
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ironman » 06.10.2015 19:31

Wiem, że już po czasie ale musiałem odpisać widząc post odnośnie tico :) Dajcie znać jak wam poszło. My rok temu też się wybraliśmy Tico w taką trasę, niestety nie podołało ;( Zostawiliśmy go pod Budapesztem, chcieliśmy go tam zezłomować, dostaliśmy jakiś kwitek i tablice a dopiero w Polsce po przetłumaczeniu okazało się że im to tico zwyczajnie sprzedałem, jeszcze mnie pani w urzędzie opieprzyła że jej tablice przyniosłem ;) Co do podjazdów to jak była większa górka to niestety trzeba było powoli za tirami się wtaczać ale dawało radę 3os + full bagaż. Co do awaryjności, rok wcześniej objechałem tym autem trasę Lublin-Londyn-Lublin. Byłem nim też nad naszym morzem i dało radę. Przed Chorwacją porządny remont za ponad 1000zł i niestety wysiadło. W tym roku byliśmy Vectrą z 97 bez żadnego przygotowania i dała radę, także ja jestem zdania że nie ważne jaki to tylko kwestia szczęścia.
Raphael
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 270
Dołączył(a): 15.09.2015
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) Raphael » 06.10.2015 20:13

Oprócz wspomnianych rzeczy wyżej rzeczy dorzucam gumy do mocowania bagażu i "płachtę/matę" (jak to się oficjalnie nazywa?) na kokpit na okoliczność słońca.
bajprzeznet
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 15.12.2014
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) bajprzeznet » 20.10.2015 22:37

Nie da się przygotować auta na 100% - można tylko zminimalizować ryzyko.

Wiadomo że można sprawdzić zawieszenie, hamulce, oświetlenie i masę innych rzeczy - ale nikt nie przewidzi nagłego wycieku, awarii np. alternatora, urwania tłumika lub zwykłego zwarcia w instalacji. Po prostu maszyna 8)

Czy to znaczy że mamy nie jeździć? Oczywiście że NIE ! Po prostu zawsze na taki wyjazd trzeba mieć zaplecze gotówki w razie awarii i tyle. I dotyczy to aut nowych, prawie nowych oraz tych wiekowych.

Nie ma złotej recepty - każdy wie w jakim mniej więcej stanie ma wozidło i tyle :)

A co do wyposażenia - ja zawsze mam gaśnice, apteczkę, trójkąt, kamizelki, parę żarówek, latarkę, nóż itp - nie dlatego że trzeba, ale dlatego że mogą się przydać :)
m@rek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 852
Dołączył(a): 15.07.2010
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) m@rek » 20.10.2015 23:38

bajprzeznet napisał(a):Nie da się przygotować auta na 100% - można tylko zminimalizować ryzyko.
...
Czy to znaczy że mamy nie jeździć? Oczywiście że NIE ! Po prostu zawsze na taki wyjazd trzeba mieć zaplecze gotówki w razie awarii i tyle. I dotyczy to aut nowych, prawie nowych oraz tych wiekowych.
...

święte słowa 8)
zag
Croentuzjasta
Posty: 147
Dołączył(a): 09.10.2015
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) zag » 21.11.2015 23:38

bajprzeznet napisał(a):

Nie ma złotej recepty - każdy wie w jakim mniej więcej stanie ma wozidło i tyle :)


To jest chyba najbardziej rozsądne zdanie w tym temacie.
Lechoo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1267
Dołączył(a): 13.01.2014
Re: Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzian

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lechoo » 30.11.2015 18:54

bajprzeznet napisał(a):Nie ma złotej recepty - każdy wie w jakim mniej więcej stanie ma wozidło i tyle :

Dokładnie, przecież od wakacji do wakacji robi się o wiele więcej km niż podczas urlopu. Jeśli w tym czasie z autem nic się nie dzieje to dlaczego podczas wyjazdu ma się coś dziać ? :mrgreen: Inna sprawa jak trzeba ciągle coś robić w ciągu roku - wtedy to już bym się zastanawiał czym jechać tak daleko takim autem.
Poprzednia strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi



cron
Przygotowanie auta do drogi - żeby potem bez niespodzianek. - strona 1...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019