.png)
.png)
elfik44 napisał(a):Od kilku lat jeżdżę z noclegiem na trasie i jest bosko. Na spokojnie wyjeżdżam z domu, nie martwię się korkami. Odpoczywam i śpię jak człowiek. Rano na luzie, śniadanko, kawka i w drogę. Można znaleźć fajne noclegi za fajną cenę, która nie wpływa znacząco na koszty wakacji
.png)
czesiu1976 napisał(a):Tak naprawdę dałeś mi do myślenia z tym pływaniem w czasie jazdy do Chorwacji![]()
szukając fajnego miejsca znalazłem toi faktycznie piękne i można zjeść i się wykąpać oczywiście już za tunelem Sveti Rok
- to moja propozycja
.png)
bezrobotny500 napisał(a):czesiu1976 napisał(a):Tak naprawdę dałeś mi do myślenia z tym pływaniem w czasie jazdy do Chorwacji![]()
szukając fajnego miejsca znalazłem toi faktycznie piękne i można zjeść i się wykąpać oczywiście już za tunelem Sveti Rok
- to moja propozycja
Super Czesiu! Miejsce wydaje się OK. Wodowałem swego czasu parę kilometrów na południe w Novigradzie koło campu (o tyle polecam to miejsce, że na plaży był prysznic ze słodką wodą, nie wiem jak teraz bo to lata temu było).
Niektóre osoby się tu widzę zraziły do pomysłu bo twierdzą, że nocą to ciemno, czarna woda itp. Ja pisałem bardziej ogólnie, niekoniecznie mowa o porze nocnej. Zresztą latem tej nocy nie ma za wiele. Jakaś powiedzmy godzina 4:00 przy wschodzie słońca to super pora na takie aktywności. W czasie długiej trasy w okolicach tej godziny najbardziej potrzeba odpoczynku i orzeźwienia a i warunki zwykle wspaniałe gładka tafla wody i często woda aż parująca cieplejsza niż powietrze.

.png)
elfik44 napisał(a):Jedyny kierowca w samochodzie . Zmienial mnie kuzyn na 3-4 godziny w nocy. Nie pod rzad
elfik44 napisał(a):Marcinusik, jeżeli Ty porównujesz siedzenie obok kogoś kto prowadzi do jazdy z noclegiem , to ok.
Ja nie zasypiam w nocy jako pasażer i nie zasnę w samochodzie na parkingu.

.png)
.png)

.png)
malinero napisał(a):elfik44 napisał(a):Marcinusik, jeżeli Ty porównujesz siedzenie obok kogoś kto prowadzi do jazdy z noclegiem , to ok.
Ja nie zasypiam w nocy jako pasażer i nie zasnę w samochodzie na parkingu.
Wg niektórych to jest nocleg i odpoczynek na miejscu pasażera

.png)
ApropoDefacto napisał(a): Niektórzy jadą 3 dni, żeby na miejscu być 5 i wracają kolejne 3 a niektórzy wolą być 11 dni na miejscu
.png)
malinero napisał(a):Można jechać jechać całą noc, być na miejscu 11 dni, z czego pierwszy dzień spędzić na dochodzeniu do siebie![]()
rozumiem, jak ktoś ma 1500-1700 km do zrobienia, rozumiem jeżeli ktoś nie da rade pokonać takiej trasy, ale to jest wątek dla ludzi, którzy jadą na raz a nie dla tych, którzy nie dadzą radę i starają się, hmm nie wiem ośmieszyć tych co tak robią ? bo takie wrażenie odniosłem z Twoich komentarzy w tym wątku. Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi
